Wyprawka - rady mamy

10.01.06, 19:31
Cześć!
Jestem mamą 3 miesięcznego Marcinka. W ciąży codziennie zaglądałam na forum
Ciąża i poród. Pomyślałam, że się z Wami podzielę moim doświadczeniem jeśli
chodzi o wyprawkę. Pomoże to ograniczyć wydatki, albo wręvz kupić coś w
miejsce czegoś zbędnego.
1. Pościel - rzecz zbyteczna. U mnie świetnie zdał egzamin rożek z kokosowym
wkładem. Po pierwsze pewnie i stabilnie nosi się w nim kruszynkę (mężowi
też smile Po drugie rożkiem można ciepło otulić dziecko - tak miało w brzuszku.
Po trzecie, kiedy zaczyna operować intensywnie rączkami, co przeszkadza mu
zasnąć, rożek skutecznie "krępuje" łapki wink
Dziecko w rożku przykrywam jeszcze cienkim kocykiem. Poduszki nie używa się
do roku (tak mi się wydaje), wobec czego pościel leży sobie i czeka. Ten
wydatek można było odsunąć w czasie.
2. Ubranka - można spokojnie kupić na 62. Synek urodził się długi na 58 cm, a
62 wcale nie było takie dużo za duże (było swobodnie miejsce na podwójne
pieluszkowanie. Przynakmniej rozmiar ten starczy na ok. 2 miesiące.
2 pajace, 3 pary śpioszków, 3 bluzeczki, skarpetki, czapeczka bawełniana -
tyle wystarczy, jeśli planujecie pieluszki jednorazowe. Nie ma potrzeby 3
razy dziennie zmieniać zamoczonego ubranka, jak przy tetrze, kiedy
momentalnie przesiąka wszystko możliwe.
3. Rękawiczki niedrapki - niepraktyczne - noworodki często mają ropiejące
oczka - łapką w rękawiczce pocierają buzię przenosząc zarazki.
4. Pieluszki - nawet jeśli będziecie używać jednorazowych - kupcie ok. 20
tetrowych (na przewijak, do ocierania buzi podczas karmienia, do biustonosza -
piersi muszą mieć ciepło, poza tym mleko wycieka i moczy bieliznę) i 5
flanelowych (do wytarcia malca po kąpieli - flanela świetnie chłonie, nie
trzeba pocierać ręcznikiem delikatnej skórki dziecka. Potem flanela jest
odpowiednia do podwójnego pieluszkowania, jak dziecko jest starsze).

Takie rady nasunęły mi się dotychczas. Nie wiem, czy kogoś to w ogóle
zainteresuje. Jeśli tak, dopiszę jak mi się coś przypomni.

Pozdrawiam,
Ewa.
    • onion75 Re: Wyprawka - rady mamy 10.01.06, 19:32
      wlasnie kompletuje liste zakupow, wiec chetnie poczytam co jeszcze polecaszsmile
      • evania Re: Wyprawka - rady mamy 10.01.06, 19:39
        Acha! Nie wyobrażam sobie pierwszych dni bez laktatora. Dzień po powrocie ze
        szpitala wysłałam po niego mamę. Polecam firmę AVENT.
        Ewa.
    • haganna Re: Wyprawka - rady mamy 10.01.06, 22:20
      Jestem mamą półtorarocznej dziewczynki i nie zgadzam się z evanią:
      1. Laktator był mi potrzebny, owszem, ale jak odstawiałam Małą od piersi -nie
      wcześniej niż po roku.
      2. Moje dziecko nie przespało ani jednego dnia w rożku. Natomiast od początku
      spało w łóżeczku, w swojej pościeli. Płaska poduszeczka przydaje się dopiero,
      gdy dziecko ma 6 miesięcy, wcześniej zamiast poduszki kładłam flanelową
      pieluszkę.
      3. Mała urodziła się mierząc 53 cm i ubranka w rozmiarze 56 nosiła przez 2
      pierwsze miesiące. Rozmiar 62 był potrzebny w trzecim miesiącu.
      Ubranko zamoczone, czy nawet lekko zabrudzone mleczkiem, kupą, albo krwią
      zmieniałam NATYCHMIAST. U takiego maluszka bardzo łatwo o podrażnienie
      delikatnej skóry.
      4. Rękawiczki się przydały, bo zapobiegły podrapaniu twarzy. Nic nie wiem o
      tym, żeby noworodkom często ropiały oczka (?). A przemywałaś je codziennie solą
      fizjologiczną?
      5. Podwójne pieluszkowanie to trochę przestarzała metoda... Kładłam spać na
      pleckach, dbałam o prawidłowe noszenie i układanie nóżek - i bioderka są oki.
    • shamsa Re: Wyprawka - rady mamy 10.01.06, 22:26
      rozek dziala na poczatku, potem posciel jest niezbeda

      na duzego chlopaka 62 prosze bardzo, ale moje dziecko topilo sie w tych 62 i
      dwa miesiace nie bylo mowy o ich noszeniu . do dzis nosi wszystkie 62(4,5 mies)
    • figrut Re: Wyprawka - rady mamy 10.01.06, 22:53
      A ja bardziej przyblizam sie do evani. Zestaw ciuszkow jest OK, ale jak dla mnie
      troche malo, bo lubie miec zapas kiedy robie pranie [a nie zawsze mi sie chce].
      Posciel byla mi zbedna - moje dzieci w lozeczkach nie spaly, spaly ze mna bo tak
      mi wygodniej jak karmilam piersia. Laktator byl mi absolutnie zbedny [ale jak
      ktos chce gdzies wyjsc, a opiekunka [opiekun] ma podac odciagniety pokarm, to z
      pewnoscia bardzo sie przyda. Rozek przydal sie jako przykrycie w wozku [miekki w
      moim przypadku]. Kocyk - jak najbardziej. Rekawiczki niedrapki nawet nie wiem
      jak wygladaja - moje dzieci juz na polozniczym mialy obciete pazurki - zadne z
      trojki nie bylo podrapane. Od siebie dorzucila bym cos niekoniecznego, ale jak
      dla mnie ulatwiajacego zycie - lezaczek [dzieci moglam miec caly czas przy sobie
      i w razie czego pobujac noga gdy obieralam ziemniaki] i chusta [dziecko mozna do
      niej szybko i bez ceregieli wpakowac gdy trzeba cos zalatwic osobiscie,
      np.zakupy i dla mnie nieoceniona w czasie kolek].
      • malgosiek2 Re: Wyprawka - rady mamy 10.01.06, 23:04
        Podaję linka może Wam się przyda
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29891&w=33265477&a=33265477
        • malgosiek2 Re: Wyprawka - rady mamy 10.01.06, 23:07
          Acha proponuję nie kupować tej specjalnej gruszki do nosa tylko zwykłą gruszke
          gumową(bez zadnych końcówek)nr.7.Dla niektórych może się wydawać duża,ale
          właściwie spełnia swoją rolę oraz nie kupować zaokrąglonych nożyczek do
          paznokci tylko zwykłe.To tylko moje spostrzeżenia.
          pzdr.Gosia
          • evania Laktator - koniecznie!!! 13.01.06, 13:08
            1. Dziecko nie chce jeść, a piersi są pełne. Należy ściągnąć, bo zrobi się
            zastój. Można to zamrozić na czarną godzinę... smile
            2. Mój synek pierwsze dni po urodzeniu miał kłopot z uchwyceniem brodawki
            pełnych piersi. Odciągnięcie odrobiny pomagało.

            Ewa
            • guderianka Re: Laktator - koniecznie!!! 13.01.06, 13:12
              nie miałam laktatora,mała spała w pościeli od początku(bez poduszki), ubranek
              miała duzo bo sie jej bardzo ulewało, ubranka na 56 nie nałożyłam ani razu-
              urodziła sie jako 60cm damawink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja