Dodaj do ulubionych

toksoplazmoza

23.06.05, 19:16
mam prośbę do wyszystkich któr przechodzą lub przeszły toksoplazmozę. pół
roku temu przed plaowana ciążą stwierdzono u mnie świeze zakażenie. co 1,5 m-
ca robie badania, niestety miana cały czas rosną, tylko awidność trochę sie
poprawia. jak długo mam czekać. o ciąży na razie nie ma mowy. mam 31 lat, a
czas leci. martwie sie, prosze napiszcie
Obserwuj wątek
    • asior100 Re: toksoplazmoza 23.06.05, 19:20
      prosze napiszci e
      • khkierownik Re: toksoplazmoza 27.06.05, 12:26
        ja sama niedwano szlałam na forum szukając wszelkich informacji na temat tego
        własnie paskudztwa..
        ciesz się dziewczyno że zrobiłas sobie badania wcześniej...i nie martw się - ja
        gdzieś wyczytałam że juz po 4 miesiącach od zakażenia podobno juz toksoplazmoza
        nie jest groźna dla dziecka....

        ale lepiej wszystko skonsultuj z lekarzem i powodzenia
        ja przezwałam stres w 7 tc...bo wyszło mi IgG dodatnie...ii to jakie az 86...
        ale zrobilam IgM i wyszło ujemne -popłakałam się przy odbiorze wyników...ze
        szczęścia...smile

        Powodzeniasmile
    • gosiekcz Re: toksoplazmoza 24.06.05, 08:46
      A co na to twój ginekolog?
      Ja miałam sobie zrobić tylko wyniki i naszczęście wszystko dobrze, wynik ujemny.
      Tobie radzę ,,pozbyć" się zwierzątek, zwłaszcza jak masz kotka... chyba że
      źródło zakażenia to coś innego. Zazwyczaj jednak chorują kobiety które mają
      doczynienia z kuwetami, lub lubią jak je zwierzątko liże itp.
      Nie martw się podobno to się najskuteczniej leczy pencyliną.
      Trzymaj się i nie martw. Pozdrawiam papa
      • anneau Re: toksoplazmoza 24.06.05, 09:20
        Gosiekcz
        Toxoplazmoza w 90 % pochodzi od zjedzenia surowego mięsa zakażonego tą chorobą.
        W 10% od odchodów kocich - ale mówiąc brzydko "trzeba je zjeść" żeby się
        zarazić - czyli np. zmieniać kuwetę i nie umyć potem rąk i wziąć się za
        robienie obiadu (co cię chyba zbyt często nie zdarza)
        Teraz nie ma potrzeby pozbywania się zwierzątek.

        Asior100
        Dobra wiadomość jest taka, że jak już wyzdrowiejesz / wyleczysz to paskudztwo -
        będziesz miała przeciwciała - czyli w ciąży nie będzie ci groziło ponowne
        zakażenie. Toxoplazmoza jest bardzo niebezpieczna w ciąży - więc ciesz się że
        została wykryta zanim zaszłaś i bądz cierpliwa...
        31 lat to nie jest dramat (ja mam 30 i też będę "starą pierworódką" smile))))
        Głowa do góry - ważne, że bedziesz bardzo dobrze przygotowana do zajścia w
        ciąże. A to - że dopiero za chwilę nie ma takiego znaczenia. Wykorzystaj ten
        czas! Potem już nie będzie można pojechać na ekstremalne wakacje smile)))

        Buziaki
    • iw1978 Re: toksoplazmoza 24.06.05, 10:57
      Poszukaj dobrego specjalisty od chorob zakaźnych. Ja miałam podobną sytuację - też toxo tuż przed planowaną ciażą. Po czterech miesiącach badań i próbie leczenia podjętej przeż gina, też skoczyły mi przeciwciała. Wtedy postanowiłam się skonsultować ze specjalistą od chorób zakaźnych i usłyszałam, że po takim czasie od zakażenia dawno mam odporność chroniącą mnie i dziecko. W Wwie polecam dr. Kajfasza. Przyjmuje w przychodni przy szpitalu zakaźnym ( wymagane skierowanie) albo prywatnie - koszt 60zł
      • asior100 Re: toksoplazmoza 26.06.05, 13:42
        dziękuję dziewczyny za słowa otuchy. W tej chwili ,,zajmuje" się mną lekarka od
        chorób odzwierzęcych w Szczecinie. Stwierdziła że tendencja jest taka by czekać
        aż organizm sam sobie poradzi i wytworzy przeciwciała, nie zaleciła mi żadnych
        farmaceutyków. w jednym z postów dziewczyna będąc w ciąży z toxo pisała że
        przyjmowała antybiotyki jednocześnie mogła zapomnieć okwasie foliowym. czy
        wiecie coś na ten temat, bo ja wg wskazań lekarza jako przygotowujaca grunt
        łykam folik.
      • asior100 Re: toksoplazmoza 17.07.05, 18:17
        w pt byłam na konsultacji dot. moich wyników. awidność mam wysoką i iga
        ujemne , anatomiast igm wątpliwe. p.dr powiedziała że mogę zacząć starnia bo
        choroba przeszła w stan przewlekły. oczywiście ryzyko istnieje. trochę się
        obawiam i postanowiłam że poczekam do września,z robię wyniki, a w międzyczasie
        skonsiltuję się z innym lekarzem.pozdr
    • amwaw Re: toksoplazmoza 26.06.05, 14:56
      Jeżeli mieszkasz w Wwie:
      IP CZD w W-wie
      Klinika Niemowleca specjalizuje sie w unikatowych metodach rozpoznawania i
      leczenia chorob z gruby TORCH (toksoplazmoza, cytomegalia, listerioza).
      Przeprowadzaja m.in. badanie na obecnosc wirusa HCMV metoda PCR (jako jeden z
      nielicznych osrodkow w PL) i prowadza od 6 lat leczenie dzieci z wrodzona
      cytomegalia objawowa gancyklowirem (jedyni w PL).
      Lekarze sa kompetentni i bardzo mili - mysle ze nikt wiecej od nich na ten
      temat nie wie - jesli bedziesz potrzebowala jakichs informacji, proponuje tam
      zadzwonic, a na pewno odpowiedza na Twoje pytania. Zajmują się głównie
      niemowlętami, ale może pomogą też przy utrzymującym się zakażeniu u dorosłego.

      Telefony:
      (0-22) 815-74-07
      815-74-64
      815-74-65

      Pozdrawiam
      • zibi62 Re: toksoplazmoza 26.06.05, 21:16
        opiszę swoją sytuację moze trochę pomogę! po dwóch poromiec\biach zrobiłam toxo,
        wyniki swiadczyły, ze choruję. przez wiele mieisęcy leczyłam sie lekami, nazwy
        nie pamiętam napewno Rovamycyna, i chyba deraprim ( nie sugeruj sie nazwa bo tej
        drugiej nie jestem pewna), gdy miano spadło do 0,6 ( w jakich jednostkach nie
        pamietam) zaróno ginekolog jak i lekarz od chorób zakażnych stwierdzili,z e mogę
        zachodzic w ciąze. udało mi sie zajśc dopiero po roku i to niepodzianka. mój
        gin uparł sie na ponowne wykonanie toxo i okazało sie ,ze miana zarówno igg jak
        i igm są wysokie. od 4 m-ca ciązy brałam rovamycynę, co przeżywąłam nie musze
        chyba pisać wizja wszystkich możliwych skutów ubocznych tego leku mnie
        przerazała!! Jednak udało sie ciąże donosic do końca i 8 m-cy temu urodziłam
        ślicznego i ZDROWEGO synka. badania wykazały, ze miał kontakt z toxo ale igm
        było małe. jest zdrowy.skad sie zaraziłam nie wiadomo. z tymi kotami to bzdura,
        bo kota nie głaskałam kilkanaście lat, najprawdopodobniej od miesa, choć wpadłąm
        w paranoję i mięso przed użyciem mroziłam, po użyciu wyprzałam deski, noze itp.
        ale nie pomogło. radze znaleśc dobrego lekarza i ja bym jednak zadziałał
        farmakologicznie. lekarz zakażnik, który prowdziła moją ciąże powiedziął cyt.,,
        Sikso ( miałam 29lat), kto ci pozwolił z takim mianem zachodzic w ciąze?", na
        moja odpowiedż, ze jej kolega po fachu ( notabene z tego samego szpitalu),
        odpowedziął,ze z mianem powyżej chyba 0,5 nie można zachodzic w ciąże i przez 10
        lat!!!sorki,z a troche nieskładną stylistycznie wypowiedż ale mały nie moze
        zasnac i marudzi!!! Mam nadzieję ze troche pomogłam!!wiem, z ena forum
        poronienie znalazłam dużó informacji na temat toxo, i to dużo mądrzejszych od
        tych moich wypocin!!!
        • kasia76 Re: toksoplazmoza 27.06.05, 10:00
          Zibi, dzięki za to co napisałaś.
          U mnie też toxoplazmoza została potwierdzona dwoma badaniami w prywatnych
          klinikach. Jestem już po wizycie w szpitalu zakażnym gdzie dostałam antybiotyk.
          Obecnie jestem w 11 tygodniu. Następną wizytę mam 01 lipca i wtedy będę miała
          wyniki ze szpitala zakaźnego,które są podobno najbardziej wiarygodne.
          Bardzo się z mężem zdenerwowaliśmy, też nie mamy pojęcia gdzie mogłam się
          zarazić. To podobno może latać w powietrzu!!!
          Cieszę się że to wszystko może skończyć się dobrze,bo mam małego dołka z tego
          powodu.
          Pozdrowienia dla Ciebie i maluszka
          Kasia
          • asior100 Re: toksoplazmoza 27.06.05, 22:18
            ja jutro odbieram częściowe wyniki igg i igm, na awidność oraz iga muszę
            jeszcze czekać. kasiu jeśli możesz podać swoje w momencie odebrania wyników. to
            oczekiwanie na nie wiadomo co dobija mnie. martwię się że jak teraz pójdę to
            usłyszę znowu ,,proszę jeszcze poczekać". napiszcie dziewczyny bo dla mnie b.
            ważne. dziękuję za telefon do kliniki. spróbuję się skonsultować z którymś z
            lekarzy. niestety nie jestem z W-wy
            • kasia76 Re: toksoplazmoza 28.06.05, 09:34
              Moje wyniki wyglądają następująco:

              Toxoplazma IgG ilościowo < 8.0 IU/ml (jedn.) 8.0 (max)

              Toxoplazma IgM jakościowo 4.99 TV (jedn.) ujemny

              Tych następnych,które robiłam nie widziałam,ale lekarz mi powiedziała przez
              telefon,ze jest po prostu oznaczone jako "dodatni".

              Z niecierpliwością czekam na wyniki ze szpitala zakaźnego,podobno są
              najbardziej wiarygodne.
              Nie martw się na zapas. My też z mężem się nadenerwowaliśmy,ale podobno moje
              wyniki po pierwsze nie są szokujące,a po drugie toxoplazmoza leczona daje
              bardzo małe prawdopodobieństwo zagrożenia.
              Główka do góry.
              Jakbyś miała jakieś pytania,to pisz na priv.
              Kasia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka