katarzyna_karina
29.06.05, 18:29
dziewczyny kochane
istnieje prawdopodobieństwo że jestem w ciąży, problem jednak polega na tym
że a nie chcę dziecka.. wiem, wiem że powinnam pomyśleć przed ale niestety
środek anty. być może zawiodł.
oto argumenty dlaczego nie chcę mieć dziecka :
- po prostu nie lubię dzieci i nigdy nie zakładałam ze posiadać je będę
- jestem za młoda (23)
- wracam od października na studia
- mam poważną i ciekawą pracę z ktorej nie chcę rezygnować
- wynajmuję sama mieszkanie (mieszkam oprocz tego z 3 kotami)
- nie mam ochoty na kontynuowanie związku z ojcem potencjalnego dziecka
- ciągle podrożuję i imprezuję a dziecko niestety czasu i uwagi potrzebuje
- palę paierosy i to sporo
przepraszam jeżeli kogoś uraziłam...
miesiączkę powinnam już dostać ale niestety nie mam (29, 30 czerwca). poza
tym czuję bol(?),skurcze (?) w dole brzucha więc albo to jest symptom ciązy
albo faktycznie coś się opoźnia.. piersi bezbolesne, mdłości nie mam ale
intuicyjnie czuję że być może coś tam we mnie się rozwija.
owszem panikuję , przyznaję się bez bicia. zrobiłam test w pracy - wyszedł
negat. jutro z rana powtorzę.
dziewczyny ja trzymam za Was i wasze fasolki kciuki
wy trzymajcie kciuki za mnie i moj okres
raz jeszcze przepraszam za moj post, ale chciałam się z kims podzielić swoim
niepokojem..
dziękuję że mogłąm się wypłakać na Waszym wirtualnym ramieniu
pozdrawiam ciepło
kasia
ps. dam znać niebawem co i jak ...