ania.j1 08.09.05, 14:06 Domyslam sie za szpital o ktorym mowisz jest prywatny wiec mam pytanko ile kosztuje w nim porod? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kokons Re: pytanie do kokons 08.09.05, 14:21 Pytasz o szpital Ujastek - nie nie jest prywatny!) Porody sa refundowane z NFZ i nawet zz jest teraz bezplatne. Dzialajaca przy nim przychodnia ginekologiczna jest platna ale nie musisz do niej chodzic na wizyty, zeby rodzic w tym szpitalu. Znam osoby ktore przyszly tam z ulicy i byly b. dobrze traktowane,bo to normalny szpital! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ania.j1 Re: pytanie do kokons 08.09.05, 14:24 dzieki wielkie jestem w 14tyg i jeszcze nie mam wybranego szpitala.Nie mam pojecia ktory wybrac. Odpowiedz Link Zgłoś
kokons Re: pytanie do kokons 08.09.05, 14:27 A skad masz ginekologa - pracuje w jakims szpitalu. MOzesz jego zapytac o opinie. MOzesz tez biegac na dni otwarte do roznych szpitali i sama wyrobic sobie zdanie. Mozesz pytac na forum. Mozesz przegladnac forum szpitale tam jest sporo nawet skrajnych opini. Ja wybralam Ujastek po roznych analizach... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aleksaa1 Re: pytanie do kokons 08.09.05, 17:26 Tak , normalny... ale czemu wypisuja po jednej dobie do domu? I nierzadko dzieci z żóltaczka? ...To chyba nie jest normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
kokons Re: pytanie do kokons 08.09.05, 17:44 Nie wiem skad masz takie informacje bo nawet w regulasminie ich niema. Z siedmiu znajomych par ktore tam rodzily nikogo nie wypuscili wczesniej niz po min. dwoch dniach podobnie jak moja kuzynke z Siemiradzkiego tez - rodzila w sobote od 9 a w poniedzialek o 13 byla w domku. A ty ile bylas w szpitalu? Odpowiedz Link Zgłoś
aleksaa1 Re: pytanie do kokons 08.09.05, 17:49 Siedem dni - nie chcieli mnie wypuścić bo robili mojej córce dokładne badania( miala tachykardie itp) . Mają tam tendencję do przetrzymywania pacjentek jesli sa jakieś, choćby drobne watpliwosci co do stanu zdrowia matki lub dziecka. Na forum szpitale dziewczyny o tym pisały( o wypisywaniu dzieci z żółtaczką) - poszukaj. Odpowiedz Link Zgłoś
ania.j1 Re: pytanie do kokons 08.09.05, 17:58 aleksaa1 napisała: > Siedem dni - nie chcieli mnie wypuścić bo robili mojej córce dokładne badania ( > miala tachykardie itp) . Mają tam tendencję do przetrzymywania pacjentek jesli > sa jakieś, choćby drobne watpliwosci co do stanu zdrowia matki lub dziecka. > Na forum szpitale dziewczyny o tym pisały( o wypisywaniu dzieci z żółtaczką) - > poszukaj. czesc aleksaa1 mam do Ciebie pytanie gdzie Ty rodzilas??i co sadzisz o tym szpitalu?? Odpowiedz Link Zgłoś
kokons Re: pytanie do kokons 08.09.05, 18:18 aleksandra rodzila w Siemiradzkim - podsylam ci jej wypowiedz: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=28766224&a=28769503 Odpowiedz Link Zgłoś
aleksaa1 Re: pytanie do kokons 08.09.05, 18:27 Rodziłam na Siemiradzkiego i jestem bardzo zadowolona. Pisałam kilka razy już na ten temat. Poszukaj w wyszukiwarce tu i na forum "szpitale". Swietna opieka i fachowi lekarze. Opieka pediatrów i neonatologiczna swietna( obchód learzy i pediatrów dwa razy dziennie) . Wszystkie wątpliwości co do opieki, karmienia piersią i zdrowia dziecka sa szybko rozwiewane przez miłe połozne i fajne lekarki- pediatrow. Jedzenie b. dobre, zzo za darmo i nie odradzają go, ba- nawet polecają i proponują. Dyrektor szpitala - A. Marcinek jest bodajze najlepszym ginekologiem w Krakowie- wzywają go nawet do skomplikowanych zabiegów do innych szpitali ( niekonieczne do porodów, często też operuje) On podejmuje decyzje o wypisie pacjentek i nigdy się z tym nie spieszy , co przypisuję za plus szpitala(byłam zadowolona z tygodniowego pobytu bo czułam się tam bezpiecznie ). Duzo by opowiadac... Polecam Siemiradzkiego z czystym sumieniem.I nie trzeba mieć lekarza tam pracujacego - traktują rownie dobrze pacjentki z "ulicy" jak te ze swoimi lekarzami. Jeden minus - Dowiedziałam się ,ze zgineły im drzwi od łazienki )))))))) To duży problem))))))))))))) Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
kokons Re: pytanie do kokons 08.09.05, 18:16 No to ci wspolczuje 7 dni, no ale mysle ze wszystko OK. Tak czytalam na forum o zoltaczce w tym i innych szpitalach i o innych rzeczach tez i mam nadzieje i prosze Boga zeby mnie to ominelo. Nikt z moich znajomych nie mial przykrego doswiadczenia z dzieckiem po porodzie w Ujastku wiec mnie to troche uspokoja... Zobaczymy jak bedzie... oby dobrze. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aleksaa1 Re: pytanie do kokons 08.09.05, 18:31 Ale ja się cieszyłam ,ze byłam tam 7 dni - zżyłam się z tym szpitalem i czułam się prawie jak w domu. Leżałam tam wczesniej na patologii i poznałam wszystko od "podszewki" więc czułam się dobrze. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś