Dodaj do ulubionych

Kośc łonowa

10.05.05, 11:11
MAm pytanie do dziewczyn około 30 tygodnia. Czy Was też boli kośc łonowa?
MNie boli juz od trzech dni. To chyba normalne co?
Obserwuj wątek
    • sasza71 Re: Kośc łonowa 10.05.05, 11:42
      niedawno przekroczylam polmetek ciazy,a bole w okolicy lona odczuwam
      nieregularnie co prawda,ale juz od kilku (moze 7-8)tygodni.
      Mysle ,ze zwiazane sa z przygotowywaniem kanalu rodnego do porodu,nasze stawy
      ulegaja "rozluznieniu" pod wplywem relaksyny.
      Zyczylabym sobie podobnego wplywu tego hormonu na ma napieta psychike smile)...
      • noshadow Re: Kośc łonowa 10.05.05, 11:45
        oj - boli boli jak diabli. Mnie juz od 25 tygodnia. Przywodzenie ud to ból jak
        przy zlamaniu. Niektorym spojenie to rozlazi sie. Niestety bedzie bolec do
        konca...
        • moni_011 Re: Kośc łonowa 10.05.05, 11:46
          boli po prostu spojenie łonowe bo sie rozchodzi...........
    • saskiaplus1 Re: Kośc łonowa 10.05.05, 12:07
      Mnie boli jak chodzę, ale poza tym nie. Myślę, że to normalne, rozluźnia się mi
      przecież wszystko, żeby dziecko przez miednicę przeszło... Moja lekarka mówiła,
      że bóle tego typu są niegroźne, dopóki mijają po "usięściu" lub położeniu się.
    • mamasebunia Re: Kośc łonowa 10.05.05, 12:14
      Moze się rozchodzić spojenie łonowe - nie mozna tego lekcewazyc.
      • saskiaplus1 Re: Kośc łonowa 10.05.05, 12:30
        Ale bez paniki - to się zdarza rzadko.
        • magdula29 Re: Kośc łonowa 10.05.05, 14:41
          mnie boli juz od tygodnia. najgorzej jest w nocy przy przekręcaniu się z boku
          na boksad(a co jeszcze gorsze..od kilku dni czuję potworny nerowból w lewym
          pośladku - przesunął się z okolicy kości ogonowej w lewo. czuje go przy każdym
          kroku. przy chodzeniu boli jak diabli..czuje się jak niepełnosprawna ...zaczęła
          się smarowac maścią kamforową ale to nie za wiele daje..ból jest zbyt głęboko..
          może wy macie jakąś radę?
          • badowimo Re: Kośc łonowa 10.05.05, 18:37
            to typowy objaw rwy kulszowej, slyszlam ze jej atak lubi wlasnie przypasc na
            okres ciazy. Bardzo ci wspolczuje, bo bol unieruchamia na jakis okres (
            przynajmniej tak bylo w moim przypadku). Nerwobol idzie przez posladek, czesto
            przez udo, az do samej stopy. Zreszta poczytaj o tym w necie, ja tu nie bede
            sie madrzycsmile
            Na pewno nie jest to schorzenie szkodliwe dla maluszka.

            Mnie kiedys dopadlo, leczyli mnie tabletkami przeciwbolowymi i przecwzapalnymi,
            nie wiem jak pomaga sie minac rwie przy ciazy. Moze lekarz cos pomoze. Musisz
            jakos sobie ulzyc w cierpieniu, chyba ze masz armie do pomocy i wszystko za
            ciebie zrobia to lez i czekaj az minie.

            Pozdrawiam goraco.
    • ruda773 Re: Kośc łonowa 10.05.05, 18:21
      Co nas jeszcze zacznie bolec zanim dotrwamy do porodu? wink)))
      • pysia_ka Re: Kośc łonowa 10.05.05, 18:43
        Ja mam ten sam problem, jestem w 31tc i od kilku dni mam takie bóle przy
        chodzeniu, że jak ktoś mi się przygląda to pewnie ma niezły ubaw bo poruszam
        się jakbym miała 80 lat. Zastanawiam się czy lekarz może dać mi L4 bo mam
        problem z dojściem do pracy?
        • bemark76 Re: Kośc łonowa 10.05.05, 18:47
          Mnie boli w pachwinach i kroczu - to podobno jakies wiazadła - generalnie boli
          jak diabli i chyba do porodu nie monie (po porodzie bedzie mnie za to rwało
          krocze i tak w kólko), ponadto spojenie tez mnie boli - sporadycznie ale.... i
          to mnie najgorzej martwi. Wg USG spojenie sie juz rozeszło na 4 mm.
          Jeżeli będzie rozejscie na 7 -10 mm to jest to wskaznaie do cesarki.
          Radzę o to spytac przy najbliższym badaniu USG a potem skonsultowac z lekarzem.
          • lesia28 Re: Kośc łonowa 11.05.05, 10:51
            A juz myslalam , ze to tylko moj problem. Jestem w 34 tyg i od tygodnia czuje
            bol w kosciach lonowych. Najgorsze sa dwa trzy kroki zaraz po tym jak sie
            wstanie,przekrecanie sie z boku na bok to tez koszmar. W sobote jak lunal
            deszcz probowalam podbiec 10m do samochodu i nie dalam rady, nogi odmowily
            posluszenstwa, tragedia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka