Może doswiadczone mamy pomoga mi w podjęciu decyzji... Broń Boże żaden to dla
mnie dramat

ale chciałabym wiedzieć co inni sądza na ten temat. "Problem"
polega na tym, że po innym dziecku z mojej rodziny mam wózek sprzed jakichś 4
lat. Typowa gondola plus zakładana spacerówka. Spacerówka nieco zużyta ale
gondola prawie nówka i teraz zastanawiam się czy kupowac nowy wózek
dwufunkcyjny (z nosudłem), czy lepiej zimę przechodzic w tej dużej starej
gondoli a na wiosne kupić spacerówkę? Dla orientacji dodam że termin porodu
mam na 3.10 więc cała zima przed nami. Nie ma dla mnie znaczenia waga wózka
ani specjalnie jego gabaryty i tak sobie z nadmiaru wolnego czasu dywaguje co
lepsze