praca wśród palaczy

04.04.06, 08:56
Witam,
mam spory problem, jestem w 5 tyg.ciąży i niestety przyszło mi pracować z
ignorantami. Wszyscy w mojej firmie, włącznie z kierownictwem i włąścicielami
są nałogowymi palaczami. Palą wszędzie, w jadalni, toalecie, na korytarzu i w
biurze. Lekcewazą moje prośby o zrobienie palarni, bo nie mają czasu
wychodzic na papierosa... zreszta palą jednego za drugim. moj lekarz uwaza,
ze to nie jest powod do wyst.ZLA. Nie wiem co mam zrobic, nie chce wdychac
dymu, a przeciez sie nie zwolnie...
    • krztyna Re: praca wśród palaczy 04.04.06, 09:22
      Idź do innego lekarza. Jeśli Ty nie palisz, to śmiem twierdzić, że bierne
      palenie jest nawet bardziej szkodliwe.
      Na Twoim miejscu walczyłabym o zwolnienie.


      ------------
      Aniołek Platek (21.11.2004) - pamiętamy
      Czekamy na Ciebie
    • avanita Re: praca wśród palaczy 04.04.06, 10:28
      A czy Twoi wspolpracownicy wiedza o Twojej ciazy? Ja bym im powiedziala, ze
      lekarz zabronil mi przebywac w towarzystwie palacych. Albo bym oznajmila, ze
      jesli nie przestana palic to ide na L4.
      Nie masz jeszcze nudnosci przez te papierosy?
    • lolinka2 Re: praca wśród palaczy 04.04.06, 11:28
      idź do szefa i złóż propozycję: palarnia i zakaz w pomieszczeniach biurowych
      albo inspekcja pracy.
      Jeśli się będzie burzył, dzwoń do inspekcji, najlepiej z własnej komórki, w jego
      biurze przy okazji dokładając info o tym jak zostałaś potraktowana...
      To działanie ma tylko jeden drobny mankament - po macierzyńskim raczej nie masz
      dokąd wrócić.
      • agussam Re: praca wśród palaczy 04.04.06, 13:51
        Zauważyłam, że ludzie coraz częściej są znieczuleni i mają "gdzieś", że bierne
        palenie jest szkodliwe w ogóle dla otoczenia, a dla ciężarnych w szczególności.
        Jeśli Ci zależy na tej pracy to pewnie nie radziłabym dzwonić do inspekcji. Ja
        przebywając godzinkę w zadymionym pomieszczeniu już mam schizy, że mój mały się
        dusi...Walcz o zwolnienie.
    • chimba Re: praca wśród palaczy 04.04.06, 14:53
      Walcz o zwolnienie lekarskie, bo z nałogowymi palaczami nie wygrasz... Wiem co
      mowię, nie możesz pod żadnym pozorem przebywac wsród palaczy... Widzisz ja w 32
      tc. wylądowalam w szpitalu z cukrzycą ciążową, a jak sie pkazało to nie był
      jedyny problem, bo chcieli mi robić cesarkę, coś nie tak z łożyskiem..., całe
      szczęscie jakoś jest dobrze, poopserwowali mnie i dziecko, i narazie jeszcze je
      noszę pod serduszkiem, ale każdy najmniejszy bezruch dziecka wywołuje u mnnie
      panikę. Oczywiście pytanie lekarzy czy palę - nigdy nie paliłam, nie pale i nie
      będę palić, no ale niestety jestem bierną palaczką, pali mój mąż i teść... Także
      uciekaj z pracy czym prędzej. Nawet jak n ie będziesz miała gdzie wrócić po
      macierzyńskim, będziesz wiedziała, ze dla zdrowia dziecka zrobiłaś co mogłaś,
      • mania999 Re: praca wśród palaczy 05.04.06, 11:30
        Dzieki za rady, dzis rozmawiałam z szefami. Niestety to niewiele dało, bo
        oni "nie będą zmuszać wszystkich pozostałych pracowników, żeby wychodzili do
        palarni i co 5 min. odrywali się od pracy". Dziś idę do innego lekarza, ale to
        dopiero początek ciązy, przecież nie przesiedzę na zwolnieniu 8 miesięcy?
        Pozostaje mi PIP... Nie ma dobrego wyjścia, ale dzięki i pozdrawiam.
Pełna wersja