szept_ciszy 07.09.05, 16:53 dostałam ten lek i boje się czy aby napewno nie szkodzi on dziecku Bierze go ktoś jeszcze? Albo brał? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kotka.szrotka Re: dopegyt 07.09.05, 17:13 Brałam przez moment na podwyższone ciśnienie. Dużo dziewczyn bierze i nic sie nie dzieje mimo straszącej ulotki. Czytałam też na forum "poród bez stresu" gdzie lekarka również potwierdziła u kogoś konieczność zbicia ciśnienia dopegytem. Odpowiedz Link Zgłoś
szept_ciszy Re: dopegyt 07.09.05, 17:18 jeszcze nie przeczytałam ulotki, jedynie tyle, co pisze w internecie a nie pisze nic że ten lek jest groźny, wręcz przeciwnie- że nie jest w ogóle. Może w ulotce pisze co innego, boje się że moge się wystraszyć i przestać brać. Odpowiedz Link Zgłoś
kotka.szrotka Re: dopegyt 07.09.05, 17:21 Oj, teraz nie jestem pewna, ale wydaje mi się, że normalnie straszą żeby wyłącznie w uzgodnieniu z lekarzem, nie pamiętam już konkretnie, ale coś mnie zniepokoiło. W każdym razie ostatecznie podobno groźny nie jest wcale, a producent się zabezpiecza. Odpowiedz Link Zgłoś
szept_ciszy Re: dopegyt 07.09.05, 17:28 oby było tak jak piszesz, bo bardzo się martwię. Dziękuje za odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
visenna2 Re: dopegyt 07.09.05, 18:51 Biorę od 3 miesięcy, jestem w 24 tc, z dzieckiem nie dzieje się nic złego. Jeśli masz nadciśnienie to może ono bardziej zaszkodzić dziecku niż lek (niedotlenienie, kłopoty z łożyskiem). Odpowiedz Link Zgłoś
eway11 Re: dopegyt 07.09.05, 19:55 biorę dopegyt od 3 miesięcy , jestem w 37 tygodniu, z małym wszystko OK. Dokładnie jest tak jak napisała visenna2, to bardziej ciśnienie zaszkodzi dziecku niż lek. Jeśłi lekarz prowadzący zapisał, widac miał ku temu powody, bierz zgodnie z jego wskazówkami. Odpowiedz Link Zgłoś