Dodaj do ulubionych

Masaz krocza

09.02.06, 14:10
Pytanko, czy ktoras z mam tuz przed porodem wykonywala masaz krocza aby
uelastycznic i rozciagnac naskorek? Ma to pomoc w uniknieciu rozdarc i
ewentualnego naciecia.
Czytalam duzo i niestety opinie sa podzielone 50-50% ze warto i nie warto, ze
to pomaga i nie pomaga.
Czy ktores z Was maja jakies doswiadczenia w tym temacie?
Dziekuje z gory.
Obserwuj wątek
    • demarta Re: Masaz krocza 09.02.06, 14:26
      hmmmm masaż krocza..... w formie miłych pieszczot z mężem lubię, to baaardzo
      przyjemne, a w formie działania wspomagajacego przy porodzie mam podejście
      delikatnie mówiąc sceptyczne, gdyby był w stanie odegrać znaczącą rolę i
      pozwolił uniknąć trudności w trakcie porodu zapewne byłby znany od stuleci i
      inrensywnie propagowany, a skoro generalnie o tym się jedynie "bączy" tu i
      ówdzie to chyba nie ma co przesadnie reklamowac jego pozytywnego działania.

      to moje zdanie
    • demarta Re: Masaz krocza 09.02.06, 14:28
      to chyba tak samo jak fakt, że regularne wklepywanie (nie wcieranie) kremu
      przeciwzmarszczkowego w twarz pozwala uniknąć zmarszczek......uwierzysz w to na
      100%????????
      • kayla.op.pl Re: Masaz krocza 09.02.06, 21:59
        Pewnie nie byl propagowany dlatego, ze kiedy krocza cieto rutynowo, nie mialo to
        zadnego znaczenia, czy masowane czy nie. Teraz na szczescie coraz czesciej unika
        sie ciecia i w takich wypadkach masaz moze miec znaczenie.
    • izaskun Re: Masaz krocza 09.02.06, 14:29
      był już taki wątek i dziewczyny chwaliły, niektórym nawet pomógł uniknąć
      nacięcia.
      • alba2006 Re: Masaz krocza 09.02.06, 14:35
        Dziewczyny dzieki za informacje.
        Zgadzam sie ze z mezem najprzyjemniej to zawsze i bez watpienia smile)
        I tu lezy pies pogrzebany bo jedni sa sceptyczni inni zadowoleni a jeszcze inni
        nie. Trudna sprawa. Moja polozna poleca a logika podpowiada ze powinno sie
        przydac bo to tak jak z nawilzaniem brucha zeby nie bylo rozstepow.
        Tylko ze skora ma to czasami do siebie ze jak sie ja rozciagnie to nie
        koniecznie powraca do starej formy.
        Wiec pewnie trzeba to przemyslec. A natura i tak zrobi swoje.
        Pozdrawiam
        • moreno500 Re: Masaz krocza 09.02.06, 14:45
          poszukaj dokładnie wątku, bo poza granicami naszego piękne kraju takie techniki
          się stosuje (np. w Niemczech) i cięć krocza jest znacznie mniej. był tu opis
          jednej koleżanki dokładnego masażu, ze specjalną oliwką. koleżanka pisała z
          Niemiec, tam to standardowa procedura. musisz pogrzebać w wyszukiwarce....
          • alba2006 Re: Masaz krocza 09.02.06, 14:53
            moreno500 dzieki. Znalazlam.
            Tak mieszkam w Szkocji i jak juz gdzies wczesniej pisalam tutaj kladzie sie
            bardzo duzy nacisk na porod naturalny. Zaleca sie praktycznie wszystko co moze
            ci pomoc w porodzie naturalnym - tylko nie wszystko z tego jest faktycznie
            pomocne i dziala smile) Nie ma problemu ze stosowaniem np. aromaterapii,
            homeopatii, muzykoterapii czy tez akupunktury na porodowce w trakcie porodu. A
            chemie, zabiegi stosuje sie w naprawde skrajnych przypadkach.
            Jednak wole zapytac doswiadczone kobiety o fakty niz domyslac sie i
            filozofowac smile bo rozne ksiazki, rozni lekarze, rozne polozne to rozne opinie.
    • amwaw Re: Masaz krocza 09.02.06, 14:47
      Jest propagowany przez położne ze św. Zofii(wysoki odsetek kobiet bez nacięć),
      propagowany również w Anglii- oczywiście jako jeden z wielu elementów profilaktyki .
      Robiłam masaż nie byłam nacięta, nie pękłam.
      • jagodka78 Re: Masaz krocza 09.02.06, 14:54
        w sumie to ciekawe co piszeciesmilea jak niby taki masaz ma wyglądać??? stosuje się
        do tego jakas oliwkę czy krem???
        • alba2006 Re: Masaz krocza 09.02.06, 14:59
          jagodka78 z opisu wyglada ciekawie i przyjemnie (?) wink
          tutaj link to opisu
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=29115929&a=29229538
          ja ze swojej strony dodam ze zaczyna sie go wykonywac ok 33-34 tc nie wczesniej.
          • amwaw Re: Masaz krocza 09.02.06, 15:16
            Ja wykonywałam masaż uproszczony(znacznie płycej).Olejkiem ze słodkich
            migdałów.Po przyjeździe na porodówkę obejrzała mnie położna i od razu
            powiedziała, ze ciąć nie będzie.Miała racje..
            • moreno500 Re: Masaz krocza 09.02.06, 15:18
              a jak wygląda uproszczony?
              • amwaw Re: Masaz krocza 09.02.06, 19:38
                no, nie robiłam masażu tak głęboko..
            • alba2006 Re: Masaz krocza 09.02.06, 15:48
              Dziewczyny dzieki za cenne dla mnie inforamcje. Tego mi wlasnie brakowalo.
              Mam tylko jeszcze jedno pytanko - amwaw czy po porodzie skora wrocila do
              naturalnego rozmiaru/wygladu czy po prostu zrobilas sie TAM 'wieksza' i
              luzniejsza? Tego sie boje ze skora razem z miesniami sie rozedzie i bede tam
              duza.
              • amwaw Re: Masaz krocza 09.02.06, 19:38
                Na samym początku oczywiście szersza, ćwicze mięśnie kegla i teraz(3.5 mś po
                porodzie) prawie wróciło do poprzedniej średnicy. Karmie jeszcze piersią, w
                związku z tym dolne partie nie są tak ukrwione. Ginekolog powiedział, że to się
                jeszcze polepszy jak przestanę karmić.Także za 1.5 mś(kończę karmienie) powinno
                być jak przed porodem.
                • alba2006 Re: Masaz krocza 09.02.06, 20:27
                  Nie mam pojecia co mam macica wspolnego z pochwa - poza jednym wejsciem smile

                  Super dzieki za informacje. Teraz tak sobie pomyslalam tak czy inaczej
                  rozciagne sie TAM bez wzgledu na to co bede robic bo dziecko i tak zrobi swoje
                  swoim rozmiarem smile A masaz i tak nie gwarantuje w 100% czy pekniesz czy nie.
                  Kazdy organizm/cialo jest inne.

                  Ok. 33-34 tc? Nie pytalam ale zapewne chodzi o to ze wczesniej nie warto bo i
                  tak robisz to 2x dziennie po 10 min przez 6-7 tyg wiec zdazysz to rozciagnac a
                  w koncu to tylko naskorek a nie miesnie nad ktorymi faktycznie trzeba
                  popracowac. No i robisz to praktycznie do konca wiec jestes gotowa do porodu w
                  kazdej chwili. No ale to moja interpretacja i moge sie mylic smile

                  Pozdrawiam
          • moniak13 dlaczego od 33-34 tc? 09.02.06, 19:33
            A dlaczego wlasciwie od ok 33-34 tc nie wczesniej
    • arletka85 Re: Masaz krocza 09.02.06, 19:08
      moja znajoma urodzila 2 miesiace temu bez naciecia i powiedziala ze macica az
      za bardzo jej sie skurczyla i teraz przy stosunku z mezem jest jej o wiele
      gorzej bo juz nie jest tak przyjemnie a przy pierwszym dziecku byla nacinana i
      bylo dobrze a wiec sama widzisz...ja tez nie chcialam byc nacinana balam sie i
      wogule ale po rozmowie z nia chcem warto troche wycierpiec..
      • amwaw Re: Masaz krocza 09.02.06, 19:39
        ??
        a co ma macica do pochwy?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka