Dodaj do ulubionych

samopoczucie w 5tc

09.01.06, 13:44
Dziewczyny jak się czujecie na tym etapie ciąży???
Mnie bolą piersi, brodawki, na piersiach pojawiły się fioletowe żyłki,
brodawki i wzgórki koło brodawek są czerwone i wystające, jestem ciągle
śpiąca, mam zawroty i bóle głowy, ale nie mam mdłości!!!
Lekarka powiedziała mi, że czym większe ma się mdłości tym lepiej to świadczy
o ciąży... ja w poprzedniej ciąży, którą utraciłam, też nie miałam mdłości i
trochę się martwię!!! Może jeszcze na mdłości za wcześni??? Dziś równo kończę
5 tydzień, przy tym, że do zapłodnienia doszło nie 14 a 17 dnia.
Jak jest u Was???
Obserwuj wątek
    • livia19 Re: samopoczucie w 5tc 09.01.06, 14:28
      Ja wczoraj skończyłam 5 tc. Na razie też nie mam mdłosci ale myślę, że troche
      za wczesnie na nie. W pierwszej ciaży miałam mdłosci gdzieś od 7tc i były
      okropne. Mam nadzieje, ze tym razem mnie to ominie, a przynajmniej nie w takim
      stopniu.
      Ja jestem ciagle senna, mam olbrzymi apetyt i ani krzty cierpliwosci. Piersi
      znacznie się powiekszyły i też bolą. Ponadto wypływa ze mnie mnóstwo białej
      wydzieliny bez zapachu. Czasami też pobolewa mnie brzuch.
    • iwonnn1 Re: samopoczucie w 5tc 09.01.06, 14:34
      Na mdłości masz jeszcze czas. Za to jak przyjdą....ja jestem właśnie w punkcie
      kulminacyjnym.....koszmar. Zaczęły mi się w 7 tygodniu.
      • mw233 Re: samopoczucie w 5tc 09.01.06, 14:52
        J jestem w 9tc. Na początku miałam silne mdłości a teraz wręcz odwrotnie.
        Pierwsze słyszę, ze rozwój ciąży zależy od mdłości . To jakaś bzdura.
        • toja76 Re: samopoczucie w 5tc 09.01.06, 15:02
          Ja też jestem w 5tc. Chyba. Chyba, bo test wyszedł pozytywnie, ale nie byłam
          jeszce u gin bo jest zagranicą. Zastanawiam się czy wybrać sido innego, bo mam
          przepisany duphaston, ale gin dał mi go w zeszłym miesiącu jak jeszce w ciąży
          nie byłam. Nie wiem czy go zażywać. Poza tym pobolewa mnie brzuch, bardziej
          kłuje niż boli, mam też biały śluz i bolące piersi. A i jestem senna. Mdłości
          nie mam. Czy Was też boli brzuch? Czy mam się martwić?
          • iwonnn1 Re: samopoczucie w 5tc 09.01.06, 15:07
            Mnie też na początku pobolewał brzuch. Póki bóle nie są gwałtowne i długotrwałe
            nie ma się czym niepokoić.
          • dziubekl Re: samopoczucie w 5tc 09.01.06, 15:58

            bierz koniecznie duphaston!!! a najlepiej idz do innego lekarza przynajmniej
            ten jeden raz dopoki twoj nie wroci. ja w 5 tc dostalam duphaston
            profilaktycznie. w 7tc zaczelam odczuwac delikatne klucie i poszlam na
            konsultacje. okazalo sie ze to skurcze macicy co jest grozne bo prowadzi do
            odklejenia trofoblastu (zewnetrzna warstwa kosmowki ktora przeksztalca sie
            pozniej w lozysko) a jak sie to odklei to prowadzi do poronienia. nie
            przestawaj brac duphastonu. ja zanim poszlam to zadzwonilam do mojego gin i
            powiedzialam o tym kluciu. kazal mi zwikszyc duphaston do 3x dziennie i na
            wizycie dolozyl mi jeszcze luteine 2x dziennie. duphaston moze ci pomoc a nie
            zaszkodzi. pozdrawiam
    • bluntcik Re: samopoczucie w 5tc 09.01.06, 15:24
      a jak Wy to w ogole liczycie? od dnia zapłodnienia czy od ostatniej misiaczki?
      bo sa dwa sposoby i ja nie wiem o ktorym mowicie.
      mi lekarz kazal nospe brac na bole brzucha, a mnie raczej piersi bola caly
      czas a nie brzuch.
    • tabalasz Re: samopoczucie w 5tc 09.01.06, 15:51
      Z tymi mdłościami uważam że jest kompletna bzdura.
      Piersza ciąża 4 lata temu - zero mdłości i super samopoczucie, ciąża idelana -
      zdrowe dziecko.
      Druga ciąża - rok temu, mdłości na całej linii od 6 tygodnia, niemoc totalna, 8
      tydzień - usg - puste jajo płodowe i zero zarodka.
      Teraz - trzecia ciąża, 8 tyuzień, i jak w pierwszej ciąży - zero mdłości. I
      jest super.

      pozdrawiam
      • misspigy Re: samopoczucie w 5tc 09.01.06, 22:08
        a ja: 1 ciąża - 5 lat temu (niestety utracona w 7tc) - wymioty i nudności na
        potegę

        2 ciążą - 3 lata temu - wymioty i nudności (potrafiłam po 24 h zwymiotować cały
        obiad) - efekt - obrażona teściowa - któa też twierdziła, że nudności w ciąży
        to jakaś bzdura)

        3 ciąża - nudności, wymioty - i do tego jeszcze poranne - czyli wystarczyło, że
        tylko pomyślałam o szczotkowaniu zębów lądowałam w wc ...

        więc proszę trochę szacunku !!! wink)
    • joasia_asia Re: samopoczucie w 5tc 09.01.06, 18:03
      jestem w 7 tc ciąży i jak narazie czuje się fatalnie...
      boli mnie glowa, piersi, jak tylko wstane kręci mi się w głowie czuje się
      ciągle zmęczona, śpiąca, kiedy myśle o jedzeniu to mi niedobrze... ale kiedy
      coś jem wszytsko jest w jak najlepszym porządku....
      nie wiem czy moje "objawy" są normalne.... a może mój organizm domaga się
      witamin... bo chciałam jeszcze dodać że mój gin potraktował mnie bardzo
      przedmiotowo zapytał o wynik testu, obliczył który tydzień i kazał przyjść
      16stycznia a kiedy wychodził dodał że mam ustawić się po zasiłek dla samotnych
      matek i po becikowe uncertain
      pozdrawiam
      • m125 Re: samopoczucie w 5tc 09.01.06, 21:41
        czesc,
        jestem przekonana, ze to normalne objawy bo sie juz naczytalam mase postow nt
        ciazy. nie martw sie, choc wiem, ze latwo mowic, sama jestem w pierwszej ciazy,
        w 6 tygodniu i panikuje na maksa. nie biore tabletek od 3 mcy, mialam dlugie
        cykle i nie wiem kiedy moglo dojsc do zaplodnienia, choc mysle, ze jakis 3,5
        tyg temu. nie mam mdlosci, tylko bole dolu brzucha, czasem mocne, ale nospa
        pomaga, lekarz zalecil. testy pozytywne, B-HCG 978 mlU/ml, USG tydzien temu
        pokazalo bezechowy pecherzyk wielkosci 3 mm i ja teraz nie wiem czy na echo
        bylo za wczesnie, czy to jakas pusta ciaza o ktorych tez juz sie tyle
        naczytalam, ze zwariuje zaraz. a lekarze oczywiscie niczego pewni nie sa. facet
        kazal mi przyjsc za 4 tyg.
        pomocy!
        • mysza_myszynska Re: samopoczucie w 5tc 09.01.06, 22:02
          nic sie nie martw. Ja tez polecialam do lekarza na usg jakos w 4tc i 2 dni.
          Lekarz byl generalnie mega chamem i powiedzial ze nie ma zarodka, wiec ja
          wpadlam w panike, ze puste jajo plodowe czy cos w tym rodzaju. W zeszlym
          tygodniu, czyli 2 tyg po feralnej wizycie bylismy na usg i bilo serduszko i
          wszystko super. ale te 2 tyg byly dla mnie straszne! niestety jest to ktorys
          przyoadek ze za wczesnie moze zrobic wiecej szkody niz pozytku, glowa do góry!
          • m125 Re: samopoczucie w 5tc 10.01.06, 08:02
            bardzo Ci dziekuje smile wczoraj doszlam do wniosku, ze sie wykoncze swoim
            panikowaniem... tak swoja droga, to nie moge zrozumiec skad tylu nieczulych
            ginekologow, jakby pracowali na koparce, gdzie po prostu siadasz i jedziesz!
            • marica79 Re: samopoczucie w 5tc 11.01.06, 15:30
              Mdłości nie przychodzą, ale co tam... Wiem, że będzie tym razem dobrze, wierzę
              w to ze wszystkich sił
              Pozdrawiam




              tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20;2/st/20060913/k/73c4/preg.png
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka