tomarecz 09.02.05, 08:33 moja żona jest cały czas głodna pomimo że jadła 5 minut temu jeśli nie zje to czuje sie słabo a do tego cały czas boli Ją żołądek jest w pierwszych tygodniach ciąży jak jej pomóc Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
luna333 Re: apetyt 09.02.05, 08:35 byle nie jadła niczego mocno tuczącego też tak miałam - ciągłe ssanie w żołądku - no i przytyłam 2 kg (słodycze) z czego moja lekarka była bardzo nie- zadowolona - mi taki wilczy apetyt minął w 13 tc Odpowiedz Link Zgłoś
ade1 Re: apetyt 09.02.05, 08:57 no pewnie ze to normalne, mi na szczescie przeszlo to po miesiacu bo inaczej wazylaby chyba ze 100kg, tak wiec pewnie jej tez sie ustatkuje Odpowiedz Link Zgłoś
martiks Re: apetyt 09.02.05, 11:37 Dostarczaj jedzonko W pierwszym trymestrze to jak najbardziej normalne Odpowiedz Link Zgłoś
sonnya Re: apetyt 09.02.05, 11:40 tiaaa, na poczatku to istne szalenstwo, slinka potrafi leciec na rzeczy, o ktorych wczesniej sie nawet nie pomyslalo! a jeszcze te mdlosci i wrazenie ciaglego wilczego glodu! uwazajcie tylko, zeby to byly w miare zdrowe "zapychacze"... powinno przejsc! mi od polmetka dziwnie spadl apetyt (chyba jak zrobilo sie mniej miejsca na zoladek;P) sonnya i prawie 38tc lobuz Odpowiedz Link Zgłoś
bvl Re: apetyt 09.02.05, 11:46 a ja mam tak samo ale jestem głodna średnio co 4 godz nie jem słodyczy akurat nie mam na nie ochoty normalnei przekąski- kawałek sera czy kanapka i mam spokój w tym normalne 3 posiłki raczej do mocnego głodu nie moge dopuscic bo mnie mdli wtedy spokojnie niech sie tylko nie objada za bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
tomarecz Re: apetyt 09.02.05, 15:17 moje słonko też nie jje słodyczy (nie może na nie patrzec ) ale musi jeść co godzinę przynajnmiej a czasami i co 15 minut Odpowiedz Link Zgłoś
aneta.d-g Re: apetyt 09.02.05, 16:01 Witam w klubie Jestem w 10 tc. i mnie ssie średnio co 1,5 - 2 h. Może daj mi kontakt do swojej kochanej, to razem będziemy wybierały się na jakieś smakołyki (jeżeli mieszkacie w W-wie). Pozdrawiam, Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
tomarecz Re: apetyt 10.02.05, 07:13 niestety nie mieszkamy w stolicy tylko na prowincji a moje kochanie nie ma teraz dostępu do netu Odpowiedz Link Zgłoś
chelis Re: apetyt 09.02.05, 12:07 Popieram wszystkie rady. Też mam tak nieraz, na zmianę musze często coś jeść a potem znów nie mogę nic w siebie wcisnąć. Najlepiej żeby żona miała zawsze przy sobie zdrowie przegryzajki, żeby jej nie robiło się słabo z głodu. Jeśli toleruje owoce - to jabłka a w skrajnych słabościach mogą być banany, bo szybko podwyższaja poziom cukru i łagodzą głód (ale sa wysokokaloryczne więc uwaga ). I niech lepiej nie przeciąża się cieżkostrawnymi potrawami. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pastoris1 Re: apetyt 09.02.05, 15:52 Ja na samym początku równieżnie nażekałam na brak apetytu. Dochodzilo do tego iż jadłam więcej niż mój mąż. Waga regularnie co miesiąc wskazywała 1,5 kg. Z tym iż było lato i wybierałam produkty wartościowe na które składało sie: Sok z kiszonych ogórków, owoce, bób i kukurydza a także warzywa ponieważ jestem wegetarianką. Nie mniej smakował mi serek wiejski i maślanka. Nie mniej jednak absolutnie żadnych słodyczy odrazu robiło mi sie nie dobrze. Tak było do jakiegoś 6 miesiąca później nastąpił drastyczny spadek mojego apetytu i nie chciało mi sie absolutnie nic jeść. Mąż stawał na głowie abym co kolwiek zjadła a że w tym czasie z konieczności przejoł obowiązki domwe więc gotował i gotował. Teraz jest już 38 tydzień. Brzuch ogromny centymetry nie zawielkie a apetyt ustabilizowany na normalnym poziomie. Wynika więc z tego iż w czasie ciąży przechodzi sie różne etapy. Ogromy apetyt na początku może być zakończony całkowitym obrzydzeniem pod sam koniec. Powodzenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś