Dodaj do ulubionych

niestety cz.2

01.07.05, 15:13
dzisiaj miała zostać podjęta ostateczna decyzja:
ciąża prawidłowa lub pozamaciczna którą usuwamy.
rano zrobiłam badania hcg-poziom 3214 czyli przyrost jest prawidłowy [dwa dni
temu 1700]. podreptałam do mojego lekarza, badanie usg transwaginalne i co? i
nic - cholera nigdzie nie widać jajeczka. jajniki ok, brak płynu w jamie
brzusznej [co świadczy o braku krwawienia], endometrium 17mm. mój gin
zobaczył coś w rogu macicy [wielkość 5mm]ale nie był w stanie na 100%
powiedzieć czy to zarodek czy nie. znowu mam czekać do poniedziałku: znowu
badanie poziomu hcg a później usg.
od środy kiedy otrzymałam skierowanie do szpitala jestem strzępkiem nerwów.
nastawiłam się psychicznie i przygotowałam do zabiegu a tu [z jednej strony
super jest cień nadziei]znowu 3 dni strachu, wątpliwości, obaw, i być może
złudnej nadziei
pozdrawiam wszystkie obecne i przyszłe mamy
Obserwuj wątek
    • asiula.b Re: niestety cz.2 01.07.05, 15:18
      Trzymaj się ciepło i wytrzymaj jeszcze troszkę. W końcu to kolejne parę dni
      nadziei. Trzymam kciuki, żeby wszystko było w porządku.
      • afryka11 Re: niestety cz.2 01.07.05, 16:07
        wierzę, że to stresujące, ale pomyśl, jeżeli jesteś w ciązy to NIE WOLNO SIĘ
        DENERWOWAĆ. Sa dwie możliwości - prawda. Zawsze lepiej traktować ciało jakby
        było w ciąży. Więc pij melisę ( ja brałam rozwód w ciąży więc się denerwowałam -
        pomogła melisa). I wierz głęboko, że dzidzia jest i to jest tam gdzie powinna!!
    • magdulka26 Re: niestety cz.2 01.07.05, 15:20
      Bądź cierpliwa ,wiem jak trudno się czeka ale wierzę że będzie dobrze smile
    • esse1 Re: niestety cz.2 01.07.05, 15:20
      A który to tydzień teraz? Bo jak wczesnie, to może nie być widać. Skoro nie ma
      krwawienia i w jajowodach tez nie widac zmian, to lepiej zaczekac - a nuz to
      normalna ciaza?
    • leysa Re: niestety cz.2 01.07.05, 15:30
      Współczuję nerwów przez kolejne dni i trzymam kciuki za pozytywne wyjaśnienie.
    • biedronka11 Re: niestety cz.2 01.07.05, 15:59
      Ja juz wczesniej Ci pisałam, może Cię pocieszę-mnie lekarze trzymali w szpitalu
      okolo dwóch tygodni zanim znaleźli pęcherzyk w macicy, HCG rosło i rosło, na
      pocieszenie dodam, że jesli lekarz zobaczył "coś" w macicy to ja mam wielką
      nadzieję, że to jest własnie pęcherzyk ciążowy (tak przynajmniej bylo u
      mnie)...trzymam kciuki!
    • kerun Re: niestety cz.2 01.07.05, 16:16
      bardzo dziękuję za Wasze "kciuki"
      są mi naprawdę potrzebne
      pozdrawiam
      • gosiik Re: niestety cz.2 01.07.05, 16:23
        kerun, trzymaj się!!!!
        • eminka1 Re: niestety cz.2 01.07.05, 16:30
          Mocno wierzę, że Twoja dzidzia bawi się w chowanego i trzymam za Was kciuki.
          Pozdrawiam
          • r.kruger Re: niestety cz.2 01.07.05, 16:32
            Już pisałam że też miałam stres niepewności, 8 koszmarnie długich dni.A może
            usg na lepszym sprzęcie? więcej widać.Też trzymam kciuki smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka