Dodaj do ulubionych

Dziś termin porodu,jest ktoś ze mną???

03.08.05, 07:49
Cześć na dziś mam termin porodu jest on zarówno z USG jak i OM.A tu niestety
nic się nie chce dziać. Pomału dostaje deprechy bo bardzo chciałabym juz
urodzić a tu szykuje sie na przenoszenie.Wiem że dzień dopiero się zaczął ale
ja nie mam żadnych skurczy regularnych nawet tych przedpowiadających.
Fizycznie czuję się super, oprucz bóli spojenia łonowego i podbrzusza które
przeszkadzają mi nawet spać. Ostatnio słyszałam od wielu osób ,ze jeśli
przenosiłam pierwszą ciąże (równe 2 tyg.-synek) to drógą też przenosze no i
ma się urodzić synek drógi przawdopodobnie.Najbardziej obawiam się tego że
jeśli do 10 nie urodze to wówczas musze stawić się w szpitalu i tam leżeć tak
dlugo puki nie urodze. Poniewaź z pierwszym synkiem leżałam 6 dni na patologi
i to przez okres świąt niemile wspominam ten okres ponieważ w szpitalu
pacjentki traktują jak towar w sklepie i nie przejmują się ich uczuciami.
Boję się że teraz również tak będzie.Prosze pocieszcie mnie chodź troszke bo
jestem bliska załamania.
sad sad sad
Obserwuj wątek
    • maliniaq Re: Dziś termin porodu,jest ktoś ze mną??? 03.08.05, 07:59
      Cześć ! Mam na imię Agnieszka i jestem mamą 13 miesięcznego Adasia. Podglądam
      Wasze wpisy, bo zaczynamy z mężem starania o 2 dzidziunia. Dlatego odważyłam
      się tu napisać. Ale ja to tak na wesoło. Piszesz, że przy wcześniejszej ciąży
      święta spędziłaś w szpitalu. No więc śpieszę Cię pocieszyć, że do kolejnych
      świąt jeszcze daleko i .... z pewnością już do tej pory urodzisz i wyjdziesz do
      domku. Tak, że święta kolejne na pewno spędzisz w domku smile).A tak poważnie,
      to.... przecież wiesz, ile jest technik wspomagających rozpoczęcie akcji
      porodowej, mozna spróbować sobie pomóc, chociaż osobiście nie polecam żadnej
      (ale to moje zdanie). Wiem, że Ci się dłuży, ale spokojnie.... Tak jak piszesz,
      dzień się dopiero zaczął, więc może... Pozdrawiam Cię serdecznie. Agnieszka z
      Adasiem.
      • justa233 Re: Do maliniaq 03.08.05, 08:21
        Dzięki za słowa otuchy, naprawde się przydadzą. Piszesz o wielu technikach
        wspomagających rozpoczęcie akcji porodowej,a czy są takie techniki które można
        zastosować w domu?
        Jeśli o to chodzi to próbowałam już sprzątania-mycie okien, długich spacerów,
        sexu.
        Wiem że piszesz że nie polecasz żadnej techniki ale może zrób wyjątek.
        Jeśli nie chcesz na forum odezwij sie na GG mój numer to 6453502.
        Pozdrawiam Justyna.
        • maliniaq Re: Do maliniaq 03.08.05, 08:31
          No cóż? Sama rodziłam przez cc, więc o wywoływaniu porodów wiem tylko tyle, co
          wyczytałam tu, na forum (właśnie sprzątanie, bieganie po schodach, mycie okien,
          olejek rycynowy, czopki glicerynowe, no i sex w każdej iloścismile).
          Najbezpieczniej jest jednak chyba poczekać, aż dzidziusiowi samemu zachce się
          wyjrzeć na światło dziennie. Czytałam, że przy takim wywoływaniu "na siłę"
          dziecko może oddać smółkę w łonie mamy i wtedy jest rzeczywiście
          niebezpiecznie, tak, że... trzymam kciuki i pozostaje chyba tylko cierpliwość.
          Daj znać jak będzie się coś działo. Pozdrawiam serdecznie. Agnieszka.
          • justa233 Re: Do maliniaq 03.08.05, 08:38
            Dzięki, ja też słyszałam o takim prawdopodobieństwie jak oddanie smólki przez
            dziecko i dlatego nie przesadzam z tymi metodami, wszystko w miare rozsądku.
            Dlatego czekam na to co się wydarzy. Mam nadzieje, że będzie to niedługo.
    • diana1 Re: Dziś termin porodu,jest ktoś ze mną??? 03.08.05, 08:00
      Wszystko będzie dobrze. Niebawem będziesz tuliła swe maleństwo w ramionach.
      ja na twoim miejscu, pojechałabym do szpitala spakowana już do porodu. Skoro
      teraz nic sie nie dzieje, nie oznacza, ze za godzinke nie dostaniesz skurczy. A
      w szpitalu jednak bezpieczniej.
      Trzymam kciuki za sczzęśliwe i szybkie rozwiązanie.
      • diana1 Re: do maliniaq 03.08.05, 08:02
        Witaj!!!!
        tu Jola (mama Sylwuni)- ściskam ciepło i całuski dla Adaśka.

        ps-to mój nick na "forach ciążowych"
        • maliniaq Re: do maliniaq 03.08.05, 08:46
          Czesc Joluś!!!! spróbuję Ci podesłać na gazetowy zdjęcie Adaśka. Wiesz, jest
          juz taki "duuuży", waży 10.600 i mierzy 74 cm. My obydwoje z mężem jestśmy
          raczej niskiego wzrostu (mąż powiedzmy średniego) i taki liliputek jak nasz
          Adanio śmiesznie wygląda, bo w sumie jest niewysoki, a zaczął chodzić, no i
          takie 74cm. latające jak pijak po ulicy jest ulubieńcem wszystkich sąsiadów.
          Mówi pięknie tata dada, baba (niestety mama jeszcze nie usłyszałam, p. dr mówi,
          że to zbyt oczywiste dla niego, po co ma wołać, skoro mama w zasadzie nie
          odchodzi od niego?), huśtawka (ulubiony sprzęt na osiedlu) to jest bej-bej (też
          fajnie mówi beeeeeej-bej), konik na biegunach to jest taj-taj (chyba od
          patataj), robi pięknie papa, (mówiąc cieniutkim sopranikiem nawet do babci
          przez telefon), nu nu. Jak coś mu smakuje to mówi "dodle" i klepie się po
          brzuszku. No i od rana odkąd otworzy oczka to woła "dać" (wszystko, nawe
          żyrandolem by się chętnie pobawił, a ostatnio przyleciał do komputera i też
          wyciągnął paluszek wskazał na monitor i zażądał "DAĆ" smile). Pociecha jest z
          niego nieziemska. A właśnie wczoraj pokazywałm mu aniołeczki wiszące nad
          łożeczkiem i tłumaczyłam, że jeden z ich to Sylwunia a drugi Igunia. No i ...
          jednemu z nich (może właśnie sylwuni dał gorącego buziaka a potem zrobił cacy).
          Oj, wierzę, że czuwają nad moim Adasiem, czuje to niemal każdego dnia (Adaś
          wyjątkowo często wpada w jakieś tarapaty i jakoś wychodzi z nich bez szwanku) i
          kiedys z pewnością opowiem mu o tych dobrych aniołkach, które nie pozwalały mu
          zrobić sobie krzywdy. Pozdrawiam Cię serdecznie i czekam na zdjęcia Twojego
          chłopczyka(jak będzie miał na imię?). Agnieszka.
          • diana1 Re: do maliniaq 03.08.05, 10:40
            kochana, bardzo ci dziękuję za tak piękne wieści o Adaśku - czekam na zdjęcia z
            niecierpliwością, a między czasie na forum zobaczcie mozesz sobie podejrzeć
            moje.
            (wpiszesz nick diana1 i wyskocza Ci wsz moje fotki)

            nasz maluszek bedzie się nazywał Maciek. Wiem, ze Sylwunia go mocno strzeże i
            czuwa nad Waszym Adasiem. buźka.
            • maliniaq Re: do maliniaq 03.08.05, 11:14
              Jola, a masz jakiś inny adres niż ten gazetowy. Tam strasznie trudno się
              wysyła. Pzdr. Agnieszka.
              • maliniaq Re: do maliniaq 03.08.05, 11:20
                A jedno zdjęcie wysłąłąm ci na adres gazetowy, nie wiem czy doszło, na inny
                adres [pewnie doszłoby więcej. PS. Nie bardzo mogę Cię znaleźc na forum
                zobaczcie, wpisałam diana 1 ale wyskakuja mi inne zdjęcia, innych osób.
                Spróbuję potem jak ądasia uspię.
                • diana1 Re: do maliniaq 03.08.05, 13:46
                  Kochana, ale nie robisz spacji jak piszesz diana1?
                  zdjecia na forum zobaczcie są.

                  wyślę ci poczta innego meila na twój gazetowy i podam Ci linka ze zdjeciami.
                  buźka.

                  Adaśko jest UROCZY!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • maliniaq Re: do maliniaq 03.08.05, 16:11
                    wysłałam ci kilkanaście zdjęć Adasia na pocztę wp.A Twoje zdjątka otworzyłam.
                    Są śliczne, pięknie wyglądasz w tej ciąży... Strzeliłm Ci prawie rentgena do
                    brzuszka ale nic, kurcze, nie widać. A szkoda:0)Pozdrawiam serdecznie.
                    Agnieszka z Adaniem.
                    --
                    Adańku!jesteś serca biciem, wiosną, zimą - Moim Życiem
    • kasianosarzewska Re: Dziś termin porodu,jest ktoś ze mną??? 03.08.05, 08:17
      Cześć, nie powinnas się przejmować, chociaż sama wiem jak jest.
      Ja jestem w gorszej sytuacji, miałam termin na wczoraj, nic sie nie
      zapowaiadało, lekarz mowił,że zawsze mozna jakoś pomóc, no ale okazało się że w
      moim szpitalu czyli na Bielanach w Warszawie nie ma wolnych miejsc. to co się
      wczoraj działo przechodziludzkie pojęcie. Wszystkie miejsca porodowe zajęte
      (jest ich 5 czy 6) wszystkir miejsca przedporodowe zajęte, no i wszystkie
      miejsca dla matek po porodzie tez zajęte. W izbie przyjęć czekało tylko 10
      kobiet no i nawet z 8 cm rozwarciem musielu odsyłać do Wołomina i Nowego Dworu
      Mazowieckiego. Koszmar. Po prostu smiali się i mówili, żebym poczekała że
      dzisiaj nie jest dobry czas na rodzenie. Zrobili mi KTG (wszystko ok) i moj
      lekarz zbadał mnie. Szyjka zaczyna się juz przygotowywać, ale jeszcze nie
      rodzę, mam przyjść za 2 dni czyli we czwartek. Jak wróciłam to się po jakimś
      czasie okazało, że plamie po tym badaniu, najpierw troszkę, a później troche
      mocniej, tak na brunatko, wyglada to jak końcówka miesiączki. noc przespałąm
      dobeze, zobaczymy co się bedzie dzisiaj dział. Jakoś pobolewa mnie brzuszek,
      ale sama nie wiem co to za ból. Jestem ciekawa, czy któras tak miałaże badanie
      przyspieszyła urodzenie się dziecka?
      • justa233 Re: Dziś termin porodu,jest ktoś ze mną??? 03.08.05, 08:30
        słyszałam że może się tak zdażyć ze badanie przyspieszy poród. Ty chociarz
        jesteś w tak dobrej sytuacji że mozesz jechać do szpitala i cię zbadają i
        powiedzą co i jak. U nas w szpitalu nie ma czegoś takiego trzeba udać sie do
        swojego lekarza prowadzcego( mój jest akurat na urlopie poza krajem).No inne
        wyjście do dać sie położyć na patologie ciąży.Ale z tym wole poczekać.
        Dzięki za dobre słowa.
    • awenclik Re: Dziś termin porodu,jest ktoś ze mną??? 03.08.05, 12:36
      Hej,
      Mam termin na piątek najbliższy i póki co żadnych objawów. Brzuch prowokacyjnie
      sterczący i setki wkurzających smsów od znajomych z kilkoma wariantami jednego
      pytania:juz??, i co?? Niespecjalnie Cie pewnie pocieszylam, ale lacze sie w
      bolu. trzymam kciuki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka