Dodaj do ulubionych

krew pepowinowa

16.09.05, 13:50
dziewczyny co sadzicie o mrozeniu krwi pepowinowej .to bardziej moda czy
zabezpieczenie, do tego bardzo koszrowne.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • figi331 Re: krew pepowinowa 16.09.05, 14:14
      myslelismy o tym z mezem, nawet rozmawialismy z naszym lekarzem. Nikt jeszcze
      tak naprawde nie udowodnil, ze bedzie mozna ta krew w przyszlosci skutecznie
      wykorzystac. A z drugiej strony, moze sie to okazac najcenniejsza polisa na
      zycie... Gdybym miala te pieniadze to mysle, ze zdecydowalibysmy sie na
      pobranie krwi pepowinowej. A poniewaz ich nie mamy, wybor jest prosty. No coz,
      moze przy narodzinach drugiego dziecka... Pozdrawiam!
    • asia710 Re: krew pepowinowa 16.09.05, 16:08
      Mam pytanie: jak to wyglada w Polsce (dobrze zrozumialam, ze ta krew mroza
      potrzeby Twego dziecka wprzyszlosci? I ile to kosztuje?)
      Ja rodze niedlugo w szpitalu w Kanadzie i zgodzilam sie na oddanie krwi
      pepowinowej. Z tym tylko, ze nie place nic i ze nigdy sie nie dowiem, kto z tej
      krwi skorzystal - bedzie przeznaczona na leczenie inych osob (dzieci
      najczesciej ze wzgledu na male ilosci tej krwi). Tylko ze z tego co sie
      dowiedzalam tylko w jednym przypadku na piec (srednio) tej krwi jest
      wystarczajaco by "zrobic z niej uzytek", w pozostalych przypadkach jest
      wykorzystana do badan naukowych.
      pozdrawiam
      • anulla1 Re: krew pepowinowa 16.09.05, 16:28
        My zdecydowaliśmy sie pobrać, jest to dla nas duży wydatek i wiadomo że
        pobierzemy ją i bedziemy sie modlić żeby nigdy nie trzeba jej było
        wykorzystywać.
        Na dzień dzisiejszy jest to ryzyko. Tak jak powiedzał mój lekarz 5lat nikomu
        sie nie śniło o czymś takim, dzisaj to potencjalna polisa, za pieć lat medycyna
        pójdzie do przodu i najprawdopodoniej rozszeżą sie możliwości korzystania z tej
        krwi. Ale wiadomo pewności nie ma. W każdym razie ja bym sobie nie wybaczyła
        gdyby kiedyś okazało sie że tak krew mogła pomóc dziecku a my jej nie
        pobraliśmy.
        Ania
      • figi331 Re: krew pepowinowa 16.09.05, 16:28
        Mam cennik z Activision Life - oplata wstepna 500 zl (za pobranie,
        przewiezienie i przebadanie krwi) + oplata zasadnicza 1900 zl i oprocz tego co
        roku placisz ok 400 zl za przechowywyanie tej krwi. Ceny sa podobne w innych
        firmach. Wiecej znajdziesz na ten temat na www.activision.com.pl albo
        wpisz w wyszukiwarke haslo "bank komorek macierzystych". Pozdrawiam!
    • ciapek7 Re: krew pepowinowa 16.09.05, 16:36
      my podpisalimy umowę z Polskim Bankiem Komórek Macierzystych w Warszawie.
      Kosztowało to 500 opłaty za zestaw do pobrania + 1500 w 7 dni po porodzie za
      przewiezienie , badanie krwi i rok przechowywania. Potem 500 rocznie.
      Analizowaliśmy też oferty innych banków. Do wyboru przekonał mnie mój gin,
      który też pobierał swojemu nowomarodzonemu dziecku i podpisał umowę z tym
      bankiem. Są różne zdania na ten temat, ale powiedzieliśmy sobie tak : człowiek
      wydaje różne pieniądze na pierdoły, a później moglibyśmy żałować, że tego nie
      zrobiliśmy. Cięzko byłoby żyć z takim kacem moralnym.
      Strona tego banku :
      www.pbkm.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka