Dodaj do ulubionych

Starsi lekarze - na przymusowe szkolenia !!!

29.07.05, 09:15
Cześć Dziewczyny,

Wczoraj mój lekarz uraczył mnie dobrą rada na chwile przed porodem (38tydz.),
żebym sobie hartowała piersi szorstką gąbką, to mi się będzie lepiej karmić.

Czytałam już tyle o karmieniu, byłam na szkole rodzenia (położna odpowiednio
skomentowała takie metody rodem ze średniowiecza) i nie spotkałam się z taka
dobrą radą, oprócz u mojego trochę dziadkowatego lekarza.

I tak sobie myślę, że tych wszystkich starych dziadków i babcie to sie
powinno wysłać na przymusowe szkolenia, głównie dotyczące laktacji, bo od
czasu jak oni sie o tym uczyli podobno duuuużo się zmieniło.

Czy któraś z Was też miała jakąś taką przygodę?

Pozdrawiam i życzę jak najlepszych barów mlecznych bez szorowania,
Magda
Obserwuj wątek
    • pimpek_sadelko Re: Starsi lekarze - na przymusowe szkolenia !!! 29.07.05, 09:31
      to nie tak, ze starsi doktorzy wiedzy nie maja... maja, maja, ale starszy
      czlowiek czasami jest tak przywiazany do swoich nawykow, ze zadna sila tego nie
      zmieni.
      na oddziale mojego meza czasami mlodzi lekarze sa wsciekli na szefowa, ze
      stposuje archaiczna medycyne....chociaz wiedze babka ma niezla to uwaza, ze
      stare, wyprobowane metody sa lepsze od tej "nowej mody"big_grin
      • magdziaa77 Re: Starsi lekarze - na przymusowe szkolenia !!! 29.07.05, 09:39
        ja nie twierdzę, że nie mają wiedzy, bo mają pewnie większą niż młodziacy
        (chociażby z praktyki), ale to nie upoważnia ich do tego, żeby się dalej nie
        edukować np. o nowszych lekach czy metodach. Niech sie dokształcają o tym co
        nowego, a potem decydują co jest dla pacjentki lepsze.

        A szorować piersi szorstką gąbką to chyba żadna kobieta by nie chciała.

        Pozdrawiam,
        Magda
        • pimpek_sadelko Re: Starsi lekarze - na przymusowe szkolenia !!! 29.07.05, 09:40
          oni sie szkola! mlodzi siedza i zapierdzielaja na oddzilach a starszyzna sie
          rozbija po kraju ( i nie tylko) na kongresach, zjazdach itd... mlodzi dostaja
          od nich "materialy" szkoleniowe do wgladu... no raz, dwa razy w roku uda sie
          mlodemu doktorowi samemu posluchac wykladu/szkolenia porzadnegosmile
          • magdziaa77 Re: Starsi lekarze - na przymusowe szkolenia !!! 29.07.05, 10:12
            Pimpek,
            Nie będę polemizować, bo na pewno masz rację, ale ja mam akurat taki przykład
            życiowy.
            Na całe moje szczęście chodziłam do szkoły rodzenia (tam też słyszałam kilka
            takich historii mrożących krew w piersiach) i informacje podaną przez lekarza
            przesiałam przez sito. Ale co mają powiedzieć inne dziewczyny.
            A poza tym to nie sądzę żeby mój lekarz gdzieś jeździł na kongresy, bo ma już
            około 60 lat. Dlatego go zresztą wybrałam, bo wierzę, że ma dużą wiedzę i swoje
            w życiu widział. Ale świat się zmienia i on też musi iść z duchem czasu.

            Że też mu nie wstyd takich głupot opowiadać pacjentkom!

            Pozdrawiam,
    • higa Re: Starsi lekarze - na przymusowe szkolenia !!! 29.07.05, 09:59
      hartowanie sutków bardzo niektórym pomaga więc nie ma z czego się śmiać i
      odsądzać lekarza od czci i wiary. teraz łatwo Ci się śmiać bo jeszcze nie
      urodziłaś, więc poczekaj jak zaczniesz karmić to wiele z tych swiatłych rad
      pańz poradni laktacyjnej ci się zweryfikuje. ja tez tak im ślepo wierzyłam w te
      różne slogany "karmić każda mama może tylko trzeba chcieć, przystawiać
      przystawiać przystawiać, choroba? przystawiać. temperatura? przystawiać? wydaje
      mi się ze mam mało pokarmu dziecko jest głodne, chudnie...przystawiac
      przystawiac itp
      wiec nie bede sie już wymądrzac - tylko radze ci poczekaj az zaczniesz karmic
      to troche wszystko zobaczysz w innej perspektywie
      ja sobie sama masowałam sutki gąbką żeby je zahartować bo mnie bolały od
      lekkiego nawet dotykania, wiec hartowanie mi pomogło.
      każda kobieta ma inaczej - może tobie to niepotrzebne
      • pimpek_sadelko Re: Starsi lekarze - na przymusowe szkolenia !!! 29.07.05, 10:02
        mi polozna i lekarz zabronili hartowania. moze to w ciazy wywolac skurcze, a
        poza tym boli i nie zdaje egzaminu. tak mnie poinformowano, podobnie wyczytalam
        w poradnikach o ciazy i laktacji.praktyki nie mam.
      • annam21 Re: Starsi lekarze - na przymusowe szkolenia !!! 29.07.05, 10:04
        moj lekarz w polsce do najmlodszych nie nalezy,ale taki stary tez nie jest,jak
        sadze bedzie po 50,ale jest ok, wydaje mi ze sie do ksztalcasmile,i czasami jak mu
        cos powiem co uslyszalam od innego lekarza to sie smieje i mowi " co to za
        poglady jakies komunistyczne"( ze przestarzale),ale fakt ,fajne by bylo jak by
        lekarza przykladali sie do szkolen, przeciez niektorzy nawet z usg sobie nie
        radza...sad. pozdrowienia dla przyszlych mam i szkolonych lekarzy!smile
      • magdziaa77 Re: Starsi lekarze - na przymusowe szkolenia !!! 29.07.05, 11:14
        no jasne, wkrótce się przekonam co to znaczy, ale na razie polegam na opinii
        położnej z 25-letnim stażem i dwójką dzieci, która stwierdziła, że brodawka to
        taki organ, którego nie ma potrzeby hartować, bo się sam zahartuje jak będzie
        trzeba. A hartowanie przed porodem da tylko niepotrzebny ból.

        Na czyjejś opinii trzeba polegac jak się nie ma doświadczenia - ja wybrałam
        opinię kobiety, która karmiła piersią, a nie 60-letniego faceta.

        Pożyjemy, zobaczymy...
    • mola16 Re: Starsi lekarze - na przymusowe szkolenia !!! 29.07.05, 10:02
      Ja jak chodziłam na początku ciąży do starszej pani doktor to stwierdziła, że
      lepiej w pracy nie mówić o ciąży bo mogą mnie zwolnić (jestem zatrudniona na
      umowę na czas nieokreślony i jestem pod ochroną od momenty zajścia w ciążę) ja
      jej mówię, że jest już inaczej a ona swoje upierała się i nawet zaświadczenia,
      że jestem w ciąży nie chciała mi dać. Uważam, że w kwestii przepisów ZUS
      powinni się doszkolić.
    • isia_50 Re: Starsi lekarze - na przymusowe szkolenia !!! 29.07.05, 10:38
      Oj powinni i nie tylko ginekolodzy, ja mam przykład z życia mojej 3 tygodniowej
      córci i pani pediatry (specjalizacja pediatra, alergolog, pulmolog).
      Pani doktor ok. 50-tki na wizycie patronażowej pyta mnie co ile karmię córę
      piersią, ja, że na żądanie, czyli co 15 minut, góra co 30 minut. Na co pani
      doktor "dziecko jest przeżarte, proszę karmić nie częściej niż co 2 godziny po
      30 minut". I ja młoda naiwna matka mimo szkoły rodzenia i tysiąca aktualnych
      publikacji zastosowałam się. Dziecko darło się w niebogłosy jak się okazało z
      głodu. Gdy 10 dni później zgłosiłam się do przychodni na kontrolne ważenie,
      okazało się, że córa za nmało przybrała, a ta sama lekarka stwierdziła, że mam
      za mało pokarmu i należy dziecko dokarmiać butlą...
      Dobrze, że obudził się mój rozsądek i mąż od razu zawiózł mnie do poradni
      laktacyjnej. Dzięki nim karmiłam piersią prawie 3,5 roku.
      Iza
      36 tc
    • nusia_re Re: Starsi lekarze - na przymusowe szkolenia !!! 29.07.05, 16:08
      Jestes glupsza od tej fasolki. Moze konczylas szkole specjalna? Moze profesora
      Relige tez chcialabys wuslac na swoje kursy?
    • rela_on Re: Starsi lekarze - na przymusowe szkolenia !!! 29.07.05, 16:49
      Pisarze do piora, zydzi do Treblinki, ZOMO do dziela, lekarze na przymusowe
      roboty! Znamy to, tylko ze:
    • rela_on Re: Starsi lekarze - na przymusowe szkolenia !!! 29.07.05, 16:52
      Pisarze do piora, zydzi do Treblinki, ZOMO do dziela, lekarze na przymusowe
      roboty! Znamy to, tylko ze: MASZ WOLNY WYBOR GINA, tak w publicznej, jak i
      prywatnej opiece. A udajesz przyglupa, jak co najmniej polowa z tych
      niedoksztalconych idiotek, ktore chca wyladowac swoja frustracje.
      • magdziaa77 Re: Starsi lekarze - na przymusowe szkolenia !!! 29.07.05, 23:23
        Do wszystkich dziewczyn obrażających innych,

        Wypraszam sobie, nie jesteśmy tu po to żeby się nawzajem obrażać. Jak sie nie
        podoba, to nie musicie odpowiadać i tyle.

        Lekarza można sobie oczywiście wybrać, tylko co jeśli nie jesteś w stanie
        zweryfikować jego umiejętności i wierzysz, ze dobrze Ci radzi???

        A większość odpowiedzi na moją wiadomość była bardzo wartościowa, zwłaszcza o
        karmieniu.

        • annka12 Re: Starsi lekarze - na przymusowe szkolenia !!! 30.07.05, 01:30
          Madzia nie ma sensu nic robic z piersiami przed porodem Do szpitala wez
          bepathen bo moze sie przydac jak beda bolaly brodawki a raczej bedasmileI naprawde
          trzba chciec i przystawiac dzidziusia chociaz czasami ma sie wszystkiego dosc
          Ja karmie teraz 5 miesiac moja corcie a poprzednio syna nie karmilam bo tez
          ktos mi wmowil ze nie mialam pokarmu.Teraz tez niektorzy powatpiewali z moja
          mama na czele ale jakos wykarmiam maluchasmilePozdrawiam
          • magdziaa77 Re: Starsi lekarze - na przymusowe szkolenia !!! 30.07.05, 15:30
            Dzięki. Bepanthen już spakowany i dobre nastawienie do sprawy też chyba już
            zdobyłam przez tyle tygodni.

            A Twój Skarbek jest śliczny.

            Pozdrawiam,
      • amwaw rela_on i nusia_re 30.07.05, 09:08

        No tak, 2 nowe loginki i od razu ubliżanie.
        Taak.Pięknie.
        Dziewczynki/(o ?):
        -38 tc to już dawno nie fasolka!Do podstawówki na podstawową edukację!!!
        -Akurat lekarze mają przymusowe szkolenia
        -Nie każdy lekarz to Religa(ciekawe na marginesie co ten znowuż ma do piersi i
        karmienia..) i częśc powinna poszerzyć swoją wiedzę. Niestety- leczenie,
        diagnostyka się zmienia, poglądy na wiele rzeczy się zmieniają-podejście
        niektórych- nie. Raz przyswojona wiedza nie pozostaje na całe życie- jak np
        nusi_re z 8 klasy podstawówki.
        -Wolną to masz wolę, a niekoniecznie wybór gina.Zależy gdzie mieszkasz.A żeby
        zmienić najpierw musisz się zawieść prawda?Duchem Św. nie jesteś.
        -rela_on - i co? Wyładowałaś już frustrację? Lepiej Ci?Mam nadzieje..

        Pozdrawiam
      • aniarad1 Re: Starsi lekarze - na przymusowe szkolenia !!! 30.07.05, 15:42
        oczywiście te niedokształcone idiotki to tutaj sznowna pani spotyka???
        Ciekawe...
        Trochę kultury by się sznownej pani przydało, aby nie obrażała innych...
        • aniarad1 powyższy post adresouję do rela on 30.07.05, 15:43

    • anulka59 Re: Starsi lekarze - na przymusowe szkolenia !!! 30.07.05, 15:55
      Mysle ze to nie jest tak ze na szkolenia jezdza starsi lekarze a mlodsi nie bo
      ja mam akurat inne doswiadczenie.Przez 5lat bylam pod opieka starszego gina i
      wydawalo mi sie ze wie on duzo a nie bazuje tylko na swoim
      doswiadczeniu.Zmienilam go na mlodszego dwa i pol roku temu i okazalo sie ze to
      akurat ten gin do ktorego teraz chodze ciagle sie doksztalca-jezdzi na
      szkolenia i sympozja.Wiec uwazam ze dla chcacego nic trudnego a medycyna idzie
      do przodu wiec mi sie wydaje ze kazdy gin powinien byc na bierzaco.
      • annam21 Re: Starsi lekarze - na przymusowe szkolenia !!! 30.07.05, 16:03
        no zagiely mnie dziewczyny, idiotki,frustracje?Jest takie fajne forum "nie nie
        jestesmy normalne" tam na was czekaja. Nawet nie sluchaj takich
        wypowiedzi.Wolny wybor gina,hehe, co mi po wolnym wyborze jak sie dowiem ze
        lekarz nie jest dobry gdy cos sie stanie.Trzymajcie sie dziewczyny i wasze no
        jak to szanowne panie pisala-fasolki-troszeczke juz wyrosniete!pozdrawiam je
        tezsmile!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka