Dodaj do ulubionych

Ból zęba

26.10.05, 13:37
Cześc dziewczyny.
Od soboty bardzo boli mnie ząb. Byłam u stomatologa, ale bez prześwietlenia
nie bardzo może mi pomóc,bo to ząb po leczeniu kanałowym. Biorę 2 maksymalnie
3 Apapy dziennie, ale boję się że to może zaszkodzić dzidzi. Jestem w 38 tc i
nie wiem czy gorsze jest branie tylu dawek leku czy jedno prześwietlenie RTG.
Poradźcie, bo chyba oszaleję do porodu.
Obserwuj wątek
    • m23p31 Re: Ból zęba 26.10.05, 13:38
      Jeśli to nie problem, to po prostu go wyrwij, ja tak sie pozbyłam dolnej
      siodemki;/
      • iwonkapawlowska Re: Ból zęba 26.10.05, 13:45
        tak ale to jedynka górna, więc jest problem
    • dentystka2 Re: Ból zęba 26.10.05, 13:47
      w 38 tc zakladasz na brzuch olowiany fartuch (na wyposazeniu kazdej pracowni
      rtg) i spokojnie mozesz zrobic zdjecie. jesli dajlej masz obawy, poszukaj
      gabinetu, gdzie maja radiowizjografie (cyfrowe rtg), wowczas dawka promieni
      jest znacznie mniejsza. Na tym etapie ciazy, zwlaszcza po oslonieciu brzucha
      ochronnym fartuchem, promienie rentgena krzywdy nie wyrzadza.
      • mka16 Re: Ból zęba 26.10.05, 13:57
        ja bylam niedawno u dentysty, tez bylo konieczne przeswietlenie i powiedzieli
        ze jest bezpieczne. Oczywiscie gdybym sie uparla to by pewnie nie zrobili, ale
        w dzisiejszych czasach dawki promieniowania sachyba minimalne, no i poza tym
        masz ten fartuch ochronny
      • konefka29 Re: Ból zęba 26.10.05, 14:01
        mimo, ze apap dozwolonym srodkiem pzreciwbolowym w czasie ciazy, to mi dentysta
        odradzil wziecia choc jednej tabletki. Powiedzial, ze choc niewielki ma wplyw na
        dziecko to ma jednak negatywny i jesli moge wytrzymac to lepiej zebym nie brala.
        Mialam zakladana korone w ciazy i to dwukrotnie, bolalo jak cholera, ale
        wytrzymalam.

        Nie wiem co gorsze rtg czy apap, jedno i drugie nie jest zdrowe, wiec lepiej
        poradz sie innego lekarza.
        • pinia77 Re: Ból zęba 27.10.05, 22:09
          1 kwant promieniowania może wywołać zmianę w DNA. Ja nie robię i nie będę
          robiła ciężarnym nawet RVG. Co innego w sytuacjach życiowych, po urazach itp.
          Nie wzięłabym na siebie odpowiedzialności za ew. wady dziecka po porodzie nawet
          jeśli jego stan wynika zupełnie z innej przyczyny.
          Pacjentka czy jej rodzina, w sytuacji krytycznej może zawsze uważać, że to
          przez promieniowanie.
          Kobiety ciężarne przechodzą nawet chemioterapię. Ale naswietlanie- jakiekolwiek-
          dopiero po porodzie.
          Pozdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka