Dodaj do ulubionych

chusta - nosidelko zamiast wozka

25.10.05, 16:04
co raz czesciej widze mamy z dziecmi noszonymi w chustach. mam termin na luty
i wlasnie dostalam w prezencie spacerowke. chcialabym uniknac kupowania
glebokiego wozka a za to kupic taka chuste i przenosic dzieciatko do 6
miesiaca w tej chustce. potem przeszlabym na spacerowke.
co sadzicie o tych chustach-nosidelkach? czy ktos ma doswiadczenie i moglby
sie nim podzelic?

pozdrawiam

lucerka

Obserwuj wątek
    • martina.15 Re: chusta - nosidelko zamiast wozka 25.10.05, 16:11
      sorry ale naprawde chcesz nosic 3-7 kilogramowe dziecko w chuscie na spacery?
      raz ze dzieciak nie ma ulozenia na plasko, dwa ze ty masz niezle obciazenie na
      kregoslup, 3 ze w marcu jak zaczniesz z nim wychodzic to nie wiadomo gdzie
      wpakujesz wszystkie ubranka, kombinezonik albo cos w tym stylu, dzieciak sobie
      nie pospi mocno bo jak tylko sie troche ruszysz to ono tez (ja wiem ze to
      podobne jak w brzuchu matki, ale wtedy byly jeszcze przeciwwstrzasowe wody
      plodowe), caly czas jest w jednej pozycji, ani nakarmic, ani przewinac, ani nie
      daj boze- ochronic od deszczu jak cie zastanie na spacerze. no i jak bedziesz
      miala chocby butelke wziac ze soba to juz nie bedziesz miala gdzie i bedzie tym
      bardziej bedzie niewygodnie.

      ja tez rodze w lutym, kupie najpewniej za 550 nowy wozek wilofunkcyjny albo
      dostane cos w tym rodzaju od znajomych i nie bede sie meczyc

      chusta w ogole- oczywiscie, ale zamiast gonadolki?! bardzo zly pomysl
      • anulaaa Re: chusta - nosidelko zamiast wozka 25.10.05, 16:14
        to żart?
        • lucerka Re: chusta - nosidelko zamiast wozka 25.10.05, 16:21
          anulaaa, to nie zart ale moja pierwsza ciaza i calkowity brak doswiadczenia w
          tym kierunku, no i nadzieja na dobre rady od doswiadczonych matek.

          pozdrawiam
          • dariaza Re: chusta - nosidelko zamiast wozka 25.10.05, 16:31
            zamówiłam właśnie chustę i jutro mam ją mieć w domu. Wróciłam właśnie z
            trzeciego w życiu mojej 2,5 tygodniowej córeczki spaceru i jestem pewna, ze bez
            gondolki nie dałabym rady. Chustę kupiłam do noszenia maleńkiej po domu, bo
            bardzo jest towarzyska i nie lubi sama leżeć w łoźeczku. Moim zdaniem nie dasz
            sobie rady bez gondoli, a poza tym dzieciaczek musi mieć ciepło. W lutym nie
            będzie go grzał twój zimowy płaszcz, albo kurtka. Raczej kup gondolę, nie musi
            być przeciez najdroższa,bo to tylko na kilka miesięcy, ale ważnych miesięcy!
            ja sama jestem ciekawa, jak będzie sprawowała sie chusta: zamówiłam Hamalu
            Bebelulu. Jak wypróbuje to opisze wrażenia. Pozdrawiam
            • lucerka Re: chusta - nosidelko zamiast wozka 25.10.05, 16:42
              dariaza, dzieki za twoj post! jestem strasznie ciekawa jak ta chusta bedzie sie
              sprawowac u ciebie i coreczki.
              ui...jak sie czlowiek na cos nastawi, to ciezko jet potem zdanie zmienic..wink
            • pimenta Re: chusta - nosidelko zamiast wozka 25.10.05, 18:25
              ja mam lulu,chociaz jeszcze mloda w brzuchu. Napisz koniecznie jak ci sie husta
              sprawuje. Bardzo jestem ciekawa.
    • mika_007 Re: chusta - nosidelko zamiast wozka 25.10.05, 16:40
      chusta to super sprawa,ale raczej na wiosnę,lato lub do noszenia po domu
      wbrew obiegowej opinii,że noworodek musi mieć płasko-chusta i pozycja jaka
      maluszek w niej przyjmuje są bardzo zdrowe i wręcz polecane przez pediatrów smile
      Zimą nie tylko maluchowi może być ciasno,a tobie ciężko -kurtka,kombinezon ,ale
      trzeba brać pod uwagę i to,że będzie lażał śnieg,a z takim tobołkiem łatwo
      można się przewrócić

      chusty jednak są najbardziej popularne w ciepłych krajach wink

      lepiej,tak jak pisała poprzedniczka- na te kilka miesięcy kupić najtańszą
      gondolę
      • lucerka Re: chusta - nosidelko zamiast wozka 25.10.05, 16:46
        sluchajcie, mam obawe, ze ta spacerowka nie jest calkiem plaska, jak sie ja
        rozlozy i ze jesli bym kupila gondole to dziecko nie bedzie lezalo calkiem na
        plasko - gora by byla troszke uniesiona.czy to ma jakies znaczenie?
        • anulaaa Re: chusta - nosidelko zamiast wozka 25.10.05, 17:09
          wybacz ale poprostu nie wyobrażam sobie żeby używać chusty =zamiast= wózkasmile
          fajna sprawa-moze i tak ale tylko do sporadycznego uzywania...
          ja nie kupowałam typowo głębokiego wózka ale 3w1-spacerówka nie rozkłada się
          moze w 100% na płasko ale wystarczy podłożyć kocyk i już będzie dobrzesmile a póki
          co będę używała nosidła-w komplecie jestsmile

          dziecko z tygodnia na tydzień waży coraz więcej,czasami przy okazji spaceru się
          coś kupi w sklepie więc radziłabym kupić jednak wózek-moze jakiś używany?smile
          poza tym skoro w fotelikach samochodowych dziecko może przebywać tak krótko to
          co dopiero w chuście!

          pozdrawiam
          ***34tc***
        • alexsc Lucerka 01.11.05, 22:03
          co to znaczy według Ciebie: spacerowka nie jest calkiem plaska, jak sie ja
          > rozlozy i ze jesli bym kupila gondole to dziecko nie bedzie lezalo calkiem na
          > plasko - gora by byla troszke uniesiona...
          ?
          nie rozumiem niestety. Spacerówka to jedno a gondola to drugie. Wypinasz całe
          siedzisko spacerówki ze stelaża i montujesz całą gondolę. Jaką spacerówkę
          kupiłaś?
          • lucerka Re: Lucerka 01.11.05, 22:16
            dostalam Maxi Taxi Tico no i podobno nie mozna do niego dolaczyc gondolki.

            > co to znaczy według Ciebie: spacerowka nie jest calkiem plaska, jak sie ja
            > > rozlozy i ze jesli bym kupila gondole to dziecko nie bedzie lezalo calkie
            > m na
            > > plasko - gora by byla troszke uniesiona...

            mam tu na mysli, ze oparcie nie rozklada sie do pozycji calkiem plaskiej tylko
            do pol-lezacej.

            moze do tej spacerowki bedzie pasowal miekki wklad zamiast gondolki?
    • asia710 Re: chusta - nosidelko zamiast wozka 25.10.05, 20:46
      Kilka dni temu widzialam mame z trojka dzieciaczkow na rynku: jedno w wozku,
      drugie za raczke (pomagalo wkladac zakupy do wozkowego bagaznika a trzecie
      dzieciatko spalo smacznie przytulone do mamy w chuscie. Mysle, ze mialo roczek
      lub cos kolo tego... Bardzo sympatyczny widok...
      Kiedys pytalam o chuste na forum i otrzymalam bardzo zachecajace porady mam,
      ktore chust uzywaly (wiec sprawdz na wyszukiwarce jak chcesz) a dzis wlasnie
      otrzymalam moja chuste przesylka; zamowilam z www.mamankangourou.com. Bardzo
      licze na to, ze dziecko bedzie lubilo byc noszone i ze nie bede musiala dzwigac
      wozka po schodach (w sklepach, metrze, na drugie pietro itd...)pozdrawiam
    • mruwa9 Re: chusta - nosidelko zamiast wozka 26.10.05, 07:46
      Z trojki moich dzieci tylko jedno jezdzilo w glebokim wozku. Reszta- od razu w
      spacerowce+ fotelik samochodowy nakladany na nia (graco travel system). Bardzo
      wygodne rozwiazanie. Jesli Twoja spacerowka rozklada sie na plasko i bylabys w
      stanie ja wymoscic spiworkiem lub czyms podobnym- jestes w stanie obyc sie bez
      gondoli. Ale zupelnie bez wozka obyc sie jest trudno: wychodzac na spacer,
      pakujesz dziecko w kombinezony, musisz zabrac jakas torbe z zapasowa pielucha,
      ubrankiem, czyms do picia dla siebie, jesli karmisz, itp. Zanim wlozysz dziecko
      do chusty, juz bedziesz obladowana jak wielblad. Zobaczysz, jak nieocenionym
      skarbem jest duzy kosz pod wozkiem. IMHO mozna albo kupic dowolny, uzywany
      wozek gleboki (tanio), lub odpowiednio wyscielic w wozku-spacerowce i tak wozic
      noworodka. Bez wozka jest ciezko.
    • mag12344 Re: chusta - nosidelko zamiast wozka 01.11.05, 16:43
      dla nas zakup tej chusty okazla sie jak na chwile obecna kompletna klapa. Synek
      nie chce za zadne skarby lezec w tej chuscie. Uwazam , ze jest to dobra rzecz
      ale 1. na cieple dni,2. dla wiekszych dzieci, mam na mysli siedzacych
    • elza78 Re: chusta - nosidelko zamiast wozka 01.11.05, 21:03
      nie dasz rady wozek jest konieczny...
      1) chusta bycmoze i sluzy do noszenia malucha ale nie wiadomo czy takiego
      malego jak noworodek
      2) noszenie w nosidlach do 3 miesiaca zycia trzeba uzgodnic z pediatra
      3) wygodniej ci bedzie wozic wozkiem a gondole juz kupisz napewno z ajakies 200
      zlotych - to tyle ile wydasz na atestowana chuste okolo...
      inaczej hmmm bicepsy ci urosna smile
    • alexsc Re: chusta - nosidelko zamiast wozka 01.11.05, 21:59
      nie miałam chusty do noszenia dziecka tylko nosidełko na brzuch BabyBjorn.
      Byłam bardzo zadowolona. Słuzyło mi głównie w mieście, jakies szybkie wyjście,
      albo w domu kiedy robiłam cos w kuchni. Na spacerki też fajne ale nie za długo-
      ciężar. Bylismy z nim na 2 weselach (tańczylismy razemsmile) - pewnie dlatego
      teraz jak słyszy muzyke to zaczyna tańczyć..., na spływie Dunajcem... oj
      służyło nam doskonale
      ale do tematu: nosidełko jak najbardziej polecam teraz dla drugiej dzidzi
      (marzec)tez kupię, tej firmy właśnie.
      Chusta czy też nosidełko nie jest w stanie zastąpić wózka! Jesli nie chcesz
      kupować gondoli to kup tylko taki spiwoerk-wkład do spacerówki, musisz jednak
      zwracać uwagę zeby oparcie rozkładało się na płasko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka