Dodaj do ulubionych

porod naturalny czy przez cesarskie ciecie?

07.02.06, 18:21
Witam!
Jestem w pierwszym miesiacu ciazy a juz sie nad pytaniem postanowionym w
tytule zastanawiam.Boje sie.Jestem 'delikatna', bardzo wrazliwa, malo odporna
na bol.Wiec co ja mam wybrac? Moje kolezanki mialy cc i chwaliy to sobie,ale
ponoc po zabiegu jest zle.
Czy mozecie mi doradzic?
Obserwuj wątek
    • mija4walles Re: porod naturalny czy przez cesarskie ciecie? 07.02.06, 18:25

      • nioo Re: porod naturalny czy przez cesarskie ciecie? 07.02.06, 19:04
        miałam wykonane cesarskie cięcie, gdyz życie mojego dziecka było zagrozone z
        uwagi na to że owineło sie pępowiną . nasze prawo nie przewiduje swobodnego
        sposobu wyboru rozwiązania, no chyba ze słono zapłacisz prywatnie i, uwazam ze
        tak jest dobrze. z jednej strony cc daje pewna swobode, bo wiesz kiedy nastąpi
        cięcie , nie musisz się męczyć podczas kilkunadtogodzinnej czasem nawet akcji
        porodowej itd.. ale z drugiej strony-rozcinaja ci brzuch, moze dojśc do wielu
        komplikacji do jakich dochodzi po operacjach, człowiek jest dłuzej słabszy i
        niedysponowany, rana boli itd itd..

        nie ma dobrego rozwiązania. fakt ze jesteś "delikatna" nie musi oznaczac ze
        sobie nie poradzisz z bólem porodowym. przecież ostaecznie gdy coś idzie nie tak
        lekarze podejmują decyzję o natychmisatowym rozwiązaniu.

        radziłabym ci wierzyć w siebie i czekać jednak na poród siłami natury, no ale
        wybór nalezy do ciebie. ja już takiego wyboru nie mam, z uwagi na fakt ze szybko
        zaszłam w ciążę po urodzeniu pierwszego dziecka równiez będe miała cc.

        pozdrawiam
    • vasylkova Re: porod naturalny czy przez cesarskie ciecie? 07.02.06, 19:34
      Mnie tez sie wydawalo, ze jestem malo odporna na bol. Ale w czasie porodu okazalo sie, ze to nieprawda. To zreszta jest zupelnie inny bol, mimo ze o wiekszym natezeniu, ja np. wiele lepiej go znosilam niz zakladanie wenflonu. A bardziej niz przy porodzie cierpialam po nim, z powodu naciecia krocza.

      Zawsze mopzesz tez zdecydowac sie na znieczulenie - skroci ci to bole co najmniej o polowe.
      A operacja to jednak operacja. I rana po niej tez boli.
      • joanna1982 Re: porod naturalny czy przez cesarskie ciecie? 07.02.06, 20:57
        Witaj!
        Ja też bałam się że nie dam rady. To normalne. każda z nas się tego boi ale
        pamiętaj też że każda z nas jest inna, każdy poród jest inny. Oczywiście dużo
        też zależy od nastawienia i Twojej dojrzałości do macierzyństwa.
        Ja rodziłam 2 razy - oba porody siłami natury i mówiąc szczerze nie wyobrażałam
        sobie cesarki. Na odwagę dodam tylko że oba przebiegały inaczej smile
        Spokojnie, dasz rade smile
        Pozdrawiam
        Asia, mama 20 m-cznej Natalki i 2 m-cznego Piorusia
    • kaska1968 Re: porod naturalny czy przez cesarskie ciecie? 07.02.06, 21:05
      czy to jest twoje jedyne zmartwienie?modl sie,zeby cesarka cie ominela,bo jest
      to normalna operacja przeprowadzana w chwili,kiedy pojawiaja sie komplikacje
      lub planowana dla dobra dziecka a nie dla twojej wygody!poznaj smak
      macierzynstwa przy porodzie,ktorego bol jest czasem przereklamowany.....
      • mama_kotula Re: porod naturalny czy przez cesarskie ciecie? 07.02.06, 23:18
        kaska1968 napisała:

        > poznaj smak
        > macierzynstwa przy porodzie, ktorego bol jest czasem przereklamowany.....

        Czyli wciąż pokutuje stereotyp matki-polki cierpiętnicy?
        Co to za bzdura z poznawaniem "smaku macierzyństwa" przy porodzie?
        • elza78 Re: porod naturalny czy przez cesarskie ciecie? 07.02.06, 23:42
          big_grin nie jestem mtka bo nie rodzilam sn... co za paradoks big_grin
    • karina66 Re: porod naturalny czy przez cesarskie ciecie? 07.02.06, 21:20
      Ja potwornie bałam się porodu.A okazało sie,że ZZO czyni cuda.Nie miałam
      nacinanego krocza.Teraz czeka mnie cc(wskazania medyczne) i wcale nie estem
      zadowolona.

      Nie da się przewidzieć co będzie lepsze.Niektóre dziewczyny po PSN czuja się
      dobrze a inne ledwo chodzą.Tak samo z cc.Jedna sobie chwali a inna nigdy by już
      tego nie powtórzyła.

      Nie zastanawiaj sie narazie nad tym.Masz jeszcze wiele czasu.Moze zostaw
      decyzję matce naturze.

      Karina i Dzidziulek
      • patyczako Re: porod naturalny czy przez cesarskie ciecie? 07.02.06, 22:59
        porod porodem trwa kilka godzin i koniec ale jak bylam w szpitalu to
        dziewczyny po cesarce znacznie gorzej znosily dochodzenie do siebie niz my
        ktore bylysmy po naturalnym gdyz my juz 1-2 dniach smigalysmy po oddziale i
        bylo ok a one biedaczki z łozka sie podniesc nawet nie mogly tak je wszystko
        bolalo a i mialy ogromne problemy zeby dostawic dziecko do piersi... nigdy z
        wlasnego wyboru nie wybralabym cesarki chyba zeby sytuacja tego wymagala...
        • little.mary Re: porod naturalny czy przez cesarskie ciecie? 08.02.06, 09:57
          > jak bylam w szpitalu to
          > dziewczyny po cesarce znacznie gorzej znosily dochodzenie do siebie niz my
          > ktore bylysmy po naturalnym

          No no, ciekawe że mamy po cesarkach często piszą że śmigały szybciej niż mamy
          po PSN. Nie wolno uogólniac, każdy przechodzi to inaczej.
    • mynia0 Re: porod naturalny czy przez cesarskie ciecie? 07.02.06, 23:15
      cesarka to bardzo poważna operacja. ja co prawda dość szybko doszłam do siebie,
      ale teraz panicznie boję sie drugiej ciąży ze względu na zrosty i wielkosć
      blizny. unikaj cesarki, o ile będzie to możliwe. jesli jesteś wrażliwa / choć w
      czasie porodu kobieta jest w stanie wytrzymać niejedno smile/ , załatw sobie
      znieczulenie. i jak na razie - nie myśl tyle o porodzie, tylko ciesz sie ciażą
      i uważaj na siebie.
    • shamsa Re: porod naturalny czy przez cesarskie ciecie? 08.02.06, 00:04
      ja polecam naturalny, cesarki bym sie bala

      moj drugi to bedzie to naturalny z zzo wink
      • asiek1975 Re: porod naturalny czy przez cesarskie ciecie? 08.02.06, 00:12
        ja bede miala cc (planowana), bo przyporodzie nat. umarlo moje dziecko i to ze
        wzgledu na jego bezpieczenstwo lekarz zalecili mi cc, co bardzo mnie cieszy.
    • kingaolsz Re: porod naturalny czy przez cesarskie ciecie? 08.02.06, 00:12
      Przeszlam przez cc i psn ( 37h, od 30-tej godziny na zzo) i wole 10 razy
      bardziej rodzic sn. Duzo lepiej sie pozniej czulam, duzo szybciej dochodzilam
      do siebie, a porod nie nalezal do latwych. Po cesarce rekonwalescencja byla
      dluzsza i bolesniejsza.

      Jesli boisz sie tylko bolu to zzo jest rewelacyjne.

      Pozdr
      Kinga
      • eps Re: porod naturalny czy przez cesarskie ciecie? 08.02.06, 10:17
        Ja jestem w 32 tc i mam nadzieję ze nie spotka mnie wątpliwa przyjemnośc
        doznania cesarki. Położna mi mówiła że po cc dłuzej dochodzi się do siebie,
        dzidziulkę widzę dopiero po 10 godzinach (cc przy narkozie) a normalnie od razu
        mam kładzione na piersi, po porodzie sn wstaję juz po 2 godzinach a cc po 24/ Do
        tego takie atrakcje jak 2-3 lewatywy żeby pobudzić pracę jelit i zamiast
        porzatnego obiadu po trudach porodu, przez 3 dni dostaje sie cos na kształt
        kiepskiego kleiku. No jak dla mnie to wystarczy i serdecznie dziekuję ze takie
        atrakcje.
        • anulla1 Re: porod naturalny czy przez cesarskie ciecie? 08.02.06, 10:47
          "dzidziulkę widzę dopiero po 10 godzinach (cc przy narkozie)"
          wiekszośc cc robi sie w znieczuleniu zoo albo podpajęczynówkowym, wiec widzi
          sie dziecko natychmiast po urodzeniu. Na sale przynoszą dzieci chwile po tym
          jak wyedzie ssie z sali pooperacyjnej - w niektórych szpitalach, nawet
          wcześniej, a po znieczuleniu ogólnym i zoo nie trzeba leżęć 24h wstaje sie
          wcześniej.

          "tego takie atrakcje jak 2-3 lewatywy żeby pobudzić pracę jelit"- bzdura przed
          operacja robia jedna lewatywę, nie zawsze a później ewentualnie gają czopek
          glicerynowy żeby ułatwić wypróznianie sie,

          " porzatnego obiadu po trudach porodu, przez 3 dni dostaje sie cos na kształt
          kiepskiego kleiku" dostałam jedzenie na drugi dzień, dieta obowiazuje tylko w
          przypadku tradycyjnego cięcia- a teraz wykonują nowoczśniejszą metodą nie
          przecinają mieśni tylko rozrywaja tkankę łaczną co jest o wiele mniej szkodliwe
          i szybciej sie wraca do formy.

          Ja miała cc ze wskazań okulistycznych- i jestem zadowolona, nie mam i nie
          miałam żadnych komplikacji, brzuch powżnie mnie bolał 3 dni a tydzień po cc juz
          nie pamietałam że mialam operacje- niemniej nie chcę się wypowiadac co lepsze
          bo nie rodziłam naturalnie- i nie będe rodzic bo psn jest za dużym zgrozeniem
          dla moich oczu. Piszac tego posta miałam na celu zdementowaie nie prawdzwych
          info o cc- a nawet gdyby one były prawdziew ze wzgledu na praktyki stosowane w
          jakimś szpitalu to nic strszenego jesć prze 3 dni kleik i mieć zrobione 3
          lewatywy!
          ANia
        • mynia0 Re: porod naturalny czy przez cesarskie ciecie? 08.02.06, 11:15
          miła ta położna wink

          ja rzeczywiście zobaczyłąm dizecko po 8 godzinach, ale cesarkę miałąm na cito w
          środku nocy, więc mogłam zobaczyć córeczkę dopiero rano, mimo, że byłam jeszcz
          ena sali pooperacyjnej, podłączona do tych wszytskich monitorów i innego
          sprzętu / miałam znieczulenie ogólne/. ale nie jest to regułą - już po kilku
          godzinach od zabiegu byłam na tyle przytomna, że gdyby był dzień, pokazanoby mi
          dziecko. to zależy już od personelu szpitala.

          nie miałąm żadnej lewatywy - ani przed, ani po. rzeczywiście pierwszego dnia
          nie jadłam nic, ale nie chciało mi się jeśc, bo żarełko było w kroplówce. na 2
          dzień dieta lekka, ale bez przesady z tymi kleikami.
        • kinga_nl Re: porod naturalny czy przez cesarskie ciecie? 08.02.06, 16:26
          ?????Coz to za bzdury?! Mialam cesarke i dziecko zobaczylam od razu jak rowniez od razu karmilam piersia. Cesarka pod narkoza??? Po co? To bylo 20 lat temu! 2-3 lewatywy?!!! Skad takie informacje??!! Nie mialam zadnej! A po cesarce (przynajmniej dobrze zrobionej) nie ma zadnych problemow z wyproznianiem w przeciwienstwie do tych kobiet ktore mialy ciete krocze przy porodzie naturalnym.3 dni kleik?! Tylko dnia nastepnego. Co za zenujacy poziom informacji kogos, kto korzysta z internetu...
    • anulkau Tylko cc! 08.02.06, 11:20
      Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie innego porodu i miałam wielkie szczęście,że
      zrobiono mi cięcie (niestety nie miałam wskazań, a decyzja o cięciu zapadła w
      ostatniej chwili) Chyba oszalałabym z tego bólu gdybym miała to wytrzymywać np
      12 godzin!!! Brrr! Nigdy! Tylko cc!
      • ariella Re: Tylko cc! 08.02.06, 11:34
        wybierzesz co bedziesz chciala, ale jesli chodzi o cc - ja mialam i super, w
        porownaniu do dziewczyn, ktore rodzily naturalnie to wogole nie ma porownania.
        Zakladam oczywiscie dobry szpital i normalnych lekarzy a nie jakichs konowalow.
        1. dziecko widzisz od razu
        2. nie ma zadnych lewatyw przed ani po
        3. wstajesz po 8 godzinach
        4. blizna troche boli przez kilka dni, ale to nic w porownaniu z jekami, jakie
        dochodza z porodowki normalnej
        5. ojciec dziecka moze byc z toba na sali
        6. nie mowiac juz o tym, ze cc jest bezpieczniejsze dla dziecka
        7. sa powiklania, ktore ci groza, ale po psn sa rowniez, wiec jesli chodzi o
        kobiete to pol na pol, z tym, ze miej boli
        pozdr
        W zbieraniu opinii odroznij planowane cc - komfortowa sytuacja, od cc wyniklego
        z powiklan przy psn - wtedy wierze, ze moze to byc rzeznia, ale sila wyzsza.
        Tylko cc po psn nie ma nic wspolnego z cc na zyczenie, sadze, ze wiekszosc
        dziewczyn, ktore narzekaja na cc to te co mialy cc wynikle z psn, bo planowane
        cc to jeszcze u nas luksus i zdarza sie rzadko
    • ulcia03 lepiej sn 08.02.06, 11:56
      Moja rodzona siostra rodziła pierwsze dziecko naturalnie, a przy drugim miała
      cesarkę, więc ona może się dopiero wypowiedzieć. Twierdzi że dużo szybciej
      doszła do siebie po porodzie sn, a po cesarce jest tragicznie i ruszać się nie
      można i trudno zajmować się dzieckiem.
    • ulcia03 Re: porod naturalny czy przez cesarskie ciecie? 08.02.06, 12:01
      Siostra miała planowane cc, choć ze wskazań medycznych. Więc nie było robione z
      powodu powikłań przy psn. Dziwi mnie fakt, że wypowiadają się osoby, które miały
      tylko cc lub rodziły tylko naturalnie. Przecież tak naprawdę nie macie żadnego
      porównania. A to że z prodówki dochodziły jęki to jeszcze o niczym nie świadczy.
      • ariella Re: porod naturalny czy przez cesarskie ciecie? 08.02.06, 12:05
        a dla mnie dochodzace jeki z porodowki akurat swiadcza! ja robilam rozeznanie
        wsrod wlasnie kolezanek ktore mialy i psn i cc. Mam takie dwie i obie mialy
        pierwsze psn, po czym dwugi raz rodzily prywatnie, zeby miec cc i chwalily
        sobie. Dla mnie byly wiarygodnie, zwlaszcza, ze potwierdzily sie ich opowiesci
        o cc jako super sposobie. Ale kazdy moze miec wlasne odczucia, pozdr
        • ariella zapraszam na Niemowle 08.02.06, 12:07
          probuje tam zrobic statystyke porodow, zapraszam te mamy, co juz urodzily
          watek PCC, CC po PSN czy PSN - niestety nie umiem wkleic linku
          pozdr
          • eps Re: zapraszam na Niemowle 08.02.06, 13:18
            Nie dopisałam w poprzednim poście. To wszystko co mi położna mówiła to prakyki w
            szpitalu w którym mam rodzić. Nie robią zoo, aplikują lewatywki smile itd.
            Teraz zaczynam sie zastanawiać nad zmianą szpitala. Ale inny mam dopiero 50 km
            od miejsca zamieszkania.
    • majawroniszewska tylko naturalnie 08.02.06, 15:16
      podczas przeciskania sie przez kanal rodny, u noworodka naturalnie oczyszcza sie
      uklad oddechowy. plyn owodniowy jest z niego tak jakby wyciskany, co nie
      nastepuje podczas cesarskiego ciecia. w obecnych czasach, kiedy dostepne jest
      znieczulenie zewnatrz oponowe moim zdaniem powinnas wybrac to, co jest bardziej
      zgodne z natura. cesarskie ciecie to zabieg. rozcinanie wszystkich warst jamy
      brzusznej!!! to powazna oporacja. wiec ani ty na cesarce nie zyskasz, ani twoje
      dziecko. nie sluchaj prosze glupich rad. trzymam kciuki, ze podejmiesz madra
      decyzje!
      • asiek1975 Re: tylko naturalnie 08.02.06, 16:16
        no twoje rady tez nie sa najmadrzejsze. moje dziecko umarlo tylko przez to,ze
        przeciskalo sie przez kanal rodny. teraz lekarze namowili mnie( od razu sie
        zgodzilam), zeby zrobic planowana cesarke, bo jest to NAJBEZPIECZNIEJSZE dla
        dziecka
        • asiek1975 to do majawroniszewska 08.02.06, 16:40

    • little.mary Re: porod naturalny czy przez cesarskie ciecie? 08.02.06, 18:17
      kobieta.gazeta.pl/rodzicpoludzku/1,71296,3151948.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka