Dodaj do ulubionych

Mój brzuch podnieca mego faceta!

26.09.05, 14:38
No właśnie,wczoraj mi tak oświadczył,że im mam większy tym bardziej go
podniecam i jest na mnie napalony!A teraz jak już małe kopie to wogóle jestem
dla niego jak to on określił "Seksy hot mama".Wiecie co normalnie sie
spojrzałam na niego jak na wariata,stale mi głaszcze ten brzuch czy jak stoje
czy jak leże,a to mi sutki podziwia,że takie pękate i duże smile Boże normalnie
chłop mi zwariował!Zawsze był za mna ale teraz to normalnie szok,wiecznie jest
napalony i jakby mógł to by się kochał ze 2 razy na dzień.Tylko ma problem bo
ja nie mam kompletnie ochoty na seks-co zrobic z takim facetem?Czy wasi
panowie też tak reagują?Niewiem skąd to u niego sie wzieło czy to dla tego że
się tak cieszy że będzie miał dziecko?
lilypie.com
Obserwuj wątek
    • kasiulka82 Re: Mój brzuch podnieca mego faceta! 26.09.05, 14:40
      A duży masz już brzuszek?? Kiedy zaczęło być bardziej widać? Pytam z
      ciekawości, bo pod koniec 20. tygodnia mam brać ślub i zastanawiam się czy się
      zmieszczę w jakąś sukienkęwink
      • diablica26 Re:Brzuch 26.09.05, 14:43
        ja jestem w 22tc a wyglądam na 30tc-bo z natury jestem puszysta a teraz jak małe
        wypchało mi brzuch to naprawde wyglądam jak słonik smileA mój tatuś kompletnie oszalał
        • kasiulka82 Re:Brzuch 26.09.05, 14:49
          No właśnie, chyba nie ma na to reguły, prawda? Moja ciocia jeszcze w 20
          tygodniu spała na brzuchu. Po kobietach w mojej rodzinie to było widać
          stosunkowo późno. Oby to było dziedzicznewinkMam nadzieję, że w coś się
          zmieszczę.wink)))Z reguły jestem szczupłą osobą, ale nie chudą. Tak więc wszystko
          może się zdarzyćwinkA od którego tygodnia było widać u Ciebie tak "bardziej"?
        • niunia792 Re:Brzuch 26.09.05, 14:50
          Ja jestem wlasnie w 21 tc i musze przyznac,ze to taki okres, kiedy brzuszek
          wypycha... ja juz nosze tylko spodnie ciazowe-by dziecko mialo duzo miejsca smile
          Teraz gdybym brala slub, to chyba zdecydowalabym sie na taka suknie w stylu
          Zosi z "Pana Tadeusza" - tzn. tunika ... chyba to dobrze opisuje smile))
          • kasiulka82 Re:Brzuch 26.09.05, 14:51
            Też myślałam o sukience marszczonej pod biustem. No nic, jeszcze mam trochę
            czasu.winkCiekawa jestem jak bardzo będzie to widać.wink
            • simonkapl Re:Brzuch 27.09.05, 17:19
              Witaj! Moja
              • simonkapl Re:Brzuch 27.09.05, 17:20
                Przepraszam, zle nacisnelam. Moja sasiadka brala slub w 6 miesiacu, i naprawde
                brzuszek byl pokazny.Kupila suknie wlasnie taka marszczona od piersi.Wygladala
                bardzo korzystnie.Pozdrawiam
          • diablica26 Re:Brzuch i ciuchy 26.09.05, 14:53
            Wiecie ja nosze ciuchy z przed ciąży,spodnie dalej mam luźne i chyba jeszcze z
            miesiąc w nich pochodze,małe sie w fałdce pogubiło.A co do brzucha to jakoś mnie
            wywaliło stopniowo chyba od 4 miesiąca,teraz tepa nabrało
            • anulaaa echhh diablica.... 26.09.05, 15:16
              ty to naprawdenie masz już o czym pisać?smile)))))))
              • survvivve Re: echhh diablica.... 26.09.05, 15:35
                ej...zadnych marszczonych pod biustem !!!!!!!!!
                ja brałam w 22 i tez myslałam o sukience - rozważna i romantyvczna -
                fujjjjjjjjj...jak teraz pomysle - na szczescie trafiłam na sensowna krawcowa -
                powiedziała, ze taka suknia nie bedzie dobra, dała kilka modeli do wyboru i
                uszyła to, co wybrałam - wygladałam rewelacyjnie - O brzucha, a biust, ze ho
                ho!!!nikomu nawet nie przyszło do głowy patrzec na moja talie smile)))a juz na
                pewno nie facetom wink



                Milana i ja wink
                tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10054;33/st/20051023/k/0ef7/preg.png
                • kasiulka82 Re: echhh diablica.... 26.09.05, 15:38
                  To jak wyglądała Twoja sukienka? Ja zawsze marzyłam o takiej bez ramion i
                  dopasowanej do brzucha, a od brzucha zwiewnejwinkTakich jest bardzo dużowinkNo i
                  może nie byłoby tak widać. A duży miałaś brzuch?
                  P.S. Uwielbiam Jane Austenwink))
    • izaskun Re: Mój brzuch podnieca mego faceta! 26.09.05, 16:30
      Oj dziwczyny ależ cnotliwe jesteście ;] Ona tu że męzuś ma fisia na jej punkcie
      a wy o białych sukienkach!!!
      Super diablica26! ja Ci zazdroszcze wink
      (Ciekawe jak mój rosnący brzuszek spodoba się tatusiowi?)
    • robertaa Re: Mój brzuch podnieca mego faceta! 26.09.05, 16:36
      he he, u mnie było to samo, do czasu aż u mnie hormony tak podskoczyły, że
      przewyższyły jego, wtedy jemu trochę opadły (opadł smilei teraz pod koniec juz
      się wyrównało.
      więc u ciebie pewnie też nastąpi ciąg dalszy filmu smile
      • apolusia Re: Mój brzuch podnieca mego faceta! 26.09.05, 17:23
        Diablico witaj w klubie, ja mam to samo!!! Nic tylko się cieszyć. Na dodatek od
        wielu dziewczyn słyszę, że też chciałyby w ciąży wyglądać tak jak ja - to
        bardzo miłe. Pozdrawiam
        • martula771 Re: Mój brzuch podnieca mego faceta! 26.09.05, 18:16
          Kasiulka wejdż na forum luty 2006 i tam omn wkleiła dziś swoje zdjęcie ze ślubu,
          który miała w sobotę. Suknię miała prześliczną i nie "zosiowatą"
          • annam21 ja nie wiem co dziala na mojego ale to fakt... 26.09.05, 20:32

          • juleczka4 Re: Mój brzuch podnieca mego faceta! 27.09.05, 16:54
            Martula możesz podać link do tej stronki?? chętnie bym obejrzała tą suknie! Z
            góry dziękuję smile)
    • michalina761 Re: Mój brzuch podnieca mego faceta! 27.09.05, 17:12
      Zazdroszczę Ci. U nas różnie się układało. W pierwszym trymestrze tak źle się
      czułam, że zdarzyło nam może 2-3 razy. W drugim trymestrze potrzebowałam dwa
      razy dziennie, ale musiałam przekonywać Męża, bo widział we mnie matkę swego
      dziecka, a nie tylko kochankę. Nie pomogły nam rozmowy, ale jako żonka z
      doświadczeniem, nie miałam wątpliwości jak Go przekonać. W tych ostatnich
      miesiącach mój Mężulek nie może, bo jak widzi mój powiększający się i ruszający
      brzuch, to po prostu nie może. Wiele razy przepraszał mnie za to, ale On ciągle
      pamięta jaka byłam szczuplutka i opalona...
      • hela15 Re: Mój brzuch podnieca mego faceta! 27.09.05, 18:11
        mój mąż też nie chce się ze mną kochać, twierdzi, że boi się o dziecko. hm, zobaczymy co będzie jak urodzę smile))) na szczęście okazuje mi dużo czułości. jest ok.
    • martina.15 Ale masz fajnego faceta! 27.09.05, 18:35
      bardzo pozytywny objaw u twojego mena smile co do tego chyba same pozytywy, poki
      Cie nie meczy smile
    • 18_lipcowa eeeee 27.09.05, 22:26
      diablica26 napisała:

      > No właśnie,wczoraj mi tak oświadczył,że im mam większy tym bardziej go
      > podniecam i jest na mnie napalony!A teraz jak już małe kopie to wogóle jestem
      > dla niego jak to on określił "Seksy hot mama".Wiecie co normalnie sie
      > spojrzałam na niego jak na wariata,stale mi głaszcze ten brzuch czy jak stoje
      > czy jak leże,a to mi sutki podziwia,że takie pękate i duże smile Boże normalnie
      > chłop mi zwariował!Zawsze był za mna ale teraz to normalnie szok,wiecznie jest
      > napalony i jakby mógł to by się kochał ze 2 razy na dzień.Tylko ma problem bo
      > ja nie mam kompletnie ochoty na seks-co zrobic z takim facetem?Czy wasi
      > panowie też tak reagują?Niewiem skąd to u niego sie wzieło czy to dla tego że
      > się tak cieszy że będzie miał dziecko?
      > lilypie.com

      To chyba nie jest zbyt zdrowe....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka