Dodaj do ulubionych

Szew mcdonalda na szyjce

17.08.05, 08:35
Hej!
Jestem w ciąży (7 t.c), zaszłam ok. 3 miesiące po poronieniu. Wiem już
napewno, że będę miała założony szew na szyjce, tzw. szew mcdonalda. Problem
w tym, że dostałam propozycje pracy w szkole.
Może któraś z Was wie czy są jakieś przeciwwskazania do pracy po założeniu
tego szwu? Odmówie pracy, jeżeli coś groziło by dziecku.
Bardzo proszę o dopowiedź.
Obserwuj wątek
    • asiulka1976 Re: Szew mcdonalda na szyjce 17.08.05, 08:38
      Ja tez pierwsza ciaze stracilam i teraz jestem w drugiej i powiem Ci ze j abym
      tej pracy nie wziela, wole odpoczywac sobie w domku wyjsc na spacer. Chyb aze w
      planie masz wziasc prace i pojsc na zwolnienie?? a jesli tak sie stanie i
      bedziesz miec umowe na 3 miesiace to nie wiem czy pracodawca moze przedluzyc uncertain
      • aleks23 Re: Szew mcdonalda na szyjce 17.08.05, 08:45
        Właśnie o to chodzi, że nie wiem co robić. Z jednej strony przydadzą się
        pieniądze a z drugiej boje się o dziecko, to jest praca w szkole, każdy wie jak
        w niej jest, że nieobędzie się bez stresu i nerwów. Każdy mi doradza, że mam
        nic nie mówić o ciąży, to będę miała pieniądze, ale to nie jest dla mnie
        najważniejsze. Nie wiem co zrobić.
        • asiulka1976 Re: Szew mcdonalda na szyjce 17.08.05, 09:10
          a patrzalas na to z innej strony?? nie wiem jak teraz u Ciebie czy masz jakis
          dochód, jesli do szkoly przyjma Ci ana okres probny czyli 3 miesiace i wtym
          czasie odpukac (ptfu,ptfu) cos sie stanie i pojdziesz na zwolnienie to
          pracodawca nie przedluzy Ci umowy i z kasy nic nie bedzie!!! To lepiej trzymac
          sie dochodu jaki masz- jesli masz. Mozesz isc do UP moze przysluguje Ci zasilek
          i wtedy bedziesz go dostawac przeciez UP Cie nie zwolni ;o)
          • kinada Re: Szew mcdonalda na szyjce 17.08.05, 09:27
            Ja miałam założony szew i lekarz zabronił pracować ..
            Stres,wysiłek (pomimo założonego szwu)mogą spowodowac skurcze,a co się z tym
            wiaże-niebezpieczeństwo przedwczesnego porodu...
            Najlepiej będzie jeśli skonsultujesz się z lekarzem,bo każdy
            jest "przypadkiem"indywidualnym..
            Życzę powodzenia!!!
            • aleks23 Re: Szew mcdonalda na szyjce 17.08.05, 10:29
              Dzięki za opowiedź.
              Wizytę u lekarza mam za kilka dni i napewno o to zapytam. Jestem bardzo
              niecierpliwą osobą i dlatego pytam Was dziewczyny.
              Jeszcze jedno, czy przy zakładaniu tego szwu będę miała znieczulenie ogólne czy
              miejscowe i ile trzeba później leżeć w szpitalu?
              • sylwiapiotrowska Re: Szew mcdonalda na szyjce 17.08.05, 11:04
                hej no to ja opisze ci moja sytuacje, byla bardzo podobna.we wrzesniu 2004
                poronilam, lekarz kazal czekac kolo pol roku na nastepna dzidzie, no i
                wytrzymalismy 5 miesiecy smile. W styczniu dowiedzialam sie ze jestem w ciazy a
                od 2 lutego podjelam prace w liceum na pol etatu na zastepstwo (po miesiacu
                dostalam na czas okreslony do 25 czerwca). Praca byla dla mnie meczaca bo
                ciagle wymiotowalam, mialam silny bol glowy, bole w dole brzucha, mimo to
                satysfakcjonujaca i nie chcialam isc na zwolnienie jak proponowal lekarz. W 13
                tc jak pojechalam na swieta wielkanocne do rodziny zaczelam w nocy silnie
                krwawic i trafilam do szpitala na 2 tygodnie, na szczescie dzidzia przezyla i
                po podszyciu wypuscili mnie do domu ale z zakazem pracy, noszenia
                czegokolwiek,duzo lezenia, ewentualny krotki spacer zeby nie oslabic ukladu
                krazenia lezeniem. Miesiace dluza sie okropnie siedzac samemu w domu, do tego
                ten stres ze pojdzie cos nie tak. W szkole pewnie sie na mnie niezle
                zdenerwqowali jak zobaczyli ze podjelam prace bedac w ciazy ale myslalam ze do
                6 miesiaca ciazy bede mogla pracowac spokojnie. Z prawem to jest tak ze jak
                podejmiesz prace na czas okreslony i pracodawca dowie sie o ciazy to po 3
                miesiacu ciazy pracodawca cie nie moze zwolnic tylko przedluza umowe do dnia
                porodu a potem masz macierzynski z zus. mam nadzieje ze nie wprowadzam cie w
                blad. Ja juz jestem w 35 tc i za tydzien rozszycie a potem to juz moze byc
                szybkosmile dzidzia z nami. Ja caly czas jestem na zwolnieniu teraz duzo wiecej
                chodze i prowadze prawie normalny tryb zycia (jesli w ciazy mozna prowadzic
                normalny tryb zyciasmile Decyzje podejmiesz sama czy podjac prace, zalezy jeszcze
                kiedy zaloza ci szew (mimo wszystko ze szwem jest bezpieczniej dla dziecka).
                jesli bedziesz czuc sie dobrze to podejmij prace i zostaniesz przynajmniej z
                jakas kaska jesli pojdziesz na zwolnienie(co w ciazy a szczegolnie zagrozonej
                na pewno sie przyda). Wiem ze to wobec pracodawcy nie do konca fer (ja mam
                troche wyzutow sumienia) ale lekarze i porod kosztuja nie malo, a wyprawka
                to ..... niezla kaska. Goraco pozdrawiam, zycze nudnej ciazy i malo stresu
                (moze tylko ja jestem panikarasmile i pieknego dzidziusia
              • sylwiapiotrowska Re: Szew mcdonalda na szyjce 17.08.05, 11:08
                a zapomnialam zakladanie szwu mialam przy pelnym znieczuleniu (uspienie na 15
                min) ale to bylo w Lublinie, podobno jest roznie. Potem troche sie krwawi i
                boli brzuch jak przy okresie (daja przeciwbolowe zastrzyki i kroplowki). Ja
                jeszcze okropnie wymiotowalam przez dobe, nastepnego dnia pozwalaja wstac do
                toalety, a nastepnego dnia wyszlam do domu, pozdrawiam to nie takie straszne,
                nie denerwuj sie
    • julicica Re: Szew mcdonalda na szyjce 17.08.05, 11:34
      hym ... ja miałam zakładany szew 3 razy pierwszy raz juz 15 lat temu mam syna
      urodził sie ok choć fakt, nie robiłam zbyt wiele tylko leżałam, ale mam super
      syna ,potem chciałam mieć drugie dziecko ok zaszłam no ale moja szyjka jest
      taka że niestety nie utrzyma ciąży do końca więc założono mi szew i co .. wdała
      sie infekcja bo to jest moja drogo robienie dziur w szyjce czyli szycie i
      odeszły mi wody urodziłam w 22 tygodniu ........ potem po przezyciach
      postanowiłam jeszcze raz spróbowac udała sie, już tak uwazałam prosiłam lekarzy
      by rozwazyli inną możliwość no ale nie było innej możliwości więc założyli mi
      znowu ten pieroński szew było to w 27 tygodniu po 3 tygodniach odeszłu mi wody
      dziecko zyło tydzień................ Dałam sobie spokój pogodziłam sie z tym
      że będe miała jedno dziecko aż tu nagle niespodziewanie ciąża i co teraz??? Ale
      spodkałam na swojej drodze wspaniałego lekarza który wszystko mi wytumaczył
      powiedział gdzie w tym wszystkim tkwił błąd i że teraz nie są czasy na
      zakładanie szwu bo to już przeżytek, teraz są nowe metody i żebym sie nie
      przejmował wszystko będzie dobrze i tak był w 18 tygodniu zastał mi założony
      krążek podczymujący w gabinecie w spokoju i ciszy nie na sali operacyjnej bez
      znieczylenia trwało to dosłownie chwile i po krzyku, czyłam się bardzo dobrze
      dostawałam nystatyne od czasu do czasu byłam pod ciągłą opieką chodziłam do
      ostatniego dnia do pracy czułam sie świetnie choc oczywiście odczuwasz
      dyskomfort ale to nic urodziłam superowego chłopaczka , który ma 3 latka i co..
      znów jestem w ciąży na początku sie trochę martwiłam ale no cóż co mam zrobić
      toż to cud zawsze chciałam mieć troje dzieci i wiem ze teraz też będzie
      dobrze .Zastanów się nad tym i porozmawiaj ze swoim panem doktorem a może
      poradz się innych lekarzy ponieważ są teraz nowoczesne metody które nie
      ingerują bezpośrednio w ciebie i twoje dziecko. Ale to moja opinia i moje
      przezycia to ty musisz podjąc decyzje pozdrawiam i życze wszystkiego dobrego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka