Dodaj do ulubionych

STRASZNY HUK

27.10.05, 19:01
Prosze pomozcie mi bo sie zadrecze. Wczoraj moja kolezanka poklocila sie ze
swoim chlopakiem, niechcacy zostalam we wszystko wciagnieta. W kazdym razie
wynik byl taki, ze ta moja kolezanka tak sie wkurzyla, ze trzasnela drzwiami
z calej sily jaka chyba miala w sobie chlopakowi przed nosem. Pech chcial, ze
bylam tuz obok i az mi w uszach zapiszczalo, zatrzaslo chyba calym budynkiem.
Jestem w 27 tyg ciazy i strasznie sie boje, ze taki OGROMNY huk mogl raz
bardzo przestraszyc moja dziewczynke, a dwa mogl wyrzadzic jakies szkody.
Przeciez ona juz slyszy .... Tak bardzo sie boje. Prosze napiszcie co o tym
myslicie. Bo chyba za chwilke oszaleje.
Obserwuj wątek
    • apdutkiewicz Re: STRASZNY HUK 27.10.05, 19:03
      Dziecko owszem - słyszy już, ale wszystko przytłumione. Więc dla Twojej dziewczynki nie był to tak wielki huk, jak dla Ciebie.
    • mika_007 Re: STRASZNY HUK 27.10.05, 19:11
      jaja sobie robisz prawda ?

      ogromny huk to odchodzi jak chłopaki na poligonie strzelają -mieszkam niedaleko
      i wszystkie kobiety z tej miejscowości,w ciąży powinny rodzić głuche dzieci? wink

      luuudzie litości -uwsteczniamy się intelektualnie ??!!
      • apdutkiewicz Re: STRASZNY HUK 27.10.05, 19:17
        Wiesz Mika, z tym hukiem bywa różnie. Mojej koleżanki brat krzyknął jej do ucha i dziewczyna przez tydzień leżała w szpitalu i teraz na to ucho niedosłyszy.
        • mika_007 Re: STRASZNY HUK 27.10.05, 19:22
          no ale bez jaj -trzaśnięcie drzwiami to nie wrzask do ucha
          poza tym jeśli już zaszkodzi to szkodzi osobie której się krzyknęło a nie
          dziecku wink
          p.s
          trzaskam drzwiami min. 4 razy dziennie,bo inaczej się nie zamkną-nigdy mi przez
          myśl nie przeszło,że to dziecku szkodzi-ani drgnie wink
          • apdutkiewicz Re: STRASZNY HUK 27.10.05, 19:24
            Też ostatnio trzaskam, ale na męża. Mam takie jakieś napady, a talerze kosztują.
    • anna_geras Re: STRASZNY HUK 27.10.05, 19:19
      a swoja droga to niezle musial ja wku..c,ze trzasnela drzwiami az ci w uszach
      zapiszczalo...
    • mama1974 Re: STRASZNY HUK 27.10.05, 19:20
      Omijaj to towarzystwo - to moja rada na teraz i na potem.
    • annia4 Dzieki 27.10.05, 19:58
      Dzieki dziewczyny!
      Nie robie sobie zadnych jaj, przestraszylam sie nie na zarty. Z tymi ludzmi
      kontakty zakonczylam juz wczoraj, tyle ze ja juz zaoszczedzilam sobie
      trzaskania drzwiami ....
      Dzieki wielkie jeszcze raz, jestem duzo spokojniejsza.

    • 18_lipcowa Re: STRASZNY HUK 27.10.05, 21:12
      dobre!!!!!!!!!!!!!!
      • annia4 Re: STRASZNY HUK 27.10.05, 21:36
        18 lipcowa to znowu ty!
        Dzieki za komentarz, ale ty nawet w zyciu nie pomyslalas nawet o ciazy, wiec
        daruj sobie durne komentarze i jak ci sie nudzi (bo na to wyglada, skoro caly
        czas przesiadujesz a tym forum), to moze poszukaj sobie kogos kto wyleczy cie z
        tej zawici, zgryzliwosci i goryczy.
        • 18_lipcowa Re: STRASZNY HUK 28.10.05, 11:10
          Dziunia pamietaj nie krzycz podczas porodu.
    • 18_lipcowa [...] 27.10.05, 21:14
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • pimpek_sadelko to podpucha... 01.11.05, 13:43
      nie mozna byc przeciez az tak glupim czlowiekiem.
      • dagger1 Re: to podpucha... 01.11.05, 14:17
        można, można smile
        A jak myślisz skąd się bierze przekonanie, ze kobiety w ciązy głupieją?
        Niektóre po prostu tak mają. Niestey....
        • gonia28b Re: to podpucha... 01.11.05, 15:27
          A co poniektórym, to nawet ciąża nie jest do tego potrzebna. Myślę, że
          domyślacie się o kim mówię, bo na pewno nie o Was.
    • kubelek20 Re: STRASZNY HUK 01.11.05, 16:28
      W takim przypadku muzyka działa kojąco i uspokajająco. Najlepiej posłużyć się Vivaldim lub Mozartem albo delikatnym brzmieniem gitary Patha Methenego. To naprawdę działa.
    • lineczkaa Re: STRASZNY HUK 01.11.05, 16:56
      Boszsz...huk drzwi i uszkodzenia słuchu, kiedy dziecko jeszcze "w" mamie sad((
      Dziewczyno zlituj się! "Podskoczyła" na pewno, jak każdy komu znienacka huknie,
      ale szkody?? Schowaj glowę pod wodę i niech mąż drzwiami trzaśnie, to zobaczysz
      jaki to HAŁAS!
      Nieeee, nie wierzę sad((
      • kubelek20 Re: STRASZNY HUK 01.11.05, 17:07
        Po pierwsze nie jestem kobietą tylko facetem. Po drugie muzyka uspokaja każdego. A po takim szoku najbardziej dziecko jest przestraszone i potrzebuje chwili relaksu.
        • lineczkaa Re: STRASZNY HUK 01.11.05, 17:35
          Wybacz kochanie, ale nie Tobie odpisałam tylko koleżance, która zaczęła post,
          więc sie nie rzucaj bo nie o Ciebie chodzi. Tak się odpowiedzi na forum układają...
        • mama_kotula Re: STRASZNY HUK 01.11.05, 17:52
          kubelek20 napisał:

          > Po pierwsze nie jestem kobietą tylko facetem. Po drugie muzyka uspokaja każdego
          > . A po takim szoku najbardziej dziecko jest przestraszone i potrzebuje chwili r
          > elaksu.
          A co mi polecasz - jestem w szoku, czytając ten wątek, Mozart, Vivaldi?
          Boszzz, moje dzieci powinny być głuche jak pnie i wyjątkowo nerwowe, po awanturach, które wiodłam z ich ojcem w ciąży...
    • annia4 Do uszczypliwych z tego watku 02.11.05, 08:57
      Dzieki za podsumowanie mojej glupoty, mam nadzieje, ze wam ulzylo. Niestety nie
      jestem doswiadczona mama - mieszkam z dala od domu, a moje jedyne znajome sa
      bezdzietne. Wiec najprosciej - spytalam tutaj. Zapomnialam, jednak, ze niektore
      osobki z tego forum lubia sie ponasmiewac z ludzi.
      Za normalne odpowiedzi i sprowadzenie mnie na ziemie w ludzki sposob bardzo
      dziekuje pozostalym dziewczynom.

      Ania i 28tyg dziewczynka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka