Dodaj do ulubionych

oparzylam sie a jestem w 6 tyg.ciazy- ????????????

08.02.06, 17:44
Oparzylam sie w palec a jestem w 6 tygodniu ciazy-czy to ma jakis znaczenie?
oparzylam sie troche smazac kotlety.Martwqi mnie to gdyz moja mama kazala mi
wyjatkowo uwazac jak cos smaze,aby sie nie oparzyc.A tu stalo sie..
o co jej chodzilo?
Obserwuj wątek
    • malgosiek2 Re: oparzylam sie a jestem w 6 tyg.ciazy- ??????? 08.02.06, 17:48
      Z pewnością chodziło o zabobon,że jak się oparzysz to dziecko będzie miało
      znamię czy coś w tym rodzaju.
      Nie słuchaj bujda na resorachsmile
      Pzdr.Gosia
    • elieka Re: oparzylam sie a jestem w 6 tyg.ciazy- ??????? 08.02.06, 17:49
      pewnie o głupie przesądy typu: nie łap się za coś tam jak się wystraszysz bo
      dziecko będzie miało w tym miejscu "myszkę" i takie tam.
      Myslę że malutkie oparzenie nie zaszkodzi bejbikowi, w końcu on sobie siedzi w
      macicy i ma tam naprawdę idealne dla siebie warunki.
      Głowa do góry, nie stresuj się i po prostu dbaj o siebie ale nie popadaj w
      paranoję!!
      • monika2821 Re: oparzylam sie a jestem w 6 tyg.ciazy- ??????? 08.02.06, 17:52
        Dziewczyny-ale ja traktuje takie przesady powaznie!Wy nie?
        Sama mam znamie i domyslam sie ze pochodzi wlasnie z okresu jak bylam w
        brzuszku...
        • elieka Re: oparzylam sie a jestem w 6 tyg.ciazy- ??????? 08.02.06, 17:57
          nie nooo bez przesady. W takim razie nie obcinaj i nie farbuj włosów, nie skub
          brwi, nie depiluj nóg, nie rób maseczek na twarz - tylko jak będziesz
          wyglądać??? I to będzie służyło dziecku??? jak niby????!!!!!!!!Powiedz mi jak
          takie głupie przesądy mogą wpłynąc na zdrowie dziecka??? To jest po prostu
          czcze gadanie. Na dodatek baaaaaaardzo głupie. Koniec dyskusji.
        • malgosiek2 Re: oparzylam sie a jestem w 6 tyg.ciazy- ??????? 08.02.06, 17:57
          Oczywiście,że nie nawet w 200%.
          Aż śmiech ogarnia,że w coś takiego ludzie wierzą.
          Pzdr.Gosia
          • monika2821 Re: oparzylam sie a jestem w 6 tyg.ciazy- ??????? 08.02.06, 18:03
            Dziewczyny nawet niewiecie jak mnie to cieszy,ze tak piszecie.Wszak roznie to
            jeszcze moe byc.
            Skad zatem biora sie myszki i inne dziwne znamiona...Ja nie daje reki uciac,ze
            to nie ma nic wspolnego z takimi przypadkami, ktore spotykaja kobiety w ciazy...
            • elieka Re: oparzylam sie a jestem w 6 tyg.ciazy- ??????? 08.02.06, 18:06
              a skąd się bierze że ktoś ma oczy niebieskie albo duże uszy albo szpiczasty
              nosek?? hę?? wink
              • monika2821 Re: oparzylam sie a jestem w 6 tyg.ciazy- ??????? 08.02.06, 18:08
                geny
                • elieka Re: oparzylam sie a jestem w 6 tyg.ciazy- ??????? 08.02.06, 18:15
                  no to sobie sama odpowiedziałaś na pytanie o znamiona.
                  Pozdrówka smile
    • olinka.6 Re: oparzylam sie a jestem w 6 tyg.ciazy- ??????? 08.02.06, 18:46
      Proszę cię!!! hahahaaha

      Lepiej dbaj o siebie, a nie zajmuj głowy pierdołami, przez które się
      stresujesz, a to bardziej ci szkodzi.
    • scarlett74 Re: oparzylam sie a jestem w 6 tyg.ciazy- ??????? 08.02.06, 21:54
      Dziewczyno, ty chyba nas nabierasz,a dziś nie jest 1 kwietnia.Jak można brać
      poważnie takie bzdury? Nie masz większych problemów i wymyślasz, a może po
      prostu siedzisz z tyłkiem na zwolnieniu i się nudzisz?
    • figrut Re: oparzylam sie a jestem w 6 tyg.ciazy- ??????? 08.02.06, 22:04
      Ech, mamy 21 wiek, a tu jeszcze ciemnogrod panuje ? Z moja 15 letnia dzis
      pannica w 8 miesiacu ciazy przewrocilam sie na motorze i oparzylam lydke rura
      wydechowa [slad mam wielki i paskudny do dzis], cora ma skore jak pupcia
      niemowlaka. Z dzisiejszym 3.5 latkiem cala zime godzinami wpatrywalam sie w
      ogien w kominku [ku przerazeniu zacofanej ciotki] - synek sliczny. Owszem, ma
      znamie na udzie w ksztalcie lezki [delikatnie ciemniejsza skore]- tak jak tata i
      babcia, poza tym nic wiecej.
      • mw144 Re: oparzylam sie a jestem w 6 tyg.ciazy- ??????? 09.02.06, 09:15
        O, a co powoduje gapienie się na ogień? Bo ja się gapię w kominek całymi
        wieczoramismile)
    • dorianne.gray Re: oparzylam sie a jestem w 6 tyg.ciazy- ??????? 08.02.06, 22:12
      Monika, naprawdę, ale Ty masz schizy...
    • chimba Re: oparzylam sie a jestem w 6 tyg.ciazy- ??????? 08.02.06, 22:20
      Po tytule myślałam, że coś poważnego się stało - a tu oparzony delikatnie palec
      ... Gdyby te wszystkie przesądy sie sprawdzały - to moje dzieci powinny wyglądać
      jak potworki.... Co chwilę się oparzam i takie tam... A zresztą kobieto nawet
      jesli byłaby to prawda - a prawda to nie jest, to takie malutkie znamię przecież
      nic nie znaczyłoby....
    • iwonka232 Re: oparzylam sie a jestem w 6 tyg.ciazy- ??????? 08.02.06, 22:42
      No teraz to mnie nastraszyłas ja sie popiekłam w reke grzała i kopną mnie prad
      delikatnie
    • jamile Re: oparzylam sie a jestem w 6 tyg.ciazy- ??????? 08.02.06, 22:53
      Dziecko będzie miało prawdopodobnie alergię na mielone i schabowe.
      • scarletta84 Re: oparzylam sie a jestem w 6 tyg.ciazy- ??????? 08.02.06, 23:07
        jamile ale mialam przez ciebie ubaw!!!!!! ihihi na mielone i schabowe....
        • anetuchap Re: oparzylam sie a jestem w 6 tyg.ciazy- ??????? 09.02.06, 00:27
          Jamile, zapomniałas o kotletach z piersi kurczakasmile
          • mmalicka21 myszki biorą się od kosmitów 09.02.06, 01:41
            tak oni czasami lądują na ziemii......a jak jesteś w strefie 11 to wyskakuje ci
            myszka....to jest taki chip...dziętki temu łatwo mogą cię namierzyć i poddać
            niezidentyfikowanym badaniom......a już w szczególności badają płód i też mu
            wszczepjają chip i dlatego ma myszkę
            monika to nie od oparzenia zapewniam cię.....to coś bardziej skomplikowanego
            • bagnarola Re: myszki biorą się od kosmitów 09.02.06, 09:43
              hej monia i reszta kolezanek,
              zajrzyjcie do watku "czego nie mowic kobiecie w ciazy - na wesolo" (kilka
              postow ponizej, to poczytasz ile jeszcze takich bzdur ludzie nawymyslali.
              wlasciwie po tej lekturze zastanawiam sie co kobiecie w ciazy wolno, bo z tych
              zabobonow wynika, ze wszystko jest dla niej zagrozeniem smile
              pozdrawaiam wszystkie dziewczyny.
              ba
              • bagnarola Re: myszki biorą się od kosmitów 09.02.06, 10:17
                zajrzyjcie tam same, ale podam przyklad. poza tym watek jest super
                odstresowujacy co w naszym stanie jak najbardziej wskazane smile))
                calusy dla brzuszkow



                Re: czego nie mowic kobiecie w ciazy - na wesolo
                dirgone 21.05.05, 12:41 + odpowiedz


                A ja o przesądach.
                Koleżanka miała praktyki w szpitalu w Białymstoku. Pewnego dnia na porodówkę
                przywieziono jedną dziewczynę, która (niestety dosłownie) wniosła do szpitala
                niesłychany odór. Okazało się, że tam na wsiach panuje przesąd (najczęściej już
                wypleniony, no ale ten przypadek ukazuje, że nie do końca), że kiedy zajdzie
                się w ciążę, nie można do dnia porodu się myć! No i dziewczyna nie myła się
                przez cały okres ciąży!
                Lekarze, widząc jej nienajlepszy stan, chcieli ją jakoś przemyć przed porodem,
                na co jej matka zrobiła dziką awanturę, że jej wnuka zabiją. Przy czymś takim
                sznurki i zapatrzenie to mały pikuś wink


                • axela Nie moge w to uwierzyc..... 09.02.06, 11:23
                  ze ktos dalej w to wierzy, no sorry poprostu nie moge ;DDDD
                  • magdalena1811 Re: Nie moge w to uwierzyc..... 09.02.06, 14:11
                    Zapytaj sie mamy
                    • asiunia007 Re: Nie moge w to uwierzyc..... 09.02.06, 14:16
                      Hiiii hihihihihihihihihihihi ale jaja!!!
    • paskowka1973 Re: oparzylam sie a jestem w 6 tyg.ciazy- ??????? 09.02.06, 17:06
      Ja się oparzyłam w brzuch jak byłam w 37 tygodniu ciąży - po prostu
      zapomniałam, że on juz tak wystaje smile I na dodatek mały miał w tym miejscy
      głowę - tak była na usg. I nic się nie stało, żadnych znamion. Myslę, że to
      jednak zabobon

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka