rakastan
04.12.05, 21:00
Urodziłam dziewczynkę 11.08.2005 4240 g. i 56 cm. Trochę mnie tu dawno nie
było ale bedę przez pare dni na internecie.
Rodziłam na Klinicznej w Gdańsku.
Rano skurcze nieregularne można było wytrzymać,o 14.00 rozwarcie na 1,5 palca
stwierdzone na izbie przyjęć. Zostalam przyjeta na porodówkę chociaż lekarz
powiedział mi, że moge urodzić nawet za dwa dni. Do godz. 21.00 dalej
nieregularne skurcze ale bardziej bolało i dalej rozwarcie na 1,5 palca.
Załamałam się bo nie chciałam spędzić nocy na porodówce. O godzinie 23.00
skurcze już były mocno uciążliwe. Przyszła położna i sprawdziła rozwarcie,
bylo już 4,5 palca. Urodziłam 23.40, a lekarz nie wierzył, że się wyrobię
jeszcze tego samego dnia.
Pozdrawiam, rakastan.