Dodaj do ulubionych

Chyba nas nie lubią!!!

26.06.05, 23:10
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24676&w=25660378&a=25660378
Obserwuj wątek
    • maja9912 Re: Chyba nas nie lubią!!! 26.06.05, 23:19
      Ja całą ciąże jadłam wszystko łacznie z czeresniami, piłam tez kawę której
      podoo ne wolno. Nie słuchaj tych durnych rad,pozdrawiam,
      • aliciap nie lubia.....a jaki poziom kultury wysoki 26.06.05, 23:22
        powinien to ktos usunac
        • pazdziernik2005 Re: nie lubia.....a jaki poziom kultury wysoki 26.06.05, 23:25
          Nie słucham!
          Raz dogryzła mi 18lipcowa. Prześledziłam jej wypowiedzi. Wszystkich wyśmiewa i
          neguje. Nasze obawy i wątpliwości też, chociaż nie jest w ciąży!
          • aliciap Re: nie lubia.....a jaki poziom kultury wysoki 26.06.05, 23:27
            powinna dostac bana za takie wypowiedzi, jestem w szoku ze cos takiego jest
            wogole dopuszczalne
            • gosia_grabosia Re: nie lubia.....a jaki poziom kultury wysoki 27.06.05, 14:39
              Napisałam do głownych, żeeby zdjęli tamten wątek.

              A tak na marginesie, to nie przejmujcie się - każda z nas kiedyś
              zadała "głupie" pytanie, ale kto pyta, nie błądzi smile To taka stara mądrość
              życiowa.
        • gosia262 Re: nie lubia.....a jaki poziom kultury wysoki 26.06.05, 23:29
          wiecie co jestem zszokowana!! po pierwsze jakoś do brzuszka nie pasuje takie
          slownictwo, a po drugie wydawało mi się, że forum to takie miejsce, gdzie kazdy
          moze zapytac o to ,co go interesuje!!!!! jezeli tamte panny uwazają, że sa
          takie madre, to byloby nam, niedouczonym, naprawde miło, gdyby nie zagladay na
          forum i sie na nim nie wypowiadały.
          Gosia i Wojtuś(???)
          tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20716;46/st/20050828/dt/6/k/ab44/preg.png
          • aliciap Re: nie lubia.....a jaki poziom kultury wysoki 26.06.05, 23:33
            ja myslalam najpierw ze to tylko jedna taka soczysta wypowiedz ale inne tez
            'kur....' rzucaja
            fakt ze tutaj jedni zadaja jakies zabawne pytania-z humorem, inni odpowiadaja z
            humorem lub bez , ale nie wiedzialam ze kogos do takiego stanu mozna doprowadzic
            jak te dziewuchy, chyba nerwowe
            • gosia262 Re: nie lubia.....a jaki poziom kultury wysoki 26.06.05, 23:37
              jestem w drugiej ciaży i jedno wiem na pewno - nie ma głupich pytań!! każdy
              drobiazg może okazac sie akurat w naszym przypadku ważny!!!
    • aleksandrynka Re: Chyba nas nie lubią!!! 26.06.05, 23:42
      Ej, dziewczyny, czym Wy się przejmujecie?
      Zauważyłyście, jaki jest tytuł tamtego forum? Ja tam zaglądam, bo lubię, zadne
      k***wy i inne mi nie przeszkadzają, to dość specyficzne miejsce, dla amatorów,
      moooocno wyluzowane.
      Czy się wyśmiewają... Pewnie trochę tak, ale chyba nie trzeba tego brać tak
      osobiście? I zżymać się? Przecież nie piszą na ciąży i porodzie, tylko u
      siebie, wolno im, cóż... Tak mają, zmije jedne smile Spokojnie! smile
      Pozdrawiam!
      • denay Re: Chyba nas nie lubią!!! 27.06.05, 01:04
        Aleksandrynka smile))))
        a Wam powiem moje drogie przyszle Mamusie, ze czasami naprawde widzi sie tutaj
        baaardzo niemadre pytania, na ktore do odpowiedzi trzeba uzyc jedynie odrobiny
        rozsadku, bo niedlugo to tylko folik i woda przefiltrowana...

        A poza tym wiecej luzu i mniej zlosci
        Buziaki
        denay
        • kliklik Re: Chyba nas nie lubią!!! 27.06.05, 08:19
          Otóż to smile
          • basik20 Re: Chyba nas nie lubią!!! 27.06.05, 08:43
            Zgadzam się. Mnie też irystują niektóre pytania i zastanawiam sę wtedy ile te
            dziewczyny maja lat i gdzie mieszkją bo w cywilizowanym świecie to każdy ma
            pojecie o ciąży. Jak piszą ze mają problem bo ne mogą rzucić palenia (nałogowcy
            po 30 latah rzucają a te panienki nie mogą!!!), albo w stylku jedzenia chleba
            to ręce opadają. Na forum powinnyśmy sie wspierać i radzić nawzajem - a mądrych
            i rzecoych pytań przez okres 9 miesięcy naprawdę nazbiera się sporo.

            Pozdrawiam
            Basia
          • paris4 Re: Chyba nas nie lubią!!! 27.06.05, 08:44
            To fakt, że niektóre pytania na tym forum są po prostu żenujące.
            A z drugiej strony koleżanki z tamtego forum nudzą się okrutnie chyba i
            wyszukują właśnie różne takie wątki po to żeby je sobie pokomentowac. No cóż
            przecież to tylko o nich świadczy.... Dla mnie osobiście to dośc nudne
            zajęciesmile))
            • aniarad1 Re: Chyba nas nie lubią!!! 27.06.05, 09:20
              osobiście nie zachwyca mnie ich jeżyk sad((((((((((
              • feema-to-ja Re: Chyba nas nie lubią!!! 27.06.05, 09:29
                Zgraja prostych, ordynarnych dziewuch! Niech sobie pisza w swoim swiatku, moze
                sobie kompleksy wylecza (chociaz watpie).
                • elza78 Re: Chyba nas nie lubią!!! 27.06.05, 16:43
                  lepiej prosta byc niz krzywa (zwlaszcza po lacinie) big_grinDDD
    • sierpniowka Re: Chyba nas nie lubią!!! 27.06.05, 09:28
      dziewczyny!
      jaka ja sie normalna poczulam~!
      az strach! big_grin

      ale fakt faktem... co "ciekawsze" watki od kilku miesiecy kolekcjonuje smile w
      folderze "zdumiewajace" smile
      czasem jestem naprawde zdumiona zadanymi pytaniami smile

      dziewczyny...! jaka ja normalnie normalna sie czuje!!!
      big_grin
      pozdrawiam!
      joanna
      • mala.filipinka Re: przecież to podpucha - np. pytanie o chleb 27.06.05, 10:11
        Dziewczyny,

        Na forum "Nie, nie jestem normalna", osoba która spytała o to, czy można jeść
        chleb, sama się przyznaje, że to był żart i napisała to specjalnie.

        Wiem, że to pytanie pojawiło się w ostatnich dniach, ale skąd wiecie, od kiedy
        trwają takie żarty i których pytań dotyczą?

        ps1. fajnie jest tak ośmieszyć ciężarne, potem można udowodnić, czemu m.in. nie
        chce się mieć dzieci (bo ciąża ogłupia itp.).

        ps2. wiem, że niektóre pytania, nawet te "bez podpuch" bywają naiwne, ale
        niektóre wątpliwości mają jednak sens, np. unikanie w ciąży picia herbaty z
        liści malin - powodują skurcze; unikanie cytrusów - zapobieganie alergii
        dziecka na cytrusy i tak dalej, i tak dalej.

        • laminja Re: przecież to podpucha - np. pytanie o chleb 28.06.05, 17:19
          ciąża nie ogłupia, ale wiele kobiet zamiast ruszyć głową leci szybko do
          komutera i zadaje pytanie. Wiem, że tak jest najprościej, ale trzeba się liczyć
          z róznymi odpowiedziami. To jest tylko forum internetowe. O czym wiele osób
          jakby zapominało.

          Choć to co dla jednych jest głupim pytaniem dla innych takim nie będzie, więc
          oceny należy formułować ostrożnie. żyjemy w społeczeństwie raczej dość słabo
          wykształconym sad
      • lodziasta Re: Chyba nas nie lubią!!! 28.06.05, 10:11
        > dziewczyny...! jaka ja normalnie normalna sie czuje!!!

        My z mężem mamy regularną polewkę z powodu:
        - niezwykle idiotycznych pytań,
        - niezwykle poważnego traktowania siebie, ciąży i wszystkiego przez niektóre
        dziewczyny, do tego stopnia, że niektóre na poważnie wzięły wątek o jedzeniu
        chlebabig_grinbig_grinbig_grinbig_grin,
        - najbardziej pocieszne są wypowiedzi nawołujące do banowania, kasowania
        politycznie niepoprawnych wypowiedzi (żmij i nie tylko) pełne błędów
        ortograficznych, gramatycznych i składniowych.

        I powiem szczerze mniej rażą mnie krzywizny na forum żmij niż brzusie i cycusie
        tutaj.

        Pozdrawiam i życzę więcej dystansu i poczucia humorusmile

        Junior smile
    • leysa Re: Chyba nas nie lubią!!! 27.06.05, 11:37
      A mnie się wydaje, że ten post napisała strasznie znerwicowana osoba. Mam tu na
      myśli panią 18lipcowa, która niepotrzebnie się tak moim zdaniem denerwuje.
      Właściwie nie mam nic przeciwko naśmiewania się z kogoś, jeśli są ku temu
      powody i rzeczywiście z pytań pt. czy można w ciąży jeść czereśnie trudno sie
      nie śmiać. Ale po co się tak denerwować?
      Ja np. w takie posty z góry nie wchodzę, bo ani śmiać mi się już nie chce (po 8
      miesiącach powinny się chyba opatrzeć), ani nie wzbudzają mojego
      zainteresowania. Ale jak widać są osoby, które podniecają się tego typu
      pytaniami tak, jak kolejnym odcinkiem wenezuelskiego serialu.
    • ivka2 Re: Chyba nas nie lubią!!! 27.06.05, 11:55
      Jak można wejść na to forum?
      • denay Re: Chyba nas nie lubią!!! 27.06.05, 12:16
        bede bronic "nienormalnych" smile, bo je lubie i rozumiem. smile)) I trzeba tam
        dluzszego pobytu niz jednorazowe przejrzenie kilku watkow. To raz. Dwa: jezyk.
        Nie robmy z siebie swietych. To, ze jedna nie rzuci "wzmacniaczem" smile w realu
        nie znaczy, ze druga tego nie zrobi. Ja klne (powiecie, ze swiadczy to o mojej
        kulturze) w realu i zdarza mi sie to zrobic na forum. Tutaj nie, bo lubie
        Porzeczke smile Trzy - jesli ktos mysli, ze siedza tam same niedouczone,
        sfrustrowane stare panny to sie baaardzo myli. Cztery - tak to prawda absurdy
        zycia codziennego sa jednym z tematow rozmow, ale Ciaza i Porod nie
        jest "liderem" w dostarczaniu tematow smile))))
        Piec - to co napisalam wyzej.
        Szesc - wiecej luzu i mniej zlosci smile
        Buziaki
        Denay
        • nikko100 O rany ! 27.06.05, 13:13
          Poczytalam sobie...taa, no wlasnie niestety mam wrazenie, ze za ta agresja
          kryje sie gleboka frustracja byc moze wynikajaca z nudy (no bo trzeba sie
          strasznie nudzic, zeby przy takiej pieknej niedzieli siedziec w necie i nie
          bedac ciezarna czytac sobie forum ciaza i porod, nie sadzicie?), a byc moze z
          czego innego, ale z czego ???

          18lipcowa napisala:
          "Ku.. mać, moja mama 25 lat temu w ciązy jadła wszystko, moja babka lat 45
          temu jadła w ciązy co było akurat, wszyscy jesteśmy zdrowi."

          Jadla co bylo pewnie jedna lyzka ze wspolnej miski, pewnie jeszcze chodzila na
          bosaka 25 km do szkoly, myla sie raz na tydzien itepe. Bo takie byly czasy
          kochana, a teraz jest lepiej. Mozna sobie wybrac co sie je, a rozne badania
          naukowe dowiodly ze niektore rzeczy sa niewskazane w ciazy. Jestescie zdrowi,
          bo macie farta - babcie i mame natura wyposazyla w dobry material genetyczny.
          Jak ci sie az tak nudzi, zeby takie pierdoly pisac to lepiej jedz do jakiejs
          biblioteki i poczytaj sobie statystyki na temat smiertelnosci okoloporodowej i
          smiertelnosci niemowlat przed wojna i zaraz po. A ile bylo ciaz niedonoszonych,
          bo na przyklad taka mamusia jarala, albo poszla plewic buraki w 6 miesiacu albo
          wlasnie zjadla cos niedozwolonego...

          Kobieto poza tym nie wycieraj sobie z przeproszeniem geby mamusia i babcia.
          Bedziesz w ciazy, bedziesz miala wlasne doswiadczenia to sobie wtedy popiszesz.
          Teraz to wybacz ale brzmi to dosc infantylnie. Bo mamusia i babcia. A ciocia
          Krysia? A przyjaciolka ciotecznej siostry babci Maryni? Tez pewnie jadla
          wszystko i zyje. Tylko pewnie nie ma zadnego wlasnego zeba, bo nie wiedziala,
          ze trzeba w ciazy jesc nabial, bo byla biedna i niewyksztalcona, nie czytala
          ksiazek i niestety nie miala dostepu do internetu.

          W ogole z tym poziomem agresji jaki masz, to ty moze w ogole jestes facet???

          i jeszcze cytat z 18lipcowy:
          "To skąd ku.. takie pytania?
          Pojebało je juz kompletnie?"

          Byc moze, ale nie bardziej niz ciebie.

          Wiecej seksu polecam, moze jakis rowerek i odpocznij sobie na swiezym powietrzu
          siedzenie w necie nie wszystkim sluzy.

          P.S. Odpowiedzialam na tym forum, bo glowe sobie daje uciac, ze one wszystkie
          tu zagladaja.

          Pozdrowienia
    • izia30 Re: Chyba nas nie lubią!!! 27.06.05, 12:25
      hej dziewczyny!
      ciaza to taki piekny stan w ktorym mozna sobie dogadzac na wszystkie mozliwe
      sposoby, jedzeniem tez, tyumbardziej ze o talii smuklej i waskiej mozecie zapomniec!
      dlaczego macie nie jesc tego czy owego?
      przeciec za pare mcy rzeczywiscie trzeba bedzie zyc woda i chlebem.
      pozdrawiam.
    • amwaw Re: Chyba nas nie lubią!!! 27.06.05, 12:55
      Eeee, ja nie wiem czym się przejmować. Każdy ma inne poczucie humoru- mnie np.
      bawi, że ktoś robi sobie jaja, a następnie druga "zabawna" tego nie rozumie.. I
      się razem śmieją-ot,taka mądra wymiana zdań- dla mnie super!
      Inna sprawa, że niektóre wątki rzeczywiście są śmieszne( tudzież niesmaczne) i
      zastanawiam się czy nie są podpuchą- ale albo nie ma po co sobie języka
      strzępić i dawać wody na młyn, albo nie chcę kogoś urazić(niektórzy naprawde
      żyją w innym świecie i lepiej wtedy wątpliwości rozwiać niż pozwolić by ktoś
      się nie mył przez cała ciąże- a jak wiemy i takie przypadki sie zdarzają) albo
      mam po prostu niezły ubaw- tyle!Komentarzy to nie potrzebuje.
      Po co się przejmować?
      Pozdrawiam
    • saskiaplus1 Re: Chyba nas nie lubią!!! 27.06.05, 13:22
      E tam. Towarzystwo nie w moim guście, więc mam gdzieś, czy mnie lubią, czy nie.
      • gabi67 Re: Chyba nas nie lubią!!! 27.06.05, 13:58
        I co sie dziwić ze ludzie sie śmieją z tych głupich pytań smile
        • magdapol75 Re: Chyba nas nie lubią!!! 27.06.05, 14:06
          Tez jestem w ciazy i mnie niektore pytania na tym forum tez rozsmieszaja smile))
    • zielony.muchomorek Re: Chyba nas nie lubią!!! 27.06.05, 14:21
      pewnie tak, ale to moze przez głupkowate pytania które tu dość często padają!


      pazdziernik2005 napisała:

      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24676&w=25660378&a=25660378
      • kasiadove Re: Chyba nas nie lubią!!! 27.06.05, 14:30
        No tak ale głupkowate pytania padają na różnych forach! Moim zdaniem ICH opinie
        to lekka przesada. W końcu forum to forum - kazdy pyta o co chce!
        • ika241 Ja znam 18lipcową 27.06.05, 15:23
          A raczej znałam,dopóki nie okazało się jaka jest naprawdę.Nie przejmujcie się
          nią.Nie jest do końca normalna.Nie ma przyjaciół,bo wszystkich do siebie
          zniechęciła i nawet jeśli jej się wydaje,że ich ma,to nie wie co o niej mówiąsmile
          Wchodzi na forum ciążowe,mimo,iż nienawidzi dzieci,a cięzarne uważa za grube i
          wstrętne.I jeszcze jedno.Uważa się za eksperta w każdej dziedzinie i pewnie na
          temat porodu też wie wszystko najlepiej.Żałosna jest i tyle.
          • niepytana Re: Ja znam 18lipcową 27.06.05, 16:40
            Hehehehehe, dokladnie tak jest jak napisalas. Znam co nieco ten tlok. Niegdys
            bywalczynie stale na forum 'Macierzynstwo leki i obawy', co sie zmienilo gdy
            moderatorka tamtego forum wyjasnila ze istnieje ono po to zeby sobie pogadac o
            roznych aspektach macierzynstwa a nie zeby sie przychodzic nawzajem klocic. I
            nie ma sie co dziwic bo byly czasy ze na tamte forum przychodzily podstarzale
            zgorzkniale 'panienki' ktore calymi watkami potrafily dyskutowac o rasach psow
            i kotow i o nienawisci do macierzynstwa, dzieci i kobiet ciezarnych. Widac po
            reformie moderatora, kiedy na tamtejszym forum zapanowal spokoj sfrustrowane
            stare cioty znalazly sobie inny kat i jakze trafnie nazwany. Najfajniejsze jest
            to ze jak magnes sa te biedne dziewczyny przyciagane na fora wlasnie o
            dzieciach, o ciazach, o macierzynstwie, o ktorych to aspektach zycia wiedza
            baaaardzo malo, albo maja jakies do tych spraw skrzywienie przez jakies tam
            personalne przezycia z przeszlosci. Same zakladaja glupie podpuszczajace watki
            na forum ciaza, ktore ja np. czuje na odleglosc, a potem sobie o nich dyskutuja
            i o ich rzekomych zalozycielkach jako o ludziach niepelnosprawnych psychicznie
            z powodu ciazy. No wiec pytam po co ten masochizm??? Po co przychodzic na to
            forum i sie denerwowac. Ja mniemam ze to raczej sie tu przychodzi zeby sie
            dowartosciowac co, panie nie calkiem normalne??? Jeszcze jedna sprawa ktora
            zauwazylam i ktora mnie smieszy to jest to udowadianie sobie jedna przez druga
            twardosci wlasnego charakteru. Taaaaa, bo jakimze to trzeba byc 'twardym' zeby
            mowic o kobietach w ciazy poje..e, o dzieciach - bachory, i wypowiadac teksty
            pt Ku.. skorupa na cipie. Tak tak takie slowa straszne ze mi sie chce plakac
            jak je czytam, przez ciaze oczywiscie. Wrazenie mam takie ze niejedna ciezarna
            ktora zadaje 'glupie' pytania poradzila by sobie w zyciu z niejednym problemem
            walczac i stojac prosto podczas gdy kolko gospodyn wiejskich pod przewodnictwem
            18lipcowej skulilo by sie gdzies pod plotem, jeczalo i wylewalo lzy. Zapomnialy
            stare baby ze sie starzeja i nie czas teraz na zachowanie zbuntowanej
            szesnastolatki, te czasy minely bezpowrotnie i 30 na karku chocby nie wiem ile
            kurew bylo w wypowiedzi.
            Wiem ze dlugie ale jeszcze jedno. Mozna miec wlasne lubie nie lubie na rozne
            tematy. Ja tez wiele rzeczy lubie i nie lubie u roznych osob; U matek i
            bezdzietnych, u ciezarnych, u mezczyzn, u kobiet u ludzi mlodych czy starych...
            Ale tylko dlatego kogos niedawidzic bo jest w ciazy czy ma dzieci to naprawde
            trzeba szukac profesjonalnej opieki psychologa, bo zanim sie spojzysz bedziesz
            kompletnie sama, miala 70lat i rozmawiala ze swoimi 10 kotami o tym co ci
            powiedzialy glosy w twojej glowie.
            • jennie24 Re: Ja znam 18lipcową 27.06.05, 16:54
              Qrcze ja nie rozumiem ja nie zagladam na forum ktore mnie nie interesuje
              Moze one strasznie chca byc w ciazy miec cycki jak my brzuszki jak my i nam po
              prostu cholernie zazdroszcza A zazdrosc potrafi wyzwalac w ludziach zle
              zachowania zle emocje
              Ale to one maja problem nie my
              pewnie by chcialy miec dzidzie ale sa brzydkie jak noc i nawet ich faceci juz
              nie chca z nimi gadac nie mowiac o przytulankach (choc one pewnie nie wiedza co
              to sa przytulanka) wiec one spedzaja godziny na forum szukaja szczesliwych
              ludzi i wtedy cierpia
              No i pisza krytykujace watki ale to przeciez gwiazdy Tylko w nocy moga sie
              pokazac
              szkoda mi ich bo ja jestem okropnie szczesliwa na dodatek nadal super wygladam
              i mam rewelacyjne samopoczucie

              Poza tym to jem co chce, chleb i ziemniaki tez Choc Boba nie spotkalam siedzi
              nadal w stanach A bób uwielbiam choc juz pare latek nie jadlam
              • 18lipcowa Re: Ja znam 18lipcową 27.06.05, 23:27
                ostatnia rzecz o jakiej marzę to mieć cycki jak Ty, brzuszek jak Ty i mózg jak
                Ty.I przytulanko jak Ty...
                • modrooczka Re: Ja znam 18lipcową 27.06.05, 23:44
                  Babki, no co Wy... Nie dajcie sie prowokowac bo juz mamy Lipca na tym forum!
                  Ledwo co sie z hukiem wynosila z emamy, widze ze nieskutecznie jednak. Przeciez
                  mozna nie czytac i czasu nie tracic. Podobnie jak watkow czy mozna jesc chleb.
                  Lipcowa zawsze czyta odpowiedzi do niej, wiec im dluzej bedzie trwala dyskusja
                  tym bedzie bardziej agresywna i bezproduktywna.
                  • 18lipcowa Re: Ja znam 18lipcową 27.06.05, 23:48
                    modrooczka napisała:

                    > Babki, no co Wy... Nie dajcie sie prowokowac bo juz mamy Lipca na tym forum!
                    > Ledwo co sie z hukiem wynosila z emamy, widze ze nieskutecznie jednak.
                    Przeciez
                    >
                    > mozna nie czytac i czasu nie tracic. Podobnie jak watkow czy mozna jesc
                    chleb.
                    > Lipcowa zawsze czyta odpowiedzi do niej, wiec im dluzej bedzie trwala
                    dyskusja
                    > tym bedzie bardziej agresywna i bezproduktywna.


                    Ja agresywna? A w życiu. Chcialam tylko odpisać autorce wątku że jej nie
                    zazdroszczę ani cycków, ani brzusia, ani papki w mózgu, o namiastce seksu
                    zwanym w kręgach cięzarnych "przytulankiem" nie wspomnę. Nic ponadto. Chyba się
                    niepotrzebnie podnieciłaś.
                    • amwaw Re: Ja znam 18lipcową 28.06.05, 00:45
                      A "cycków" to byś mogła...
                • jennie24 Re: Ja znam 18lipcową 28.06.05, 10:02
                  akurat mozg masz jak ja chyba ze jestes cyborgiem (trudne slowo) lub mężczyzną
                  (jeszcze trudniejsze slowo) Wynika to z anatomii kobiety ale nie musisz sie na
                  tym znac
                  cyckow, brzuszka nie masz takiego bo nie kazdy moze miec takie szczescie

                  Akurat nie pisalam ze marzycie o takich przytulankach jak my Zle zrozumialas
                  Dobrze ze matury nowej nie zdawalas bo bys poleciala na zrozumieniu czytanego
                  tekstu


                  Pozdrawiam wszystkie brzuchate, cycate i moze by mi sie chcialo wdawac w
                  dyskusje ale pie..mi sie nie zajmuje
                  I Wam dziewczyny tez juz radze dyskusje zakonczyc niech kazdy zostaje na swoim
                  forum jedni na "normalnym" inne na "nienormalnym"

                  PS. ale pisalam ze gwiazdy widac o godzinie postow
                  • moofka Re: Ja znam 18lipcową 28.06.05, 10:15
                    jennie24 napisała:

                    >> cyckow, brzuszka nie masz takiego bo nie kazdy moze miec takie szczescie
                    >
                    ______________________________
                    a to taka rozkosz miec brzuszki i cycuszki?
                    znam milsze rzeczy
                    osobiscie duzo bardziej zazdroszcze tym, którzy sie wlasnie wybieraja na
                    teneryfe niz na porodówke smile)
                    • jennie24 Re: Ja znam 18lipcową 28.06.05, 10:19
                      wiesz na teneryfe kazdy moze pojechac i nie wiem czego tu zazdroscic
                      • moofka Re: Ja znam 18lipcową 28.06.05, 10:25
                        jennie24 napisała:

                        > wiesz na teneryfe kazdy moze pojechac i nie wiem czego tu zazdroscic
                        >
                        _________________
                        no wiesz, ja sie teraz nie wybieram
                        i wlasnie dlatego zazdroszcze
                        bo chcialabym dzisiaj smile
            • denay Re: Ja znam 18lipcową 27.06.05, 16:55
              uuuu... ale agresja zawialo...
              1. Tak jak nie osadza sie ludzi po jednym dniu, tak nie osadza sie forum po
              jednym watku.
              2. Polecam moj post powyzej, bo nie chce mi sie powtarzac.
              3. Jaka jest definicja "starej cioty"???

              Hmmm... niektore z Was tak narzekaja, ze brak kultury na "zmijkach" panuje. W
              tym momencie Wasz poziom pozostawia rowniez wiele do zyczenia.

              D.
              • ivka2 Re: Ja znam 18lipcową 27.06.05, 17:25
                Eee, wcale nie trzeba być starą wyjadaczką, zeby tam się dostać. Właśnie
                byłam...
              • niepytana Re: Ja znam 18lipcową 27.06.05, 18:15
                Mnie ku.. zaden brak kultury nie denerwuje ani ku.. na niego nie narzekam.
                Wku..a mnie tylko piersolenie osob trzecich na tematy ktore albo je odrazaja
                albo nie maja o nich pojecia. Wku..a mnie rowniez poje..e, bezpodstawne
                krytykanctwo zgorzknialych STARYCH CIOT, ktorych to definicje niech poda Ci
                Twoja wyobraznia. Kapish???

                A teraz juz normalniej wink)) Nie szukaj tolerancji dla nietolerancyjnych.
                • moofka Re: Ja znam 18lipcową 27.06.05, 18:18
                  niepytana napisała:

                  >>
                  > A teraz juz normalniej wink)) Nie szukaj tolerancji dla nietolerancyjnych.
                  ______________________
                  apel słuszny, ale w proznie trafi
                  tacy sie o nią najglosniej upominają
                  a im wiekszy cham, tym glosniej o kulture krzyczy
    • elza78 Re: Chyba nas nie lubią!!! 27.06.05, 16:50
      poprostu z glupot sie smieja dziewczyny i tyle, a ze glupich nie sieja, to maja
      wiele powodow do smiechu smile
      co do kasowania hmmm nienormalne to forum prywatne i moga sobie komentowac co
      tylko im sie podoba w koncu autor watku na ciazy tez wie ze jest on ogolnie
      dostepny do komentowania smile
      no i czasem warto sie tysiac razy zastanowic zanim sie wysle na forum kolejnego
      idiotycznego posta... ja zalecam korzystanie z wyszukiwarki smile o czeresniach
      tysiac razy juz bylo, a powielanie glupoty jest jeszcze wieksza glupota...
      troche mniej stresujacego podejscia do sprawy zycze a i wy i wasze brzuchy beda
      szczesliwsze...
      • annam21 zchanbilam sie brakiem kultury.... 27.06.05, 18:41
        hihi. przeklinac tez umiem,ale staram sie poprostu unikac a juz napewno w
        internecie,Milym kolezanka odpisalam,bo to co mnie wkurza to osadzanie
        innych.Zajzyjcie jak macie ochote.a podejscie do sprawy ze Ku.. 10 razy w 5
        zdaniach cool jest,to dziecinnada z podstawowki,panny sa zakompleksione tak ze
        az kipi,wspolczuje im zycia i zalecam odwiedzenie psychologa,bo skonczy sie jak
        juz ktos pisal wyrzej, z 10 kotami itd. A co do glupich pytan to ziewczyny co
        nam one przeszkadzaja,znacie przyslowie ze jak trzy osoby ci mowia ze jestes
        pijany,to lepiej idz spac", no i wyobraz sobie ze siedzisz w ciazy, po nie
        powodzeniu,albo np.1 rok sie starala i wpadaja 2 ciocie ,trzy kolezanki i
        wszystkie mowia ze, ...nie wiem cos tam glupiego wymyslaja i co ? Ja bym sie
        pewnie wystraszyla i was o to zapytal.Po to tu jestesmy-dla siebie kurcze!
        pozdrawiam!
        • teqilaa Re: zchanbilam sie brakiem kultury.... 27.06.05, 18:49
          annam jako doświadczona w kwestii ciązy jak i starająca sie wiem że nie ma nic
          gorszego jak nakręcanie sie durnymi gadkami na forum.
        • elza78 Re: zchanbilam sie brakiem kultury.... 27.06.05, 19:19
          wielkie mi mecyje o pare q... w koncu zastanowcie sie o co wam chodzi baby, o
          to ze wytykaja wam idiotyczne pytania i problemy czy o to ze ktos przeklina i o
          czyjes kompleksy??
          smile
          no niby tak najlepsza obrona jest atak smile
        • elza78 Re: zchanbilam sie brakiem kultury.... 27.06.05, 19:20
          a "milym kolezankom" pisze sie przez "om" a nie "a" smile tak idac dalej w kwestii
          kultury slowa...
          • denay Re: zHanbilam sie brakiem kultury.... 27.06.05, 22:02
            jak juz...
            elzo... chyba niektore zdziwilyby sie mocno jakby policzyc
            zmijowe "przedszkole" smile)))))
            ja tam sie za stara ciote nie uwazam... bo ani stara ani ciota big_grinDD
            • elza78 Re: zHanbilam sie brakiem kultury.... 27.06.05, 22:52
              spoko denay jak komus brakuje argumentow na konstruktywna obrone swej tezy na
              temat szkodliwosci jedzenia czeresni np, to zawsze moze komus zarzucic brak
              kultury z powodu rzucania slowami na k... smile jak pisalam wyzej najlepsza obrona
              (tu czytak glupoty) jest atak, czasem warto oprocz bulwersacji jednym wyrwanym
              z kontekstu watkiem poczytac takze o czym jest forum i tak dalej moze wtedy po
              przeczytaniu naglowka wyjdzie czemu uczestnicy dyskusji czasem uzywaja slow
              niecenzuralnych - hmmm bo moga na "nienormalnych" nie ma cenzury... w
              przeciwienstwie do tego co jest tutaj...smile
              a swoja droga wiecej rzeczowych informacji na temat ciazy i tak dalej
              otrzymalam wlasnie na tamtym forum smile tu wiekszosc watkow to wkrecanie sobie
              nawzajem filmow... wlasnie w stylu czeresni czy smiertelnej coli smile
              a czy lubia czy nie lubia...
              beke kreca i tyle to nic nie ma wspolnego z lubieniem czy nie smile jak ktos glupi
              to trzeba sie z glupoty smiac i tyle koniec kropka smile
    • teqilaa Re: Chyba nas nie lubią!!! 27.06.05, 18:46
      nie lubimy głupoty to tyle.
      a jak widze to wam jadu równiez nie brakuje.
      ps. swego czasu w necie krazyło nagranie Lisa który mięchem rzucał az
      miło...czy ktos mu inteligencji odmówi? czy pewien pan marszałek za to ze
      wzmocnił wypowiedź soczystą kuwą powinien byc nazwany przygłupem?! nie
      denerwujcie sie tak bo to tez dziecku szkodzi.
      • vharia Re: Chyba nas nie lubią!!! 28.06.05, 00:29
        Ajaj, to się narobiło!!!
        smile)))
        Pozdrawiam Aleksnadrynkę, bo ona jedna czuje temat i bezbłednie opisała forum,
        na którym "jakieś zakompleksione, stare cioty" ośmieliły się wykpić z gruntu
        idiotyczne pytania. Wy się nigdy w zyciu z głupty nie śmiałyście?wink Żywcem do
        nieba pójdziecie.
        Dzieci tam jest nie mniej niż tu, tylko podejście pań dozagadnienia inne. Mniej
        histerii, w skrócie mówiąc. Agresja to słowo-wytrych na forach i nagminnie
        zarzuca się ją tym, którzy w dyskusji kontrargumentują. Aż wstyd się na nią
        powoływaćsmile))
        Drogie Panie: inne (niz Wasze) poglądy to nie agresja, tylko inne poglady. A
        gromki śmiech nad konkretną głupotą to ani kompleksy ani napad na godność
        ciąży, tylko gromki śmiech.
        A śmiech to zdrowie. I nie szkodzi na ciążęsmile))
    • wieczna-gosia chyba nie was 27.06.05, 22:39
      tylko paru durnych tematow. Umieram ze zdzienia jak to kobiety raczej rozsadne
      bronia jak lwice forum jako calosci, chociaz wybranych zostalo kilka wyjatkowo
      kretynskich pytan. No ja rozumiem ze wszystkie dzieci nasze sa, ale pewnego
      poziomu glupoty to chyba bronic nie warto?
      • daimona bingo, gosiu 28.06.05, 00:08
        i Ty masz rację.
      • elza78 Re: chyba nie was 28.06.05, 13:33
        nareszcie glos rozsadku smile
        gosiu jestes wielka smile
    • mynia_pynia Re: Chyba nas nie lubią!!! 28.06.05, 10:28
      A prawda w oczy kole, proponuje się nie oburzać tylko spojrzeć na niektóre
      wątki od których aż bije głupota i prostota.
      Widać niektóre z pań nie mają co robić jak tylko wymyślać i straszyć "normalne
      laski", bo szczerze to jak czytam o niektórych przypadkach to mi się aż słabo
      robi i w tym momencie mogę powiedzieć że na tle większości z was "Nie, nie
      jestem normalna".
      • jennie24 Re: Chyba nas nie lubią!!! 28.06.05, 10:48
        Dziewczyny przeciez to noramalne ze sa glupie pytania wszedzie sie ktos
        znajdzie kto zapyta o bzdury Ale my z Mezem nawet sie smiejemy z niektorych
        pytan
        Tylko szkoda ze ktos od razu ocenil cale forum wrzucajac wszystkich do jednego
        worka

        Mi w ciazy nie odbilo

        moofka zycze z calego serca zebys pojechala na wakacje tam gdzie sobie wymarzysz
        ja mialam marzenie zeby miec drugie dziecko i teraz ono spelnia Chyba to nie
        przesada ze ja mam takie marzenia a ktos inny ma inne

        warto zakonczyc te dyskusje bo ona powinna sie zakonczyc na samym poczatku po
        co sciagac tu osoby ktore nie przezywaja ciazy jako jednego z najpiekniejszych
        okresow w zyciu kobiety wiadomo ze nas nie zrozumieja
        I nie dziwi mnie to
        • moofka Re: Chyba nas nie lubią!!! 28.06.05, 11:30
          jennie24 napisała:

          moofka zycze z calego serca zebys pojechala na wakacje tam gdzie sobie wymarzys
          _______________
          dziekuje, juz niedługo ))
    • oxygen100 Re: Chyba nas nie lubią!!! 28.06.05, 11:02
      Ja w kwestii formalnej. Jestem adminem na TAMTYM forum. Na ciaze i porod
      zagladam od czasu do czasu troche z ciekawosci, torche z racji wykonywanej
      pracy, torche w poszukiwaniu sensacji. Niemniej mozecie zarzucic mi cokolwiek
      wiek, bezdzietnosc (z wyboru)takie czy inny profil psychologiczny wytworzony w
      Waszej wyobrazni na podstawie kilku watkow. Ale czasem trafiam tu na pytania i
      watpliwosci na ktore potrafie rzeczowo odpowiedziec. Kilka dziewczyn pisalo do
      mnie na priva w roznych sprawach natury medycznej, genetycznej itp... i zawsze
      dostawaly ode mnie wyczerpujaca odpowiedz na postawione pytanie. Na ile
      oczywiscie bylam w stanie odpowiedziec, takze podsylajac im odpowiednia
      literature do ktorej mam dostep. Co wiecej jako ze akurat mam w miare latwy
      kontakt do autorytetow w roznych dziedzinach np. neurologii, neuropatologii
      rozwojowej, czy chociazby w kwestii czesto poruszanych tu watkow dotyczacych
      komorek macierzystych nie uwazam abym jako osoba bezdzietna czyli teoretycznie
      niezainteresowana tym forum miala podstawy czuc siej jako persona non grata tu
      u Was. Wiec jesli pozwolicie bede tu czasem jednak zagladac. Co do wykasowania
      przez "glownych"adminow poszczegolnych watkow w kazdym momencie jako admin moge
      je opublikowac ponownie wiec szkoda zachodu na takie knowania. Nasze forum nie
      jest nie bylo i nie bedzie ocenzurowane, bo zyjemy w wolnym kraju. Chyba ze
      ktos kogos bedzie obrazal. pozdrawiam
      • jennie24 do oxygen :) 28.06.05, 11:13

        • jennie24 Re: do oxygen :) 28.06.05, 11:19
          oj to przez pisanie na lezaco
          Ja sie zawsze ciesze jesli ktos udziela rzetelnej madrej porady Takich ludzi
          tutaj potrzeba
          Nie zarzucam nigdy nikomu ze ktos nie chce miec dzieci, psa czy kota Kazdy jest
          inny inne rzeczy go "kreca"
          Nawet jesli mi cos przeszkadza to i tak nie komentuje to zycie kogos innego,
          kogo nie znam jego sprawa..
          Szkoda mi tylko tych brzydkich okreslen o ciezarnych kobietach cioty, skorupa
          na cipie... nie wiem po co to pisac Ja nie zbzikowalam przez ciaze wiec mnie to
          nie obraza , ale mysle ze to bylo obrazliwe dla wielu dziewczyn. Nikt kto nie
          stracil dziecka, nie poronil, nie powinien krytykowac ze kobiety trzesa sia nad
          swoimi ciazami...jesli sie nie rozumie tego lepiej nie pisac

          pozdrawiam i ciesze sie ze na tym forum mozna znalezc Twoje rady
          • denay konczac temat... 28.06.05, 11:50
            Jennie... W ktoryms poscie wyzej jest wyjasnienie: to nie jest wrzucanie
            wszystkich i wszystkiego do jednego worka. Nieprawda. Widzialas post Elzy?? Ja
            tez dowiaduje sie o wielu rzeczach wlasnie tutaj, ale, tak jak czesc dziewczyn
            napisala - sa watki przy ktorych nie wiadomo jest: smiac sie czy plakac.
            I cala "afera" jest wlasnie o tego typu schizy. Nic poza tym...

            Na koniec nie odmowie sobie zlosliwosci: slowo "ciota" zoastalo uzyte po raz
            pierwszy na tym watku w odniesieniu do dzieczyn z "NIe, nie jestem normalna".

            Wsio.
            Buziaki
            D.
            • jennie24 Re: konczac temat... 28.06.05, 12:13
              denay to fakt nie czytalam wszystkich postow nie mam az tyle czasu chcialam
              wyrazic swoje osobiste zdanie
              Tez sie przy niektorych watkach pukam w glowe wiec jednak cos nas laczy I te
              ciezarne i te nie-ciezarne

              a za ciote zwracam honor
              ja szczerze mowiac w ogole brzydkich slow nie uzywam i nie wiem po co je
              umieszczac Jezyk polski jest jezykiem bogatym i nie trzeba co chwila pisak k...
              zeby wyrazic swoje emocje

              ciesze sie ze konczy sie ta dyskusja
              moze powstanie nowy watek A moze jednak nas lubią? Nie sa takie zle wink

              my mamy ciezko ale my w wiekszosci same wlasnie tego od zycia chcialysmy
              Tak na zakonczenie to cos co mnie ostatnio zszokowalo: Moj Maz za 2 lata sobie
              nastepne dziecko wymarzyl O nie na 2 koniec smile
      • elza78 brawo 28.06.05, 13:35
        precz z cenzura oxy smile
        • niepytana Re: brawo 28.06.05, 16:24
          Ano wlasnie elza. 'Precz z cenzura', 'Zyjemy w wolnym kraju...' blah, blah,
          blah... Slepota na jedno oko. Cenzura nie dla mnie ale dla innych owszem,itd.
          Juz gdzies kiedys pisalam ze sie z ta wolnoscia zerwaliscie jak burki z
          lancucha, a to juz ponad 15 lat bedzie jak kazdemu niby wolno mowic co mu slina
          na jezyk.
          Ty myslisz ze mnie nie oslabiaja watki o jedzeniu skorki z cytryny, nie piciu
          coca coli, podnoszeniu rak, praniu ubranek dla dzidziusia i w jakim proszku,
          obawy przed rodzeniem 31 grudnia itd, itp. ale wolny kraj prawda??? Kazdy mowi
          co chce, pyta o co chce itd. Jest wyjscie z sytuacji. Mozna sobie podsumowac ze
          wszystkie kobiety w ciazy sa beznadziejnie glupie i przewrazliwione i sobie
          zrobic rzad i pojsc stad, albo mozna zostac i dac innym byc.
          Nie kazdy jest madry, doswiadczony, piekny i bogaty, ale na co nas wszystkich
          moze byc stac to na odrobine szacunku jedna dla drugiej. Przynajmniej te glupie
          zaciazone baby co sie pytaja o te wszystkie rzeczy nie wysiaduja na innych
          forach i nie wywlekaja wad innych i z nich nie szydza a to juz powod do dumy.
          Zauwaz ze 'panie z kola gospodyn wiejskich' aka 'stare cioty' aka 'nienormalne'
          same najwidoczniej sa zakompleksione. Czuja sie w jakis sposob inne, odrzucone
          przez spoleczenstwo przez ich innosc, przez ich brak instynktow macierzynskich,
          czy przez ich inne podejscie do zycia generalnie rzecz biorac. Jeszcze na forum
          o lekach i obawach macierzynskich co drugi watek byl zakladany przez te panie
          na temat wlasnie braku tolerancji rodziny, znajomych i innych osob trzecich do
          ich 'innosci'. Czy ty widzialas na forum ciaza jakiekolwiek negatywne
          wypowiedzi w strone osob bezdzietnych??? Ja nie. Nie znaczy to jednak ze tamte
          dziewczyny nie musza sie borykac z nietolerancja w zyciu codziennym. Zawsze
          bylo mi ich zal jak wylewaly swoje zale na tamtym forum. Zawsze bulwersowala
          mnie nietolerancja innych wzgledem ich, mimo ze tego sama nie doswiadczalam
          potrafilam sobie to wyobrazic. Jakze szybko jednak uciskany staje sie
          uciskajacym. Tyle epitetow w strone jakiejs tam grupy spolecznej od rzekomo
          inteligentnych kobiet ciezko znalezc na innym forum.
          Piszesz elza zeby smiac sie z glupoty. To tak latwo napisac. Glupota w polskim
          jezyku ma szerokie znaczenie. Moze byc np. blachostka, bagatela, sprawa
          niewazna, ale moze byc rowniez niewiedza, nieporadnoscia, kalectwem umyslowym
          itd. i wtedy szybko niewinne smianie zamienia sie w zlosliwe szydzenie. Roznice
          znamy prawda???
          Tak jak juz wczesniej pisalam; Ci ktorzy sami najbardziej domagaja sie
          tolerancji najmniej ja sami wzgledem innych wykazuja. Z jednej strony padaja od
          nich teksty typu, ku.., poje..e ciezarne itp. a z drugiej 'stara ciota'
          przeszywa ich kruche delikatne serduszka.
          Co do oxygen, to dla mnie bardzo inteligentna dziewczyna. Przyznaje racje ze
          wiele jej obecnosc wnosi na forum o ciazy. Tym bardziej ona powinna sie odezwac
          w obronie tego forum i jej bywalczynii bo sama przeciez wie ze nie kazdy watek
          jest o ustalaniu plci dziecka na podstawie ksztaltu tylka matki. Jest wielka
          roznica miedzy wpisami od oxygen a wpisami od 18lipcowej. Wrzuc w wyszukiwarke
          i zobaczysz. Mi az trudno uwierzyc ze ktos taki jak oxygen obraca sie z tlokiem
          takim jak 18lipcowa. Pozdrawiwm serdzecznie.
          • kartoflanka Re: brawo 28.06.05, 16:55
            Nie znam 18lipcowej. Jakos nie wpadly mi w oko jej posty, ale co do Oxygen -
            jestem nieco zdziwiona. Piszac z nia na privie odniosłam wrazenie, ze to
            bardzo uczynna, inteligentna i wrazliwa osoba. A tu takie kwiatki...I naprawde
            nie jestem jakas purystka jezykowa, soczyste przeklenstwo nie razi mych
            delikatnych uszu i sama nie cierpie zdrobnien typu brzusio, dzidzi i
            przytulanko ale "skorupa na cipie"...to takie wulgarne...
            a przechodzac do meritum: zgadzam sie z niepytana. Napisala bardzo madrze to o
            czym ja myslałam sledzac oba te watki, ale nie potrafilam tak dobrze
            zwerbalizowac . Tez czasem powala mnie naiwnośc niektorych pytań, ale staram
            się je po prostu omijac. Dziewczyny z forum dla nienormalnych wylały sporo jadu
            na cięzarne. I naprawde nie chce wydawac sadów typu: to dlatego, ze one
            zazdroszcza, albo sa sfrustrowane, albo cos tam jeszcze innego...Nie wiem
            dlaczego to zrobily, ale bez watpienia na forum ciaza i porod nigdy nie
            spotakalm sie ze zjadliwościa wobec tych, ktore dzieci miec nie chca .I dlatego
            uwazam, ze zachowanie nienormalnych jest nie na miejscu. Wiem co mi napiszecie:
            wolnoc Tomku... oczywiscie, to jest niby wasze forum, ale dziewczyny tutaj po
            prostu na to nie zasłuzyly...
          • denay Re: brawo 28.06.05, 17:48
            niepytana napisała:

            > same najwidoczniej sa zakompleksione. Czuja sie w jakis sposob inne,
            odrzucone przez spoleczenstwo przez ich innosc, przez ich brak instynktow
            macierzynskich,czy przez ich inne podejscie do zycia generalnie rzecz biorac.

            ----

            Chcialam tylko co krotko dorzucic.
            Inne podejscie do zycia?? Tak, ale bez jakichs wielkich rewolucji
            Odrzucone przez spoleczenstwo?? W zyciu!!!
            Brak instynktow macierzynskich?? Po pierwsze: brak takowego wg mnie nie
            dysfalifikuje kobiety jako czlowieka. Po drugie: czy Twoje nastawienie,
            niepytana, zmieniloby sie, gdybys dostala "wyliczenie" ile dzieciakow
            liczy "zmijowe" przedszkole, a ile jest w drodze??

            P.S. w USA wolnosc slowa byla/jest jedna z podstaw bytu (przy roznych
            odgornych "wplywach"). w Polsce wolnosc slowa (wiekszcz/mniejsza) istnieje od
            15lat, wiec prosze Cie, nie porownuj Polakow w Polsce do burkow.
            • niepytana Re: brawo 28.06.05, 18:22
              denay napisała

              > Inne podejscie do zycia?? Tak, ale bez jakichs wielkich rewolucji

              Nie mam pojecia co chcialas przez to powiedziec. Naprawde.

              > Odrzucone przez spoleczenstwo?? W zyciu!!!

              Tego tez nie za bardzo rozumiem, ale dla wyjasnienia to w/g mnie i moich
              obserwacji z tamtego forum to one czuja sie odrzucone przez spoleczestwo i
              naprawde mi ich zal.

              > Brak instynktow macierzynskich?? Po pierwsze: brak takowego wg mnie nie
              > dysfalifikuje kobiety jako czlowieka.

              No wlasnie o to chodzi ze nie. Kazdy jest inny i kazdemu nalezy sie tolerancja
              a nie wytykanie palcami czy szydzenie, prawda???

              > Po drugie: czy Twoje nastawienie,
              > niepytana, zmieniloby sie, gdybys dostala "wyliczenie" ile dzieciakow
              > liczy "zmijowe" przedszkole, a ile jest w drodze??

              Tego tez nie moge zrozumiec. Moja odpowiedz jest ze ja nie mam zadnego
              nastawienia do osob z dziecmi czy bez dzieci czy ile maja dzieci czy sa w ciazy
              itd. Ja mam swoje nastawienie do osob. Swoje prywatne, tak jak kazdy czlowiek.
              Jednych i ich poglady toleruje a innych nie, ale napewno tych drugich nie bede
              nawracac na moje poglady, ale rowniez nie bede z nich szydzic czy wytykac
              palcami bez powodu, ok? No i co to sa te zmije i te zmijowe przedszkole? W tym
              wypadku ciezko mi cokolwiek przeczytac miedzy liniami.

              > P.S. w USA wolnosc slowa byla/jest jedna z podstaw bytu (przy roznych
              > odgornych "wplywach"). w Polsce wolnosc slowa (wiekszcz/mniejsza) istnieje od
              > 15lat, wiec prosze Cie, nie porownuj Polakow w Polsce do burkow.

              No no no, bez kompleksow. Nie rownaj wszystkich nietolerancyjnych typow, ktorym
              to i moze 15 lat bylo za malo zeby sie tolerancji nauczyc do wszystkich Polakow
              w Polsce. Ironia polega na tym, ze 15 lat wystarczylo zeby sie nauczyc wymagac
              tolerancji w stosunku do wlasnej osoby, ale nie za bardzo zeby pojac jej
              znaczenie w stosunku do innych. Czujesz co chcem powiedziec???

              • denay Re: brawo 28.06.05, 20:36
                widzisz, niepytana, ja lubie tamto forum, i lubie na nim przebywac, i baardzo
                lubie ludzi stamtad. I nie czuje sie odrzucona przez spoleczenstwo, ani nie mam
                jakiegos skrajnego podejscia do zycia, a ze siedze tam juz kilka miesiecy, to
                znam troche "Zmijki"="nienormalne". I tez nie wydaje mi sie, ze maja
                jakies "straszliwe" poglady, tudziez spoleczenstwo ich nie akceptowalo.
                I, naprawde, nie wydaje mi sie, ze tamten watek jest szydzeniem ZE WSZYSTKICH
                kobiet w ciazy (to ze mnie tez by sie nabijaly i jeszcze z kilku innych??).
                Watek wysmiewa te nieszczesne glupie pytania, na ktore i Ty nie raz dawalas
                odpowiedzi np. nieszczesna batalie o truskawki miala kilka odslon.
                Piszesz, ze tamte dziewczyny sa pozbawione uczuc macierzynskich - bez czytania
                miedzy liniami zapytam jeszcze raz: czy zmienilby Twoje nastawienie fakt, ze
                wiekszosc z nich jest dzieciata??
                Czuje co chcesz powiedziec... Uogolniajac Polakom brakuje przede wszystkim
                umiejetnosci smiania sie z siebie. smile))
                • niepytana Re: brawo 28.06.05, 21:19
                  Chyba jest tu troche nieporozumienia. Naprawde nie znam forum o 'nienormalnych'
                  pierwszy i ostatni raz tam bylam z linku z tego tu forum. Zobaczylam tam
                  natomiast pare zanjomych nick'ow z forum 'macierzynstwo leki i obawy'. Jezeli
                  tam bywalas, nie pamietam, to pewnie przypominaja Ci sie wszystkie te watki o
                  dezaprobacie spoleczenstwa wzgledem kobiet myslacych powiedzmy sobie 'inaczej'
                  czyli niepewnych swoich uczuc macierzynskich lub wrecz przekonanych o ich
                  braku. To ze nie akceptuje ich spoleczenstwo to nie ja twierdze tylko wynika to
                  z ich na tamtym forum skarg i zazalen. Jeszcze raz powtarzam ze i mnie rowniez
                  ich bylo zal i nieraz sie wypowiadalam w obronie tych bezdzietnych czy
                  bezinstynktow macierzynskich, ze nikt nie ma prawa zmuszac ich do posiadania
                  dzieci czy ich lubienia.
                  Nie pamietam dawania odpowiedzi na zadne pytania zwiazane z jedzeniem
                  truskawek. Kiedys tez mnie ponioslo i cos przywalilam na watku chyba o piciu
                  coli ze ja pije caly czas, w kazdej ciazy i ta paranoja i panika z chemia mnie
                  dobija. Tak samo kilka razy sie wypowiadalam o cc ze te lezenie plasko,
                  nieruchomo 24 godziny po cc to tez przesada i panikarstwo. Dla mnie to sa
                  dopiero na tym forum nowiny. Ja w Poslce nie dorastalam ani w ciazy nie
                  chodzilam i te wszystkie opowiesci o tym co mozna jesc a co nie, o praniu
                  nowych rzeczy dla dzidzi, o niejedzeniu kapusty przez karmiace piersia itd, to
                  jest dla mnie dopiero science fiction. Ale staram sie nie atakowac i nie
                  narzucac komu innemu wychowanemu gdzie indziej i w innych warunkach swoich
                  racji. A juz na pewno nie ze w Polsce ciezarne to sa poje..e.
                  Nie myl rowniez pojecia smiania sie z samej siebie z szydzeniem z innych. Bylo
                  tu kilka watkow na ktorych kobiety smialy sie z samych siebie. Badz to o ich
                  nadwadze, ciazowej amnezji, z ciazy wynikajacym fajtlapstwie, czy nawet z
                  wlasnego przewrazliwienia o przesadach, o jedzeniu, itd. No i dobrze jest. Ale
                  slowa typu 'one sa poje..e' to nie smianie sie samej z siebie, chyba przyznasz.
                  Wracajac do odrzucenia przez spoleczenstwo, to czy nie uwazasz ze nazywajac
                  siebie samym nienormalnym nie potwierdza sie wlasnie tego. Tego ze w jakis
                  sposob nie jestesmy normalne z jakis tam przyczyn i nie potrafimy sie
                  zaasymilowac w spoleczenstwie jako ogol, czyli nie czujemy sie czescia
                  tego 'normalnego' spoleczenstwa i czujemy sie w jakis sposob odrzucone. Tak ja
                  to rozumiem, choc powtarzam jeszcze raz ze moje komentarze byly kierowane do
                  bylych bywalczyn forum 'macierzynstwo leki i obawy' a nie do 'nie nie jestem
                  normalna' o ktorego to istnieniu nawet nie wiedzialam. Mysle ze tym razem
                  wyjasnilam lepiej moja pozycje.
          • vharia Re: brawo 28.06.05, 20:33
            Fajne jest załozenie, że "nie, nie jestem normalna" jest dla kobiet, które nie
            chcą mieć dzieci, nie mają instynktów macierzyńskich i... są odrzucone przez
            społeczeństwosmile). To naprawdę bardzo fajne: mozna sobie powtarzać, ze to takie
            wyrzutki społeczne, dziwne obiekty, które jednak tolerujemy, bo jesteśmy
            tolerancyje...
            big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
            Pudło, kochane Panie. Nie byłabym pewna, czy tam nie ma wiecej (urodzonych już)
            dzieci niż tutaj. Dyskusja NIE toczyła się między "prawdziwymi mamami" i
            sfrustrowanymi, samotnymi "business-woman". Choć to może dla niektórych
            niewygodnewink

            Równie bardzo podoba mi sie to zgrabne uogólnienie, że wszystkie kobiety
            ciężarne zostały podsumowane jako beznadziejnie głupie. To tak pięknie stanąć
            potem na szańcach aby bronić tych opluwanych ciężarnych..!
            Umknęło Waszej uwadze, że wyśmiane zostały k o n k r e t n e wątki? I to
            właściwie nie w tychże wątkach, tylko we własnym gronie. Powtórzę za jedną z
            dziewczyn piszących wcześniej, że moze nie warto bronić jak lwice wszystkiego
            hurtem, nie wazne, jakiej treści.
            Być może tytuł tutaj sprowokował ludzi z "ciąży..." do takich reakcji. W końcu
            tam było "Nie lubia nas"- czyli wszystkich z tego forum? Też pudło.
            Przypominam, ciężarne są i na nienormalnych, (co do reszty to spora część była
            już ciężarna, niektóre wiecej niż raz).

            Przekleństwa to się mogą nie podobać, ale... Czy to aby sedno problemu? Czy
            tylko argument w dyskusji? Bo do problemu wnosi niewiele.

            I naprawdę osłabia mnie ten patetyczny ton, w który niektórzy uderzyli.
            Powtórzę się: więcej luzu. To tylko forumsmile)).
    • p_kol1 Re: Chyba nas nie lubią!!! 28.06.05, 16:08
      Jestem troche w szoku. Kobieta w ciazy i takie slownictwo. No coz byle przy
      malenstwie takiego nie uzywala. Z takim dzieckiem nie chcialabym do szkoly
      wysłac moje Oliviera.
      • annam21 Re: Chyba nas nie lubią!!! 28.06.05, 20:36
        dziewczyny dajmy spokoj z ta dyskusja, mnie np,nie zdenerwowaly az tak te k...
        ale obrazanie dziewczyn,pytania sa czasem delikatnie mowiac blache, ale ja
        jestem wstanie to zrozumiec,bo wiem jak bardzo mozna sie bac.Znam bol straty,
        znam ten strach.pamietacie moj watek z opryszczka? pare dni temu dziewczyna
        napisala ze poronila,i lekarz powiedzial ze to przez opraszczke wargowa-wiecie
        jak sie poczulam jak zobaczylam ja u siebie w sobotni wieczor,nawet moj maz
        chcial mni do szpitala wiesc,tam by mni dopiero wysmiali... ale zapytalam was
        i wytrzymalam do poniedzalku.Strach robi dziwne rzeczy z czlowiekiem. A co do
        tamtych dziewczyn,zalozyly sobie swoje forum,to moga sobie przeklinac do woli,
        wiele madrego juz zostalo powiedziane w tym watku.wezmy sobie wszscy to do
        sreca, i niech jedne drugim na forum nie zagladaja zeby sie nie potrzebnie nie
        denerwowac. Pozdrawiam!
        p.s. dla wszystkich kogo raza moje "byki" przepraszam was bardzo,czasem to mi
        sie zle kliknie, no i niestety jestem dysortografa.Pa!
    • amwaw Re: Chyba nas nie lubią!!! 28.06.05, 21:39
      Dziewczyny! Ten wątek się już robi chory- całe forum z "Nie(...)" się tutaj
      przeniosło i zaczęły się przedziwne dysputy- więcej dziewczyn z "Nie..." jest
      tutaj niż z "ciąży.." hehehe Widze, że się spodobałobig_grin A tyle było utyskiwania
      na "cycate i brzuchate"smile
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka