ranska
27.12.05, 10:32
Czesc dziewczyny. Jestem w 25 tygodniu ciazy. Czuje sie swietnie,pracuje,
odpowiednio duzo wypoczywam. Jednak od poczatku po kazdej wizycie u mojego
lekarza slyszalam ta straszna diagnoze, ze skraca sie szyjka macicy. Od
poczatku biore tez aspargin. A od dwoch tygodni oprocz podwojenia dawki
asparginu - 5 tabletek na dobe, lekarz nakazal mi przyjmowanie relanium 2mg.
trzy razy dziennie. Bardzo sie tym niepokoje, gdyz ciagle od znajomych i
rodziny slysze, ze nie powinnam przyjmowac tego leku i jak okropne dla dziecka
moga byc tego konsekwencje. Chcialabym zaufac mojemu lekarzowi. W koncu on zna
moja ciaze najlepiej. Jednak jest to moje pierwsze dziecko i brakuje mi
doswiadczenia. Licze, ze sie ze mna nim ktos z Was podzieli. Moze tez
musialyscie przyjmowac to relanium w takiej dawce. Tak bardzo chce uslyszec,ze
nic nam nie grozi od kogos wiecej niz tylko od mojego lekarza.
Zupelnie sie na tym nie znam, ale zawsze myslalam,z e to lek na uspokojenie.
Moj gin. twierdzi, ze u mnie ma to na celu inne dzialanie. Co wiecie na ten
temat? Pomozcie prosze.