Dodaj do ulubionych

Oksytocyna przed planowym cc!

29.04.05, 15:11
Kochane Mamy z Forum!
Za ok. dwa miesiące będę mieć planowe cesarskie cięcie, przed którym, jak
dowiedziałam się właśnie od lekarza, dostanę oksytocynę na wywołanie skurczy.
Na tym forum naczytałam się tyle okropności na temat bólów występujących po
tym środku, że już zaczynam się bać porodu.
Czy któraś z was może miała podawaną oksytocynę przed planową cesarką i może
podzielić się swoim doświadczeniem? Jak długo wasz lekarz czekał z
rozpoczęciem zabiegu cc po podaniu oksytocyny – jak długo musiałyście znosić
te skurcze, zanim dostałyście znieczulenie? Czy są one naprawdę aż tak
straszne?
Przerażona Aga
Obserwuj wątek
    • nikusia20 Re: Oksytocyna przed planowym cc! 29.04.05, 15:17
      ja miałam poród fiziologiczny-samoistny.Ja też miałam podanąy oxtocin,i żadnych
      bóli nie miałam.Wczasie porodu czułam się wspaniale,to samo po porodzie.
    • jakw Re: Oksytocyna przed planowym cc! 29.04.05, 16:22
      To może spytaj się lekarza, ile będzie czekał?
      Myślę, że to chodzi o to, żeby były już skurcze macicy - jest wtedy mniejsze
      ryzyko powikłań typu nieobkurczająca się macica. I nie martw się, przecież nikt
      Cię nie będzie trzymał długo ze skurczami mając robić planowane cc - bo a nuż
      zdążysz urodzić?
    • koleandra Re: Oksytocyna przed planowym cc! 29.04.05, 16:30
      To nie jest tak, że po oxytocynie to jakies kosmiczne bóle są... nie! Może są
      odrobine intensywniejsze ale nie aż na tyle, żeby się tej oxytocyny bać.
    • imbirka Re: Oksytocyna przed planowym cc! 29.04.05, 16:46
      A czy pytałaś lekarza po co ta oksytocyna? Jesli chodzi o wystąpienie skurczy -
      czy nie mozna poczekać, az poród się zacznie samoistnie?
      • zzz12 Re: Oksytocyna przed planowym cc! 29.04.05, 17:01
        Mialam 2 razy planowe cc i ani razu oksytocyny ani samoistnej akcji porodowej.
        Ani lewatywy (ktora wg. tutejszych lekarzy jest wrecz przeciwskazana, zeby nie
        wywolac spontanicznej akcji porodowej). To chyba kwestia lokalnego folkloru a
        nie jakiejs ewidentnej koniecznosci- ta oksytocyna.
        • yola13 Re: Oksytocyna przed planowym cc! 29.04.05, 21:24
          Jeżeli jest planowe cc, to po co ta oxytocyna, macica i tak ci sie będzie
          obkurczać po operacji, bez względu na to czy będą ci robic cięcie na zimno, czy
          po rozpoczęciu akcji porodowej, jednak wszystko zależy od lekarza jak się
          okazuje. Niektórzy lekarze widać bardzo lubią się pastwic nad pacjentkami.
          Przecież podczas operacji i tak muszą wyczyścić macicę. A rozwarcie szyjki
          macicy jest potrzebne ale do porodu dołem, chyba że komus właśnie o to chodzi.
          • bananowysong Re: Oksytocyna przed planowym cc! 29.04.05, 21:41
            Witaj,

            Rozwarcie jest potrzebne, bo przez zamkniętą szyjkę macicy nie wyleci ani krew
            ani skrzepy. Tyle tylko, że nie musi być np. 7 cm. Lekarze często wolą aby
            przed porodem pojawiło się malutkie rozwarcie, bo inaczej muszą je zrobić
            sami !!! Ale nie od zewnątrz.....

            Magda
            Ania 13 lat, Maciek 3 miesiące


    • koleandra Re: Oksytocyna przed planowym cc! 29.04.05, 21:33
      Jak na moje oko to lekarz chce napierw zobaczyc czy dasz rade urodzic
      naturalnie. Ty się go zapytaj bo też mi cos ta oksytocyna przed cc nie pasuje...
    • bananowysong Re: Oksytocyna przed planowym cc! 29.04.05, 21:33
      Witaj !

      Oxytocynę podaje się przed lub po planowanym cc, aby po porodzie prawidłowo
      obkurczała i oczyszczała się macica. Oxytocyna odpowiada też za laktację.

      Ja miałam podawaną oxytocynę przed pierwszą i po drugiej cesarce ( dodawano ja
      do kroplówki z solą fizjologiczną ) Po drugim porodzie dostałam jej kilka
      dawek, bo właśnie macica mi się nie obkurczała i bardzo mocno krwawiłam.

      A co do bóli, to nie były aż tak tragiczne, raczej zaskakujące było to, że tak
      nagle się pojawiły. I zapewniam, że jeśli cesarka jest planowana to lekarz nie
      czeka długo, bo na co ? Na rowarcie ? Raczej w tym wszystkim chodzi o to, aby
      Twój organizm "przygotował" się na poród i żeby lekarz mógł wpisać w kartę,
      że "rodziła naturalnie ale nastąpiły komplikacje" i musiał zrobić cesarkę.

      Pozdrawiam
      Magda
      Ania 13 lat, Maciek 3 miesiące
    • koala.mb Re: Oksytocyna przed planowym cc! 29.04.05, 21:42
      Może moje pytanie zabrzmi głupio, ale czemu masz mieć planowe cięcie cesarskie?
      Rozumiem, ze jeżeli jest planowe to z jakiegoś udokumentowanego powodu nie
      możesz rodzić sama. Chyba, ze jest to cięcie cesarskie na życzenie - wtedy
      różne chwyty sa dozwolone. Natomiest jeżeli do cięcia cesarskiego sa wskazania
      medyczne, to przyznam szczerze, podawanie oxytocyny celem wywołania skurczów
      macicy jest rzeczywiście jakimś miejscowym folklorem. Inaczej sprawa sie ma ( i
      podejrzewam nieśmiało, że tak własnie jest) z podaniem oxytocyny celem
      sprawdzenia wydolności łożyska bądź gotowości skurczowej macicy, świadczacej o
      dojrzałości płodu. Nie ma to nic wspólnego z wywoływaniem skurczów porodowych.
      Dawki oxytocyny sa bardzo małe, a i dolegliwości daleko mniejsze niż choćby na
      poczatku porodu.

      dr n. med. Maria Brzozowska - Łódź
    • przyszlamama Re: Oksytocyna przed planowym cc! 02.05.05, 11:49
      Dzięki za wszystkie rady! Czuję się trochę pewniej. Spróbuję też jeszcze raz
      dokładnie o wszystko wypytać lekarza przy następnej wizycie.
      Aga
      PS: Planowana cesarka odbędzie się ze wskazań okulistycznych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka