Dodaj do ulubionych

Zwolnienie lekarskie

04.07.05, 21:05
Jestem w 12 tygodniu ciąży. Pracuję w przedszkolu. Od poczatku ciązy zdarzyło
mi się dwa razy przeziębic, raz miałam zapalenie gardła. Moja dyrektor
zawołała mnie na rozmowę i poradziła, abym od września już nie wracała, bo
jak widzi zarażam sie bez przerwy od dzieci i ona woli zatrudnić kogoś na
zastępstwo od września a ja dla własnego dobra powinnam iśc na zwolnienie do
samego porodu czyli do stycznia. Mówiła, że nie chce miec kłopotu z
organizacja pracy i woli znaleźć kogoś nowego na cały rok a ja jak bedę
pracowała i zarażę sie jakąś ospą czy rózyczką to też nie najlepiej. Nie wiem
co robic, teraz mam wakacje i czuję się dobrze. Nie wiem, czy dostanę
zwolnienie ot tak jeśli z ciążą będzie wszystko dobrze. Co mówic lekarzowi?
Dostanę zwolnienie bo teoretycznie moge się zarazić?
Obserwuj wątek
    • lolita27 Re: Zwolnienie lekarskie 04.07.05, 21:15
      Uwazam ze najwazniejsze jest Twoje dziecko!!! I to dla jego dobra powinnas
      chyba zrezygnowac... Normalny lekarz zrozumie ze Twoje miejsce pracy nie jest
      bezpiecznym miejscem dla Was... A Ty lepiej odpoczywaj sobie i chodz na
      spacery, niz masz sie droczyc z dziecimi... Chyba ze uwazasz ze nic Wam nie
      grozi.. ale tu masz chyba watpliwosci...
      Bedzie dobrze.. Pozdrawiam
      • angelka Re: Zwolnienie lekarskie 04.07.05, 21:40
        Jesli masz spoko lekarza to na pewno Ci wypisze zwolnienia bez problemu. Jesli
        będzie się stawiał to raczej zmień lekarza i zrób tak żeby zostać w domu. Sama
        odpoczniesz, będziesz zdrowsza a to lepiej dla dziecka niz miałabyś łapać
        infekcje. Poza tym naprawde ułatwisz życie swojej szefowej, która uczciwie z
        Tobą postępuje bo mówi wprost jak jest. Myślę że postepuje ok, mówiąc żebys
        wzieła od września zwolnienie. Dla przykładu powiem Ci że nie zawsze w pracy
        jest tak wesoło. ja jestem teraz w 28 tyg. i upały mnie wykańczają...
        Powiedziałam szefowej że pójde na tydzień zwolnienia żeby troche odpocząć-
        poprostu chciałam byc uczciwa i powiedziałam jak jest, że nie chcę
        wykorzystywać urlopu wypoczynkowego. Na wizycie lekarka od razu na wstępie sama
        ożekła o zwolnieniu ale udłao mi się ją nakłonic żeby to był tylko tydzień bo
        ta chciała mnie wysłać od razu na min dwa tyg. I co z tego mam? że rano budzi
        mnie telefon zebym w ramach relaksu wpadła do biura... nawet nie zdażyłam
        jednego dnia w domu spędzić...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka