kotka.szrotka
21.06.05, 18:53
Konkretnie jeden - fryzjerski. Wlaściwie mam wyrzyty sumienia bo poszłam do
fryzjera podciąć włosy a fryzjerka namówiła mnie na kolor. Podobno łagodna
farba odżywka Welli, do 24 myć, no i trzymałam tylko 10 min na głowie ale
jakoś tak mam wyrzuty sumienia, że może nie powinnam. Dopada mnie tak czasem.
I popełniłam błąd bo żeby się czymś zająć zadzwoniłam do mamy i się
pochwaliłam nową fryzurką, podcięciem włosów, nieszczęsną farbą. Wg mojej
mamy farba to pikuś ale podcięcie włosów!!!!!!! NIE PODCINA SIĘ WŁOSÓW W
CIĄŻY!!!!! Bo podobno życie się maleństwu skraca!!! Ja wiem, przesąd,
idiotyzm, zabobon, brednie, ale nie spodziewałam się takich rewelacji po
własnej mamie. Nie aż takich!! Piszę, żeby się wyżalić, czuję się kompletnie
potrójnie dobita - farba, istnienie głupich przesądów, własna rodzicielka.
Skąd ludzie biorą takie idiotyzmy? Jak wzięliśmy kota to bratowa się
upewniała czy nie boimy się, że w nocy przegryzie nam gardła, bo gdzieś
słyszała. Ufff