Dodaj do ulubionych

od kiedy macica "trenuje" do porodu?

09.04.05, 18:02
wiem, ze sa jakies skurcze ( nazwy nie pamietam), ktore sa zgodne z
fizjologia prawidlowej ciazy. ja dzis cos na wzor skurczy odczuwam. brzuch
nie boli, ale czuje jak chwilami sie napina, mam wrazenie, ze to napinanie
jest bardziej wewnatrz niz na zewnatatrz.
dzwonic do gina i truc mu glowe przy wolnej dla niego sobocie czy to nic
zlego?
Obserwuj wątek
    • koleandra Re: od kiedy macica "trenuje" do porodu? 09.04.05, 18:06
      Ja mam skórcze od jakiegoś 16 tygodnia chyba, wtedy było ich niewiele - 3 do 5
      na dobę i lekarz powiedział, ze to nic. Dopiero przy powyżej 10 kazał brać No-
      spę. Jesli masz tych skórczy sporo to może warto wziąśc No-spę ale jak
      zadzwonisz do lekarza to podejrzewam, że Ci własnie tą No-spę i tak zaleci.
      • pimpek_sadelko Re: od kiedy macica "trenuje" do porodu? 09.04.05, 18:10
        nie wytrzymalam, dzwonilam do gina.
        ide do szpitala, mam nadzieje, ze dzis wroce jak mnie zbadajasad((((((((((
        • koleandra Re: od kiedy macica "trenuje" do porodu? 09.04.05, 18:11
          życze powrotu w pełni zdrowia
    • kasia64 Re: od kiedy macica "trenuje" do porodu? 09.04.05, 18:11
      od 4-5 mca macica zaczyna się "stawiać".takie nie bolesne skurcze.Pod koniec
      ciazy częsciej-nazywają sie te skurcze przepowiadające
    • j04nn4 Re: od kiedy macica "trenuje" do porodu? 09.04.05, 18:55
      nam w zeszly wtorek na szkole rodzenia polozna powiedziala ze od 27 tyg macica
      przygotowywuje sie do porodu i pojawiaja sie skurcze z tym ze powinny byc
      bezbolesne i nieregularne mi czasem brzuch tez sie napina pozatym czy zauwzylas
      u sioebie cos takiego jak sie podmywasz ja mam wrazenie ze pol mojej ;buleczki;
      wychodzi na zewnatrz wczesniej tego nie bylo pozatym WSZYSTKO sie zmienia ale
      nie czuje nic niepokojacego pozdrawiam asia i 28 tyg brzusio
      • pimpek_sadelko Re: od kiedy macica "trenuje" do porodu? 09.04.05, 19:20
        jest ok. szyjka ma 3cm, zamknieta, dzidzia szaleje, macica na kurczliwa nie
        wyglada. zatem nie wiem co to jest. dostalam papaweryne w zastrzykach , mam ja
        brac zamiast nospy. widzilam mase rzeczy na usg. tylko jednego bobas nie
        pokazal: plci. lezy oparty tylkiem o moja macice i macha nozkamismile
        widzialam tez jak kreci stopa na wszystkie strony swiata i glaszcze sie po
        buzismile
        uffffsmile jest okwink
        we srode mam normalna wizytesmile
    • magda742 Re: od kiedy macica "trenuje" do porodu? 09.04.05, 19:20
      ja miałam takie skurcze juz sporo wcześniej, ok. 20 tyg. lekarz powiedział ze
      dopóki z szyjką ok, to nie ma sie czym przejmowac i no-spe kazał brac tylko
      doraznie, stad tez brałam ja naprawde bardzo sporadycznie, ale od jakichs 5 dni
      zauwazylam baaardzo duze nasilenie takich skurczy i w ciagu dnia pojawiaja sie
      naprawde bardzo czesto, wiec biore sobie no-spe 3 razy dziennie bo strasznie sie
      boje ze cos zlego z tego moze byc, w poniedzialek mam wizyte i mam nadzieje ze
      sie czegos dowiem (28tyg.)
    • mikanm Re: od kiedy macica "trenuje" do porodu? 09.04.05, 20:52
      Mi też to "napinanie się" brzucha zaczęło się od ok. 20 tyg. ciąży. Gin
      powiedział że to normalne, i póki nie ma uczucia ciśnienia jakby się dziecko
      chciało wydostać na świat to jest ok. te skurcze miałam do samego końca ciązy,
      raz więcej raz mniej. Do tego stopnia się do nich przyzwyczaiłam że jak zaczęły
      się skurcze porodowe to nawet nie zwróciłam na nie uwagi...wink
    • mama75 mam pytanko 09.04.05, 21:44
      no wlasnie zastanowilo mnie to "rozwarcie szyjki macicy".. Jak lekarz to
      sprawdza? Podczas badania? Chodze regularnie na badania do ginki i nigdy mi o
      tym nie wspominala. Moze mnie badala i uznala, ze skoro jest wszystko ok, to
      nie ma o czym mowic. Ale mnie to ciekawi....
      • pimpek_sadelko Re: mam pytanko 09.04.05, 22:49
        mi po kazdej wizycie w karcie gin wpisuje UZ zamkniete. to znaczy ujscie
        zewnetrzne ( czyli szyjka).
    • agawa5 Re: od kiedy macica "trenuje" do porodu? 09.04.05, 23:01
      Przed porodem mogą ale nie muszą wystepowac 2 rodzaje skurczy: Braxtona-Hicksa i
      przepowiadające. Skurcze Braxtona-Hicksa są bezbolesne i czuje sie jedynie
      napinanie brzuszka. Skurcze przepowiadające natomiast są bolesne, ale
      dolegliwosci bólowe zmniejszają sie w czasie i podczas zmiany pozycji w
      przeciwienstwie do prawdziwych skurczy porodowych których nateżenie zwieksza sie
      w czasie tzn. bolą coraz bardziej.

      Tak nam tłumaczyli w szkole rodzenia
    • driadea Re: od kiedy macica "trenuje" do porodu? 09.04.05, 23:18
      Ja nie miałam żadnych skurczów. W 39,5 tc miałam elektywną cesarkę i do tego
      momentu nie było ani jednego skurczu (potem rzecz jasna też nie, nie licząc
      zwijania się macicy). No, chyba, że były takie, że ich nie zauważyłam. Al może,
      gdybym rodziła naturalnie, poród nastąpiłby w 42 tc? Przez te 2 tyg. mogłoby
      się już coą dziać.
      Pozdrawiam i życzę szczęścia smile
      • mamaaga5 spuchnięte wargi sromowe? 10.04.05, 14:59
        ja co prawda nie mam skurczy, a brzuch napiął mi się tylko raz (bardzo
        zdenerwowałam się śmiercią Papieża i tak skończyły się 3 dni płaczów) ale czasem
        (coraz częściej) zauważam, że puchną mi wargi sromowe. To nie boli ale jest
        trochę nieprzyjemne. Nie mam pojęcia czy ma to jakikolwiek związek z chodzeniem
        w spodniach, bo nie jest na tyle ciepło, żeby biegać w sukienkach.
        Czy któraś z was miała coś takiego?
        • saola1 Re: spuchnięte wargi sromowe? 10.04.05, 19:54
          Ja mam tak spuchnięte wargi od jakiś dwóch tygodni, czasem bardziej, czasem
          mniej, a termin rozwiązania na 18 kwietnia. Nie pamiętam już gdzie, ale gdzieś
          przeczytałam, że to objaw zbliżającego się porodu. Dokładnie było to określone
          jako uczucie "pełności sromu" więc myslę, że nie mamy się czym martwić.
          Pozdrawiam
          Gosia
          • mamaaga5 Re: spuchnięte wargi sromowe? 10.04.05, 20:33
            ale ja mam termin dopiero na 15 - 20 czerwca, i choć mam nadzieję, że Mała
            przyjdzie w terminie albo ciut wcześniej, to teraz jeszcze nie czas!!!
            Może ktoś miał takie objawy wcześniej???
            • wilno79 do mamaaga 10.04.05, 22:09
              ja myślę że nie należy panikować, mam termin na 22-26 czerwca i czasami
              zwłaszcza w czasie podmywania też wyczuwam "spuchnięte wargi sromowe" z tymże
              ja tego puchnięcia wogóle nie czułam, najważniejszy jest zdaje się stan szyjki
              i ewentualne rozwarcie, pozdrawiamsmile
    • tusia2312 Re: od kiedy macica "trenuje" do porodu? 12.04.05, 10:28
      Odczuwałam skurcze bardzo wcześnie. Myślę, że to zależy od wielu czynników, w
      tym osobistej wrażliwości i tego jak ogólnie znosisz ciążę. U mnie były
      problemy i to duże, ale nie o tym teraz. Od 16 tygodnia odczuwałam kilka razy
      dziennie, że macica mi się napina. A w 6-7 miesiącu potrafiło być nawet tak, że
      miałam skurcze co 5 minut i jechałam do szpitala, bo myślałam, że rodzę.
      Skurcze nie były bolesne, ale czasem nieprzyjemne, przepowiadające. Wtedy
      bardzo to przeżywałam i bałąm się, żeby nie urodzić za wcześnie. Wciąż badano
      mi szyjkę macicy, ale mimo częstych skurczy była cały czas zamknięta i długa.
      Czytałam, że skurcze Braxtona-Hicksa mogą być odczuwalne już od około 20
      tygodnia. Natomiast niedawno przeczytałam, że od 17 tygodnia występują również
      skurcze Alvareza.
      "Alvarez w 1950 r. (20) jako pierwszy wykrył lekkie skurcze macicy o
      intensywności mniejszej niż 0, 9 kPa już w dziewiątym tygodniu ciąży. Nie były
      one odczuwane przez matkę ani wykrywane klinicznie. Skurcze Braxtona-Hicksa
      między 13. a 30. tyg. ciąży są odczuwane przez matkę i stwierdzane klinicznie.
      Ich nasilenie waha się od 1, 3 do 2, 0 kPa, mogą trwać 30 sek. lub dłużej.
      Występują sporadycznie, zwykle 1 raz na godzinę. Po 30. tyg. ciąży występują
      częściej i bardziej regularnie. Wtedy też zanikają skurcze Alvareza."
      Przede wszystkim się nie denerwuj i dużo odpoczywaj, a będzie dobrze. Urodziłam
      w 37 tygodniu. Teraz będę miała drugą dzidzię, jestem w 15 tygodniu i na razie
      nie czuję żadnych skurczy. Czuję się wspaniale, aż nie wiedziałam, że ciąża
      może być taka cudowna smile Powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka