betsi80 06.02.06, 14:24 Jestem w 30 tc i od 2 dni czuję lekkie kłucie w kroczu. Czy może wiecie co to jest? Wizytę u ginekologa mam dopiero w następnym tygodniu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maretina Re: kłucie w kroczu 06.02.06, 14:26 tez tak mialam. lekarz powiedzial, ze to niedogodnosci ciazowe i trzeba z tym zyc. Odpowiedz Link Zgłoś
mka16 Re: kłucie w kroczu 07.02.06, 01:05 ja tez tak mam, na wszelki wypadek zapytam jutro na wizycie, ale podejrzewam, ze to tylko kolejny z urokow ciazy Odpowiedz Link Zgłoś
zolza78 Re: kłucie w kroczu 06.02.06, 14:27 zdaje się, że dolega nam to samo, chociaż ja też dokładnie nie wiem, co to jest, to wiem, że to jest wyraźne kłucie i że promieniuje do podbrzusza. Takie bóle miewam już ze zmienną częstotliwością od 23 tygodnia ciąży, ale ostatnio są coraz częstsze i silniejsze. Wyszukałam tutaj na forum, ze to może być rozejście spojenia łonowego. Jutro po południu mam wizytę u lekarza, więc zapytam o to cholerstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
liszi Re: kłucie w kroczu 06.02.06, 15:10 witajcie, ja takie klócie czuję od kilku dni, a ponnieważ moja ciąża jest zagrożona wcześniejszym porodem, wystraszylam sie nie na żarty i wczoraj pojechalam na izbę przzyjęć do szpitala. Tam zrobiono mi podstawowe badania tj. ktg i badanie wewnętrzne, po których stwierdzono, że jest wszystko ok, a to wlaśnie "uroki ciąży" które u każdej przebiegać mogą inaczej. Dostalam tylko nospę do lykania. A więc proponuje się nie martwić, ale oczywiście nic nie jest w stanie uspokoić nas tak, jak dobra diagnoza lekarska, prawda? pozdrawam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
hanka2501 Re: kłucie w kroczu 07.02.06, 08:21 Moje bóle były tak silne, że ledwo chodziłam. Nawet jak leżałam to był problem ze zmianą pozycji leżenia. POjechałam do szpitala, lekrz zbadał i stwierdził, że to rozszerzająca się macica. Zalecił no-spę forte 3xdziennie. KIedy powiedziałam, że żadna z moich koleżanek takich bóli nie przechodziła, powiedział "bo każda ciąża jest inna". Miałam dużo leżec. Powiem, że jest już dużo lepiej. Teraz biorę tylko 1 no-sp na dzień i wytrzymuję. Czasem boli ale to nic do tego co było. I powiem Wam, że brzusio bardzo mi urosło w tym czasie więc chyba jednak naprawdę dzidzia się rozpychała sprawiając mi taki ból. Zawsze jednak iść do lekarza. My od razu panikujemy i spodziewamy się najgorszego a nasz stres przecież dziecku nie służy. Odpowiedz Link Zgłoś
alcarin Re: kłucie w kroczu 07.02.06, 10:25 Dzis koncze 31 tc i od okolo tygodnia mam to samo - klucie ni to w dole brzucha, ni to w pochwie. Nie jest to bardzo uciazliwe i pojawia sie kilka razy dziennie, ale niepokoi mnie to. Ze swoja lekarka bede widziec sie dopiero w piatek. Dzis pojawila sie inna uciazliwosc: ciagnie mnie w dole brzucha, ale przy pachwinach. Dziwne uczucie - ktoras tez tak ma? Odpowiedz Link Zgłoś
zolza78 Re: kłucie w kroczu 07.02.06, 11:39 ja tak mam. dziś mam wizytę, więc wypytam, co i jak. Odpowiedz Link Zgłoś
annnac Re: kłucie w kroczu 07.02.06, 12:30 ja jestem w 32tc i też czuję od jakiegoś czasu takie kłucie kilka razu w ciągu dnia. No i czasem ten ciągnący ból w pachwinach. W szkole rodzenia połozna poweidziała że to normalne objawy przygotowującej się do porodu miednicy. Rozluźniają się wiązadła, spojenie łonowe. Ja dodadkowo mam tez skurcze przepowiadające tzw. Braxtona-Hicka (brzusio nagle mi twardnieje i robi się napięty na parę sekund), myślałam że to dzidzia się tak napręża ale to właśnie macica ćwiczy skurcze przed porodem (niezbyt miłe uczucie, a to tylko taka namiastka surczy porodowych). Odpowiedz Link Zgłoś
malinka_malinka1 Re: kłócie w kroczu 07.02.06, 14:13 cześć wszystkim!jestem w 32 tyg. i też objawy podobne jak u was-kłócie w pochwie(nie za często i nie za mocne), kłócie w pachwinach, twardniejący okresowo i na chwilę brzuch.Na dodatek wystraszyłam się dziś w nocy ze odeszły mi wody, ale to co inne-nietrzymanie moczu...........< >-ćwiczę mięśnie ale to nic nie daje-jak kicham albo się śmieję to też czasami malutka awaria.A jak u WAS z tym trzymaniem moczu? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
annnac Re: kłócie w kroczu 07.02.06, 14:34 Dokladnie tak samo Niezbyt to przyjemne a po porodzie podobno jest jeszcze gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
setorika Re: kłucie w kroczu 07.02.06, 14:42 U mnie było to oznaką kurczącej się szyjki macicy - połozyli mnie pod kroplówke do szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś
przyszlamama8 Re: kłucie w kroczu 16.02.06, 13:43 niestety u mnie tez tak to sie skonczylo, szyjka sie skrocilka choc to dopiero 27 a lekarz chce mi dac jakies tabletki.. Odpowiedz Link Zgłoś