Dodaj do ulubionych

do szpitala boje się!!!

13.04.05, 12:09
mam podwyższone cisnienie gino skierowal mnie do szpitala boje sie czy ktos
mial tak podczas ciazy??? prosze pomozcie...
Obserwuj wątek
    • jakw Re: do szpitala boje się!!! 13.04.05, 12:19
      Tak miałam w 1-szej ciąży, ale gdzieś w 34 tc. Ty jesteś chyba wcześniej.
      Jeśli jesteś w stanie - nie martw się na zapas (bo to tylko podwyższa ciśnienie).
      Myślę, że przede wszystkim będą mierzyć Ci ciśnienie, żeby sprawdzić, czy to
      jednorazowy wyskok, czy rzeczywiście masz nadciśnienie. Być może będziesz miała
      zalecenie brania jakichś leków na nadciśnienie.
      • m3mphis Re: do szpitala boje się!!! 13.04.05, 12:30
        boje sie bardzo bo to moj pierwszy dzidzius a boli mnie jeszcze glowa, jestem w
        18tc jak do tej pory wszystko bylo w porzadku czym to nadcisnienie moze byc
        spowodowane??? pomozcie
        • madzia214 Re: do szpitala boje się!!! 13.04.05, 12:38
          a czy moglabys napisac jak wysokie cisnienie masz ja tez mam podwyzszone ale lekarz nie polozyl mnie do szpitala musze tylko codziennie kontrolowac je w przychodni
          • m3mphis Re: do szpitala boje się!!! 13.04.05, 12:41
            wczoraj mialam na wizycie 140/90 a dzis rano 160/100 a do tego bol glowy jestem
            w 18tc, a Ty jakie masz cisnienie??? dal Ci gino jakies leki od tego???
            pozdrawiam, dzis o 19 ide do szpitala...
    • limes1 Re: do szpitala boje się!!! 13.04.05, 12:53
      Za wysokie ciśnienie może spowodować rzucawkę - stan zagrażający Tobie i
      maleństwu. Idź do szpitala, poobserwują Cię i może dadzą Dopegyt - taki lek,
      który można przyjmować w ciąży. Inaczej może Ci grozić poronienie albo nawet
      wylew. Nie bój nic, ja tak miałam w końcówce ciąży i skończyło się na cc. A
      organizm pod wpływem ciąży nieraz sam indukuje wysokie ciśnienie jako środek
      poronny dla obcego ciała, jakim jest dziecko. Tak mi tłumaczył mój gin.
      • m3mphis Re: do szpitala boje się!!! 13.04.05, 12:54
        kurcze strasznie sie boje a jak wysokie cisnienie mialas???
        • pimpek_sadelko Re: do szpitala boje się!!! 13.04.05, 12:57
          m3mphis napisał:

          > kurcze strasznie sie boje a jak wysokie cisnienie mialas???
          spokojnie, nie ma co porownywac czyjegos organizmu. Twoj jst jedyny na swiecie
          i moze inaczej zareagowac na takie samo cisnienie jak u kogos innego.
          duzo kobiet ma nadcisnienie w ciazy. dostaniesz leki obnizajace i bedzie
          dobrze. spokojnie.
        • madzia214 Re: do szpitala boje się!!! 13.04.05, 12:58
          ja mam roznie 1400/100 145/90 a wczoraj ja zmierzylam to mialam 130/70 trochre mi spadlo zobaczymy dzisiaj przez 7 dni musze mierzyc a w piatek ide do lekarza zobaczymy co powie
          • madzia214 Re: do szpitala boje się!!! 13.04.05, 12:59
            sory za pomylke 140/100
      • madzia214 do limes1 13.04.05, 13:00
        limes1 mozesz mi napisac jaki wysokie cisnienie ty mials ze skonczylo to sie cesrką
        • limes1 Re: do limes1 13.04.05, 13:11
          Trafiłam w zasadzie ze 140/100 i bólem w mostku (myślałam, ze zawał). takie
          ciśnienie miałam w całej ciąży, czasem 150/120. Byłam w 36 tc, kiedy z tym
          bólem (pojawił się nagle) pojechałam na izbę. Przetrzymali mnie noc, rano
          wyniki. Następnego dnia (środa była) rano lekarz wezwał mnie i powiedział:
          dziecko, mamy wyniki, zaczyna się u ciebie (do wsyztskich tak mówi) choroba
          zakrzepowa żył, gestoza, niewydolność nerek, niewydolność wątroby i zaraz pod
          wpływem tego skoczy ci ciśnienie. Musimy natychmiast ciąć i musisz podpisać
          zgodę. Podpisałam, wyjęli małą i dopiero się ciśnienie rozhuśtało! Górna
          granica, do której doszłam to 220/180, przynajmniej tak stało w karcie, kiedy
          już mogłam chodzić i spojrzałam w te wszytskie zapiski. czyli to był ostatni
          moment. jak ktoś napisał, każdy ma inny organizm, Twój może się łądnie poddać
          leczeniu i będzie OK. trzymam kciuki.
          • madzia214 Re: do limes1 13.04.05, 13:22
            dzieki ze odpisalas ja mam termin na 16 kwietnia u mnie te cisnienie skacze jednego dnia jest wysokie a drugiego dnia w normie mam nadzieje ze nie mam zatrucia ciązowego boje sie bo mam tez obrzeki po nocy a chyba nie powinno ich byc , robilam tez badanie moczy sprawdzic czy nie ma bialka na szzcescie nie ma boje sie ze jak zaczne rodzic to skoczy mi cisnienie a wtedy moze byc problem
            • limes1 Re: do limes1 13.04.05, 13:35
              Przede wszystkim do snu pod nogi układaj sobie małą poduszke albo wałeczek z
              ręcznika. Ważne, żebyś pod kolanami też miała coś podłożonego - inaczej
              obciążysz powłoki brzuszne. dziewczyny często o tym zapominają albo nie wiedzą.
              Niepokojące objawy to totalnie opuchnięte kostki nóg, opuchnięte kostki palców
              u rąk i przeguby, obrzęknięta twarz. Zbadaj poziom cukru (krzywa cukrowa) i
              zrób sobie bilans wodny: notuj dokłądnie, ile wody pijesz w ciągu dnia i ile
              wydalasz (trzeba zbierać do słoika i mierzyć menzurką, wynik zapisywać) w ciągu
              doby. Jeśli wiecej pijesz niż wydalasz, moze to swiadczyć o niewydolności
              nerek, chociaż niekoniecznie. Jak przy porodzie skoczy Ci ciśnienie, to hbez
              zastanowienia wezmą Cię na stół na cc. Ja miałam i w zasadzie sobie chwalę -
              żadnych dolegliwosci z nietrzymaniem moczu, porżnietym lub popękanym kroczem i
              wyrzutów, że nie jestem kobietą. trzymaj się ciepło, w razie co, pisz na priv.
    • aleksandra32 Re: do szpitala boje się!!! 13.04.05, 13:28
      Przyznam szczerze, że trochę sie wystraszyłam czytając ten wątek. Sama od kilku
      tygodni mam kłopot z wysokim ciśnieniem, tzn u mnie jest ono zwykle na tej niby
      jeszcze dopuszczalnej granicy 140/90 (czasem mniej - zależy od pory dnia). Mój
      gin kazał mi mierzyć ciśnienie kilka razy dziennie i po tygodniu takich
      dokładnych pomiarów zdecydował o przepisaniu mi leku dopegyt ale w minimalnej
      dawce, bo zbyt duże obniżenie ciśnienia też nie jest zdrowe dla dziecka. Od tej
      pory ciśnienie mi trochę spadło ale niewiele. Poza tym czuję się dobrze i nikt
      nie chce mnie narazie wysyłać do szpitala... Jestem w 32 tc i mam nadzieję, że
      nic się nie zmieni na gorsze przynajmniej jeszcze przez najbliższy miesiąc ;-((
      Może potraficie mi odpowiedzieć na pytanie czy takie graniczne ciśnienie jak
      140/90 jest zawsze wskazaniem do cc??? Bardzo bym chciała rodzić naturalnie.
      Mam nadzieję, że będę miała taką możliwość...
      PZDR
      • madzia214 Re: do szpitala boje się!!! 13.04.05, 13:34
        tez mnie to zastanawia czy cisnienie 140/90 jest wskazaniem do cc
      • m3mphis Re: do szpitala boje się!!! 13.04.05, 13:35
        ja dzis mialam 160/100 i skierowanie do szpitala mam na badania, alle to bylo
        rano ponoc rano cisnienie jest najwyzsze, czy to prawda??? po tych lekach
        ustabilizowalo Ci sie troszke??? ja jestem w 18tc...
        • aleksandra32 Re: do szpitala boje się!!! 13.04.05, 13:42
          To rzeczywiście prawda że ciśnienie rano jest najwyższe. Przynajmniej w moim
          przypadku, chociaż wydaje sie to mało logiczne bo przecież po nocy człowiek
          jest wyspany i wypoczęty (przynajmniej teoretycznie powinien być...)
          Mnie dopegyt pomógł, tzn. biorę tylko jedną tabletkę dziennie (to minimalna
          dawka - zwykle przepisują więcej) i ciśnienie obniżyło sie do około 130/80,
          wieczorem bywa nawet niższe. Od mojego gin wiem, że na efekt czasem można
          czekać nawet dwa, trzy dni także nie należy sieprzejmować jak rezultat nie
          będzie widoczny zaraz po połknięciu lekarstwa.
          Tak jak pisałam w moim przypadku nikt nie wspomniał o żadnym szpitalu, ale też
          nie mam innych niepokojących objawów jak opuchlizna czy białkomocz.
          Mam nadzieję, że z założenie takim jak ja nie wykonuje się cesarki tylko w
          przypadku gdy podczas porodu coś się dzieje z ciśnieniem niedobrego?
          • m3mphis Re: do szpitala boje się!!! 13.04.05, 13:46
            ja takze chcialabym rodzic naturalnie nasluchalam sie troche o tych
            rozcinaniach itp od tesciowej i matki ze sama juz nie wiem co lepsze oczywiscie
            nie dla mnie tylko dla dzidzi... mam nadzieje ze wszystko bedzie w porzadku,
            nie mam zadnego bialkomoczu, wyniki mam dobre, tylko te bole glowy, tez takie
            mialas??? ciekawe czym sa spowodowane migrena czy moze to zatoki??? jak
            myslisz...
            • aleksandra32 Re: do szpitala boje się!!! 13.04.05, 13:53
              Czasem mi się zdarzają bóle głowy ale jakos do tej pory nie wiązałam ich z
              ciśnieniem. Ale jeśli to jakiś ból który często sie powtarza, jest silny i trwa
              długo to warto zapytać o to lekarza. Ale nie martw się na zapas. Przy takim
              ciśnieniu trzeba po prostu dużo odpoczywać, najlepiej leżeć, nie dźwigać itd...
              Po prostu się oszczędzać. A lek na nadciśnienie na pewno jeszcze dodatkowo
              poprawi sytuację. Ja też miałam nadzieję, że jeszczeoche pochodze do pracy ale
              niestety teraz zrezygnowałam z tego pomysłu. Ale to chyba niewielki koszt za
              zdrowie i bezpieczeństwo dzidziusia. Nie martw się. Wizyta w szpitalu na pewno
              Ci nie zaszkodzi. Przynajmiej będziesz miała pewność co dzieje się z Tobą i
              dzidziusiem. Pewnie skończy się na przepisaniu właściwego leku i konieczności
              monitorowania ciśnienia i innych badań (np: moczu).
              Trzymam kciuki.
              • m3mphis Re: do szpitala boje się!!! 13.04.05, 13:57
                dzieki podtrzymalas mnie troszke na duchu... wczoraj widzialam moja dzidzie jak
                juz ssie kciuczek, moje male malenstwo...
            • jakw Re: do szpitala boje się!!! 13.04.05, 14:54
              Te bóle głowy mogą być spowodowane właśnie nadciśnieniem. Odnośnie rodzenia -
              nie słuchaj ani matki, ani teściowej. Nie upieraj się za wszelką cenę przy psn.
              Samo nadciśnienie (przynajmniej umiarkowane) nie jest bezwzględnym wskazaniem do
              cc, ale musisz się po prostu liczyć z cc.
        • jakw Re: do szpitala boje się!!! 13.04.05, 14:47
          Hm, rano ciśnienie jest raczej najniższe; najwyższe po południu - z tym, że to
          pewnie różnie może być u różnych osób. Ale się nie martw. Pewnie pomierzą
          ciśnienie, zobaczą jak reagujesz na leki, a potem każą dużo odpoczywać i się nie
          stresować. W 18tc gestoza jest raczej mało prawdopodobna.
    • ania.silenter_exunruzanka to tak jak u mnie w 1 ciąży:((( 13.04.05, 13:48
      która skończyła się cc w 31 tc. Ale ja miałam klasyczną gestozę (zazwyczaj
      zdarza się w III trymestrze, w 18 tc to mało prawdopodobne)- ciśnienie do
      186/120, białkomocz i obrzęki (wszystko to między 30 a 31 tcsad). Mam nadzieję,
      że u Ciebie pomoże leczenie farmakologiczne - Dopegyt albo inne leki. Ciesz
      się, że skierowano Cię do szpitala bo monitorowanie stanu Twojego i dzidzia
      jest najważniejsze. U mnie jak tylko ktg wyszło złe zrobili cc i dzięki temu
      mam moją cudowną Oleńkęsmile. Jest szansa, że u Ciebie można zastosować leczenie
      farmakologiczne. Grunt to właściwa diagnoza. Nie martw się na zapas -
      najważniejsze, że będziesz pod kontrolą lekarską.
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka