mia79
23.12.05, 18:59
Wczoraj skończyłam 27 tydzień jednak już od jakiedoś półtorej tygodnia boli
mnie podbrzusze, dokładniej w tym miejscu co jajniki się znajdują aż do
pachwin, do tego kość łonowa daje mi popalić, krzyż i w ogóle biodra tez mi
dokuczają.W zeszła sobotę wystraszyłam się nie na żarty tymi bólami i
pojechałam na izbę przyjęć, lekarz mnie zbadał i powiedział,że nic się złego
nie dzieje.Wczoraj powiedziałam na wizycie o tych bólach mojemu ginekologowi,
zbadał mnie dokładnie i stwierdził,że on nic nie pokojącego nie widzi(macica
miękka, szyjka długa , zamknięta) i uważa,że są to bóle związane z
rozciąganiem się macicy.Sama już nie wiem co o tym myśleć(badanie mocz u też
zrobiłam , ale wyszło ok, a więc to nie pęcherz).Czy w tak "zaawansowanej" w
ciąży moga boleć jajniki? Bo ten ból jest właśnie na wysokości jajników i
sięga aż do biodra.Podzielcie się swoimi doświadczeniami.Pozdrawiam.Mia