Dodaj do ulubionych

10 miesiąc

13.01.06, 20:27
jestem już 3 dni po terminie i okropnie sie stresuję... Co dziennie myślę, że
może dzisiaj, ale jakoś bóle przechodzą i nic... Straszne jest takie
czekanie... jak pracowałam to tak o tym nie myślałam, a od kilku dni jestem
na L4 i koszmar...w czwartek 19 mam iść do szpitala, a wywoływania tez się
boję...
Obserwuj wątek
    • szept_ciszy Re: 10 miesiąc 13.01.06, 20:31
      O Rany! I Twój lekarz nie dał Ci skierowania do szpitala?
      Obserwuj ruchy dziecka.
      • luna333 Re: 10 miesiąc 13.01.06, 20:38
        ja urodziłam 13 dni po terminie więc rozumiem jakie to wkurzające- szczególnie że musiałam się codziennie stawiać na KTG czyli podróż 2 autobusami i tramwajem w jedną i stronę i taki sam powrót smile w 10 dniu wsadzili mnie na patologię i mieli wywoływać a tu dziecię się samo zdecydowało smile
        życzę łatwego porodu i zdrowego dzieciczka
        • agni26 Luna333 14.01.06, 00:20
          Każde niemal slowo Twojego posta mogloby się odnosić do mnie, też 13 dni
          opóźnienia, codziennie czekanie w kolejce na Ktg i podróż autobusem i tramwajem
          na miejsce z ogromnym brzucholem...Później patologia i w przeddzień wywolania
          synek sam się pofatygowal do wyjściasmile
          Gusia, zrelaksuj się, odpocznij, napij winka czerwonego, rozerwij się na miarę
          możliwości.
          Pozdrawiam
    • christych Re: 10 miesiąc 13.01.06, 21:49
      Wywoływanie też nie zawsze jest złe.. Miałam wyoływany poród, bo odeszły mi
      wody a skurczy zero.
      Oksytocyna dożylnie i po 1h 20 minutach urodziłam córeczkę. Ból pomimo
      oksytocyny dało się znieść.
    • marychna31 Re: 10 miesiąc 14.01.06, 00:33
      Gusiu- a ja Ci zazdroszę -chciałabym, żeby mój Mały był tu już ze mnąsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka