Dodaj do ulubionych

tydzień 38 i jak się czujecie ???

29.10.05, 22:17
no właśnie mija kolejny dzień tego tygodnia a ledwo żyje, mam kłucia w lewym
pośladku, cięzko mi się oddycha co może oznaczac że jestem 2 tyg. przed
terminem a brzuch wcale mi sie jeszcze nie opuścił sad sikam co 10 minut i
mmam taką chandrę z tej niecierpliwości, że chyba zaraz urodze...
a jak Wy sie czujecie dziewczyny dajece rade???
Obserwuj wątek
    • nikola313 Re: tydzień 38 i jak się czujecie ??? 29.10.05, 23:28
      Witam Cie!
      Ja tez mam 38tc. jest mi ciezko, tez ledwo dycham, caly czas pilnuje ruchow
      dziecka, jak sie przez moment nie rusza to panicznie sie boje ze cos sie z nim
      dzieje, ale w czwartek ide do lekarza i prawdopodobnie rodzic....
      W tej chwili rozwarcie mam na 1,5, ale mama nadzieje ze sie powiekszy do
      czwartku. Na KTG mam juz skurcze, ktore odczuwam, ale sa one bezbolesne.
      Bede rodzic w Poznaniu a Ty?
      Pozdrawiam!!
      • niunia64 Re: tydzień 38 i jak się czujecie ??? 29.10.05, 23:31
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=27628 oto link do listopadówek-
        ZAPRASZAMY, tam jest nas z 38 tc i okolic więcej..., a somopoczucie- wiadomo-
        ociężałość, lekka opuchlizna nóg, ciężko wstać, schylić się, no i ta niepewność
        kiedy i jak to się zacznie...
        • ariana1 Re: tydzień 38 i jak się czujecie ??? 30.10.05, 09:02
          Niunia, odpuść sobie smile ten nasz link był podawany wiele razy, na tym forum i
          na Ciąży i te babki, które miały ochotę dołączyły już do nas. Nie ma sensu
          zmuszać kogoś kto wyraźnie nie ma na to ochoty.
    • anita95 Re: tydzień 38 i jak się czujecie ??? 30.10.05, 00:39
      widzę że nie tylko ja sapie jak lokomotywa ,nie mogę spać i czuje się jak bomba
      przed wybuchem.ale to już prawie koniec i niedługo przytulimy nasze maluchy,
      trzymajcie się dziewczyny,też rodze wpoznaniu
    • bergo1 czuje sie dobrze :) 30.10.05, 12:44

      U mnie sie dzisiaj zaczyna 39 t.c. . Forma jest spoko, spacery, sprzatanie co drugi dzien,zakupy, spacery po sklepach, noszenie odkurzacza na gore i na dol - tak spedzam wiekszosc czasu.
      PLecy w krzyzu zaczely mnie jakis czas temu pobolewac, ale odkrylam, ze ruch jest najlepszym lekiem na te wszelkie dolegliwosci ciazowe. Zle mi sie oddycha wylacznie w pozycji pollezacej, wiec staram sie jej unikac.
      Do kibla dzieki BOgu nie latam czesto - w nocy w ogole. Raz mi sie zdarzylo i maz sie przestraszyl, ze porod sie zaczal hihi
      Do tej pory mialam 3 zle przespane noce - z powodu bolu plecow - po za tym to ok.
      Jasne, ze sie szybko mecze, lapie mnie czasami krotkotrwaly paraliz w pachwinach, sa dni kiedy macica bolesnie twardnieje i mecza mnie bole miesiaczkowe - ale myslalam, ze bedzie gorzej. Na prawde.

      Chcialabym bardzo juz urodzic, bo jestem strasznie ciekawa plci i wygladu dziecka smile

      Pozdrawiam
      • feliscat Re: czuje sie dobrze :) 30.10.05, 12:58
        Hej dziewczyny,
        właśnie zaczęłam 38 tydz., od paru dni boli mnie cały brzuch w nocy, tak jakby
        dzidzia mi się odgniatała od środka w czasie spania,
        wczoraj poleciałam na ktg, bo ten ból i słabe ruchy, no i wszystko było z
        dzieckiem ok, poza tym zero rozwarcia, (mąż był z lekka przerażony, że to już)
        poza tym zgaga, ból kręgosłupa i okropny jednego żebra, które chyba upodobał
        sobie mój synek,
        ze wzgl. "mieszkaniowych" wolałabym urodzić później niż wcześniej, ale to się
        okaże, w kazdym razie boję się...

        pozdrawiam
        • elka136 Re: czuje sie dobrze :) 30.10.05, 13:22
          witam, ja też zaczynam 39tc i na razie nic się nie dzieje. Całą ciąże
          przechodziłam "w podskokach" żadnych nudności, zgagi, puchnięcia nóg itp. Ale
          teraz zaczynam mieć kłopoty ze spaniem i od jakiegoś czasu moja dzidzia
          strasznie kłuje mnie w prawy bok. Dobrze śpi mi sie na plecach, a podonbno to
          nie wskazane. Napiszcie prosze jak to jest z tym spaniem na zalecanym lewym
          boku? Czy to jakaś reguła? Z tego powodu zamieniłam się miejscami w łóżku z
          moim mężem.
          Pozdrawiam.
          • bergo1 elka136 30.10.05, 13:39

            Hej !
            JA tez nie moge spac na lewym boku!! Probuje ale kurcze niewygodnie i juz smile
            NAjlepiej to albo na plecach albo na prawym boku.
            Mialam raz wlasnie taka noc, ze tylko prawy bok i nic wiecej!!! Kazda zmiana powodowala u mnie straszliwe bole brzucha - sama nie wiem dlaczego smile
            • elka136 Re: elka136 30.10.05, 14:06
              No właśnie! a podobno na tym lewym boku ma być najwygodniej. Ja czasmi śpię na
              pół siedząco, ostatnio nie mogę doczekać się rana.
              • bergo1 Re: elka136 30.10.05, 14:33
                Na polsiedzaco jeszcze nie spalam. Mnie w takiej pozycji niedobrze - caly zoladek podchodzi mi do gardla smile Ja dluzej niz 8 godzin nie moge spac, bo plecy daja znac, ze teraz trzeba sie juz poruszac smile
                • quami to ja :D 30.10.05, 17:17
                  kochane dziewczyny big_grin
                  mam to samo co Wy za 3 dni zaczynam 39 tydz. i serio dziś po prostu jestem do
                  niczego. Mam taki kłujący ból w lewym pośladku jakby mi ktoś igłę wsadził z
                  całej siły sad(( z tym lewym bokiem też prawda, za chiny nie moge sie na nim
                  ułożyć, tylko prawy i już a w nocy na siusiu budzę się ze spania na wznak...
                  dzisiejszej nocy to była makabra, mam już taki ten brzuszek cięzki, ze
                  przełożenie sie z jednego boku na drugi jest dla mnie strasznie bolesne big_grin
                  jakby więzadła ale nie wiem... wypatruje tego czopa sluzowego a tu nic... mam
                  nadzieje, że jutro na wizycie u gina okaże się że mam już jakieś rozwarcie ...
                  termin mam na 18 listopada wg om, wg USG na 13 - dzidzia jest podobno większa o
                  tydz. ale wiadomo ..... naprawde nie wiem jak ja mam jeszcze chodzć z tym
                  brzucholem do 18 listopada !!! Pozdrawiam Was kochane jutro dam znać jak po
                  wizycie sama jestem ciekawa
                  pozdrawiam
                  • feliscat ja też 30.10.05, 18:51
                    ja też najwygodniej śpię na wznak, choć staram się na bokach, zwłaszcza tym
                    lewym
                    przekręcanie powoduje neprzyjemne bóle, myślalam, ze tylko ja tam mam...
                • niunia64 Re: elka136 31.10.05, 12:37
                  Na lewym nie tyle ma być najwygodniej, co najzdrowiej, bo jest wtedy najlepsze
                  krążenie i dzidzia jest najlepiej dotleniona, ale ja spię raz na tym, raz na
                  tym, a czasem obudzę się na plecach, ale cóż...ia tak niewygodnie. Moja
                  ulubiona pozycją było na brzuchu, tak teżspałam na początku ciąży, ale jak
                  bębenek wyskoczył to nie da rady...
    • kajka29 Re: tydzień 38 i jak się czujecie ??? 31.10.05, 09:20
      Hej ! ja mam termin na 11.11.05 i tez sie nie mogę doczekac (pierwszy termin wg
      USG mam na dzisiaj ale spoko); najgorzej jest w nocy. do WC - 3 razy średnio,
      przewrócić się na bok - masakra choć przytyłam 11,5 kg ( niby mało), a
      najgorsza jest ZGAGA i WYMIOTY ( jedno i drugie mam na przemian) ; co się najem
      to wymiotuje, jak zwymiotuję mam zgagę itp... Niczym juz sie napić nie mogę bo
      zaraz mi niedobrze. 27.10. byłam u lekarza, myślałam , ze mam juz NAPEWNO
      rozwarcie bo cały czas jestem w ruchu a okazało sie,że nic sad Jak do 14,11 nie
      urodzę to 15,11 mam sie zameldowac w szpitalu. Też będe rodzić w Poznaniu z
      tym, że na Lutyckiej. Pozdrawiam wszystkie Mamuśki- jesteśmy na finiszu!!!!
      Moja Malutka:
      tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;16;11/st/20051111/k/ade3/preg.png
    • myszka2205 Re: tydzień 38 i jak się czujecie ??? 31.10.05, 12:04
      Witam,mam termin na 11 listopada,od 3 dni boli mnie lewy pośladek że nie mogę
      stanąć na lewą nogę chodzę jak pokraka,nogi mi muchną ,spać nie mogę latam do
      toalety co 2 godz w nocy na siusiu,brzuch mnie boli jak na okres no i się już
      sporo opuścił, od tygodnia chodzę z 2 cm rozwarciem i nic! Tak już się nie mogę
      doczekać kiedy przytulę swoją dzidzię no i dowiem się wkońcu jakiej płci jest
      moje maleństo no jak wygląda (ludzie te dwa tyg.to się ciągnął jak cholera)
      pozdrawiam wszystkie mamusie.
    • bazylea1 Re: tydzień 38 i jak się czujecie ??? 31.10.05, 12:27
      ja tez 38 i czuję się nienajgorzej, tylko jak się "zastoję" czyli dłużej poleżę
      albo posiedzę to ciężko mi się rozruszac i wszystko boli. ale tak to w miarę
      ok, nie niecierpliwię się jakos bardzo ale wolałabym to miec za sobą bo się
      denerwuje co zrobimy ze starszakiem i czy zdążę dojechac na porodówkę.
      • monia516 Re: tydzień 38 i jak się czujecie ??? 02.11.05, 10:07
        tez mam 38tc juz badzo chcialabym urodzic a tu nic tez mamy problem ze starszym
        dzieckiem jak babcia nie zdazy dojechac to mamy go zawiezc do kolezanki ale
        najgorzej w nocy a nie chcialabym jechac rodzic sama bo sie po prostu boje
    • lagodna78 Re: tydzień 38 i jak się czujecie ??? 31.10.05, 12:34
      ja mam termin na 12 listop...i już nie mogę się doczekać..samopoczucie fatalne,
      fizyczne i psychiczne (sinusoida- raz jestem szczęśliwa, a następnego dnia rycze
      okropnie!!!!! W nocy nie ma dla mnie wygodnej pozycji, spojenie łónowe mocno
      odczuwam, no i puchnę....niesamowicie!!!! ręce i nogi nie mieszczą mi się w
      skórze, no i jeszcze zesp;ół nadcisnienia nadgarstka -totalnie niesprawne
      dłonie. E zasadznie to całą ciąża przebiegałą rewelacyjnie...ale ta końcówka
      jest koszmarna...dziś do lekarza....zobaczymy...jestem pełna wiary i nadziei.
      pozdrawiam :o)
    • kluska7777 Re: tydzień 38 i jak się czujecie ??? 31.10.05, 13:23
      ja już mam końcówkę 39 tc. i jeszcze trochę muszę się pomęczyć, rozwarcie jest
      na dwa cm i czekam kiedy odejdą wody ogólnie samopoczucie dobre lekka zgaga,
      ból krzyża i skurcze choć nieregularne, dziecko duże ok 4250poród będzie ciężki
      ale najważniejsze jest dobre samopoczucie nie boję się wcale bo jestem
      szczęśliwa że w ciągu kilku dni już będę razem z moim dzidziusiem choć jeszcze
      nie wiem co to będzie cały czas wypina na nas dupsko najważniejsze aby było
      zdrowe, termin z karty mam na 07.11, a z usg już minął (28.10) pozdrawiam
      wszystkich na razie
    • bergo1 Re: tydzień 38 i jak się czujecie ??? 31.10.05, 15:20

      Ja dzisiaj czuje sie niewyraznie - w nocy wybudzilam sie nagle i wczuwalam sie w moj kanal rodny - mialam uczucie jakby dziecko sie w niego lekko wkrecalo. Nie odczuwalam bolu, lecz takie klocie, rozpychanie, laskotanie.... Byc moze , ze snilam na jawie, bo dzisiaj nie odczuwam jakis zmian w polozeniu dziecka.

      Po za tym czuje sie nie za bardzo. Mdli mnie caly dzien, po wycieczce na miasto i ciezkich zakupach mam ochote na sen.
      Termin z usg mam 8.11 - z miesiaczki 11.11.

      POzdrawiam
      • quami to ja :D 31.10.05, 17:47
        ooo tak kłucie w lewym pośladku aż chodzić nie moge sad a poza tym cięzko jak
        diabli - najgorzej jest jest jak sie zasiedze albo za dużó nachodzę ... miałam
        miec dziś wiztyte ale lekarzowi cis sie porąbało i dopiero bede miała w
        czwartek, a już myslałam ze sie cos dowiem bo koncze 38 tydz. crying((( smutno
    • aga1491 Re: tydzień 38 i jak się czujecie ??? 31.10.05, 19:05
      Witajcie!
      Ja bylam w 38 tygodniu tydzień temu,a teraz jestem już z dzieckiem w
      domu.Dokładnie w poniedzialek w nocy odeszly mi wody,a dzień wczesniej obniżył
      brzuch,wszystko nastąpiło bardzo szybko i niespodziewanie.Potem już planowana
      cesarka i.. jestem w domu z maluszkiem.W tych ostatnich tygodniach wszystko
      może się zdarzyc,bądzcie gotowe!
      Pozdrawiam!!!
    • bergo1 Re: tydzień 38 i jak się czujecie ??? 02.11.05, 10:16
      Termin za 6 dni - do tej pory czas szybko lecial, a teraz naaaaaaaaaagle sie wszystko dluzy. To dopiero sroda dzisiaj!!!
      Od wczoraj meczy mnie zadyszka - zwlaszcza podczas siedzenia i oddychania hihihi - musze isc na jakis spacer.
      POzdrawiam
      • quami do bergo1 :D 02.11.05, 11:13
        witaj,
        ja mam jeszcze do terminu wg om 16 dni, do terminu z usg 7 dni. O zadyszce nie
        wspomnę, szczerze mówiąc żadnych objawów, czy my te ciąze to przenosimy??? Bo
        ja m\bym tak bardzo chciała już ujrzec tą moją kruszynę. Ta niecierpliwość,
        doprowadza mnie do furiii!!!! Wiem jak musi Ci sie dłużyć im bliżedj tym
        dalej... dokładnie tak jest... a niektóre moje koleżanki rodziły normalnie w
        38! Dlaczego i ja nie mogłam??? jestem w 39 i ledwo żyję
        pozdr
        • bergo1 Re: quami :D 02.11.05, 12:30

          Nie ma co jeszcze myslec o najgorszym - w naszym przypadku o "przenoszeniu". U mnie naszczescie (?) oba terminy sa bardzo zblizone (usg 8.11 - OM 11.11.) wiec mamy nadzieje na to, ze cos sie zacznie dziac w przyszlym tygodniu.

          NIe wiem jakie objawy powinnysmy teraz miec? W zeszla niedziele znalazlam na bieliznie cos co wygladalo jak czop (spora kulka zbitego sluzu z paskami krwi) - po 4 dniach mialam troszke krwi w sluzie - a teraz nic. Brzusio twardnieje - ale moze ja go sama do tego zmuszam wysilkiem fizycznym? Nosze teraz wszystko, niezaleznie od wagi smile Aha i czuje pare razy dziennie lekkie pobolewania w lonie (tam nisko) - takie laskotanie i klocie - jakby sie cos otwieralosmile

          Badz dobrej mysli, idz na spacerek, czytaj ksiazki i staraj sie nie myslec o dziecku i zblizajacym sie porodzie smile hehe dobrze mi mowic, ale odwrocenie mysli od tematu "porod" powinno pomoc.

          a spakowana juz jestes do szpitala? Ja czesciowo - ciagle brakuje jakis drobiazgow. POwinnam tez chyba przygotowac ubranko "wyjsciowe" ze szpitala dla malucha - co maz przywiezie pozniej do kliniki. Kupilas jakies pieluszki, kosmetyki do pielegnacji malucha itp? Bo ja nie, jeszcze wanienki nam brakuje..
          • bergo1 Re: quami :D 02.11.05, 12:40
            wiesz co jeszcze pomaga na te zniecierpliwienie? POsiadanie jakiegos planu na kazdy dzien. Np. wczoraj mialam mycie szafek w kuchni, dzisiaj obijanie sie z ksiazka, jutro chce skoczyc do Ikei poogladac szafy do sypialni ( mamy remont w domu, bedzie zakonczony po porodzie - nie wiem czy wtedy bede miala mozliwosc ogladniecia mebli na spokojnie), w piatek wyprawa do jednego urzedu.....w weekend znowu mycie domu (maz kladzie teraz plyty gipsowe, w weekend bedzie szpachlowanie co wiaze sie z bialym pylem w wiekszosci domu) - wlasciwie od przyszlego wtorku (tj terminu) pasuje mi rodzic smile

            Tyle, ze ja chce zobaczyc dziecko juz teraz!!!!!!!!!!! BUUUUUUUU

            pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka