Dodaj do ulubionych

dwóch lekarzy

04.04.06, 14:27
czy któraś z was chodzi do 2 lekarzy równocześnie? którzy powiedzmy,
uzupełniają się wzajemnie? Interesuje mnie kwestia rozwiązania sprawy
formalnie. Macie przecież kartę ciąży, lekarz wpisuje tam swoje uwagi, a
potem idziecie do drugiego i on powiedzmy nie czuje się "urażony" że
korzystacie również z porady kogoś innego?
Obserwuj wątek
    • ikaes Re: dwóch lekarzy 04.04.06, 14:42

      Ja trzymam się jednego lekarza, ale moje koleżanki chodziły ze względów
      finansowych do dwóch: do dobrego prywatnie i do jakiegokolwiek państwowo, żeby
      mieć badania za darmo. Miały po dwie karty ciąży, lekarze o sobie nawzajem nie
      wiedzieli, a słuchały się zazwyczaj tego lepszego. Myślę, że to dobre
      rozwiązanie, chociaż ja bym się denerwowała, gdyby nagle zaczęli mówić każdy co
      innego.
      • aska_ou Re: dwóch lekarzy 04.04.06, 14:47
        Ja chodze tylko do jednego prywatnie , a badania mam za darmo bo prosze o nie
        lekarza pierwszego kontaktu.
        • margonik Re: dwóch lekarzy 04.04.06, 14:54
          Ja także mam jednego ginekologa prowadzącego ciążę. Ponieważ jest drogi, to
          równolegle bywam u innych ginekologów za darmo, gdy potrzebuję recepty lub
          skierowania na jakieś badania. Ne ukrywam wówczas, że mam innego lekarza
          prowadzącego. Pokazuję im swoją książeczkę ciąży (nic do niej nie wpisują),
          mówię po co przyszłam, pokazuję ewentualnie skierowanie na badania od swojego
          lekarza i proszę wprost o jego przepisanie. Nie daję sie jednocześnie badać.
          Nie zdarzyło mi się, aby któryś odmówił, chociaż raz miałam nieprzyjemną
          sytuację - ale do tego lekarza po prostu więcej nie chodze.

          Odradzam taki układ, że badają Was różni lekarze. Po co ktoś ma Wam tam grzebać
          niepotrzebnie? Przy niektórych ciążach to nawet niebezpieczne.
        • ikaes Re: dwóch lekarzy 04.04.06, 15:00
          Ale chyba nie wszystkie badania, bo mnie internistka powiedziała, że może mi
          przepisać tylko morfologię i mocz (akurat te najtańsze), więc mnie to nie
          urządza, a do drugiego ginekologa nie chcę chodzić.
    • esse1 Re: dwóch lekarzy 04.04.06, 14:48
      Niegłupie, o ile o sobie nie wiedzą. Bo inaczej, w razie jakiegokolwiek
      problemu, żaden nie weźmie odpowiedzialności.
    • marki0 Re: dwóch lekarzy 04.04.06, 14:50
      moje dwie koleżanki tak chodziły, gdyz jeden był super giniem ale nie dawał
      zwolnień. a one bały sie ryzykować po wczesniejszych poronieniach. Efekt był
      taki. Jeden mówił że jest dobrze, drugi że żle. Jeden widział rozwarcie, drugi
      nie. Jeden chciał szyć bo szyjka za któtk, drugi nic takiegoi nie mówił. Nie
      wiem czy to tak dobrze jak jest dwóch prowadzących! chyba że jeszcze wprowadzić
      trzeciego i zobaczyć za czym jest wiekszoiść głosów.
      • mileczka75 Re: dwóch lekarzy 04.04.06, 14:55
        no właśnie jest problem zwolnień. Ja mam tez dobrego lekarza, ale nie uznaje on
        zwolnień, a ja padam na "pysk" Dla niego jak nie nosi się paczek w Tesco to
        można pracować, a nerwy to nic, trzeba zmienic pracę i taka z nim gadka
        • kgbx2 Re: dwóch lekarzy 05.04.06, 07:54
          Ja chodzę do dwóch i w pierwszej ciąży też chodziłam do dwóch. U
          tych "państwowych" mam badania za darmo ale nie czuję żadnej więzi, owszem są
          mili i wszystko robią jak trzeba ale mam wrażenie że jestem na taśmociągu. Mój
          drugi lekarz - prywatny jest zupełnie inny, cierpliwie odpowiada na każde
          pytanie, okazuje duże zainteresowanie itp. Ten prywatny wie, że chodzę też
          państwowo dla badań i nie jestem takim jedynym jego przypadkiem smile)) Mam dwie
          karty ciążowe. Na szczęście jak na razie diagnozy obu lekarzy pokrywają się.
          • mileczka75 Re: dwóch lekarzy 05.04.06, 08:27
            wielkie dzięki za odzew smile
            • misspigy Re: dwóch lekarzy 05.04.06, 08:46
              a moja koleżanka to miała ale pecha. poszła najpierw do jednego lek. kilka
              razy - ale coś jej się w nim nie spodobało i potem poszła do innego... któregoś
              dnia źle się poczuła: zadzwoniła do jednego - nie ma go w mieście - dzwoni do
              drugiego - nie ma go - jest na konferencji heheh = okazało się, że siedzieli
              obok siebie na jakiejś konferencji gin. i teraz koleżance jest głupio i nie wie
              do którego iść hehe.
            • irek0304 Re: dwóch lekarzy 05.04.06, 08:47
              Czesc dziewczyny ja wam odpowiem troche inaczej jestem w 23 tc dojezdzam do
              prof.120 km ale wyobrazcie sobie ze chodzac tam ani razu nie bylam przebadana
              ginekologicznie jedynie jakie mialam badania to usg,krew wiekszosci hormony bo
              podstawowych tam nie robia i ostatnio wybralam sie u nas do drugiego gin.
              oczywiscie sie przyznalam ze tam jezdze i czemu tam trafilam ale pani byla
              bardzo zbulwersowana ze nie badaja bo to jest podstawa i nie robia ani nie
              zadaja badania moczu i morfologi takze zastanawiam sie czy nie zrezygnowac z
              uslug prof.ze wzgledow finansowych a i podejscia do ciazy co wy o tym
              sadzicie...
              • zgagunia Re: dwóch lekarzy 05.04.06, 09:59
                Nie doradzę Ci, ale to chyba rzeczywiście nieodpowiedzialność nie robić badania
                ginekologicznego czy podstawowych badań krwi. Decyzja należy do Ciebie. Pozdrawiam
                • irek0304 Re: dwóch lekarzy 05.04.06, 14:04
                  jest jeszcze ktos kto mial podobne doswiadczenia z lekarzami..
                  • magdad5 Re: dwóch lekarzy 05.04.06, 16:58
                    Ja tez mam dwoch. Jeden w Medicover, za ktory placi moja firma. I tu mam
                    jedna karte ciazy i za darmo wszystkie badania (oprocz cytomegalii). I ten
                    lekarz nie wie, ze mam jeszcze drugiego. A mam i u niego druga karte ciazy i
                    gwarancje, ze jak juz sie zacznie to jadac na Zelazna moje dokumenty juz tam
                    beda. I ten lekarz z Zelaznej wcale nie czuje sie urazony, ze mam drugiego
                    lekarza w Medicover bo wie, ze to z powodu darmowych badan.
                    Robilam tak w pierwszej ciazy i dzialalo rewelacyjnie wiec teraz robie tak samo.

                    magda
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka