Dodaj do ulubionych

Hurra tydzien 31 :)))))))))

07.04.06, 10:33
JUz wkroczylam w ten magiczny okres, nie wiem dlaczego ale marzylam zeby na
suwaczku pojawila sie wreszcie liczba 30 smile))))))))

Dziewczyny, mnie sie wydaje ze to juz 8 miesiac. Bo jesli 39 tydzien ciazy
wypada miedzy 1- 7 czerwca to w takim razie juz powinnam byc w 8 miesiacu, a
jak wy to liczycie ?
Lekarze date porodu licza dodajac do dnia ostatniej miesiaczki jeszcze 7 dni.
Czyli wychodzi ze termin porodu ma byc w 39 tygodniu a nie 40 czy 41, troche
to przeliczanie naciagane, niesadzicie ???

Jakby nie bylo to 9 pomnozone przez 4 daje 36 ( nawet jesli dodamy 2 tygodnie
to i tak jest tylko 38 a nie 41 ...dziwne )
Obserwuj wątek
    • mlodziutka11 Re: Hurra tydzien 31 :))))))))) 07.04.06, 12:51
      wszystko gra ale 9 x 4,5 = 40,5 a każdy miesiąc ma około 30/31 dni a nie 28
      (luty wyjątek). Poza tym ciąża od miesiączki liczy się na 40 tyg. a od
      zapłodnienia ( jeśli znasz dokładną datę) na 38 tyg. Ósmy miesiąc zaczyna się z
      na początku 32 tyg. a dla własnej interpretacji najlepiej początek każdego
      miesiąca ciąży wyznaczać sobie równo z dniem porodu wyliczonego na początku.
      Według mnie najbezpieczniej mimo wszystko patrzeć na tydzień ciąży.
      Pozdrawiam.
      • aska_ou Re: Hurra tydzien 31 :))))))))) 07.04.06, 15:45
        Dziekuje za odpowiedz smile)
        • mazajac Ja też 31 tydzien!!! 07.04.06, 19:46
          Hejka! Ja też już 31 tydzien, a właściwie w poniedziałej rozpoczynam 32, na
          kiedy masz termin, bo ja na 4 czerwca i już boję się okropnie...bardzo się
          boję, a jak u Ciebie...
          • aska_ou Re: Ja też 31 tydzien!!! 07.04.06, 19:53
            Umowmy sie ze 39tc zaczynam 1 czerwca, mam nadzieje urodzic w tym czasie bo juz
            mi ciezko z brzuszkiem i niewyobrazam sobie co bedzie za miesiac a co za dwa
            !!!!!!!!smile)))

            Boje sie rzeczywiscie z czasem bardziej, ale to dlatego ze wiem co dzieje sie ze
            mna podczas kazdej miesiaczki. Prawie trace przytomnosc, spada mi poziom cukru
            we krwi i cisnienie do takiego stopnia ze jestem bliska zapasci. Wymiotuje i mam
            biegunke, naraz do tego rozdziera mi - doslownie - krzyz. Umawiam sie z anest.
            na zzo ale na nikogo nie mozna liczyc w 100%, wiec mam takie wizje ze zostane
            sama , konajaca i nikt mi nie pomoze bo powiedza ze histeryzuje. Mam wade
            kregoslupa ( nie jedna ) i wogole cienko to widze. Ja jestem chuda i waska w
            biodrach a syn wydaje sie byc byczek jak tatus. Ale gdzies tam w serduszku tli
            sie nadzieja ze moze jednak Bog pomoze i pojdzie dobrze i sprawnie smile Ta wiara
            trzyma mnie przy zyciu smile))))
            • mazajac Re: Ja też 31 tydzien!!! 08.04.06, 08:02
              Mój brzuszek jakiś taki nie za duży jest, ale mam nadzieję,że jeszcze urośnie i
              też czekamy na Synka - Frania smile.Bądźmy dobrej myśli i miejmy nadzieję,że
              będzie ok i wszystko pójdzie dobrze, chociaż strach jest ogromny, zwłaszcza, że
              u mnie to pierwsze dziecko i zupełnie nie wiem jak to będzie, mam nadzieję, że
              OK. Oby...
              • martulka79 Re: Ja też 31 tydzien!!! 08.04.06, 11:20
                Czesc dziewczyny. Ja tez w poniedzialek zaczynam 32 tydz, i tez przerazliwie
                sie boje. Nie chodze do szkly rodzenia bo jakos mi sie nie chce, ale mysle,ze
                jakos to bedzie.Caly czas sobie powtarzam, ze tyle kobiet rodzi to i ja dam
                radesmileTermin mam na 10 czerwca, ale wydaje mi sie, ze bedzie to wczesniej, bo
                synek rosnie zdrowo.A jak wasze maluszki? Kopia bardzo? Moj jest wyjatkowo
                spokojny, ani czkawki, ani wielkiego wiercenia.Ciekawe czy bedzie taki grzeczny
                jak juz bedzie z nami.Pozdrawiam Was i Wasze brzuszki!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka