Dodaj do ulubionych

Wątroba-ból

30.01.05, 19:56
Czy boli was watroba , mnie od 36tc strasznie, podejrzewam ze to mały tak
naciska, nie moge bez bólu siedzieć, chodzić, ulge przynosi jedynie leżenie
na lewym boku by zmniejszyć ucisk, jeść tez juz nic nie mogę, chyba że b.
lekkostrawne rzeczy. Gdy 3 dni temu zjadłam wieczorem troche sera zółtego
wędzonego-ciężkostrawny to przez godzinę wymiotowałam az do żółci i dostałam
wysypki wątrobowej na twarzy. Ciągle mi się tez odbija, a trawienie się chyba
bardzo spowolniło. Zreszta jeść to misię nawet nie chce najgorszy jest ten
ucisk i ból po prawej stronie. Mój lekarz wyjechał więć zgłosze mu to dopiero
za tydzień. Ewa 36tc.
Obserwuj wątek
    • dziubaskowa Re: Wątroba-ból 31.01.05, 08:53
      hej biedactwo!!!
      Ja miałam taki bul ylko dwa razy ale nie jest to przyjemne!!!
      Z tego co wiem jeśli masz już wysypkę to nie dobrze powinnas szybko zgłosic to
      lekazowi nie czekaj z tym bo to niebezpieczne, nawet bardzo!!!
      Nasze dzieci są straszne wierciuchy i czasami boli ale ty powinnas zglosic to do
      lekaza i to szybko
      Pozdrawiam Agata
      • platerka Re: Wątroba-ból 31.01.05, 17:17
        Nie chcę Cię straszyć , ale radze do końca ciąży stosować dietę wątrobową
        niskołuszczową. Ja tez od 36 tyg miałam silne ataki wątroby (pod prawym żebrem
        aż promieniowało mi do kregosłupa i prawej łopatki)i nawet leżałam 3 dni w
        szpitalu, bo podejrzewali cholestazę. Mówili jednak, że po porodzie wszystko
        minie. Niestety, urodziłam 5.01, a do dziś miałam już 5 silnych ataków,
        właściwie po niczym, bo karmię, więc dietę stosuję bardzo ścisłą. Po ostatnim
        ataku, kiedy wezwał mąż już pogotowie, bo nie wytrzymywałam, poszłam zrobić
        USG. I co sie okazało? SZOK - mam kamienie w woreczku żółciowym i jak
        najszybciej powinnam go usunąć. A tu dziecko ma tylko miesiąc, karmione jest
        piersią, powinnam się zaszczepić na żółtaczkę, a nie mogę, bo karmię i tak
        wygląda błędne koło. Zaznaczę, że przed ciążą nigdy nie skarżyłam się na
        wątrobę i jadłam wszystko. Dlatego stosuj dietę do końca ciąży (ścisłą), pij
        rumianek (ja łykam jeszcze Nospę forte, ale nie wiem czy w ciąży możesz) i zrób
        sobie USG wątroby. Pozdrawiam.
        • flora Re: Wątroba-ból do Platerka 31.01.05, 21:21
          Jestem na diecie: sucharki z masłem, kisiel, kleik, rozgotowany ryż makaron i
          tekie tam leciutkie jedzenie. Jak wcześniej zgłaszałam lekarzowi moje
          doligliwości, tylko że wtedy nie bolała mnie jeszcze wątroba , miałam tylko
          mdłości od 8 m-ca i zgagę i niestrawność to zalecił mi taka dietę a nawet mówił
          że można się głodzic co drugi dzień. No ale czasem zje się coś normalnego, a
          teraz jeszcze dziecko coraz większe i uciska no i to wszystko się nasiliło. Jak
          jem mało i leże na lewym boku to jest dobrze. Za 2 dni ide na badania , potem
          do lekarza i zobaczymy. Byłam szczepiona na żótaczkę 3 szczepienia brałam to
          komplet.Wsześniej tzn przed ciażą nie bolała mnie wątroba. Czy te bóle maja
          jakiś niekorzystny wpływ na ciaże , a poród miałaś naturalny czy cc. Mozna brać
          krople żołądkowe, a rumianek pije.
    • ewetka Re: Wątroba-ból 31.01.05, 22:57
      Współczuję Ci bardzo, wiem co czujesz. Mój synek od 24 tygodnia kopał mnie po
      woreczku żółciowym. Miałam dwa ataki jeden w 26 tygodniu, a drugi w 38. Po tym
      drugim pojechałam do szpitala ( a czułam dokładnie to co ty), ale nikt mnie nie
      chciał słuchać, że mnie boli woreczek żółciowy. Wsadzili mnie na porodówkę,
      gdzie bez sensu leżałam całą dobę. Potem jednak okazało się, że miałam
      szczęście w nieszczęściu. Następnego dnia nierspodziewanie urodziłam i całe
      szczęście, ze byłam na porodówce, bo poród był ekspresowy. Gdybym startowała z
      domu urodziłabym na izbie przyjęć. Jeszcze teraz czasami pobolewa mnie, choć
      przewody mam drożne i woreczek czysty. Mam nadzieję, ze przy tej ciąży nie
      będzie takich ekscesów.
      A może pójdź do lekarza pierwszego kontaktu, albo zgłoś się do szpitala. Ty
      masz jeszce 4 tygodnie do terminu, nie czekaj na swojego lekarza.
      Życzę dużo zdrówka tobie i dziecku.
      Ewa i Maciuś (19.11.2003) i Kruszynka (8tc)
      Nowy portrecik

      src="lilypie.com/days/050911/0/25/1/+1" alt="Lilypie Baby Ticker" border=
    • platerka Re: Wątroba-ból 01.02.05, 11:11
      Przed ciążą nie miałam żadnych dolegliwości, nawet nie wiedziałam gdzie jest
      wątroba. Pierwsze probemy z wątrobą zaczęły się od 20 tyg ciąży. Były to ataki
      takie jak teraz silne, ale bardzo krótkie po 10-15 min. i same przechodziły
      więc lekarz nie robił żadnej afery z tego. Jak nie było ataku to czasami czułam
      jak pod prawym żebrem drentwieje mi skóra, ale to nie było bolesne. I tak
      dotrwałam do 36 tyg jak już pisałam i po 6 godzinnym ataku (ataki dostaje sie
      głównie wieczorem i w nocy) zaczęły mnie swędzieć dłonie i stopy, a później
      cała skóra. To było wskazaniem do zrobienia prób wątrobowych, które wyszły
      zawyżone 3-krotnie i dlatego wylądowałam na 3 dni w szpitalu z podejrzeniem
      cholestazy. Cholestaza jest bowiem nie szkodliwa dla ciężarnej, ale moze
      szkodzić dziecku (poczytaj o tym, nie bedę sie rozpisywać).Zaaplikowano mi tam
      3x dziennie Sylimarol i wypuszczono ze szpitala, bo próby wątrobowe wróciły
      prawie do normy. Tak na Sylimarolu przetrwałam Swieta Bożego Narodzenia, nawet
      za bardzo nie trzymałam diety, trochę mnie swędziały dłonie i skóra, ale ataków
      nie miałam. Dziecko urodziłam zdrowe pod koniec 39 tyg. siłami natury. Wtedy
      myslałam, że kłopoty z watroba mam juz za sobą no i po tygodniu od porodu sie
      zaczęło. Ataki co 2-3 dni i perspektywa wycięcia woreczka spędza mi sen z
      powiek każdej nocy. Najgorsze to, że nawet nie wiem kiedy nadejdzie kolejny
      atak, a wystrzegam sie już wszystkiego co może go powodować. Dlatego nie
      lekceważ tego, bo jest to bardzo przykra dolegliwość kiedy dzidzius jest juz na
      świecie. Powodzenia
      • flora Re: Wątroba-ból 01.02.05, 15:15
        Oj cos mi się zdaje że mam ta cholestazę, jak o niej poczytałam, moja siostra
        ja miała przez całą ciąże, myślałam że mnie ominie. Wczoraj swędziało mnie całe
        ciało , nogi ręce na zmianę i brzuch, drapałam się z pół nocy. Idę do lekarza,
        a jutro robię próby watrobowe i aminotransferazy. Po 23 tc tez mnie swędziało
        ciało zgłaszałam to lekarzowi to mówił o bilirubinie a poniewaz mi przeszło po
        2 dniach to nie przepisał leków. A teraz objawy sie nasiliły, także od kutra
        rana biorę się za badania i leczenie. Dzięki za przestrogi bo może bym i
        przeleżała na lewym boku ta wątrobe i czekała na mojego gin. A tu nigdy nic nie
        wiadomo, a po przeczytaniu o cholestazie , a tym bardziej że występowała w
        mojej rodzinie to szybko ide do lekarza. Dziękuje. Ewa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka