Dodaj do ulubionych

Relanium w ciąż

27.12.05, 10:32
Czesc dziewczyny. Jestem w 25 tygodniu ciazy. Czuje sie swietnie,pracuje,
odpowiednio duzo wypoczywam. Jednak od poczatku po kazdej wizycie u mojego
lekarza slyszalam ta straszna diagnoze, ze skraca sie szyjka macicy. Od
poczatku biore tez aspargin. A od dwoch tygodni oprocz podwojenia dawki
asparginu - 5 tabletek na dobe, lekarz nakazal mi przyjmowanie relanium 2mg.
trzy razy dziennie. Bardzo sie tym niepokoje, gdyz ciagle od znajomych i
rodziny slysze, ze nie powinnam przyjmowac tego leku i jak okropne dla dziecka
moga byc tego konsekwencje. Chcialabym zaufac mojemu lekarzowi. W koncu on zna
moja ciaze najlepiej. Jednak jest to moje pierwsze dziecko i brakuje mi
doswiadczenia. Licze, ze sie ze mna nim ktos z Was podzieli. Moze tez
musialyscie przyjmowac to relanium w takiej dawce. Tak bardzo chce uslyszec,ze
nic nam nie grozi od kogos wiecej niz tylko od mojego lekarza.
Zupelnie sie na tym nie znam, ale zawsze myslalam,z e to lek na uspokojenie.
Moj gin. twierdzi, ze u mnie ma to na celu inne dzialanie. Co wiecie na ten
temat? Pomozcie prosze.
Obserwuj wątek
    • lucerka Re: Relanium w ciąż 27.12.05, 10:36
      na twoim miejscu skonsultowalabym sie z innym lekarzem. moj lekarz zabronil
      wszelkich lekow typu relanium.
    • kubas2001 Re: Relanium w ciąż 27.12.05, 10:43
      Ja też brałam relanium w takiej dawce. Też z powodu skracającej się i
      rozwierającej szyjki macicy. Do tego doszły skurcze. Teraz jest już dobrze,
      relanium nie łykam, ale stwierdzam, że na te skurcze faktycznie pomogło, a dawka
      nie była zbyt wielka. Teraz jestem już w 24tc dzidzia duża i jak narazie
      wszystko ok. Ja też na początku panikowałam: Jak to RELANIUM w ciąży, bo do tej
      pory nigdy nie miałam do czynienia z tym lekiem i wiadomo jak mi się kojarzył.
      Ale teraz naprawdę jest ok. Zaufaj lekarzowi, wszystko będzie dobrze.Pozdrawiam.
      • ranska Re: Relanium w ciąż 27.12.05, 11:10
        Dziekuje za szybka odpowiedz. Jak dlugo lykalas to relanium kubas? Myslisz ze
        tez mi to w koncu odstawi? Czy uwazacie ,ze druga konsultacja jest konieczna.
        Przeciez moze sie zdarzyc, ze lekarze maja po prostu inne style leczenia? nie
        wiem co robic. Choc juz czuje sie spokojniej.P.S. do tej pory niemialam zadnych
        skurczow.
    • kubas2001 Re: Relanium w ciąż 27.12.05, 12:35
      Relanium łykałam kilka tygodni, przepraszam, ale nie pamiętam dokładnie ile. Nic
      się martw, oczywiście, że przejdzie. I jeszcze jedno, mój gin powiedział mi -
      widząc łzy w moich oczach po przepisaniu tego leku - że relanium to jeden z
      podstawowych leków w ginekologii. Więc naprawdę nie martw się i nie dziw się
      otoczeniu, że tak reaguje, ale pewnie zrobiłabyś tak samo nie będąc w ciąży.
      Pozdrawiam, Trzymaj się ciepło.
      • ade1 Re: Relanium w ciąż 27.12.05, 12:39
        z tego co czytalam na forum to bardzo duzo kobiet bralo relanium w ciazy i jest
        to lek ktory braly bez zadnych konsekwencji dla dziecka
    • kotka.szrotka Re: Relanium w ciąż 27.12.05, 12:57
      Relanium jest generalnie na liście leków zakazanych w ciąży, ale położnicy
      masowo przepisują ciężarnym. Korzyści większe niż zagrożenie itp. Podobno nie
      ma wpływu, jest stosowane od tak dawna, że coś by już wyszło. Ale słyszałam
      opinię psychiatrów, wg których lepiej unikać relanium w ciąży bo zmiany mogą
      wyjść u dziecka później, ale nie są to jakieś upośledzenia, jedynie nadmierna
      pobudliwość czy coś w tym rodzaju. Wiadomo, że lepiej żadnych leków nie brać.
      Ja relanium brałam i też panikowałam, ale mały póki co jest zdrowiutki.
    • ba_warka Re: Relanium w ciąż 27.12.05, 13:10
      Często musiałam zażywać relanium(5mg.)a w szpitalu dostawałam nawet większe
      dawki.Synek ma 2 latka.Nie był ani nie jest nadpobudliwy.
      Słuchaj lekarza.Skoro przepisał Ci ten lek-widocznie miał powód.
      No-spa też nie jest wskazana dla cieżarnych(wyraźnie jest napisane w ulotce) a
      mnóstwo kobiet musi ją zażywać.
      W końcu kobiety w ciąży dla własnej przyjemności nie "faszerują"się lekami.

      Pozdrawiam.
    • antidotumm Re: Relanium w ciąż 27.12.05, 14:30
      Na patologii ciazy prawie wszystkie kobiety dostaja (duze dawki) relanium: to
      NIE jest na uspokojenie, ale dziala przeciwskurczowo.
      Ja tez bralam.
    • antidotumm Re: Relanium w ciąż 27.12.05, 14:32
      PS. Pisalam o patologii w podobno najlepszym szpitalu polozniczym w Polsce.
      NIe boj sie relanium: lek stosowany jest od kilkudziesieciu lat, masowo u
      ciezarnych.
      Bardziej niebezpieczne moga byc leki nowej generacji, stosowane od niedawna i
      nieprzetestowane w 'warunkach naturalnych"
      • damroka2 Re: Relanium w ciąż 27.12.05, 15:00
        Cześć!!
        Ja też w pierwszej ciąży byłam faszerowana relanium nie miałam na to wpływu bo
        leżałam na patologii i zastrzyki relanium z papaweryną to była norma, a na noc
        to już mowy nie było żeby nie przyjąć. Strasznie sie tym martwiłam, byłam zła,
        ale jak się okazało niepotrzebnie. Córcia ma prawie 5lat jest grzeczna,
        posłuszna, bardzo szybko sie uczy nie mamy z nią większych problemów. Teraz
        jestem w 31 tygodniu ciąży od początku są jakieś tam komplikacje, brała
        duphaston, luteinę teraz doszedł jeszcze fenoterol, obiecałam sobie, że na
        relanium nie dam się "skusić" ale okazało sie i to niezbędne. Branie tego leku
        konsultowałam tym razem z kilkoma położnikami i wszyscy są zgodni,że
        przyjmowany w takich dawkach nie ma wpływu na dzidzię. Jeden nawet zapytał mnie
        czy lepiej wziąść na noc relanium czy mieć małą w inkubatorze, (on oczywiście
        zapytał się bardzo grzecznie, bez cynizmu,ja tylko przekazałam kontekst tej
        rozmowy, lekarz jest miły, kompetentny i bardzo taktowny )Także nie masz się
        chyba czym zamartwiać.Pozdrawiam Cię bardzo gorąco, poświątecznie. Aneta
        • ranska Re: Relanium w ciąż 29.12.05, 10:20
          Dziekuje wszystkim dziewczynom, ktore odpisaly na moj post. Jestem teraz juz o
          wiele spokojniejsza i modle sie juz tylko , zeby przy nastepnej wizycie
          odtstawili mi to relanium. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka