Dodaj do ulubionych

chyba sie nie przeterminuje:)

06.09.05, 17:43
wszystko na to wskazuje. ujscie wewnetrzne mi puscilo a tydzien temu bylo
zamknietesmile
lekarz dzis palcem popukal kajtka w glowesmile
syn w tydzien przytyl 300 gram i wazy teraz 3650uncertain
moglby juz dac na luz....
a ze zlych wiesci... jak do poniedzialku nie urodze to mam zapowiedziany
szpitalsad
Obserwuj wątek
    • anulaaa Re: chyba sie nie przeterminuje:) 06.09.05, 17:48
      no to trzymam kciuki zebys miała łatwy i przyjemny poródwink)

      powodzeniabig_grin
    • azja811 Re: chyba sie nie przeterminuje:) 06.09.05, 17:51
      Ale Cie dobrze!!!!Będę trzymać kciuki..
    • yalu Re: chyba sie nie przeterminuje:) 06.09.05, 17:52
      no widzisz a tak niedawno martwiłaś się, że mało przybiera na wadze wink
      no to trzymam kciuki i szybkiego i łatwego porodu życzę. pzdr.
      • tweety_bird Re: chyba sie nie przeterminuje:) 06.09.05, 17:53
        Trzymam kciuki!!!
        Powodzenia!
    • muchomorek23 Re: chyba sie nie przeterminuje:) 06.09.05, 17:56
      Pimpek, no to śiwetnie zobaczysz, że do poniedziałku będziesz trzymać syneczka
      na rękach!
      powodzenia
    • onion75 Re: chyba sie nie przeterminuje:) 06.09.05, 18:08
      az sie wzruszylam, ze to juz.
      Trzymam kciuki za taki porod jaki sobie wymarzylassmile
    • leni_wa Re: chyba sie nie przeterminuje:) 06.09.05, 18:08
      Powodzenia Pimpek! Bedzie mi brakowalo tego zimnego prysznica, ktorym studzilas
      moje szalenstwasmile. Pozdrawiam Cie , Was serdecznie!!!
    • mija4walles Re: chyba sie nie przeterminuje:) 06.09.05, 18:11
      trzymam rowniez kciuki
    • psychogirl Re: chyba sie nie przeterminuje:) 06.09.05, 19:18
      do poniedziałku jest takie mnóstwo czasu... a Kajtek pewnie tylko czeka zeby
      Ci "niespodziankę" zrobić i ani się obejrzysz i.... przeniesiesz się na forum
      niemowlę... :o)
      • pimpek_sadelko Re: chyba sie nie przeterminuje:) 06.09.05, 19:44
        mam jeszcze jedna... glupia wiadomoscsad
        nie wiem jak bedzie z moim zzopem jesli nie urodze przed 13sad
        13i14 anestezjolodzy maja dwa dni szkolenia poza olsztynem. oczywiscie w
        szpitalu zostana jacys... ale boje sie, ze wtedy jak ja bede rodzila moze byc
        poilniejsza sprawa: np. znieczulenie do operacji, jakiegos inwazyjnego badania
        i dupasad((((((((((((
        zatem albo do 13 albo po 14 inaczej nie chcesad
        boze, jakie ja mam problemysmile
        kopnijcie mnie w zadsmile
        • pszczolaasia Re: chyba sie nie przeterminuje:) 06.09.05, 20:09
          to musisz z Kajtkiem poważnie porozmawiaćsmile jak Mama z Synem i ustalić pewne
          fakty..smile)) no to odliczanie się zaczęłosmile))) gratulujesmile
    • gonia28b Re: chyba sie nie przeterminuje:) 06.09.05, 21:13
      Trzymaj się, Pimpeczku!!! Będzie dobrze!
    • bonnie75 Re: chyba sie nie przeterminuje:) 06.09.05, 21:17
      Jejku, jak ja juz chcialabym byc na Twoim miejscu, a tu jeszcze taaaaki szmat
      czasu.... smile
      Duzo cierpliwosci Ci zycze i niech maluch urodzi sie zdrow jak rybka smile
      P.S. To panienka chyba bedzie?
      • pimpek_sadelko Re: chyba sie nie przeterminuje:) 07.09.05, 08:01
        panienka... tak jak tatussmile
        • kwiatek-21 Re: chyba sie nie przeterminuje:) 07.09.05, 08:07
          Pimpek no to trzymam kciuki za was i za szczęśliwe rozwiązanie zobaczysz bedzie
          dobrze zanm sie obeiżysz to juz bedziesz trzymnałam malucha w łapkach
          • asiulka1976 Re: chyba sie nie przeterminuje:) 07.09.05, 08:59
            ojejku jak to szybko leci ostatnio jak spojrzalam był na suwaczku 37 tydz a Ty
            juz do szpitala na porod sie szykujesz ho ho nie moge zdjec sie doczekac ;o)
        • gonia28b Re: chyba sie nie przeterminuje:) 07.09.05, 09:36
          Bonnie miała na myśli swoją dzidzię.
          Aha, tak na marginesie: piękne imię dla Twojego syna. Może niezbyt popularne,
          ale mam męża Kajetana (taki sam z niego oryginał jak i jego imię)
          • pimpek_sadelko Re: chyba sie nie przeterminuje:) 07.09.05, 09:38
            gonia28b napisała:

            > Bonnie miała na myśli swoją dzidzię.
            > Aha, tak na marginesie: piękne imię dla Twojego syna. Może niezbyt popularne,
            > ale mam męża Kajetana (taki sam z niego oryginał jak i jego imię)
            a jaki jest maz?smile
            powiedz cos... bo jedyny kajetan jakiego znam to synek kolezanki meza... ale
            ten kajtus ma dopiero 6 lateksmile
            • gonia28b Re: chyba sie nie przeterminuje:) 07.09.05, 14:29
              Mój Mąż ma 30 lat. Imię Kajetan popularne jest na Litwie. Jego Rodzice pochodzą
              zza Buga. Nazwisko Butrym - jeśli czytałas lub przynajmniej ogl;ądałaś "Potop"
              Sienkiewicza, to nie powinno to nazwisko obce.

              A teraz o samym Mężu.
              Można powiedzieć, że jest wszechstronnie uzdolniony. Skończył Politechnikę
              Łódzką na Wydziale Budowy Maszyn ze specjalnością Samochody i Ciągniki. Pracuje
              w zawodzie jako doradca serwisowy w dużej firmie samochodowej.
              Bardzo szerokie zainteresowania:
              - Motoryzacja - to chyba jasne,
              - Podróże - ten facet nie może usiedzieć w miejscu, namiętnie kolekcjonuje mapy
              i przewodniki turystyczne i, oczywiście z nich korzystamy, zastanawiam się
              tylko gdzie będziemy jeździć jak się zestarzejemy wink
              - Historia, nauki humanistyczne - w szczególności historia II wojny światowej,
              - Wrażliwy na piękno, sztukę (jego Mama jest artystą-plastykiem).
              Jest człowiekiem inteligentnym, wyrozumiałym, czułym i opiekuńczym, łatwo
              nawiązuje kontakty i jest bardzo towarzyski, jest wygadany (gdyby nie rachunki,
              to godzinami by "klepał" przez telefon), kocha zwierzęta (zresztą, ja tak samo -
              w naszych domach zawsze są jakieś psy albo koty).
              Upodobania kulinarne: grill i piwo.
              Jak będę miała czynny skaner, to może zamieszczę jakąś naszą fotkę.
              Pozdrawiam serdecznie.
              • pimpek_sadelko gonia28b:) 07.09.05, 15:44
                nooo... zeby moj kajtek byl taki udany jak Twoj mazsmile
                gratuluje mezczyzny!smile
                • gonia28b Re: gonia28b:) 07.09.05, 16:50
                  Noo, ma też parę wad, ale już o nich nie pisałam. Zresztą Twój syn jak ma taką
                  Mamę, to też będzie z niego udany facet big_grin
    • iw1978 Re: chyba sie nie przeterminuje:) 07.09.05, 10:57
      Zazdroszczę, choć po cichu liczę, że mój synek też nie będzie się ociągał. Wagę ma podobną jak twój Kajtek, więc trochę się obawiam, ale zobaczymy. Ja na szczęście nie powinnam mieć problemów z anestezjologiem. A to już spora pociecha. A Tobie się nie dziwię, że nie chcesz rodzić bez znieczulenia, skoro się na poród z zzo nastawiłaś. Dziecko jest najważniejsze, ale po co cierpiec, jak można tego uniknąć.
      • pimpek_sadelko Re: chyba sie nie przeterminuje:) 07.09.05, 10:58
        nawet lekarz powiedzial, ze do malych moj syn nie nalezy... licze na to, ze usg
        pomylilo sie o kilkaset gram do przodusmile
    • an_ni Re: chyba sie nie przeterminuje:) 07.09.05, 11:03
      oo rany urodz juz wreszcie ! ja mam wrazenie ze ty juz od miesiaca rodzisz wink
      • pimpek_sadelko Re: chyba sie nie przeterminuje:) 07.09.05, 11:04
        an_ni napisała:

        > oo rany urodz juz wreszcie ! ja mam wrazenie ze ty juz od miesiaca rodzisz wink

        big_grinDDDDDDDDDDDDD wczoraj sasiadka na moj widok powiedziala: o boze... a pani
        ciagle w ciazy? ile juz pani chodzi?big_grin
        • lolita27 Re: chyba sie nie przeterminuje:) 07.09.05, 11:31
          Witaj !
          Mnie tez sie teraz pytaja - pani jeszcze nie urodzila????
          Zostalo mi 12 dni, ale czuje sie dzis koszmarnie, mdlosci i jakbym lewa noga
          wstala... dobrze ze mam wizyte u mojej gin dzis to bede spokojniejsza... mam
          nadzieje..
          A Tobie Sloneczko zeycze aby Maluszek sie pospieszyl... moze jakis mycie
          podlogi... sexik....
          Pozdrawiam
          • pimpek_sadelko Re: chyba sie nie przeterminuje:) 07.09.05, 11:33
            nie znajdziesz czystrzych podlog w calym olsztynie... moje sa naj... naj...
            naj...smile
            a wraz z mdlosciami moja szyjka zaczela sie zmieniac ( rozwierac, mieknac,
            skracac), zatem jak mam mdlosci to sie teraz cieszesmile
            • lolita27 Re: chyba sie nie przeterminuje:) 07.09.05, 15:41
              No to chyba dobrze jak mi tak niedobrze i mam mdlosci....
              no prosze to Ty dzielnie pomagasz rozpoczeciu sie... mi sie nic nie chce,
              wlasnie skonczylam prasowanie i powinnam zlitwac sie nad moimi podlogami... ale
              mnie to sie nie chce , jestem taka leniwa...
    • dominika161 Re: chyba sie nie przeterminuje:) 07.09.05, 11:36
      napewno urodzisz duzo chodz po schodach i sie ruszaj.powodzena
    • robbea1 Re: chyba sie nie przeterminuje:) 07.09.05, 12:08
      Pimpuś chociaż jestem tu niedługo to bede za Tobą tęsknić. Życzę ci aby
      maluszek urodził się jak naszybciej a poród żeby był "szybki i jak najmniej
      bolesny". Pozdrawiam
    • azja811 Re: chyba sie nie przeterminuje:) 07.09.05, 12:11
      mdlości powiadasz Pimpku...To suiper,bo wczoraj wymiotywalam,ale wizyte mam w
      środę,więc może do tego czasu coś ruszy,coś zmieknie,coś odpadnie...a jak nie
      to sama sobie ten czop wydrapięwink
    • gosiik Re: chyba sie nie przeterminuje:) 07.09.05, 14:34
      Marta, trzymam kciuki!!!!!
      • pimpek_sadelko Re: chyba sie nie przeterminuje:) 07.09.05, 15:42
        gosiik napisała:

        > Marta, trzymam kciuki!!!!!
        Ty chwile po mnie bedziesz, prawda?smile
        • gosiik Re: chyba sie nie przeterminuje:) 07.09.05, 16:02
          Tak i już się boję, bo kończymy remont i nic jeszcze nie jest gotowe... Kajtek
          może być duży po clexanie - lepszy przepływ substancji odżywczych przez
          łożysko smile Moja też kawał kobity, choć nie znam aktualnych danych (w sobotę mam
          usg). Być może będę miała cc. Ściskam kciuki za Was
          Gośka
          • pimpek_sadelko Re: chyba sie nie przeterminuje:) 07.09.05, 16:18
            na 100% po clexanie i acardzie. moje lozysko mogloby dzialas jeszcze z 8
            tygodni... tak heparynka je zakonserwowala a przeplywy mam takie, ze szoksmile
            jesli nie urodze do poniedzialku a na wizycie okaze sie, ze znowu maly przybral
            300 gram to juz kapituluje. niech tnasmile
            zdazysz z remontem... fajnie tak wszystko wypucowac i czekacsmile
    • bonkreta Re: chyba sie nie przeterminuje:) 07.09.05, 14:55
      Ależ Ci zazdroszczę...
      Chciałabym już być na Twoim miejscu, a tu nie ma tak dobrze. Jak ja wytrzymam
      jeszcze co najmniej dwa tygodnie ???
    • iwonek34 Re: chyba sie nie przeterminuje:) 07.09.05, 15:19
      Pimpku, jestes bardzo dzielna, jak chyba mozna powiedziec o wszystkich tuz
      przed porodem!! zycze Ci wszystkiego co najlepsze na te nastepne dni. Jak
      Kajtek nie bedzie chcial wyjsc to mu powiedz, że w MC Donalds jest promocja i
      są nowe zabawki, albo że dasz mu dyche na komiksy!!! sciskam Ciebie, Kajtka i
      Tate Kajtka!!!
      • agawa22 Re: chyba sie nie przeterminuje:) 07.09.05, 15:51
        Zyczę Ci łatwego porodu. Jak będziesz rodzić tak jak ja to nawet zoo nie będzie
        potrzebne. 2 h i po wszystkim , a mały mój spory bo 4200. I pociechy z Kajtka,
        mój mąż też Kajtek i fajny z niego gość, choć wrażliwy bo to artysta. Jak
        chcesz coś więcej na temat Kajtków to pytaj.Pozdrawiam
        • pimpek_sadelko Re: chyba sie nie przeterminuje:) 07.09.05, 15:55
          no prosze... jednak kajtki po polsce chodzasmile
          pozdroienia dla Ciebie i duzego Kajtkabig_grin
    • asiul_78 Re: chyba sie nie przeterminuje:) 07.09.05, 15:35
      mi powiedział Pan doktor na usg że synek waży jakieś 3900g a urodził się 530g
      cięższy :o) =4430g więc życzę powodzenia...
      • pimpek_sadelko Re: chyba sie nie przeterminuje:) 07.09.05, 15:43
        asiul_78 napisała:

        > mi powiedział Pan doktor na usg że synek waży jakieś 3900g a urodził się 530g
        > cięższy :o) =4430g więc życzę powodzenia...
        ciezarnych sie nie straszy moja drogawink))))
        nie wiem jakim cudem wyhodowalam takie duze dziecko... ja i maz to krasnoludkismile
        ja 161 cm a maz 170big_grin, szczupaki w dodatkusmile
        • asiul_78 Re: chyba sie nie przeterminuje:) 07.09.05, 15:47
          :oD dasz radę nawet jak będzie ważył więcej....ja teraz aż się boję... w
          styczniu rodzę a moja córcia w 21tyg. i 4dni życia płodowego ważyła już prawie
          600g :oD
          • pimpek_sadelko Re: chyba sie nie przeterminuje:) 07.09.05, 15:49
            asiul_78 napisała:

            > :oD dasz radę nawet jak będzie ważył więcej....ja teraz aż się boję... w
            > styczniu rodzę a moja córcia w 21tyg. i 4dni życia płodowego ważyła już
            prawie
            > 600g :oD

            duzo... moj syn ok 24 tc mial cos ok 700smile niezla jestes... co Ty jesz?smile
            • asiul_78 Re: chyba sie nie przeterminuje:) 07.09.05, 16:36
              hmmm dogadzam sobie to fakt, z reguły wszystko na co przychodzi mi ochota :o)
              ależ Ci zazdroszczę że za chwilkę urodzisz a przed nami jeszcze około 17
              tygodni...
        • karolinazajac Re: chyba sie nie przeterminuje:) 08.09.05, 08:01
          Pimpku wielkość dost w przyszłości mało mają wspólnego. Ja ważyłam ponad 4 kilo
          (60 cm) a teraz mam 165, natomiast mój Krzysiek mierzył sobie 51 cm ważył
          niewiele a teraz ma 194 cm wzrostu!
    • oliwe Re: chyba sie nie przeterminuje:) 07.09.05, 19:53
      Oj, życzę z całegp serca, żebys urodziła wczesniej. Przewalone tak lezec w
      szpitalu i czekac. Obłędu mozna dostać wsłuchując się w skurcze. A w końcu i
      tak podadzą oxy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka