latanie w ciazy

01.08.05, 12:45
Witam serdecznie!
Jestem w 21tc. Czuję się świetnie. To moja druga ciąża, poprzednia też
przebiegała idealnie! Mam jednak problem: w ostatnim tygodniu września
powinnam polecieć w podróż służbową (5-6 godzin w samolocie).
Co sądzicie o lataniu w czasie ciąży? Czy istnieją jakieś zagrożenia? Nie
chcę absolutnie ryzykować.
Bardzo proszę o opinie w tej sprawie.
Może któraś z Was latała w ciąży??
Pozdrawiam.
Kasia
    • orgovana Re: latanie w ciazy 01.08.05, 13:03
      Witaj , ja latalam do konca 7 miesiaca , ciaza beproblemowa, zero dolegliwosci
      w trakcie szybowania smile Pozdrawiam
      • kakuba19 Re: latanie w ciazy 02.08.05, 14:14
        Dziękuję bardzo za pocieszającą wiadomość!
        Jeszcze nie podjęłam decyzji, ale wezmę Twoje zdanie pod uwagę!
        Pozdrowionka!
    • xixx Re: latanie w ciazy 02.08.05, 14:32
      Przeczytaj tez to:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=26313049&a=26313049
      Pozdrawiam!

      maja
    • mita7 Re: latanie w ciazy 02.08.05, 19:43
      Ja leciałam do Grecji w 16 tc i wszystko było ok, może tylko turbulencje
      znosiłam troszkę gorzej. Wyczytałam że trzeba dużo pić w trakcie lotu i do tego
      się przyłożyłam smile
    • manuela7 Re: latanie w ciazy 03.08.05, 05:30
      Czesc!
      A mi przytafila sie ciaza , a jestem w stanach. mam bilet za 3 miesiace.
      Zostanie tutaj nie wchodzi w gre - wiec wracac musze. Bede leciala w czwrtym i
      pol miesiaca - i bede leciec 14 godzin w sumie z przesiadka.
      I modle sie zeby bylo wszystko w porzadku.
      Wszystkie maile tutaj sa pocieszajace, ale wszystkie mowia o locie typu 3
      godziny. Czy ktoras z was slyszala cos o takim dlugim locie w ciazy??
      Ja nie mam wyjscia , ale chcialabym sie troche uspokoic.
      pozdrawiam
      smile))
      • tofcio Re: latanie w ciazy 03.08.05, 08:25
        witaj
        ja zamierzam poleciec do USA będąc w 20 tyg. a wrócić w 25. nikt nie da ci
        gwarancji, że wszystko będzie ok i tak naprawdę to co lekarz to opinia. ja
        byłam u dwóch - ich zdaniem jezeli ciąza przebiega prawidłowo to nie trzeba się
        obawiać lotu - teraz samoloty maja nowoczesne kabiny i zmainay cisnienia nie są
        zagrożeniem. wadą naszej sytuacji jest bardzo długa podróz - należy chodzic ile
        sie da i popijać wodę. warto tez zwrócic uwagę na to kiedy sie leci - nie
        nalezy tego robic w 1 i 3 trymestrze z wiadomych powodów. jezeli chodzi o 2 to
        uchodzi za bezpieczny, ale na jego poczatku łozysko przejmuje z ciałka żółtego
        opiekę nad dzidzią i jeżeli mozna to trzeba zaczekać tak własnie do 20 tyg.
        jeżeli musisz lecieć tak jak ja to nie denerwuj sie bo to razem ze zmeczeniem
        nie wpłynie dobrze na Was, aha pamietaj o zaświadczeniu dla linii i zgłoszeniu
        że jesteś w ciązy - wiele linii lepiej dba a taka pasażerkę (pasażerów)
        pozdrówka
        • manuela7 Re: latanie w ciazy 04.08.05, 05:39
          czesc,

          dzieki. troche sie uspokoilam. ale pewnie i tak bede sie denerwowac jak
          cholera smile
          pozdrawiam
      • kasiolino Re: latanie w ciazy 23.08.05, 23:42
        Witaj, własnie wróciłam z podrózy do Nowego Jorku.Wylatywałam w 27 m-cu , teraz
        jestem w 31.Musiałam miec zaswiadczenie od lekarza o prawidłowości ciąży i że
        nie ma przeciwskazań do podrózy( ze nie masz m.innymi nadcićnienia tetniczego),
        czasem na lotnisku wymagaja podobno takiego "kwitka" ale głównie wtedy kiedy
        ciąża jest bardzo widoczna.Mimo zgrabnego brzuszka, na wszelki wypadek wolałam
        miec.Przy odprawie poprosiłam o sensowne miejsce , tzn. takie gdzie mozna
        swobodniej wyciagnac nogi,duzo piłam i dośc często przechadzałam sie po
        samolocie. Lot był naprawde spoko, zero sensacji przy starcie , turbulencjach,
        ladowaniu,niepotrzebnie sie bałam.Po wyladowaniu miałam co prawda lekki obrzęk
        kostek, ale noc z poduszkami pod nogami pomogła.Spędziałam urocze wakacje na
        Manhattanie, dużo chodzac i zwiedzając, choc siepniowa pogoda była zabójcza i
        nie było czym oddychac.Wróciłam w tę niedzielę, było gorzezj ale tylko ze
        wzgladu na koszmarne opóxnienie jakie zafundował nam LOT, siedziałam prawie 8
        godzin na lotnisku czekajac na lot no i potem prawie 9 w samolocie wiec miałam
        prawo byc zmączona, jak nie powiem co....kostki oczywiscie spuchły jak balony
        ale mysle ze gdyby nie ta obsówa wszystko byłoby lepiej.Sama podróż przebiegła
        w porzadku, nic złego dzięki Bogu sie nie działo.Powiem ci , ze przed wylotem
        tez miałam mase watpliwości i zawahań, postanowiłam zdac sie na swoja intuicjei
        nie wysłuchiwac {"dobrych" rad zanjomych, mój pan profesor-lekarz, uspokoił
        mnie,ze opowieści o szkodliwości zmiany ciśnienia w samolocie na dzidzię to
        bzdura, jak równiez opowiesci o pekających w samomlotach pęcherzach płodowych i
        ze jesli nie ma wyraźnych przeciwskazań i ciaża przebiega prawidłowo moge
        lecieć.Więc poleciałam i wróciłam i jest ok. Zycze Ci udanej podróży!!!
        pozdrawiam serdecznie.
      • agaszy5 Re: latanie w ciazy 25.08.05, 23:22
        Lecialam w 4 m-cu do USA i wszystko bylo OK! Robilam spacery po pokladzie co
        godzine i duzo pilam wody. Pozdrawiam.
    • kokons Re: latanie w ciazy 04.08.05, 09:36
      Najlepiej skonsultuj to z lekarzem, ktory zna wyniki twoich badan i cisnienia -
      na tej podstawie wystawi ci najlepsza opinie.
      Jesli polecisz poprosilabym szefostwo o wykupienie biletu dzien wczesniej,
      zebys mogla odpoczacpo podrozy i spokojnie sie zaklimatyzowac po nawale
      obowiazkow.
      Powodzenia.
      • mijaczek Re: latanie w ciazy 24.08.05, 03:05
        jestem w 34 tc, w ciazy "przelecialam sie" tyle razy, ze nawet nie pamietam, ale
        bylo tego ponad 10 razy, w tym dwa razy do Polski i z powrotem, ostatni raz w 31
        tc. wszystko fporzo, tylko nie zapomnij o chodzeniu.
        Mia
    • anneczka78 Re: latanie w ciazy 26.08.05, 07:31
      "Ciąża a podróż samolotem
      Latanie samolotami nie zagraża kobietom w ciąży, jednak nie zaleca się latania
      w ostatnim miesiącu ciąży jak również do 7 dni po urodzeniu dziecka (niektóre
      linie lotnicze nie przyjmują na pokład kobiet po 34 tygodniu ciąży np. WIZZ
      Air)"
      www.odyssei.com/pl/health/lot.php
Inne wątki na temat:
Pełna wersja