rest68
08.02.05, 21:19
Mam dylemat: Kiedy mój Partner dowiedział się, że w 11 tygodniu zamierzam
pojechać do Łodzi i poddać się testowi PAPP-A i USG genetycznemu u dr
Dudarewicza z Łodzi nie zgodził się. Kiedy rozmawialiśmy wcześniej o
amniopunkcji kategorycznie się sprzeciwił chociaż mam 37 lat, ale myślałam,
że zgodzi się na badania nieinwazyjne, które nie narażają ciąży. Znajoma była
u tego lekarza i była nim zachwycona, mówi że do końca ciąży spałą spokojnie.
Partner mówi mi, że nawet testy krwi i USG genetyczne są niezgodne z jego
poglądami religijnymi, bo w razie wyniku nieprawidłowego będę chciała
przerwać ciążę a on się nie zgodzi!!!! Boję się pojechać po kryjomu, bo jak
się dowie, to nie wiem co zrobi! Co w ogóle myślicie o tej sytuacji i o tych
badaniach. PROSZĘ DORADŹCIE!!!