karola_pp
29.12.05, 09:25
Słyszałyście kiedyś o czymś takim? Czy u nas w Polsce tez coś takiego jest?
Moja siora mieszka w Niemczech i mówi, że tam takie domy są często spotykane.
To zwykły dom, w którym można urodzić swoje dziecko a różni się od domu
rodzinnego tym, że nie ma tam szpitalnej atmosfery, pracują same położne,
które "kumają bazę" czyli nie szkodzą a pomagają rodzącym i ich dzieciaczkom
no i zawsze ma dyżur jakiś lekarz ginekolog-położnik. Fajna sprawa, nie? Za
takie usługi tam się płaci. Ale czy w naszych szpitalach też nie daje się
kasy? Ja osobiście nie opłaciłam położnej ani lekarza jednak zastanawiam się
wielokrotnie, czy zostanę dobrze i fachowo potraktowana.