Dodaj do ulubionych

Pracodawca stawia warunek

12.09.05, 12:09

Witajcie
Dzis odebrałam telefon od mojego pracodawcy , ze najlepszym wyjsciem jest dla
mnie pozostanie na zwolnieniu az do czasu porodu, czyli do 3.03.2006
Pracodaca zasugerował mi ze ma juz kogos na moje miejsce , mowił tu o
zastepstwie.
Dodał ze zwolnienie to jedyne rozwiazanie abym po urlopie macierzyńskim
mogła wrocic do pracy.
I co teraz?
Nie czuje sie na siłach aby wrocic juz do pracy bo ostatnio mam czeste
omdlenia i silne zawroty, ale obawiam sie tez tego ze moj lekarz nie bedzie
dawał mi zwolnien od tak.
Czy powinnam powiedziec mojemu lekarzowi prowadzącemu o całej tej sytuacji??
Prosze poradzcie
Obserwuj wątek
    • pimpek_sadelko Re: Pracodawca stawia warunek 12.09.05, 12:10
      powiedz lekarzowi.
      • kkolasinska Re: Pracodawca stawia warunek 12.09.05, 12:14

        Bede chyba zmuszona, bo juto konczy mi sie zwolnienie i bede prosiła a dalsze,
        bo szczerze mówiac odeszła mi jakakolwiek ochta aby wracac do tej pracy.
        Nie wiem co mnie tam czeka , ale pewnie nic dobrego.
        • pimpek_sadelko Re: Pracodawca stawia warunek 12.09.05, 12:18
          kkolasinska napisała:

          >
          > Bede chyba zmuszona, bo juto konczy mi sie zwolnienie i bede prosiła a
          dalsze,
          > bo szczerze mówiac odeszła mi jakakolwiek ochta aby wracac do tej pracy.
          > Nie wiem co mnie tam czeka , ale pewnie nic dobrego.

          spokojnie. ja mam powrot zapewniony a tez szefowa zasugerowala mi siedzenie w
          domu( i tak bym siedziala, bo lekarz kazal, ), na ten czas przychodzili
          studenci uniwerku i w ramach praktyki robili czarna robote.do pracy wpadalam na
          ploty jak l4 zanosilam. wiem, ze tam na mnie czekaja. pogadaj powaznie z
          pracodawca. sczerosc.. szczerosc...szczerosc.
    • kasiulka82 Re: Pracodawca stawia warunek 12.09.05, 12:13
      Hej, mam identyczną sytuację.winkMoja szefowa z troski o mnie powiedziała, że nie
      ma sensu, żebym wracała teraz do pracy, że jestem delikatna, a taka praca jak
      moja jest stresująca. Dlatego też mam brać zwolnienia jak najdłużej.
      Powiedziała, że ginekolog nie ma prawa odmówić zwolnienia kobiecie w ciąży. Ja
      wprawdzie nie czuję się źle, ale mam straszne mdłości i również nie wyobrażam
      sobie powrotu do pracy. Chyba warto porozmawiać z lekarzem i powiedzieć mu o
      zaistaniałej sytuacji. Nie wiem gdzie pracujesz, ja uczę w szkole, dlatego też
      nawet dla dobra dzieci nie jest wskazana ciągła zmiana nauczyciela. Chyba
      porozmawiam szczerze z lekarzem. W którym tygodniu jesteś?
      • kkolasinska Re: Pracodawca stawia warunek 12.09.05, 12:16

        Zaczynam 15 tydzień. Pracuje w salonie z ekskluzywną odzieżą męską. fakt to nie
        jest znowu praca mich marzeń, bo tez z zawodu jestem nauczycielką,ale to zawsze
        jednak praca.
        • kasiulka82 Re: Pracodawca stawia warunek 12.09.05, 12:19
          Oczywiście, każda praca ma swoje wady i zalety. Ja pracowałam tylko dwa dni i
          byłam szalenie zmęczona. Pracuję w bardzo dużej szkole. Kiedy wychodzę po
          lekcji jestem zniechęcona tymi biegającymi dzieciakami. Poza tym rady, zebrania
          z rodzicami i siedzenie po godzinach.sadChyba będziemy musiały porozmawiać
          szczerze z lekarzem.
          tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20729;11/st/20060423/k/2eb6/preg.png
    • marcysia801 Re: Pracodawca stawia warunek 12.09.05, 13:12
      Skąd ja to znam?Jestem na zwolnieniu od 02.08,ostatnio znów zaniosłam L4
      pracodawcy i nie wyobrażacie sobie jaką aferę mi zrobili.Szefowa stwierdziła,że
      na pewno nic mi nie jest(leżałam w szpitalu bo krwawiłam)że teraz ciężarna
      wystarczy,że powie lekarzowi,iż coś ją boli a on wystawia zwolnienie,a potem
      całą ciąże nie chodzą do pracy,że ciężarne mają same prawa i przywileje a na
      pracodawców nikt nie patrzy.Oczywiście mówiła,że im dezorganizuję pracę w firmie
      i jak mi się nie chce pracować to najlepiej niech się zwolnię itp rzeczy.W końcu
      stwierdziła,że jak mam tak w kratkę chodzić to najlepiej będzie jak lekarz da mi
      od razu L4 na całą ciążę,a oni będą przynajmniej wiedzieli na czym
      stoją.Powiedziałam jej,że nie sądzę aby to było możliwe,bo mój lekarz nie jest
      chętny dawać L4.Sam mi powiedział już wcześniej,że pracodawcom jest na rękę gdy
      ciężarna w ogóle nie chodzi do pracy bo oni wtedy nie mają żadnych kosztów i
      mogą sobie znależć zastępstwo,,ale przecież nie można dawać zwolnień bez
      powodu.Za półtora tyg skończy mi się L4,wtedy też mam wizytę u gina.Nie wiem co
      będzie,może będę musiała wrócić do pracy.Nie uśmiecha mi się wracać do tak
      nieżyczliwych ludzi,wiem że czeka mnie tam tylko stres!Po macieżyńskim i
      wychowawczym nie mam najmniejszego zamiaru tam wracać!!!!
      • kkolasinska Re: Pracodawca stawia warunek 12.09.05, 13:46

        Mnie własnie tez odeszły checi do pracy. Teraz zaczynam sie martwic co bedzie
        jesli lekarz nie bedzie chciał dawac mi zwolnienia.Co prawda lecze sie
        prywatnie i tak w głebi duszy bede liczyła na zrozumienie.
        Mam nadzieje ze bedzie dobrze. Zyczę powodzenia sobie i wszystkim ktorzy maja
        podobny problem.
        • julagov Re: Pracodawca stawia warunek 12.09.05, 15:19
          Pracodawca każe ciiść na zwolnienie bo dzięki temu nie poniesie kosztów
          utrzymywania cie w pracy (ZUS płaci za twoje zwolnienie). Z tego co napisałaś
          wnioskuję, że mają kogoś na zastępstwo na okres ciąży, a po macierzyńskim
          wrócisz do pracy. Ja bym się nie zamartwiała. Po pierwsze, jak sama piszesz nie
          jest to praca woich marzeń, więc jakby co to bedziesz miała motywację do
          znalezienia innej (czytaj: lepszej), po drugie: za chwilę będzie cię wszystko
          bolało i sama będziesz chciała iść na zwolnienie (stanie w ciąży nie jest
          komfortową sytuacją), a po trzecie: jak urodzisz, to wcale nie musisz marzyć o
          powrocie do pracy (chociaż będziesz mogła). Nie martw się, na pewno wszystko
          się dobrze ułoży. Ja na twoim miejscu zaproponowałabym pracodawcy, że będę
          wpadać do pracy jeśli zajdzie taka potrzeba nawet będąc na zwolnieniu, a
          potem "odbiorę" sobie te dni po macierzyńskim, jako urlop. Dzięki temu
          pracodawca będzie wiedział, że nie zależy ci na pracy.
          Pozdrowienia i fajnej ciąży,
          julagov

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka