wiolettaw-79
22.11.05, 23:57
Pomóżcie mi,proszę.Jestem w 10 tyg.ciąży.Nie mieszkam w Polsce.A tutaj w
Irlandii ciąża uznawana jest dopiero od 12 tygodnia.Do tego czasu tak jakby
jej nie było.Nie ma tutaj podtrzymywanie ciąży.Miałam 2 poronienia,trzecia
ciąża zakończyła się dobrze.Teraz jestem znowu w ciązy i jestem bardzo
szczęśliwa,ale bardzo się boję.Leki dostaję z Polski od mojego ginekologa,i
niestety tym razem nie doszły(chodzi mi o duphaston).Już tydzień nie biorę,i
teraz znowu czekam na następne(może tym razem dojdą).Tak więc półtora tygodnia
będę bez duphastonu.Co grozi mojemu maleństwu?Czy znowu poronię?