beti1970 17.07.05, 12:03 Mam rodzić w Krakowie - klinika na Kopernika, czy tam dostaje się jakąś wyprawkę, a jeśli tak, to co w niej jest? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marchefka27 Re: WYPRAWKA ZE SZPITALA? 17.07.05, 12:44 No wlasnie, podpinam sie. nie wiedzialam wogole ze dostaje sie jakas wyprawke... ja planuje rodzic w Wawie w szp. praskim - czy tam cos takiego funkcjonuje? Odpowiedz Link Zgłoś
gabi67 Re: WYPRAWKA ZE SZPITALA? 17.07.05, 13:16 Dziewczyny jakie wyprawki ,dostaniecie takie pudełeczko skarb Malucha z próbeczkmiI to wszystko nikt nikomu więcej nic nie daje Odpowiedz Link Zgłoś
beti1970 Re: WYPRAWKA ZE SZPITALA? 17.07.05, 13:17 ale czytałam, że w niektórych tych "wyprawkach" jest np. termometr do kąpieli , pieluchy jednorazowe - dlatego bym chciała wiedzieć co tam jest i czy to jest różnie w różnych szpitalach. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi67 Re: WYPRAWKA ZE SZPITALA? 17.07.05, 13:19 To jesdt własnie w tych pudełkach i nie ejst to żadna wyprawka Odpowiedz Link Zgłoś
denay Re: WYPRAWKA ZE SZPITALA? 17.07.05, 16:44 z tego co widzialam u kuzynki to pieluch jednorazowych byly ze 2 czy 3 sztuki, a do tego male skarpetki, probka Jelpa, pudeleczko sudocremu i chyba mydelko Johnssona. Kilka ulotek i gazet i wsio. Odpowiedz Link Zgłoś
milka1974 Re: WYPRAWKA ZE SZPITALA? 17.07.05, 20:59 A czy w ogóle wszędzie tak jest? Jak to np. wygląda na Polnej w Poznaniu? Odpowiedz Link Zgłoś
natikow Re: WYPRAWKA ZE SZPITALA? 17.07.05, 21:31 U nas jest - a to mala miescina, wiec pewnie wszedzie. "Wyprawka" to wlasnie pare probek, skarpetki i moze ze 2 pieluchy. Do tego sterta makulatury Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: WYPRAWKA ZE SZPITALA? 18.07.05, 07:56 ja na pierwszej wizycie ciazowej od gina dostalam podobna: probka plynu do prania lovella, ksiazeczki o pielegnacji niemowlat i o ciazy i jakies inne pierdoly. nie wiadomo co z tym zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
panda20031 Re: WYPRAWKA ZE SZPITALA? 23.07.05, 18:46 A co byście chciały dostać???? Łóżeczko i wózek? Bez przesady, mogliby nie dawać nic, bo takiego obowiązku nie ma. Nawet stare numery gazet mozna przeczytać, bo większość porad się niezdezaktualizuje, a i próbki można wykorzystać. Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: WYPRAWKA ZE SZPITALA? 23.07.05, 18:59 panda20031 napisała: > A co byście chciały dostać???? wyluzuj kobieto. jesli chodzi o mnie to nic nie chce "dostac". nie lubie byc zawalona reklamami. Odpowiedz Link Zgłoś
bgoralska Re: WYPRAWKA ZE SZPITALA? 24.07.05, 09:22 ostatnio żeszli na jedną sztukę pampersa, pozostałe rzeczy jak u poprzedniczki. Acha jeszcze były woreczki na kupki. Odpowiedz Link Zgłoś
anulkau Re: WYPRAWKA ZE SZPITALA? 18.07.05, 08:37 Ja wychodząc ze szpitala dostałam tzw wyprawkę właśnie w postaci próbki Sudocremu, proszku do prania Lovela, skarpetek, termometru do kąpieli, no i sterty makulatury (jakieś stare numery "Dziecka" i ulotki. Wszystko było zapakowane w piękne pudełko pampers, którego teraz używam jako pudełka na zabawki, bo ma na środku dziurkę i moja mała uwielbia wyciągać z niego różne rzeczy. Pozdrawiam. Ania. Odpowiedz Link Zgłoś
sdomitrz Re: WYPRAWKA ZE SZPITALA? 23.07.05, 19:01 Trzeba też zaznaczyć, że dają taką paczuszkę tylko wzamian za wypełnienie ankiety, a dostęp do Twoich danych będzie miała każda firma z tych, które zafundowały swoje produkty. Dostaniesz więc ok. 10 telefonów i listów z reklamą lub propozycjami zakupu ich usług w ciągu najbliższych 2 lat po porodzie. Mnie nawiedziła Compensa i Warta (ubezpieczenie - polisa dla dziecka i rodzica), pampers i Bobovita przysyłali reklamówki i próbki... Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: WYPRAWKA ZE SZPITALA? 23.07.05, 22:51 A, bo to trzeba uważać, co się podpisuje Zobacz, jak zrobiła to gemma: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=23703966&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
sdomitrz Re: WYPRAWKA ZE SZPITALA? 24.07.05, 10:52 Ale ja tak samo jak Gemma podpisałam tylko to co konieczne, natomiast nie dałam zgody na przekazywanie damych, ale tego też starczyło Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: WYPRAWKA ZE SZPITALA? 25.07.05, 11:02 No właśnie - trudno nazwać to wyprawką - jest to po prostu sterta reklamówek, ulotek i próbek w zamian za podanie swoich danych które potem sa odsprzedawane różnym firmom. Nie mam zamiaru w ogóle czegoś takiego brać - za pieluchę, skarpetki czy termometr nie będę sie przeciez skazywać na odbieranie akwizytorskich telefonów przez najbliższe dwa lata!!! Odpowiedz Link Zgłoś