Dodaj do ulubionych

Kołatanie serca - 19 tc

18.10.05, 16:47
Dziewczynki, czy któraś z Was miała takie problemy ze swoim serduchem?
Przyspieszone tętno, mocniejsze bicie tak bez powodu, bez świadomego
zdenerwowania?
Mam tak od jakiegoś czasu i dziś zdecydowalam się porozmawiać o tym z
lekarzem, który wysłał mnie jutro do szpitala na badania.
Pół roku temu miałam robione UKG, na którym wyszło wszystko OK, tzn.
zdiagnozowano niedomykanie się zastawki ale w normie.
Może któraś z Was miała jakieś doświadczenia w tym kierunku i wie coś więcej
na ten temat? Jak się to skończyło?
Jeszcze jedno pytanko: bardzo zdenerwowałam sie na wieść że mogę zostać w
szpitalu nawet na tydzień (wiem, to bez sensu takie nerwy), nie wiem czy
można pić w ciąży bezkarnie melisę?
Obserwuj wątek
    • robertaa Re: Kołatanie serca - 19 tc 18.10.05, 17:18
      tez tak mialam, ale mi samo przeszlo, po ok 1,5 m-ca.
      nie wiem jaka byla przyczyna. ekg w normie, tarczyca tez... mam nadzieje ze to
      bylo spowodowane tylko ciaza i ze juz nie wroci.
      nic sensownego nie potrafie ci doradzic ale dobrze, ze idziesz sie przebadac.
      tez nie cierpie szpitali wiec cie rozumiem ale teraz musimy myslec o naszych
      dzieciach.
      zycze zdrowka
      • mia79 Re: Kołatanie serca - 19 tc 18.10.05, 17:21
        Właśnie o tym samym pisze na "Trudnej ciąży" w wątku wysoki puls a
        niedomykalność mitralna.
        • mia79 Re: Kołatanie serca - 19 tc 18.10.05, 17:27
          Mam to samo od dwóch tygodni, też leżałam w szpitalu i w zasadzie nie znaleźli
          przyczyny, chociaż podobnie jak ty mam śladową niedomykalność zastawki
          mitralnej.Kardiolog uznał,że to nie powinno być powodem, ale kto tam wie.Wczoraj
          przeczytałam sporo archiwalnych wątków na ten temat i okazuje się ,że sporo
          dziewczyn to miało właśnie koło połowy ciąży i często też nie miało to swojej
          uzasadnionej przyczyny mimo wielu badań.Wylkuczyłaś nadczynność
          tarczycy?Elektrolity?
    • espressoo Re: Kołatanie serca - 19 tc 18.10.05, 17:28
      ja mam podobny problem, ale jak na ostatniej wizycie wspomniałam o tym, gin
      wcale sie nie przejął?!
      Myślałam więc, że nie ma się czym martwić. Kołatanie mam bardzo rzadko, ale się
      zdarza. Dodam, że choruję na niedoczynność tarczycy i jestem pod stała opieką
      endokrynologa, na razie wszystko ok. Martwię się tylko, że następna wizyta
      dopiero na początku grudnia... czy to może mieć związek z tarczycą? Moja pani
      endokrynolog nic o kołataniu nie wie bo wcześiej się nie zdarzało.
      • mia79 Re: Kołatanie serca - 19 tc 18.10.05, 17:31
        Z tego co wiem to kołatanie i wysoki puls występują raczej przy nadczynności
        tarczycy.
        • espressoo Re: Kołatanie serca - 19 tc 18.10.05, 17:35
          No to troszkę mnie uspokoiłaś.
          A może to się jakoś wiąże z połową ciaży, ja też jestem na przełomie 19 i 20tc?!
          • mia79 Re: Kołatanie serca - 19 tc 18.10.05, 17:45
            U mnie wykonano echo serca, holter i pare razy ekg.Ponadto zbadali elektrolity i
            tarczyce i wszystko wyszło ok.Postawili na ciąże.
            • kama_now Re: Kołatanie serca - 19 tc 18.10.05, 18:37
              Przede wszystkim dziękuję Wam wszystkim za Wasze opinie i dobre słowko smile))
              Z tarczycą nigdy do tej pory nie miałam problemów. Może teraz podczas ciąży coś
              jest nie tak? Może jutro w szpitalu czegoś więcej się dowiem, może zrobią
              jakieś dodatkowe badania....
              Zastanawiam się czy nie są to jakieś nerwicowe objawy, bo kilka lat temu miałam
              z tym problemy, ale wtedy objawiało się to uciskiem w klatce piersiowej itp.
              Teraz też właśnie panikuję jak pomyślę, że ewentualnie czeka mnie parę dni w
              szpitalu. W ogóle jakaś taka nerwowa jestem i wszystkim się przejmuję.
              Gorące pozdrowionka dla wszyskich!
    • marta2777 Re: Kołatanie serca - 19 tc 18.10.05, 18:31
      a ja mam takie kolatanie szalenie szybkie bez powodu juz od dziecka. Czasami
      trwa to pare sekund czasami nawet ponad godzine. Bylam juz u wielu lekarzy, i
      wszyscy w Polsce jak i w USA mnie lekecewaza. Mowia, ze to jest przypadlosc
      dosc powszechna (jakos nie udalo mie sie spotkac do tej pory takiej osoby)
      i nawet jest na to jakas nazwa. Oczywiscie mnie denerwuje takie gadanie, bo co
      ja z tego mam. Dopada mnie to w najmniej odpowiednim momencie, a wtedy nie moge
      oddychac, jest mi slabo i musze sie "ewakuowac" gdzies w skryte miejsce aby
      wykonywac cwiczenia oddechowe, ktore pomagaja mi wrocic do normalnej akcji
      serca. Nikt mi do tej pory nie pomogl w tej sprawie. Czy ktoras z Was ma cos
      takiego?
      • kama_now Re: Kołatanie serca - 19 tc 18.10.05, 18:45
        A może u Ciebie to też jest nerwowe, a przyczyna siedzi w psychice?
        Wiem niestety, że na owe nerwowe przypadłości niewiele pomaga. A stresów
        niestety życie nam nie oszczędza...
        • marta2777 Re: Kołatanie serca - 19 tc 18.10.05, 21:03
          slyszalam rowniez od pewnej madrej osoby, ze czasami uaktywnia sie jakis extra
          nerw ktory powoduje dodatkowe nakladajace sie skurcze serca, co prowadzi do
          tego cholernie szybkiego kolatania. Ja nie mam tego na pewno na tle nerwowym, w
          moim chronicznym przypadku to sprawa techniczna. Trzeba zabic nerw i tyle. Tak
          mi sie wydaje, bo to sie czesto dzieje np. jak sie najem (przepona do gory,
          czyli cos tam naciska na serducho) lub jaK wykonuje gwaltowny ruch typu skok
          albo schylanie (zmiana cisnienia).
    • aguska231 Re: Kołatanie serca - 19 tc 18.10.05, 20:19
      witaj ja tak mialam ale to raczej bylo zpowodowanem braniem tabletek m.in
      nospy, serducho tak mi walilo ze myslalam ze mi wyskoczy
    • marcysia801 Re: Kołatanie serca - 19 tc 18.10.05, 20:27
      Zdarzyło mi się takie kołatanie parę razy,po śniadaniu,kiedy byłam
      spokojna.Lekarz powiedział,że jak się będzie częściej powtarzać to mnie przyjmie
      do szpitala.Ale ostatnio nic się nie działo,serducho jakby się uspokoiło.Nie
      obawiaj się szpitala.Ja też zawsze byłam przerażona wizją spędzenia w szpitalu
      choćby chwili,ale w 8tyg musiałam tydzień tam leżeć i muszę przyznać,że nie było
      żle.Może głupio to zabrzmi,ale mi się podobałosmileMelisę można pić w
      ciąży.Pozdrawiamsmile
      • kama_now Re: Kołatanie serca - 19 tc 18.10.05, 21:22
        Dzięki za pocieszenie. Aż mi się milej robi kiedy jeszcze ktoś może wesprzeć smile
        • justa84 Re: Kołatanie serca - 19 tc 18.10.05, 21:31
          Ja też mam kołatanie serca od 12tc, a lekarz zalecił mi izoptin (bezpieczny w
          ciąży). Nosy do góry!!!
    • beak3 Re: Kołatanie serca - 19 tc 19.10.05, 14:14
      Witaj.
      Mam podobne doswiadczenia po piwrwszej ciazy.
      Nie wiem czy kontrolowałas poziom hormonów tarczycy. Takie objawy wystepuja
      przy niedoczynnoćci. Ja przyjmowałam hormony przez cała ciaże, bo wiedziałam o
      tym od poczatku. Temu kołataniu towarzyszy zwykle niskie cisnienie krwi.
      Sprawdz koniecznie, to bardzo wazne dla dzidziusia.
      Pozdrawiam , Beata.
    • kama_now Re: Kołatanie serca - 19 tc 19.10.05, 16:59
      Wiecie co? Panikara ze mnie beznadziejna smile))
      Obyło się bez szpitala, ale uratowały mnie wyniki UKG, które mam z kwietnia. W
      innym razie minimum 2 dni bym poleżała. Okazało się wszystko ok. Ciśnienie
      130/80. Tarczyca też ok. Więc co? Oczywiście nerwica wegetatywna, z którą żyję
      od jakiegoś czasu (ale takiego kołatania wcześniej nie miałam) plus taka uroda
      ciąży, tzn. większa ilość krwi nawet o 40% i nic dziwnego, że serducho czasami
      przyspiesza, by nadążać ją przepąpować. Może występować wtedy niewielkie
      niedokrwienie, stąd ten objaw.
      Może moje doświadczenia przydadzą się innym mamusiom, więc piszę co powiedział
      na to lekarz.
      Jeszcze raz wielkie dzięki, pozdrowionka.
      • mia79 Re: Kołatanie serca - 19 tc 19.10.05, 19:32
        Jakbym słyszała mojego lekarza smileCiesze się,że nie musiałaś leżeć w szpitalu.
    • diana_22 Re: Kołatanie serca - 19 tc 19.10.05, 19:43
      Cze Kama.Jestem w 25tyg ciazy,tez mam problemy z kolataniem serca.Mialam z tym
      problemy jeszcze przed ciaza,przeszlam badania m.in Holtera i stwierdzono ze
      wszystko jest ok,ze to na tle nerwowym.Mialam przepisane leki na spowolnienie
      akcji serca atenolol,bralam go przez pewien czas.Dolegliwosci ustapily ale ten
      lek obnizal tez cisnienie co powodowalo u mnie bladosc i czeste mdlosci.Potem
      dolegliwosci ustapily az do czasu kiedy zaszlam w ciaze,zdarzaja mi sie
      kolatania serca i to dosc czesto.Jest to dla mnie dosc klopotliwe,poniewaz robi
      mi sie wtedy niedobrze,slabo,goraco i musze wyjsc na swierze powietrze.Jest to
      niezbyt komfortowa sytuacja zwlaszcza gdy mam egzaminy,dochodza wtedy nerwy i
      stres.Oczywiscie niczego nie biore na uspokojenie,chociaz mozna pic ziola takie
      jak melise.Takie kolatanie serca moze tez byc spowodowane niedoborem
      magnezu,potazu lub zelaza.Zrob sobie badania pod tym katem.Wtedy mozesz bez
      recepty wykupic sobie w aptece aspargin i sprobowac czy pomoze.Pozdrawiam
      • kama_now Re: Kołatanie serca - 19 tc 22.10.05, 20:15
        Dzięki Diano za radę (przepraszam że tak późno, ostatnio rzadko tu zaglądałam).
        Z tym magnezem to możesz mieć rację,bo z racji tego, że taki ze mnie nerwus -
        faktycznie mogę mieć jego niedobór. Ostatnio zresztą zajadam się gorzką
        czekoladą - może coś w tym jest?
        Żelazo łykam codziennie już od jakiegoś czasu. Nawet zastanawiam się, czy nie
        za dużo, bo hemoglobinę mam wzorcową. A po tym czego nasłuchałam się ostatnio o
        jego nadmiarze, nawet zastanawiam się, czy go nie odstwić, ale nie chcę niczego
        robić bez wiedzy lekarza.
        Faktycznie jednak badania dobrze zrobić.
        Dzięki jeszcze raz. Pozdrawiam mocno.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka