25.04.05, 09:11
zawsze straszono mnie ze poród to KOSZMAR! Dziewczyny nie słuchajcie tego!
Fakt, trzeba sie troszke nameczyć i napocić ale to najpiekniejsze przezycie
mojego życia, Rodziłam 16 godzin i wiele razy miałam juz dość,ale mimo
wszystko wspmominma to jako cos cudownego. Był ze mna mój maz, którego
pogryzłam, zwyzywałam i w ogóle, a mimo tego był cały czas ze mną, razem
przywitalismy naszego synka na swiecie,Badżcie tak szcześliwe jak ja byłam
gdzy usłyszłam pierwszy krzyk Miłosza i gdzy zobaczyła jego pomarszczona
buzię. Nie bójcie sie, dacie rade,,pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • misiulek1978 Re: slodzik3 25.04.05, 11:36
      Fajnie tak posłuchać,ja jestem już spanikowana,a do końca jeszcze ciut,teraz
      27tc.Chociaż mówie sobie,dam radę,muszę,muszę!!Mąż też będzie ze mną,taki mamy
      plan.A i też czekamy na synka.Pozdrawiam.
      • slodzik3 Re: slodzik3 25.04.05, 14:02
        misiulek1978 napisała:

        > Fajnie tak posłuchać,ja jestem już spanikowana,a do końca jeszcze ciut,teraz
        > 27tc.Chociaż mówie sobie,dam radę,muszę,muszę!!Mąż też będzie ze mną,taki
        mamy
        > plan.A i też czekamy na synka.Pozdrawiam.
        Cieszy mnie Twój optymizm, z całego serca zycze Wam takiej radosci jaka miałam
        razem ze swoim mezem w chwili narodzin naszego synka.Trzymam kciuki za Ciebie,
        za Meza bo to wazny moment dla niego i za Wasze malństwo..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka