Dodaj do ulubionych

Jak często lekarz Was bada?

18.04.05, 09:18
W 17 tyg. z różnych przyczyn zmieniłam lekarza. U tego nowego byłam już 3
razy (zaleca wizyty co 3 tyg.) i mimo pozytywnych opinii, które o nim
słyszałam, sama mam mieszane uczucia. Badanie na fotelu miałam tylko raz
(druga wizyta) i to przy okazji, bo przypomniałam mu, ze wspominał na
poprzedniej, ze trzeba zrobic badanie czystości pochwy. Geeralnie w czasie
wizyty ogląda tylko wyniki moich badań i przepisuje recepty. Ja w ciąży czuje
się bardzo dobrze, ale troche się boję, ze możemy (ja i lekarz) cos
przeoczyć. Bo gdybym np. nie przycisneła go o to badanie czystości, to by nie
wyszlo, ze mam drożdzycę (zero obiawów). Teraz jestem 25/26 tydz. i jeszcze
mi nie zalecił badania poziomu glukozy - a ja nie wiem czy zapomniał czy
zrobi to przy następnej wizycie (mnie sie przypomniało jak juz od niego
wyszłam, bo bym go zapytała). Na ostatniej wizycie musiałam go przymusić,
żeby zaczął mi uzupełniać karte ciązy, bo wpisy skończyły się 11 tyg, temu.
Rozumiem, ze mozna mieć wstret do papierkowej roboty, a byc super lekarzem -
martwi mnie jednak to, ze mnie nie bada i prawie wszystko kwituje:zajmiemy
sie tym w bardziej zaawansowanej ciązy. Zaczynam się martwić, że to tylko
wymówka. Za wizyte płace sporo, więc oczekiwałabym więcej zainteresowania
(takiego, ktorego nie musze wymuszać). Z drugiej strony wolałabym już nie
zmieniać lekarza. Napiszcie co o tym myślicie na podstawie waszych
doswiadczeń z bycia prowadzonymi w ciąży. Pozdrowienia dla wszystkich.
Obserwuj wątek
    • kyciusia Re: Jak często lekarz Was bada? 18.04.05, 09:25
      Wiesz, chyba wazniejsze jest zdrowie twoje i Dzidziusia niz to czy zmienic
      lekarza bo tyle juz do niego chodzisz.
      Moj lekarz robi mi badanie na kazdej wizycie, wazy, mierzy cisnienie i wypytuje
      jak sie czuje czy mam jakies pytania do niego.
      Lepiej nie czekac i zmienic lekarza prowadzacego
      Pozdrawaim
    • szept_ciszy Re: Jak często lekarz Was bada? 18.04.05, 09:29
      mam wizyty co 2-3 tygodnie. Lekarz bada mnie za każdym razem. Bada pochwę,
      macicę, za każdym razem także piersi.
      Dodam ze chodze do lekarza z NFZ
    • julka72 Re: Jak często lekarz Was bada? 18.04.05, 09:29
      Moja gin bada mnie na każdej wizycie (średnio co 3 tygodnie) - myślę, że jest
      to ważne np. dla oceny stanu szyjki, ale z tego, co czytałam na forum, gini
      badajacy raz czy dwa w czasie ciąży też nie należą do rzadkości.
      Na glukozę jeszcze masz jakieś 3 tygodnie czasu, więc moze chciał cię skierować
      przy następnej wizycie? Uzupełnianie karty ciąży może nie jest specjalnie
      atrakcyjne, ale bez przesady, ile to w końcu trwa? (nop. jakbyś chciała zmienic
      lekarza, to miałabyś niezłe luki) Myślę, że - jeżeli nie chcesz stanowczo tego
      wymuszać - zwróć panu doktorowi delikatnie uwagę (np. że czułabyś się pewniej
      mając wypełnianą kartę ciąży na bieżąco, na wypadek, gdyby trzeba było nagle
      jechać do szpitala)
      Pozdrawiamsmile
      • j04nn4 Re: Jak często lekarz Was bada? 18.04.05, 16:53
        ja jestem badana co druga wizyte i chwale to sobie ofc lekarz wypytuje czy
        mialam jakies bole brzucha czy uplawy sie zmienily czy sa takie same czy
        zaobserwowalam cos co mnie zaniepokoilo jezeli nie a wypada wizyta bez badania
        to nie bada jezeli zaobserwowalabym by mnie badal na kazdej wizycie wazy
        mierzy cisnienie sluchamy dzidzi na ktg i sprawdza wyniki jestem zadowolona z
        mojego lekarza srednio moja wizyta u niego trwa 40 min o wszystko pyta a jak
        jest usg to nawet siedzialam godzine dwadziescia jakby to zalezalo odemnie to
        bym pod tym usg lezala cale dnie heheh ale coz moj robi tylko 3 razy w ciagu
        calej ciazy pozdrawiam asia i 29 tyg brzusio
    • mareike1 Re: Jak często lekarz Was bada? 18.04.05, 09:30
      mój lekarz bada mnie przy każdej wizycie, oprócz tego za każdym razem słuchamy
      serduszka, oglada moje żyły, nadgarstki i kostki, oczywiście mierzenie
      ciśnienia, tętna i waga, wszystko mam skrupulatnie wpisane do karty ciązy, poza
      tym pani doktor to jak ciocia o wszystko mogę zapytać a Ona skrupulatnie
      wyjaśni na wesoło normalnie po ludzkuwink
      zmień lekarza na takiego z którym się bedziesz rozumiećsmile
      • pimpek_sadelko Re: Jak często lekarz Was bada? 18.04.05, 09:34
        mialam tez badany w 18.5 tc przeplyw krwi w pepowinie i w lozysku.
    • schaapje Re: Jak często lekarz Was bada? 18.04.05, 09:31
      ja chodze na wizyte co 4 tygodnie, za kazdym razem jestem badana
      ginekologicznie, choc badania te sa krotsze i delikatniejsze niz przed ciaza.
      moja pani doktor sama pamieta o badaniach - kiedy ktore powinnam zrobic, ale
      czasami jestem niecierpliwa i sama ja wypytuje kiedy bede robic takie czy inne
      badanie (w koncu co nieco czytam o ciazy). na usg chodze do innego lekarza (z
      tej samej kliniki), do tej pory bylam 3 razy, niedlugo czeka mnie kolejny
      (ostatni?) raz, juz jako badanie przed porodem...

      moze rzeczywiscie kolejna zamiana lekarza nie wydaje sie dobra perspektywa, ale
      mnie osobiscie niepokoil by fakt, ze on nie prowadzi dobrze karty ciazy - w
      koncu mozesz (odpukac) trafic niespodziewanie do szpitala, a bez info z karty
      ciazy zaden inny lekarz nie bedzie wiedzial, jak Twoja ciaza przebiegala...
    • lenka30a Re: Jak często lekarz Was bada? 18.04.05, 09:31
      Jestem w 17 tc przede mną 4 wizyta u lekarza, do tej pory miałam 3 badania usg
      i dwa ginekologiczne, poza tym cytologia 1 raz.
      Może powiedz mu o swoich obawach, skoro to taki dobry lekarz powinien Cię
      zrozumieć.Mój lekarz też bym mnie ostatnio ginekologicznie nie zbadał, gdybym
      mu nie powiedziała o swoich niepokojących objawach.On twierdzi, że skoro nic
      sie nie dzieje to nie trzeba "tam" zaglądać. Ufam mojemu lekarzowi i wierzę, że
      wie co robi.
      Pozdrawiam
      • lenka30a Re: Jak często lekarz Was bada? 18.04.05, 09:39
        Poza tym, na każdej wizycie waży mnie, mierzy ciśnienie i uzupełnia kartę na
        bieżąco.Ogólnie nie mam do niego zastrzeżeń.Chociaż ostatnio jak zapytałam o
        badanie bakteriologiczne szyjki macicy to powiedział tylko, że "zrobimy jak
        będzie potrzeba".Hmm, tylko skąd on będzie wiedział, kiedy trzeba takie badanie
        zrobić, podobno niektóre bakterie nie dają żadnych objawów a potrafią wyrządzić
        wiele szkód.Wierzę, że wszystko będzie ok. To młody lekarz, ale ma wiele
        pacjentek i jak na razie same pozytywne opinie.
    • pimpek_sadelko Re: Jak często lekarz Was bada? 18.04.05, 09:32
      na kazdej wizycie jestem badana. czuje sie tak pewniej, bo zawsze wiem, ze
      szyjka jest twarda, zamknieta i wystarczajaco dluga.
      do tej pory ( zaczynam 20 tc) mialam robiona morfologie i mocz( na kazda
      wizyte), cukier ( dwa lub trzy razy, juz nie pamietam, cytologie, na kazdej
      wizycie usg,
      oczywiscie grupa krwi, wr na pierwszej wizycie a teraz jak zaczne 23 tc mam
      zrobic test obciazenia 50 glukozy.
      na ostatniej wizycie ( 18.5 tc) mialam wstepnie obejzane serduszko, glowke (
      mozg, kosci czaszkowe), kregoslup, nereczki,pecherz moczowy, zoladek, watrobe,
      kosci raczek i nozek ( udowa i ramieniowa).
      • pimpek_sadelko jeszcze cisnienie i wazenie na kazdej wizycie/nt 18.04.05, 09:32

    • hyris Re: Jak często lekarz Was bada? 18.04.05, 09:44
      co do ewentualnej wizyty w szpitalu, to mzoe dlatego nie zalezy mu na
      uzupełnianiu karty ciązy, bo mam zamiar rodzic (ewentualnie leczyc sie) w
      szpitalu, gdzie on pracuje. wszystkie wstępne badania (grupa krwi, toxo, wr
      itd.) zleciła mi pierwsza lekarka, ten skierował mnie tylko na usg połówkowe i
      konsultacje okulistyczną. Moje "przymuszenie go" do wypełniania karty ciązy
      zaowocowalo na ostatniej wizycie pomiarem ciśnienia i pytaniem ile ważę. Ale
      juz leków które aktualnie biorę, a które sam mi przepisał do karty nie wpisał.
      Co do badania poziomu glukozy to następna wizyta będzie na przełomie 28 i 29
      tyg., więc nie wiem czy to nie za późno, jeśli skieruje na badanie dopiero
      wtedy. Nie potrzebuję, żeby ktos w czasie wizyty był dla mnie szczególnie miły
      i dawał jakies emocjonalne ciepełko, ale chce byc pewna jego kompetencji. Tutaj
      natomiast zaczynam mieć watpliwości. Sama nie wiem. Mąż mi radzi, zeby już nie
      zmieniać, tylko ewentualnie pójść od czasu do czasu do innego lekarza, który
      mnie dla mojego swietego spokoju zbada. Mnie sie to wydaje bez sensu. Albo
      przymusic tego do niezbednego minimum albo zmienić lekarza. Dlatego chciałam
      sie zorientowac, jak wygladają wasze wizyty.
      • pimpek_sadelko Re: Jak często lekarz Was bada? 18.04.05, 09:48
        a co ma uzupelnianie karty ciazy do dszpitala, w ktorym sie chce rodzic?
        przeciez ciaza to nie wiezienie, ja np w czerwcu na troche jade do mamy, karte
        biore ze soba, jakbym musiala isc tam do gina, bedzie wiedzial jak przebiegala
        moja ciaza. co do pewnosci, w ktorym szpitalu sie bedzie rodzilo: ja tez bym
        chciala w tym, w ktorym jst moj lekarz, ale moze byc tak, ze miejsca nie bedzie
        i co?
        karta ciazy a miejsce porodu to calkiem rozne kwestie i nie ma co ich laczyc ze
        soba.
        tokso i cytomegalie mialam robiona przed ciaza, z cytomegalia juz mialam
        kontakt, zatem tego nie sprawdzam, ale tokso musze bo nie mam przeciwcial.
        badalam to paskudztwo ok 14 tc i mam powtorzyc jeszcze w 3 trymestrze.
        • hyris Re: Jak często lekarz Was bada? 18.04.05, 09:56
          ja tez nie mam przeciwciał toxo, ale badanie miałam tylko raz, na poczatku
          ciązy. Też mi sie wydawało, ze kolezanki miały powtarzane w każdym trymestrze.
          Brrrr, jestem coraz bardziej wkurzona.
    • e_rubi Re: Jak często lekarz Was bada? 18.04.05, 10:14
      Ja juz jestem na koncowce - to koniec 36 tyg i przez cala ciaze jestem
      regularnie badana. Kazda wizyta to badanie ginekologiczne, dokladne usg, pomiar
      wagi i cisnienia, pytanie o obrzeki, uplawy, ewentualne dolegliwosci itp.
      Lekarz zawsze tez sprawdza brzuch. No i wyniki morfologia i mocz, na poczatku
      bylo jeszcze toxo, glukoxa na czczo, HBs i WR. W 22 tyg mialam bardzo dokladne
      usg wszystkich narzadow dziecka, szczegolnie serduszka, od czasu do czasu
      lekarz sprawdza tez przeplywy. Zawsze mierzy tetno i parametry dziecka. Gdy w
      26 tyg mocno twardnial mi brzuch mialam tez dokladne usg dopochwowe czy z
      szyjka jest OK i jakiej jest dlugosci. Wizyta trwa przewaznie ok 30 min. Chodze
      prywatnie, za wizyte place 70 zl (mieszkam w malym miescie)
      • hyris Re: Jak często lekarz Was bada? 18.04.05, 10:22
        Czytam sobie to co piszecie i coraz bardziej jestem przekonana, ze ja swoje
        pieniadze wyrzucam w błoto... gdyby to jeszcze chodziło o pieniadze...ale
        przeciez w grę wchodzi zdrowie dziecka. Chętnie jeszcze poczytam...cały czas
        intensywnie mysle, co mam zrobić.
        • agawa22 Re: Jak często lekarz Was bada? 18.04.05, 10:39
          Ja uważam że nie ma co panikować, pewnie Twój lekarz ma doświadczenie i wie co
          robi.Jak ja byłam w ciąży to lekarz z NFZ badała mnie tak: przed wejściem do
          gabinetu położna robiła wszystkie badania, tzn mocz, morfologia, ciśnienie i to
          ona wszystko wpisywała do karty ciązy. Potem wchodziłam do gabinetu i jeżeli
          miałam jakieś objawy grzybicy (a niestyty troche mnie w ciąży męczyła) to badał
          mnie ginekologicznie a jeżeli nic mi nie było to tylko USG. Dodam że USG miałam
          przy każdej wizycie, czyli co miesiąć.P{otem tylko sie ważyłąm i on to
          wpisywał. Ja mu ufałam, w końcówce ciązy jak mnie coś zaniepokoiło to zawsze
          przyjeżdzałam i robił mi USG dla pewności. W sumie USG miałam chyba z 15 razy.
          I to wszystko za darmo. Myślę, że powinnaś zaufać swoj4emu lekarzowi, myślę że
          wie co robi tylko ma awersje do papierków. Pozdrawiam
    • ikw1 Re: Jak często lekarz Was bada? 18.04.05, 11:12
      wizyta 1xw miesiacu słuchamy tetna płodu i badanie zewnętrzne, badanie moczu
      kazdorazowo a morfologia co drugi raz /bo wszystko jest ok/ glukoza była ok a
      przeciwciała toxo miałam przed ciąza wiec nic mi sie nie zmieni cytologia tez
      przed ciąza i tez ok. przez dwie ostatnie wizyty nie byłam badana wewnętrznie
      bo lekarz twierdzi ze moze to wywołac poród i nie ma potrzeby mnie meczyc -
      fakt ze czuje sie swietnie, oczywiscie za kazdym razem dokładny wywiad/ruchy
      dziecka, ew. zylaki, ew.problemy gastryczne,ew. swędzenia itp/ waga i cisnienie
      lekarz jest naprawde dobry - jest ordynatorem zelaznej ale to niebadanie
      wewnętrzne tez mnie zastanawia??
      iza
      lilypie.com/days/050715/4/9/1/+1/.png[/img][/url]
      • hyris Re: Jak często lekarz Was bada? 18.04.05, 11:36
        serduszka nie słuchał ani razu sad, o ruchy tez nie pyta sad Jasiek co prawda
        rusza się non stop od 17 tyg., ale to ja o tym wiem, nie lekarz. Oj, cos mi sie
        to wszystko coraz mniej fajne wydaje.
    • hyris Re: Jak często lekarz Was bada? 18.04.05, 16:46
      Juz spadło na druga stronę sad a mnie bardzo zależy na waszych opiniach. Mam
      dzis koszmarnego doła przez to rozmyślanie o lekarzu.
      • goczis Re: Jak często lekarz Was bada? 18.04.05, 17:34
        Hmmm... nie wiem, co ci podpowiedzieć. Mój lekarz bada mnie na fotelu jak
        narazie na każdej wizycie (z tym że narazie było ich dopiero 3 - 1.w 8tc, 2.w
        11 tc i 3.w 14tc.) w środę idę na kolejną. USG było też 3 razy - 1 dla
        potwierdzenia ciąży, 2.bo ja się uparłam po wszystkich postach o poronieniach i
        pustych jajach, straszliwie spanikowałam i poprosiłam o to USG, 3. bo lekarzowi
        się wydawało, że mam za małą macicę (co wyszło w badaniu "ręcznym") jak na wiek
        ciąży i on dla swojego spokoju zrobił.
        Badania krwi - na rózne rzeczy - miałam narazie raz, badania moczu, za każdym
        razem. Ciśnienie za każdym razem. Ważyć nie waży - waże się sama w domu. Z tą
        kartą ciąży, to też miał opory,żeby ją założyć, ale jak go poprosiłam, to
        zaczął wpisywać.
        Co jeszcze... wizyta trwa ok.20 min (pierwsza była ponad 40). Odpowiada na
        wszystkie pytania, dokładnie, bez żadnego zbywania, czy zniecierpliwienia.

        Na początku, też mi się wydawało, że robi za mało, ale jakoś już się z tym
        oswoiłam. Bo zasadniczo doszłam do wniosku, że mało nie robi.

        Jak się czujesz niepewnie z tym lekarzem, zmień go. To nie ma znaczenia, gdzie
        bedziesz rodzić. Karta ciązy jest potrzebna, np. żeby gdy zasłabniesz np.w
        sklepie i ktoś zawoła pogotowie,by lekarz czy ratownik wiedzieli o twoim stanie
        i przebiegu ciąży, bo tak "na słowo" to nie bardzo uwierzą, zwłaszcza,że zawsze
        można coś pomylic.

        I tak na koniec smile po to kobiety mają intuicję, żeby z niej korzystać. Skoro
        czujesz, że coś nie tak z tym lekarzem i wizytami, to czas na kogoś nowego...
        Pozdrawiam!
        Gosia
        • jaiza Re: Jak często lekarz Was bada? 18.04.05, 17:44
          Co wizytę, co miesiąc mam też robione USG, zawsze długość szyjki, poza tym co 2
          mies. robie sobie czystośc pochwy.
          Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, ze lekarz wie co robi i na pewno nic nie
          przeoczy, bo same czytając posty na forum wiecie, ze tak nie jest, ja też wiem
          to z własnego doswiadczenia. Jeśli Cię niepokoi zachowanie lekarza, zmień go
          lub porozmawiaj z nim delikatnie o swoich obawach, jesli potrafisz, bo wiem, ze
          to trudne, po co się zamartwiać.
      • jakw Re: Jak często lekarz Was bada? 19.04.05, 16:59
        Mnie badał co 2-gą wizytę (czyli co 6 tygodni)
    • kapoosta Re: Jak często lekarz Was bada? 18.04.05, 17:46
      Mnie lekarz badał ginekologicznie podczas każdej wizyty, czyli co miesiąc. Jest
      to niezbędne, aby określić co się dzieje z szyjką. Pilnuj, żeby twoja karta
      ciąży była regularnie uzupełniana, bo gdyby coś się działo, to nikt nie uwierzy
      ci na słowo, inny lekarz będzie potrzebował informacji, ktore tam powinny być.
      Może zapytaj na forum, co inne mamy sądzą o tym lekarzu.
    • aga.79 Re: Jak często lekarz Was bada? 18.04.05, 22:53
      Mnie bada na każdej wizycie, ale o nic nie pyta, ma olewczy stosunek, to ja
      muszę wszystkiego się dopytywać. Ale ja chodzę do przychodni.
    • ma.pi Re: Jak często lekarz Was bada? 19.04.05, 19:18
      A ja juz niedlugo bede miala 3 dziecko i w zadnej ciazy nie bylam badana
      ginekologicznie. :o)


      Pozdr.
      • mama5plus Re: Jak często lekarz Was bada? 19.04.05, 20:44
        ma.pi napisała:

        > A ja juz niedlugo bede miala 3 dziecko i w zadnej ciazy nie bylam badana
        > ginekologicznie. :o)

        ma.pi znowu policytuje surprised)
        Ja szoste dziecko i tez w zadnej ciazy nie bylam badana ginekologicznie wink
        • ma.pi Re: Jak często lekarz Was bada? 19.04.05, 21:51
          mama5plus napisała:

          > ma.pi napisała:
          >
          > > A ja juz niedlugo bede miala 3 dziecko i w zadnej ciazy nie bylam badana
          > > ginekologicznie. :o)
          >
          > ma.pi znowu policytuje surprised)
          > Ja szoste dziecko i tez w zadnej ciazy nie bylam badana ginekologicznie wink

          Eee to ja moze sasiadke zawolam do pomocy, tez oczekuje trzeciego i termin ma
          ten sam co ja. ;0)
      • pimpek_sadelko Re: Jak często lekarz Was bada? 19.04.05, 22:09
        ma.pi napisała:

        > A ja juz niedlugo bede miala 3 dziecko i w zadnej ciazy nie bylam badana
        > ginekologicznie. :o)
        >
        >
        > Pozdr.
        >

        to powod do dumy? nie rozumiem, ciesz sie, ze nic sie nie dzialo, inaczej bys
        pewnie tych dzieci nie miala, albo bylyby na swiecie wczesniej. duzo kobiet ma
        w ciazy problemy z szyjkami, a gdyby nie byly badane? mialyby rodzic w 5 czy w
        6 miesiacu marwte dzieci?
        naprawde nie rozumiem zadowolenia z niedbalstwa lekarza.
        • mama5plus Re: Jak często lekarz Was bada? 20.04.05, 01:33

          Pimpek, spoko, bez emocji, kategorycznych stwierdzen
          i rozposcierania czarnych wizji wink
          Tak sie sklada, ze zarowno ma.pi jak i ja nie mieszkamy w PL
          a tu gdzie byly prowadzone nasze ciaze podejscie lekarzy do tej kwestii
          jest zupelnie inne. Badan wewnetrznych w UK np nie wykonuje sie
          juz od `dawien dawna`. W Kanadzie, o ile mi wiadomo, to tez nie nowosc
          (ma.pi zna sytuacje lepiej), podobnie jak w wielu innych krajach.
          Po prostu nie ma dowodow(!!) na to, ze w jakikolwiek sposob
          umozliwiaja one zmniejszenie ryzyka przedwczesnym porodem.

          Polecam tutaj:
          www.ivillage.co.uk/pregnancyandbaby/pregnancy/concernpreg/qas/0%2C%2C16_158152%2C00.html

          strona 22 dokumentu
          6 Examinations in pregnancy
          6.1 Vaginal examination in pregnancy

          A wrecz sa poszlaki, ze takie badanie moze podraznic szyjke macicy
          i wlasnie doprowadzic do jej skracania sie.

          Natomiast przy kazdej wizycie polozna przeprowadza bardzo szczegolowy wywiad
          dzieki ktoremu mozna wychwycic ew. objawy skracajacej sie szyjki.

          A tu jeszcze ciekawa dyskusja bodajze amerykanskich lekarzy
          nt badania sensownosci/bezsensownosci wewnetrznego,
          Robia czy nie rutynowo i co nimi ew kieruje wink

          I kluczowy artykul-badanie dotyczacy wlasnie braku dowodow na to, ze
          ciaze z badaniem wewnetrznym sa bezpieczniejsze niz te w czasie ktorych takiego
          badania sie nie wykonuje:
          www.findarticles.com/p/articles/mi_m3225/is_n2_v51/ai_16557891

          A wiec, jak widzisz, nie jest to tak oczywiste jak Ci sie wydaje (robia =
          rozsadnie, nie robia = niedbalstwo wink )

          Co kraj to obyczaj wink
          Jak pisano w jednym artykule, w Polsce nadal nie stosuje sie `evidence based
          medicine`



          Ma.pi OK, mozesz wezwac na pomoc sasiadke. Ale jak Wy 2 czerwcowki to
          przegrywam z zalozenia smile No chyba, ze jeszcze srednia wieku dzieci mnie
          ratuje wink
          • pimpek_sadelko Re: Jak często lekarz Was bada? 20.04.05, 07:31
            to jakie sa objawy skracajacej sie szyjki?
            jak pozac? moja kolezanka miala skrocona i rozwarta id 12 tc. nic nie czula i
            byla w szoku jak lekarz to powiedzial. po czym poznac?
            • mama5plus Re: Jak często lekarz Was bada? 20.04.05, 12:16

              Przede wszystkim wywiad poczatkowy (przed planowana ciaza czy na poczatku
              i ew umieszczenie pacjentki w grupie ryzyka


              Nie mam w tej chwili czasu tlumaczyc tego tekstu ale do grupy ryzyka zaliczaja
              sie kobiety,
              ktore maja w swojej historii:

              1. Trauma to the cervix from

              a) forceful, rapid and excessive dilatation during therapeutic abortion
              or as a treatment for severe dysmenorrhoea.

              b) Delivery through an un-dilated cervix

              c) Precipitate delivery

              d) Deep cone biopsy.

              2. Generalized collagen disorder with weak connective tissue.

              3. Idiopathic or unknown cause(??)

              Plus wszystkie inne z roznego rodzaju wczesniejszymi problemami
              ginekologicznymi dolaczaja do grupy ryzyka i traktowane
              sa inaczej czyli nierutynowo.

              Ogolnie z badan wynika, ze `najskuteczniejszym` sposobem wychwytywania
              niekompetencji szyjki ( i tym samym kwalifikacja do grupy wysokiego ryzyka)
              jest wczesniejsza historia poronienia
              gdzie okazalo sie, ze to wlasnie bylo przyczyna.
              Niestety, ale tak to wyglada w statystykach.

              Wtedy ew uwzglednia sie zalozenie szwu na szyjke profilaktycznie -
              poniewaz stosowany jako profilaktyczny wykazal swa skutecznosc


              Podczas gdy zalozony doraznie ( w momencie gdy szyjka jest skrocona)
              juz nie jest specjalnie skuteczny(nie ma dowodow na to) a poza tym jego
              zakladanie wiaze sie
              z niebezpieczenstwem powiklan (np przebicie worka plodowego)


              Inny rzekomo skuteczny sposob to usg (szczegolnie dopochwowe).


              Tu wiecej na te tematy:

              www.obgyncanada.com/cervical_incomp.html
              obgyn.unm.edu/MFM/protocols/41.pdf#search='Cervical%20incompetence%20examination%20pregnancy'

              www.cochrane.org/cochrane/revabstr/AB003253.htm
              I jeszcze kilka fragmentow dotyczacych prob i sposobow wylapywania problemu
              (ale dotyczacych raczej grupy ryzyka nie ogolu)

              Methods used to predict preterm labor include weekly cervical assessment,
              transvaginal ultrasonography, detection of fetal fibronectin and home uterine
              activity monitoring. As yet, it is unclear if any of these strategies should be
              routinely employed. At present, management of preterm labor may include the use
              of tocolytic agents, corticosteroids and antibiotics.

              Despite four decades of research, the rate of premature births has not changed

              Strategies to prevent preterm delivery have focused on early diagnosis of
              preterm labor and on clinical markers such as cervical change, uterine
              contractions, bleeding and changes in fetal behavioral states. Diagnosing early
              preterm labor is difficult and has a high false-positive rate. False diagnoses
              of preterm labor have resulted in unnecessary and potentially hazardous
              treatment for thousands of women. Improved methods of early diagnosis would be
              a significant advance in the treatment of women at risk for preterm labor.

              Preterm labor is characterized by cervical effacement and/or dilatation, and
              increased uterine irritability that occurs before 37 weeks of gestation. In
              most cases, the precise causes of preterm labor are not known. Table 1 outlines
              major risk factors associated with preterm labor. The strength of the
              association of each identified risk factor has been shown to vary and has
              evoked a significant amount of debate in the literature.[2] Women with a
              history of previous preterm delivery carry the highest risk of recurrence,
              estimated to be between 17 and 37 percent.[3]

              Risk Factors for Preterm Labor

              Previous preterm delivery
              Low socioeconomic status
              Non-white race
              Maternal age < 18 years or > 40 years
              Preterm premature rupture of the membranes
              Multiple gestation
              Maternal history of one or more spontaneous second-trimester abortions
              Maternal complications (medical or obstetric)
              Maternal behaviors
              Smoking
              Illicit drug use
              Alcohol use
              Lack of prenatal care
              Uterine causes
              Myomata (particularly submucosal or subplacental)
              Uterine septum
              Bicornuate uterus
              Cervical incompetence
              Exposure to diethylstilbestrol (DES)
              Infectious causes
              Chorioamnionitis
              Bacterial vaginosis
              Asymptomatic bacteriuria
              Acute pyelonephritis
              Cervical/vaginal colonization
              Fetal causes
              Intrauterine fetal death
              Intrauterine growth retardation
              Congenital anomalies
              Abnormal placentation
              Presence of a retained intrauterine device
              ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
              I fragment dotyczacy kontrowersyjnosci rutynowego
              badania wewnetrznego, nawet w przypadku kobiet wysokiego ryzyka

              CERVICAL ASSESSMENT

              Weekly cervical assessment as a predictor of preterm labor in women with
              uncomplicated pregnancies has had varying support. The lack of efficacy of
              routine cervical examination in reducing preterm deliveries suggests that such
              examinations do not identify women at risk of preterm delivery or that the
              interventions prompted by the test are ineffective. A multinational randomized
              trial[7] conducted in 1994 compared women in whom a cervical examination was
              attempted at each prenatal visit with women whose physician attempted to avoid
              cervical examination if possible.

              There were no significant differences between the two groups with respect to
              preterm delivery or premature rupture of the membranes. This finding suggests
              that there is no predictive advantage to routine cervical examinations in
              pregnant women with no predisposing risk factors.[7] Routine cervical
              assessment in women at high risk for preterm delivery is also controversial,
              and use of this method must be considered investigational. Cervical assessment
              does not appear to precipitate preterm labor, preterm premature rupture of the
              membranes (PPROM) or ascending uterine infection.[7,8]

              Duzo wiecej informacji dotyczacych sposobow monitorowania, wywiadu podczas
              ciazy i zaliczania do grupy ryzyka m in.
              www.findarticles.com/p/articles/mi_m3225/is_3_59/ai_53979626
              Wiec w przypadku Twojej kolezanki byc moze to skracanie nie byloby
              takim szokiem gdyby wczesniej ktos uwzglednil ja w grupie ryzyka,
              dopatrzyl sie problemu robiac usg itp.
              To takie gdybanie bo jej sytuacji nie znam i nie mi oceniac.


              Po drugiej stronie `barykady` stoja statystyki (jak wyzej)i tu rozumiem
              dlaczego w wielu krajach zrezygnowano z tej procedury.
              Bo, jak widac, roznicy w wychwytywaniu przypadkow niekompetencji szyjki nie ma.

              W takiej sytuacji, jesli procedura badania wewnetrznego bylaby wirtualnie
              nieszkodliwa a komus to na psychike pomaga (jak to powiedzial lekarz mojej
              znajomej) to oczywiscie czemu nie. Jednak trzeba przyjac, ze przy takim badaniu
              zawsze istnieje potencjalne ryzyko wprowadzenia infekcji, podraznienia szyjki
              czy, przy nieumiejetnej manipulacji, przebicia worka plodowego.
              Wiec jesli rutynowe badanie nie robi statystycznie roznicy a niesie za soba
              te potencjalne zagrozenia to oczywistym jest dla mnie, ze odchodzi sie od tej
              rutyny w przypadku prawidlowo rozwijajacej sie ciazy, natomiast,
              te, ktore moga napotkach problem w postaci niekompetencji szyjki
              ( statystycznie 1 na 500 bodajze) w znaczniej czesci powinny byc wychwytywane
              tymi sposobami ktore na dzien dzisiejszy okazaly sie skuteczne.

              Na miejscu autorki watku, jesli jej zalezy na tym badaniu,
              w pierwszym rzedzie zapytalabym lekarza dlaczego go nie wykonuje.
              Bo moze sie okazac, ze to nie z lenistwa czy niedbalstwa ale dlatego, ze
              naczytal sie zgnilozachodniej literatury wink i uwaza je w jej przypadku
              (ciaza rozwija sie dobrze) za zbedne. Ale moze na jej prosbe ( dla swietego
              spokoju) wcale nie bedzie problemu by je wykonywac.
              Ocz
              • mama5plus Re: Jak często lekarz Was bada? cd 20.04.05, 12:23

                bo sie nie zmiescilo smile
                ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

                Oczywiscie mialabym zastrzezenia do kilku innych jego zachowan,
                ale przez pryzmat wlasnych doswiadczen np nie do faktu, ze nie kieruje jej
                rutynowo na test glukozowy, ktorego np w UK tez sie rutynowo nie przeprowadza
                ( natomiast mozna byc skierowanym b szybko gdy sa jakiekolwiek podejrzenia
                (np zly wynik rutynowego badania moczu czy szybki wzrost dziecka, duza waga
                urodzeniowa poprzedniego).

                I to tyle od laika smile, ktory temat zglebil teoretycznie.
                W dodatku nie znam tu zadnej kobiety, u ktorej by stwierdzono CI czy takiej
                ktora stracila/ urodzila dziecko przedwczesnie z tej przyczyny.
                Owszem, jedna kolezanka miala poronienie we wczesniej ciazy ale to we wczesniej
                i niestety szalala z przeprowadzka przestawiajac meble (wiedzac, ze jest w
                ciazy)uncertain
                Druga urodzila dziecko w 6tym miesiacu bodajze. Przyczyna przedwczesnego
                porodu nie byla jednak niekompetencja szyjki a infekcja pochwy
                (przyjechala z innego kraju i nie zglosila sie do lekarza kiedy bylo trzeba)

                Natomiast, co mnie zadziwia, nie ukrywam, posrod moich krewnych i znajomych w
                Polsce (pomijam internetowe) skracajaca sie szyjka to niczym plaga dosiegajaca
                dobre 50% populacji (taka pseudo statystyka).
                Wiec zastanawia mnie, nie powiem, czy lekarze naprawde wiedza co mowia
                diagnozujac takie skracanie sie szyjki na podstawie badania wewnetrznego.
                I ew (jesli diagnoza na wyrosta z powyzszego artykulu wynika, ze takie wczesne
                diagnozowanie daje bardzo wiele falszywych pozytywnych wynikow) jak to wplywa
                na psychike ciezarnej kobiety, bo wiadomo, ze stres niewskazany uncertain
                Ale to taka refleksja OT
                Pozdrawiam i zycze szczesliwego dotarcia do mety smile





                • hyris Re: Jak często lekarz Was bada? cd 20.04.05, 18:15
                  Dziekuję za wyczerpującą odpowiedz. Przeczytam w wolnej chwili artykuły,
                  których namiary podajesz. Troche się uspokoilam, co sprzyja trzeźwemu
                  przemysleniu sprawy. Też mnie zastanawia fakt, że według tych danych problem
                  skracającej szyjki dotyczy 1 kobiety na 500, a wsród moich znajomych 1 na 2.
                  Pozdrowienia, hyris
    • emma_euro_emma Re: Jak często lekarz Was bada? 19.04.05, 20:23
      Hyris, uważam, że powinnaś jak najbardziej zmienić lekarza, bo taki brak pewności tylko stresuje Ciebie i szkodzi Maleństwu. A wcale lepiej nie będzie. Jestem w 34 tc. Badanie ginekologiczne miałam tylko raz (przy stwierdzeniu ciąży), no, ale podobno może tak być, bo nie powinno się i w ogóle... Badanie moczu i krwi miałam tylko 2 razy, oprócz tego WR i żółtaczkę. I nic poza tym. Acha, jeszcze raz cukier i raz obciążenie glukozą (też późno, bo ok. 30 tc); pomimo podwyższonego poziomu lekarz stwierdził, że wszystko jest ok. Już prawie od początku zastanawiałam się nad zmianą lekarza, albo żeby chociaż iść na wizytę kontrolną do innego. W końcu mój lekarz przegiął ostatnio, ponieważ chciałam od niego skierowanie na USG (miałam tylko 2), a on powiedział, że nie ma takiej potrzeby. Poza tym mówiłam mu, że nie za dobrze się czuję, a on to zbagatelizował (kazał mi brać witaminki). W ogóle przez całą ciążę to według niego wszystko jest ok i wszystkie objawy są normalne. W końcu się zdecydowałam i idę jutro prywatnie na wizytę do innego, żeby porównać opinie i żeby się uspokoić. Napiszę Ci, czy wizyta ta coś dała.
      Acha, pozwolę sobie przytoczyć Ci przykład innej dziewczyny z forum; też chodziła do lekarza, który jej nie badał i bagatelizował wszystko, więc poszła do innego na wizytę. A on jej powiedział po badaniu, że dzidzia "pcha się" na świat i mogłaby niedługo urodzić (a termin ma za 2 miesiące). Teraz musi leżeć cały czas żeby uniknąć przedwczesnego porodu. Ten przykład całkowicie mnie przekonał i dlatego jutro pędzę do prywatnego gabinetu.
      Uważam, że naprawdę powinnaś jak najszybciej iść do kogoś innego (chociaż na wizytę), tym bardziej, że jak płacisz, to wymagasz, prawda? Ponadto ten Twój niepokój spowodowany niekompetentnym lekarzem nie przejdzie sam z siebie. Mi nie przeszedł, chociaż się cały czas łudziłam...
      Pozdrawiam.
      • hyris Re: Jak często lekarz Was bada? 19.04.05, 20:43
        Trzymam kciuki, żeby wszystko było ok. Póki co postanowiłam zapisać sie do
        lekarza w rejonie. Może on będzie mnie badał, a przynajmniej da skierowanie na
        bezpłatne badania (zawsze to kilkadziesiąt złotych miesiecznie w kieszeni).
        Moze się okazać, że ten bezpłatny będzie lepszy niż płatny. Pozdrowienia dla
        Ciebie i Maleństwa
        p.s. czytając Twój opis miałam wrażenie, ze chodzimy do tego samego lekarza...
        • mamaaga5 Re: Jak często lekarz Was bada? 19.04.05, 22:13
          Zmień lekarza!
          Wcale nie jest późno, ja swojego zmieniłam ok 24 tygodnia i jestem bardzo
          zadowolona. To ty masz się w ciąży czuć pewnie i komfortowo. Jeśli Cię nie bada,
          to skąd wie czy wsztystko ok z szyjką????? A niwypełnianie karty ciąży to
          okropne niedopatrzenie!!! W sytuacji awaryjnej możesz wylądować na dyżurze w
          najbliższym szpitalu i nie być w stanie przypomnieć sobie np. jakie leki
          bierzesz i ile przytyłaś.
          Badanie szkodzi, dobre... Można przytoiczyć tej samej klasy argument, że kiedyś
          kobiety rodziły w polu. No rodziły, ale i przeżywalnopść dzieci była trochę
          mniejsza niż dziś...

          pozdrawiam
        • emma_euro_emma Re: Jak często lekarz Was bada? 20.04.05, 20:23
          Wiesz co, byłam dzisiaj u innego lekarza (prywatnie) i dobrze zrobiłam, że poszłam do niego - Ty też się nie zastanawiaj. Okazało się, że to nie jest normalne, że miałam tylko 1 badanie (powinno być co drugą wizytę) i kiedy usiadłam na fotelu, to lekarz nie dość, że powiedział, że Maleństwo może lada chwila pojawić się na świecie (mam termin na 04.06.), to jeszcze dojrzał tam grzybka. A wyniki badań na cukrzycę ciążową wcale nie są dobre, tak jak twierdzi to mój lekarz, ale bardzo zawyżone i muszę koniecznie trzymać dietkę. Ogólnie mówiąc, to potwierdził moje przypuszczenia, że mój lekarz bagatelizuje wszystko, co w najlepszym wypadku mogło skończyć się przedwczesnym porodem; teraz biorę leki na donoszenie ciąży i muszę leżeć.
          Także jeżeli masz jakieś wątpliwości, to kieruj się intuicją i pędź do kogoś innego. Może najlepiej będzie, jak najpierw zbierzesz opinie innych dziewczyn, który lekarz w Twoim rejonie jest najbardziej kompetentny i godny zaufania? Ja tak zrobiłam i nie zawiodłam się.
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090Pozdrawiam.
    • monia0000 Re: Jak często lekarz Was bada? 20.04.05, 13:19
      Witam wink Żeby was kobietki trochę rozbawić, przedstawie Wam moją sytuację z
      lekarzem. Poszłam do gina 1 raz oczywiście świadoma swego odmiennego stanu (dr
      z polecenia), zapytał kiedy miałam ostatni okres i gdy mu wyszło że 11 tyg.
      temu to zapytał "czy wszystko w porzadku"?! a kiedy zapytałam" dlaczego?
      odpowiedział: bo tyle czasu nie ma pani okresu....! Ratunku! Od razu miałam
      ochotę wyjść z gabinetu ale postanowiałam być cierpliwa - cała wizyta to jedna
      wielka porażka! Do teraz szukam innego lekarza, prubowałam i tutaj lecz bez
      rezultatu ;-( Chyba zostanie mi samej się "poprowadzić" przez tą ciąże - żart ;-
      ) Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka