Dodaj do ulubionych

dziecko po 30 roku zycia

29.10.05, 13:30
czy to juz pozno czy jeszcze ok...wiadomo kazy przypadek jest inny...
Moze byc wieksze ryzyko...ale 29-30 to chyba jeszcze nie ma sie czego bac??
jak to bylo u Was?
Obserwuj wątek
    • onion75 Re: dziecko po 30 roku zycia 29.10.05, 13:52
      mysle, ze to sprawa genow i prowadzonego trybu zycia.
      Sa 30-latki w kondycji 25-latek i odwrotnie.
      Ale moim zdaniem pozno, to tak ok 35lat.
      Teraz 30-tka zwlaszcza w duzych miastach to norma.
      A ryzyko zawsze istnieje, bez wzgledu na wiek, to jest loteria.
      • marianka_pod_choinke Re: dziecko po 30 roku zycia 29.10.05, 23:11
        Dzięki onion75 smile. Na gwiazdkę urodzi się moja pierwsza dzidzia. Mam skonczone
        35 lat i powiem Ci, że sama oceniam się bardzo pozytywnie- pod względem
        wyglądu, kondycji, przebiegu ciąży. Sezonowo jeżdzę na kolarce, do niedawna
        nosilam dwa kucyki, ludzie dają mi mniej iż mam w rzeczywistości.

        Za późno to jak czujesz się sterana życiem i przechodzisz menopauzę.
        • luiza1pop Re: dziecko po 30 roku zycia 30.10.05, 12:02
          trzy dni temu skonczylam 30 lat, 2 mce temu na swiat przyszla moja coreczka , a
          co do kondycji jest swietna nie tylko przed porodem ale i posmile I ciesze sie ze
          zaczekalam "z dzieckiem" do trzydziestki. Pobalowalam w zyciu, potem
          szczesliwych 5 lat razem z mezem, a teraz "najwieksze szczescie" juz w trojke.
          Dodam tylko ze mialam latwy porod i 3 dni po porodzie siedzialam juz na
          lozku "okrakiem". Pozdrawiam goracosmile
        • onion75 Re: dziecko po 30 roku zycia 30.10.05, 12:25
          Marianko, absolutnie nie chcialam Cie urazicsmile Tak jak napisalam wyzej duzo
          zalezy od tego jaki tryb zycia sie prowadzi i jakie sie ma geny. Mozesz
          przeciez w wieku 35 lat czuc sie i wygladac mlodo, nie przecze. Ale pod
          wzgledem plodnosci ok 30 rz zaczyna sie powoli robic pod gorke i to sa fakty.
          Jesli decydujac sie na pierwsze dziecko w wieku 35 lat okaze sie, ze sa
          problemy z zajsciem w ciaze to juz zostaje tak naprawde wyscig z czasem.
          • marianka_pod_choinke Re: dziecko po 30 roku zycia 30.10.05, 14:47
            Onion75 alez ja nie czuje sie urazona- zerknij -na koncu pierwszego zdania jest
            buzka, a raczej smile. Sorki, jesli ton mojego postka mozna tak odebrac. Nie
            chcialam!!!
            • onion75 Re: dziecko po 30 roku zycia 30.10.05, 18:59
              sie cieszesmile
              pozdrawiam!
    • malgosiek2 Re: dziecko po 30 roku zycia 29.10.05, 13:55
      Mam 33 lataa jak urodzę to będę miała 34 lata.To druga ciąża.
      Pierwsze dziecko urodziłam w wieku 26 lat.
      Pzdr.gosia 22 t.c.
    • aitee Re: dziecko po 30 roku zycia 29.10.05, 13:58
      Pierwsze dziecko (zdrowe, madre, sliczne) urodzilam w wieku 34 lat. Drugie urodze za 3 miesiace, jako prawie 36 latka. Dziecko wg usg jest zdrowe, plci nie znam (pierwsza jest coreczka).
      Jak juz osiagniecie te magiczne 30 lat to zobaczycie, ze zycie i macierzynstwo nie konczy sie po 30tce. Bez przesady wink
    • aniuta75 Re: dziecko po 30 roku zycia 29.10.05, 14:10
      Nawet jak dojdziesz do wniosku że to już późno to co? Czasu nie da się cofnąć.
      Ja urodzę w styczniu, ponad miesiąć przed swoimi 31 urodzinami. Bardzo żałuję,
      żę tak późno zaszłam w ciążę. Zawsze było coś innego, myślałam, że poczekam aż
      ustabilizuje się moja sytuacja zawodowa a co za tym idzie i finansowa... W
      wieku 29 lat zrozumiałam, że tak na dobrą sprawę to może nie nastąpić w
      najbliższej pięciolatce a może nawet nigdy... i się przestraszyłam. Jak to? To
      mi już niedługo stuknie 30??? Marzyłam o dzieciach. Zawsze chciałam mieć
      dwójkę. Niestety będzie raczej tylko jedno dziecko, chociaż.... Przecież nigdy
      nic nie wiadomosmile))
      A ryzyko??? Codziennie ryzykujesz, cokolwiek robisz... Ryzyko jest nieodłączną
      składową naszego życia. Trudno powiedzieć kiedy, w jakim momencie naszego życia
      ryzyko jest większe czy mniejsze...
      Jeżeli czujesz, że to twoja pora aby zostać mamą to do dziełasmile)) i nie sugeruj
      się tym czy jest późno czy nie. Bo nigdy nie jest za późno żeby zacząć nowy
      rozdział życia.
      Powodzeniasmile

      Ania i Kubutek (28tc)
    • kellss Re: dziecko po 30 roku zycia 29.10.05, 14:32
      Witaj!

      mam 34 lata, urodze jak bede miala 35. O ile wiem, malenstwo jest zdrowe., ale
      nigdy podobno nie wiadomo. Staram sie nie martwic na zapas, zreszta- jak ma byc
      dobrze to bedzie, a jak zle to sobie jakos poradzimy z tym. Jedno, czego
      zaluje, to to, ze nie urodzilam wczesniej bo jednak zdrowko juz nie to co 10
      lat temu. No i przeraza mnie perspektywa wstawania po nocy itp- pracuje w 3
      miejscach i MUSZE sie wyspac zeby miec sile tak zasuwac. Ale staram sie byc
      dobrej mysli bo co mi pozostaje?Jakos to bedziesmile)))))

      Pozdrawiam
      • magdax78 Re: dziecko po 30 roku zycia 29.10.05, 15:20
        do aniuta75:
        pewnie ze czasu nie da sie cofnąc smile)ja jeszcze 30-tki nie amm ale chcę
        jeszcze poczekac troche z dzieckiem.
      • amelialexi Re: dziecko po 30 roku zycia 30.10.05, 16:33
        Hej dziewczyny smile
        Ja moje pierwsze urodzilam jak mialam 20 lat... bardzo chcialam to
        malenstwo..ale tylko malenstwo.. maz byl mi obojetny...
        bylam tak zajeta "moim" dzieckiem, ze maz przestal dla mnie istniec... i pewnie
        dlatego malzenstwo sie rozsypalo, bo maz znalazl sobie kogos, dla kogo po
        prostu istnial... bylo minelo smile
        Jak sie maly urodzil... to wstawanie po nocy bylo koszmarem, wszystko mnie
        draznilo....
        Teraz po 12 latach znowu bede mama... mam 32lata w styczniu 33stukna.. i nie
        popelniam juz tych bledow...
        Zajmuje sie mezem chyba nawet bardziej niz brzuszkiem... chyba dopiero
        dojrzalam do tego wszystkiego... no i wstawanie w nocy mnie nie przeraza...
        Po prostu strasznie ciesze sie na to malenstwo... moi panowie rowniez... i juz
        sie nie mozemy doczekac, a do 4 stycznia jeszcze tyyyyyle czasu....
        Pozdrawiam smile)
    • viola33 Re: dziecko po 30 roku zycia 29.10.05, 15:19
      ja pierwsze dziecko urodziłam mając zaledwie 20 lat i powiem że choc ciąża była
      zagrożona inaczej na to wszystko patrzałam ,teraz mam 31 lat jestem w 20 tyg,
      ciąży też zagrożona, i przechodzę to trudniej, dopiero teraz sobie
      uświadomiłam, ze gdzies uciekły mi tamte lata,po 30 inaczej sie troszke
      postrzega swiat, choc znam mamy które własnie po 30 stwierdziły ,ze to jest
      najlepszy czas na rodzenie dzieci, moje zdanie jest jednak odmienne,ale cóż mam
      nadzieje ,że będzie dobrze ,czego i wam zyczę ,pozdrawiam
    • anita95 Re: dziecko po 30 roku zycia 29.10.05, 15:22
      mam 38 lat i 17 lstopada termin porodu, zrobiłam amniopunkcję, synuś jest
      zdrowy, nie ma się czego bać, myśl pozytywnie, ja tak robie,pozdrawiam
    • mc_dortmund Re: dziecko po 30 roku zycia 29.10.05, 15:26
      Mam skonczone 36 lat a dwa miesiace temu zostalam mama,ciaza prawie
      bezproblemowa,synek zdrowy,duzy silny...niczego nie zaluje winktak mialo byc..a
      ja? np.prawdopodobnie mam o wiele wiecej cierpliwosci niz 10 lat temu,inne
      piorytety itp.
      Jestem szczesliwa smile
      • kinia.gda Re: dziecko po 30 roku zycia 29.10.05, 15:36
        Ja jeszcze nie jestem mamą choć mam lat już 35. Tak to wyszło- kiedy był czas
        potemu to facet nie ten, kiedy facet ten... to mam nadzieję że i czas mi będzie
        sprzyjał. Jasne, że boję się tego czy wogóle mogę mieć dzieci i ewentualnych
        konsekwencji związanych z ciążą czy potomkiem. Ale wcześniej absolutnie nie
        chciałam mieć dzieci!!! Taraz jestem na to gotowa i teraz czakam na to z
        radością!
        mc_dortmund... od razu poczułam się lepiej! Dzięki :}
        • mc_dortmund Re: dziecko po 30 roku zycia 29.10.05, 15:51
          Bo najwazniejsze w zyciu to odpowiednia osoba i odpowiedni czas..
          Ja podobnie ja Ty wczesniej (z roznych powodow) nie chcialam slyszec o
          dzieciach.
          Glowa do gory - wszystko przed Toba smile
    • bafilek Re: dziecko po 30 roku zycia 29.10.05, 18:14
      Urodziłam dziecko niemal dokładnie w wieku 33 lat. Nie robiłam żadnych badań,
      aby sprawdzić, czy moje dziecko nie urodzi się z wadą genetyczną, chociaż
      oczywiście jakiś lęk się pojawiał. Tłumiłam go i cały czas mówiłam sobie, że
      musi być dobrze (i było - mój CUD ma już niemal 6 miesięcy). Jak sobie pomyślę,
      że mogłam być mamą np. 10 lat temu, to teraz wiem, że nie byłabym na to
      przygotowana. Pracowałam na zmiany, studiowałam, jeździłam w góry kiedy
      chciałam, w domu zawsze miałam mnóstwo zajęć, potem zmieniałam pracę..... I tak
      nie znałam jeszcze wtedy swojego męża, więc rozważam to czysto teoretycznie.
      Teraz wiem, że moja córka pojawiła się na świecie w odpowiednim momencie. Mam
      nadzieję, że w ciągu kilku najbliższych lat pojawi się na świecie następny
      członek naszej rodziny.
      • corneliss Re: dziecko po 30 roku zycia 29.10.05, 19:43
        jestem pol roku po 30-ce, urodze w kwietniu, nie sadze zeby dla mnie to bylo
        pozno, rozne kobiety - rozne oczekiwania od zycia, o sobie moge powiedziec
        tylko tyle ze dopiero teraz materialnie jest nam lepiej, nie u tesciow na
        garnuszku, mala stabilizacja i pragnienie dziecka, wszystko wyszlo jakos
        naturalnie , potrzeba macierzynstwa tez dopiero teraz, nic nie robie na sile...

        jasne ze mialam obawy natury medycznej, dlugo sie leczylam na rozne babskie
        przypadlosci, robilam tez testy w kierunku wad genetycznych ale to wlasciwie
        dla wlasnego spokoju, czy aby nic dziecku nie bedzie zagrazalo
    • an_ni Re: dziecko po 30 roku zycia 29.10.05, 22:24
      ryzyko to moze byc i u 20 latki
      nic na sile
    • gosiek289 Re: dziecko po 30 roku zycia 30.10.05, 05:23
      Ja mam 32 lata. Jestem w 14 tygodniu ciąży i mam juz wspaniałą córeczkę, która
      ma 11 lat.
      Bardzo się cieszę, ze jestem w ciąży. Jak urodzę będę miała prawie 33 lata.
      Moja mama urodziła dzieci w wieku 34 i 35 lat - więc późny wiek nie ma znaczenia smile
    • kruffa Re: dziecko po 30 roku zycia 30.10.05, 07:32
      Żeby tak jak ja po 30-tce zachodziły w ciążę i miały taki jej przebieg 20-latki
      to kliniki leczenia bezpłodności nie byłyby potrzebne smile). Jedno i drugie miało
      się urodzić później, bo przecież po 30-tce tak szybko w ciąże się nie zachodzi
      hi hi hi.
      Pierwsze urodziłam w wieku 32, drugie jak będę miała skończone 35. W pierwszej
      ciązy 8 dni po terminie byłam jeszcze w pracy, potem szybko doszłam do siebie.
      Teraz wszystko wyglada podobnie - no może jestem trochę bardziej zmęczona, bo w
      domu jest przeciez rozbiegana 2,5 latka, ale to jest raczej niezależne od wieku smile
      Poza tym widzę same plusy ciązy po 30-tce. "Wyszalałam" się, mam umormowaną
      sytuację materialną i zawodową, nie mam poczucia, ze coś tam mnie ominęło.

      Kruffa

      • kadewu1 Re: dziecko po 30 roku zycia 30.10.05, 11:26
        Ja polecam, póki co smile. Gdy Malutka sę urodzi, będę miała 32 lata. Wyglądam i
        czuję się lepiej niż 10 lat temu. Wtedy dokuczał mi kręgoslup, miałam chorą
        tarczycę, oporną nadżerkę i guza w piersi. Nie miałam też z kim mieć dzieci ani
        pieniędzy na ich utrzymanie smile. W instynkt nie wierzę i nigdy nie chciałabym
        być 20-letnią matką, bo wtedy nie miałam nawet w połowie tej cierpliwości, co
        dziś. Nie jest to u mnie kwestia wyszalenia się, bo nigdy nie interesowały mnie
        ekstremalne doznania ani jakieś hedonistyczne uciechy smile, ale myślę, że i po
        urodzeniu dziecka świat się nie kończy i będzie można swoje przeżyć. POlecam
        macierzyństwo wtedy, gdy kobieta jest gotowa.
        Ka
      • malwina18 Re: dziecko po 30 roku zycia 31.10.05, 13:09
        To tak jak ja! Też 2,5 latka i drugie w drodze (będę mieć prawie 35 jak się
        urodzi). Też żadnych problemów i żadnych żałow że nie miałam czasu
        się "wyszaleć", ciąża po 30 może mieć wiele plusów.
    • graziula Re: dziecko po 30 roku zycia 30.10.05, 12:29
      Ja mam 36 lat a moja córcia 4 m-ce, ciążę zniosłam super mimo skurczów. Robiłam
      test potrójny z racji wieku ale niepotrzebnie bo Iga jest super. Mam chyba
      trochę za mało cierpliwości ale mam nadzieję, że wszystko się kiedyś ułoży.
    • mamalgosia pocieszenie 30.10.05, 15:00
      Pierwsze dziecko urodziłam w wieku 32 lat, drugie - 35. Zdrowiutkie i mądre
    • czeremcha7 Re: dziecko po 30 roku zycia 30.10.05, 18:47
      Pierwsze ziecko urodziłam gdy miałam 24 lata. Wydawaloby się, że to najlepszy
      wiek na dziecko. Ale nie w moim przypadku. Może fizycznie byłam gotowa ale nie
      psychcznie.Źle chodziło mi się w ciąży potem nie mieliśmy czasu na dziecko.
      Wolałam zajmowac się wszystkim innym. Kombinowałam żeby podrzucić dziecko
      jednej babci czy drugiej. Po tych doświadczeniach postanowiłam, że nie będę już
      miała więcej dzieci.W tym czasie rozkręciliśmy firmę, wybudowaliśmy dom,
      ustabilizowała nam sie sytuacja materialna i gdy skończyłam 35 lat zaczęłam
      myśleć o następnym dziecku. Gdy skończyłam 37 urodził nam się drugi cudowny
      synek.Dopiero teraz rozumiem co to jest macierzyństwo. Mam czas dla niego i nie
      chcę się z nim rozstawać ani na chwilę. Fajnie się czuję w roli matki do tego
      stopnia, że znowu jestem w ciąży (22 tydzień). Na koniec lutego będziemy mieli
      trzecie maleństwo a ja będę miała blisko 39 lat. Uważam,że dla mnie własnie
      teraz jest najlepszy czas na macierzyństwo.
      • deotyma11 Do 30.10.05, 19:01
      • deotyma11 do czeremcha7 30.10.05, 19:04
        Czeremcha zapraszm na forum dla lutóweksmile
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29891
    • katy73 Re: dziecko po 30 roku zycia 31.10.05, 18:47
      Dziewczyny,
      bardzo Wam dziekuje, za te wszystkie posty o "późnym macierzyństwie". Ja mam 32
      lata i nadal nicsad mój partner nie chce jeszcze dziecka, a wiem, ze decyzja o
      tym musi byc obopólna. Nie powiem, ze czuje sie szczesliwa z tego powodu, ale
      musze uszanowac również jego zdanie. najgorsze sa te opinie otoczenia.. "wiesz,
      po 30 juz za pozno, ryzykownie, juz nigdy nie bedziesz miec dzieci itp...."
      Po przeczytaniu waszych doswiadczeń o macierzynstwie po 30 jest mi na parwde
      lżejsmile Dziekujesmile)))
    • jadrom Re: dziecko po 30 roku zycia 31.10.05, 19:00
      Miła magdax78,
      Na pewno nie jest za późno!!! Ja pierwsze dziecko urodziłam jak miałam 22 lata.
      Teraz mam 37 lat i termin porodu mam ustalony na początek grudnia. Całą ciąże
      znoszę wyśmienicie, mam dobre wyniki, nie mam żadnych przykrych przypadłości
      (poza typowymi obrzękami stóp). Robiłam amniopunkcję, wszystko jest ok. Lekarka
      powiedziała, że ciążę znoszę lepiej niż niejedna 20 - latka. Poza tym wszyscy
      mówią, że widać szczęście na mojej twarzy i odmłodzenie. Tak, że bez obaw !!!
      Wszystko przed Tobą i wszystko będzie dobrze smile)) Ja też uważam, że w życiu nie
      można nic robić na siłę. Jak nie jest ten moment, bo albo nie ten facet, albo
      sytuacja zawodowo-finansowa nie taka, np. kończysz studia, czy inne nauki, to
      po sobie życie komplikować?? Dlatego, że są naciski ze strony ginekologa lub
      rodziny czy otoczenia??. Bdzura !!! A potem Ty sama zostaniesz z obowiązkami i
      problememi i nikt Ci nie pomoże.
      Pozdrawiam
    • katy73 dziekuje wam dziewczyny!!! czuje sie lepiej :) 31.10.05, 19:04
    • to_moj_login Re: dziecko po 30 roku zycia 03.11.05, 10:37
      widze ze watek ma juz pare dni ale i tak chcialabym sie dopisac smile
      mam 34 lata i jestem w pierwszej ciazy - urodze w kwietniu 2006 smile
      chcialabym tez - tak do dwoch lat najpozniej - miec tez drugie dziecko.
      nidgy dotad w swoim zyciu nie bylam bardziej gotowa na to aby zostac mama -
      pomimo ze od 15 lat jestem w szczesliwym zwiazku i pomimo licznych - wstretnych
      i natretnych uwag ze strony rodziny i otoczenia.
      panicznie balam sie ciazy a juz paranoicznie balam sie porodu - to mi niestety
      zostalo do dzis sad
      poza tym wolalam najpierw ustabilizowac jakos swoja sytuacje lokalowo-
      materialno-zawodowa - to mi sie niestety nie do konca udalo - ale jest znacznie
      lepiej niz kiedy mialam 20 lat.
      poza tym mysle ze warto poczekac az bedzie sie naprawde gotowa emocjonalnie na
      bycie mama i jest to wazniejsze niz mlody wiek - kojarzony z wiekszymi silami
      fizycznymi - chociaz jakos wcale nie uwazam abym w wieku 20 lat byla bardziej
      zywotna niz obecnie.
      w sumie to indywidualna decyzja kazdej kobiety a z tego co widze wokol to ciaze
      po 30-tce sa obecnie znacznie czestsze niz dawniej, tez niemaly wklad w rozwoj
      tej tendencji maja osiagniecia medycyny na tym polu.
      pozdrawiam wszystkie mamy po 30-tce!!
    • the_dune Re: dziecko po 30 roku zycia 07.03.06, 19:06
      Witam, cieszę się, że znalazłam Wasze wypowiedzi smile Mam 34 lata, jestem w 19
      tygodniu ciąży, mam prawie 7-letnią córcię. Czuję się wspaniale choć nieco obco
      na forum... czasem czuję się jak z innej planety. Nie wiecie może, czy jest
      jakieś forum dla mam oraz przyszłych mam po 30-tce? Ciepło pozdrawiam wszystkie
      mamy smile))
      • agni71 Re: do the_dune 07.03.06, 22:54
        No co ty? ja nigdy nie czułam, że jestem jakaś inna niz reszta mam na forum.
        Pierwsze dziecko urodziłam w wieku 31 lat, drugie - 33, a trzecie urodzę w
        lipcu i będę wtedy miała 35 lat! Może powinnam się gdzieś zglosić po medal
        za "produkcję" tak potrzebnych obywateli smile

        Pozdrawiam,
        aga
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka