Dodaj do ulubionych

Poród w wodzie

24.06.05, 11:55
Witam wszystkie Mamusie (przyszłe i obecne).
Jestem w 31 tc i to już chyba najwyższy czas żeby zdecydować się na rodzaj
porodu i szpital. Ja to już zrobiłam i rozpatrując wszystkie za i przeciw
zdecydowaliśmy się z mężem na poród w wodzie. Jestem ciekawa czy któraś z Was
w taki sposób rodziła albo też chce tego spróbować?
Pozdrawiam serdecznie wszystkie Mamusie i Brzusie
smile)
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: Poród w wodzie 24.06.05, 12:09
      Nie wiem, jak by było w przypadku całego porodu w wodzie, ja trafiłam do wanny
      z 5 cm rozwarcia, a po 15 minutach miałam skurcze parte i prawie pełne
      rozwarcie, wiec musiałam szybko z wanny wyskakiwac i wracac do swojej sali smile
      Prawo do wanny dostałam na złagodzenie bólu.
      • e.kadziela Re: Poród w wodzie 24.06.05, 12:17
        Mam na myśli całość porodu do wody, a więc także tą II fazę - parcia.
        smile)
        P.S> A czy siedząc w wodzie w tej pierwszej fazie odczuwałaś rzeczywiście
        mniejszy ból? Jak to oceniasz?
        pozdrawiam
        Ewa z Mają
        • mika_p Re: Poród w wodzie 25.06.05, 00:15
          Hmmm... czy ja wiem ?
          Lepiej mi się zrobiło w kilku momentach:
          - jak mi powiedziano, ze ide do wanny, bo wiele dobrego o wannie słyszałam;
          - jak zobaczyłam sale z wanna, bo sliczna była (granatowa kanapa i dwa fotele,
          stolik, wanna trójkatna, takie to nieszpitalne było, wprost jak powiew
          luksusu smile) ),
          - jak weszłam do wanny - pierwsza przerwa miedzy skurczami wydłuzyła sie
          troche, co bylo moim odwiecznym marzeniem, czyli od godziny, ale zmarnowałam te
          chwile... zamiast jakos zebrac sie do kupy i uswiadomic sobie, ze nie boli,
          jakos sie odprezyc czy cos, to ja po prostu przelezałam jak łancuch i chwila
          przeleciała;
          - jak połozna właczyła te milutkie babelki hydromasazu;
          - jak połozna wyłaczyła te denerwujace babelki i cały cholerny hydromasaz smile
          - jak połozna mnie zbadała po moim przerazonym komunikacie*, ze mam skurcze
          parte, i oznajmiła, ze mam juz "dziewiec dziewiecdziesiat", ze jeszcze jeden
          skurcz i bedzie pełne i ze mam wyłazic i wracamy do mojej sali.

          * przerazonym dlatego, ze zdawałam sobie sprawe z upływu czasu, wiedziałam, ze
          mineło ledwo kilka minut i nie wyobrazałam sobie powstrzymywania parcia
          ziajaniem przez jeszcze kilka godzin, a do głowy by mi nigdy nie przyszło, ze w
          tak krótkim czasie zrobi sie pełne rozwarcie. Połozna tez była troche
          zdziwiona, a zadna z niej młódka.

          Naprawde nie wiem, czy w wodzie bolało mniej. Na pewno krócej niz na ladzie i
          za to bede błogosławic porodom w wannie smile
    • katinka Re: Poród w wodzie 24.06.05, 12:18
      Ja tez o tym sobie pomyślałam. Może któraś z Was skorzystała z tego w szpitalu
      na Solcu?
      • maartha Re: Poród w wodzie 24.06.05, 12:37
        Ja się zapatruję na poród w wodzie w Pucku. Też już dużo o tym czytałam. Mam
        jeszcze jednak pytanie odnośnie znieczulenia-czy jak woda to nie
        zewnątrzoponowe? czy nie ma przeciwwskazań ??? Bo z tego co wyszukałam to
        wynika, że jak poród w wodzie to zew nie podają.
        • e.kadziela Re: Poród w wodzie 24.06.05, 15:13
          No niestety - dobrze wyczytałaś: albo woda albo znieczulenie. Ale wydaje mi
          się, że woda na tyle łagodzi bóle i przyspiesza poród, że jest to na pewno do
          zniesienia - nawet bez zzo.
          pozdrawiam
          E i M
          • anbull Re: Poród w wodzie 25.06.05, 13:15
            ja też myśle o porodzie w wodzie, żałuję, że tak mało szpitali taki poród
            oferuje, a i chyba zainteresewoanie taką forma porodu jest małe, bo jak dotąd
            nie znalazła się mama, która podzieliłaby się swoimi wrażeniamia z wodnego
            porodu sad

            Ania (11 tc)
            • thiessa Re: Poród w wodzie 26.06.05, 00:10
              Ja mialam bole krzyzowe i ten hydromasaz dzialal mi na nerwy, kazalam sobie
              zmniejszac sile do minimum. Moze przy brzusznych jest inaczej? Nie wiem nie
              bylo mi dane doswiadczyc.
              • anbull Re: Poród w wodzie 26.06.05, 13:03
                położnicy zdecydowanie potwierdzają, że kobiety rodzace w wodzie sa
                spokojniejsze, mniej krzyczą, dla mnie to dowód, że woda zmniejsza ból. Kilka
                lat temu w tv odlądałam poród w wodzie w domu, byłam pod wielkim wrażeniem.
                Oczywiście położna dokladnie wiedziała co robić, gdy główka dziecka była już
                widoczna poleciła zmianę pozycji i dziecko dosłownie "wypłynęło" do wody. Dla
                mnie to marzenie.
                • thiessa Re: Poród w wodzie 26.06.05, 22:51
                  Hmmm, ja darlam sie strasznie czy w wodzie czy na ladzie, wsjo rawno.
                  • e.kadziela Re: Poród w wodzie 27.06.05, 11:56
                    A czy w trakcie porodu w wodzie też można przyjmować różne pozycje? (jakoś nie
                    wyobrażam sobie pozycji tylko i wyłącznie leżącej czy też półleżącej). Pytam,
                    bo te wanny nie wydają mi się za szerokie. No i co z tym nacinaniem krocza -
                    faktycznie nie nacinają?
                    Ewa z Mają
                    • annovi Re: Poród w wodzie 27.06.05, 13:38
                      rzeczywiscie przy porodzie do wody ciecie krocza jest niezbyt czesto
                      wykonywane - to jest duzy plus jak dla mnie takiego porodu. Ja chcialam bardzo
                      rodzic do wody, ale moj lekarz teraz mi to odradzil ze wzgledu na stan mojego
                      oka (siatkowka moze sie odkleic) porod do wody nie jest wskazany. Moge
                      oczywiscie moczyc sie w wodzie we wczesniejszych fazacha, ale do samego porodu
                      trzeba bedzie wyjsc z wody bo najprawdopodobniej zastosuja proznociag.
                      Spytajcie sie swoich lekarzy czy nie widza przeciwskazan do porodu do wody.
                      Wazne jest zaswiadczenie od okulisty ze z siatkowka jest wszystko ok no i
                      wielkosc dzidzi - nie moze byc za duza no i jest jeszcze oczywiscie wiele
                      innych czynnikow ktore nie pozwola wam rodzic do wody;-(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka