15.03.05, 23:13
jak to jest z tymi papierosami, przed ciaza palilam papierosa co pare dni, w
pierwszym trymestrze wcale i teraz 22 tydz tak co 2 dni 2 , czytalam juz w
paru miejscach ze bezpieczna dawka to 4 papierosy na dzien bo podobno nie
pzrechodzi to przez lozysko mimo wszytko mama wyzuty, a wy palicie??
Obserwuj wątek
    • pimpek_sadelko Re: papierosy 15.03.05, 23:31
      nie ma bezpiecznej dawki trucizny. trujesz i tyle. wywal te papierochy.
      nie masz wyjscia, po porodzie karmiac tez palic nie mozna, masz super motywacje
      zeby sie odlaczyc od nalogu!smile
      zycze wytrwania.
      • mkm2005 Re: papierosy 16.03.05, 10:12
        Nie ma bezpiecznej dawki, łożysko stara się przefiltrować to wszystko ale i tak
        to się dostaje do dzidziusia. Po porodzie łożysko kobiety palącej jest
        zwapnione i lekarze od razu wiedzą kto palił w ciązy i nie da się tego ukryć.
        Ja wiem że to trudne ale przestań myśleć o sobie tylko rzuć to jak najszybciej
        dla maluszka który zasługuje na to by oddychać z tobą czystym powietrzem.
        Pozdrawiam
        • ewucha28 Re: papierosy 16.03.05, 10:15
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=21241529&a=21334888
          tu była dyskusja na ten temat,nie chce mi sie powtarzac ale jasne jest ze nie
          ma dawki bezpiecznej ,kazdy papieros TRUJE,a dym trafia prosto do dziecka.
    • aagje Re: papierosy 15.03.05, 23:37
      wez marchewke zamiast papierosa. albo dwie.

      a tak na powaznie. przed porodem lezalam na patologii. obok mnie przyszla matka,
      palaca. brzuch miala wielkosci polowy mojego. dziecko oceniane na dwa kg z
      kawalkiem i podejrzenie hipotrofii (oj..., nie jestem pewna, czy nie pokrecilam
      czegos w nazwie). a ona RYYYYYYYCZALA, "bo to przez papierosy".

      marchewka wyjdzie zdrowiej.
      zwlaszcza, ze nie palisz duzo i latwiej bedzie Ci nad tym zapanowac.
      trzymam kciuki.
      • true_blue Re: papierosy 16.03.05, 00:54
        No coz, moja mama palila przy mnie i przy mojej siostrze i obie jestesmy
        dziewuchy na schwal, a i jako noworodki nie bylysmy super malutkie. Zdaje sie,
        ze jak ze wszystkim - zalezy od kobiety. Ja nie pale i dlatego oczywiscie
        polecam Ci rzucenie palenia. smile Co bedziesz sobie wyrzuty robic jak jednak cos
        na dziecko wplynie?
        Pozdr.
    • dnata5 Re: papierosy 16.03.05, 14:59
      Jeżeli przed ciążą paliłaś jednego co kilka dni a 1 trymestrze nie paliłaś w
      ogóle to najwyraźniej nie jesteś w jakimś ogromnym nałogu, więc pytam się: PO
      CO ZNOWU ZACZĘŁAŚ PALIĆ? Z tego co piszesz wynika, że wcale nie potrzebujesz
      tych papierosów a palisz teraz bo wydaje Ci się, że to nie szkodzi dziecku...
      Nie rozumiem takiego myslenia, po prostu nie rozumiem. Trujesz swoje dziecko,
      może w minimalnym stopniu ale trujesz. W dodatku pewnie spokojnie możesz
      wytrzymać bez papierosów, więc dlaczego testujesz swoje dziecko: zaszkodzą mu 2
      papierosy czy nie zaszkodzą? Nie rozumiem takiego sposobu myślenia, sorry
      • natalya20 Re: papierosy 16.03.05, 15:03
        mysle ze u mnie ta chcec na papierosy wziela sie z tad z ejak nie zapale to
        caly czas siedze wieczorem i jem czekolade pochlaniam ja tonami, w ciagu dnia
        tez sobie tego nie odmowie, to jakby troche hamuje moj apetyt, nie boje sie
        przytyc w ciazy ale wiadomo ze slodycze w takich ilosciach nigdy nie sa zdrowe
        ale to zawsze miejsze zlo i bardziej przyjemne, wiec ide po czekoladke...
        • jago1978 Re: papierosy 16.03.05, 17:32
          ale czekoladka na pewno jest zdrowsza niż papierosy - tego możesz być pewna!!!!
          Jak tylko dowiedziałam sie że jestem w ciąży to rzuciałam fajki, ale mnie
          ciągnie i tak. Na razie wytrzymałam prawie miesiąc i myślę, że już raczej nie
          zapalę. Boję się że utyję, bo chce mi się więcej jeść po pierwsze, że nie palę
          a po drugie, że jestem w ciąży (i jest jeszcze po trzecie - bo od trzech
          miesięcy siedzę w domu ze złamaną nogą i mam zero ruchu). Ale teraz nie będe
          się tym tyciem martwić. Najważniejsze teraz żeby maleństwo było zdrowe.
          • buena.dzidzia Re: papierosy 16.03.05, 22:11
            Ja rzuciłam palenie parę lat temu i też wtedy miałam złamaną nogę (niezły numer)! Wprawdzie nie byłam wtedy w ciąży- całe szczęście - bo ciężko mi było zerwać z poważnym nałogiem od pierwszego papierosa...I tak wtedy utyłam. A potem wróciłam do normy. A teraz jestem w ciąży i bardzo się cieszę, że mój organizm zdążył się przefiltrować.
        • jakw Re: papierosy 16.03.05, 19:19
          Ale czekolada ma magnez i mleko,
          a papieros składa się z rzeczy, z których nikotyna pewnie nie jest najgorszym
          świństwem.
          Jesli się obawiasz o ilości zjadanej czekolady to może kupuj ją w mniejszych
          ilościach - jak będziesz musiała pójść do sklepu po kolejną porcję, to może nie
          będzie Ci się chciało...
        • majan2 Re: papierosy 17.03.05, 09:41
          uwazam,ze nie ma co sie oszukiwac fajki szkodza i lepiej sie ich pozbyc. Choc
          moja znajoma zanim zalsza w ciaze palila bbb duzoi i lekarz sam jej powiedzial,
          ze nie moze calkiem odstaiwc boi to bedzie zbyt wielki szok dla organizmu,
          tylko powoli zmniejszac, wiec w sumie palila cala ciaze. Urodzial sliczna
          dziewczynkesmile
    • buena.dzidzia Re: papierosy 16.03.05, 22:16
      A jeśli chodzi o główny temat wątku - papiersów nie można traktować jako środek odchudzający i to w ciąży! Natalya20 może spróbuj zamiast czekolady jakieś owoce, albo coś równie dobrego a mniej kalorycznego!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka